zielona.gumka
18.08.08, 22:13
Drodzy Forumowicze nieużywający/nie nadużywający słowa"żenujące".
Czy nie wkurza Was to określenie?
Ostatnio jest jakaś moda, żeby opisać czyjeś zachowanie albo
skrytykować posta i na koniec swoją najwyższą dezaprobatę (pogardę?
domniemaną wyższość?)wyrazić właśnie w ten sposób: "Żenujące."
Wyobrażam sobie wtedy, że osoba pisząca taką puentę robi w tym
momencie zniesmaczoną minę będąc z siebie jednocześnie bardzo
zadowoloną.
Pewnie to mało ważny temat, ale mam dosyć stresujących tematów na
dzisiaj. Pozdrawiam :)