Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy!

21.08.08, 23:02
Kilka minut temu wróciłam z zakładu.Po co ja tam pojechałam?
Oczom moim ukazał się widok zapijaczonych mord,które żłopały wódę za
moje pieniądze.Jeśli ktokolwiek napisze ,że w Polsce nie opłaca się
pracować bo zarobki są małe to go wyśmieję.
W Polsce panuje wyzysk przedsiębiorców.Byle łachmyta ma mnóstwo praw
a ja nawet nie mogłam skorzystać z pomocy policji przy stwierdzeniu
trzeźwości pracowników. Prawo stanowi,że pracownik na terenie
zakładu musi wyrazić zgodę na badanie.Na moje nieszczęście nikt nie
był na tyle pijany by poddać się badaniu.
    • chwila.pl Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 21.08.08, 23:33
      migreniasta napisała:

      > Kilka minut temu wróciłam z zakładu.Po co ja tam pojechałam?
      > Oczom moim ukazał się widok zapijaczonych mord,które żłopały wódę za
      > moje pieniądze.

      To po co im dawałaś pieniądze na wódkę?
      Miej pretensje do siebie.
      • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 21.08.08, 23:38
        Jestem śmiertelnie poważna. Pieniądze dostali na własne potrzeby.Nie
        mnie nimi dysponować ale spożywali alkohol na stanowisku pracy w
        czasie kiedy świadczyć powinni pracę. Gdyby nie moja wizyta
        musiałabym zapłacić im za czas kiedy się upijali.Jasne?
        • chwila.pl Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 21.08.08, 23:45
          Oczywiście, że jasne. Pili w miejscu pracy, a to jest niedozwolone i stanowi
          naruszenie kodeksu pracy. Niepotrzebnie jednak dodałaś, ze pili za Twoje
          pieniądze. I właśnie z tego sobie zakpiłam.:)
          • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 21.08.08, 23:48
            Chwilę chwileczkę Chwilko!
            A za czyje pije pili? Nie robili nic więc nie powinni dostać
            pieniążków.A gdybym ich nie nakryła to we wrześniu musiałabym im za
            to zapłacić?
            Dla Ciebie chyba nie jest to takie trudne.Gaussa nie będziemy
            zaprzęgali by nam to wyklarował.
            • chwila.pl Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 21.08.08, 23:53
              Zgoda, ale w danym momencie pili za swoje pieniądze, niezależnie od źródła ich
              pochodzenia. Co oczywiście nie oznacza, że aprobuję picie w miejscu pracy.
              • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 21.08.08, 23:57
                Otóż nie.Pili na krechę a konto przyszłej pensji. Nietrudno wykazać
                więc ,że pili za moje. Jeśli choć grosz z wydanych przezeń pieniędzy
                miał pochodzić z należności za pracę w tej "chwili" to pili za moje.

                "łatwo jest sformułować mnóstwo praw i zależności ,których nikt nie
                potrafi ani udowodnić ani obalić"
                Gauss
                • Gość: Jak Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! IP: *.chello.pl 22.08.08, 01:31
                  a jak ich wywaliłaś? Wyszli sami, czy ktoś ci pomagał ich wywalać?
                  Masz swiadków., że byli pijani? Wręczyłaś im wypowiedzenia?
                  • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 22.08.08, 07:26
                    Pomógł im wyjść mężczyzna na widok którego poczuli respekt.A jeśli
                    chodzi o wypowiedzenia to nie noszę w torebce całego biura.Dziś
                    zostanie wszczęta odpowiednia procedura. O ósmej rusza praca w
                    biurze i rozporządzę co i jak. Paragraf 52!
                    • chwila.pl Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 22.08.08, 07:40
                      migreniasta napisała:

                      > Pomógł im wyjść mężczyzna na widok którego poczuli respekt.

                      To dobrze, bo oprócz sesji zdjęciowej masz świadka wydarzenia. Jego zeznania
                      pomogą Ci w ewentualnym procesie w Sądzie Pracy.
                      • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 22.08.08, 08:01
                        Ten mężczyzna zezna wszystko co mu każę ha ha.
                        Jak wrócę z zakładu to też coś napiszę.
                        • chwila.pl Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 22.08.08, 08:04
                          migreniasta napisała:

                          > Ten mężczyzna zezna wszystko co mu każę ha ha.
                          > Jak wrócę z zakładu to też coś napiszę.

                          Nie wątpię....:)
    • matylda1001 Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 22.08.08, 01:40
      Wszystko jedno za czyje pili, ważne gdzie pili i kiedy pili. Dobrze,
      że wywaliłaś. Ufam, że jutro nie zmienisz zdania, że nie wzbudzą w
      Tobie litości. Szkoda tylko, że nie będziesz w stanie udowodnić, że
      byli nietrzeżwi. Jak polezą do Sądu Pracy to przydałby się jakiś
      dowód, może chociaz świadek? Mój mąż też kiedyś wizytował firmę w
      środku nocy i złapal dwóch pracownikow na jakiejś prywatnej robocie.
      Korzystali z maszyn, energii i jeszcze mieli płacone godziny.
      Okazało się, że często tak robili a rano zaległości tłumaczyli nocną
      awarią maszyny. Wywalił, ale ile przeszedł to szkoda wspominać. W
      Sądzie Pracy pracodawca jest malutki. Od tamtej pory w nocy sypia,
      woli nie wiedzieć.
      ----------------------------------------------------------
      Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
      • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 22.08.08, 07:22
        A ja wzmogę czujność i będę ich kontrolowała jeszcze
        bardziej.Najwyżej odbije się to na urodzie.Zdania nie zmienię.
        Sąd pracy nie wchodzi w rachubę.Mam dokumentację fotograficzną.Oni
        wiedzą ,że zrobiłam im sesję zdjęciową.Każdy z nich ma już "uszyty
        garnitur" w teczce personalnej.Są upomnienia i nagany.Poza tym ich
        rodziny borykają się z nimi od dawna.Możesz zapytać dlaczego
        zatrudniam właśnie takich.Otóż innych nie mam. Zatrudniam wiele osób
        z rynsztoka.Oną lukę też trzeba w jakiś sposób zapełnić.
        • Gość: Ela Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! IP: *.ec.kalisz.pl 22.08.08, 07:40
          Bardzo dobrze, że zareagowałaś. Całe szczęście, że nie było żadnego
          wypadku, bo wtedy miałabyś wiele nocy nieprzespanych. Z takich
          pracowników nie ma żadnego pożytku.
        • matylda1001 Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 22.08.08, 12:22
          >.Możesz zapytać dlaczego zatrudniam właśnie takich.<

          Nie zapytam, bo znam realia. Poza tym piją nie tylko ci z rynsztoka.
          U męża pracują prawdziwi fachowcy, tacy co to musza posiadac i
          wiedzę i lata doświadczenia. Zarabiają całkiem spore sumki, żyją
          jak "paniska" a mimo to alkoholem nie gardzą. Tylko jak sie takiego
          wyrzuci to naprawdę trudno o drugiego na to miejsce. Chcąc nie chcąc
          trzeba czasami czegoś nie zauważyć. Fajnie, że masz się czym bronić,
          powodzenia.
          ----------------------------------------------------------
          Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
    • Gość: fredibezkury Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! IP: *.stk.vectranet.pl 22.08.08, 16:39
      No to prose Pani tak. Za bezpodstawne wywalenie z roboty sąd pracy (bo dowodów
      nie masz żadnych a cwaniacy zeznania twojego świadka podważą). Za sesję
      zdjęciową masz sprawę za naruszenie dóbr osobistych. Poczytaj ustawę o
      wychowaniu w trzeźwości a potem kombinuj jak wypieprzyć alkoholików. Ja ich nie
      bronię bo sam jestem wrogiem zażartym alkoholików ale jeśli mam kogoś wywalić za
      alkohol to muszę mu to udowodnić i nie pisz głupot że pracownik na terenie
      twojego zakładu musi wyrazić zgodę na badanie alkomatem.
      • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 22.08.08, 17:22
        Ty też nie przesadzaj.Ja udowodnię przed sądem ( w sprawie
        naruszenia dóbr osobistych) ,że robiłam dokumentację hali
        produkcyjnej. ."Zwłoki " pracownika są na tle mojego obiektu.A swój
        obiekt mogę fotografować do woli.
        Jeśli mi nie wierzysz w co piszę to zawołaj policję do pijanego
        pracownika.Jeśli nie wszczyna burd to policja nie ma obowiązku go
        zbadać.Ty jako pracodawca możesz to zrobić osobiście ale jak zmusić
        kogokolwiek do dmuchania w alkomat?
        O przyrząd mam .Dmuchają jednak w niego tylko Ci ,którzy są
        pewniswojej trzeźwości.
        Ot tyle.
        • wadera3 Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 23.08.08, 22:07
          migreniasta napisała:


          > Jeśli mi nie wierzysz w co piszę to zawołaj policję do pijanego
          > pracownika.Jeśli nie wszczyna burd to policja nie ma obowiązku go
          > zbadać.Ty jako pracodawca możesz to zrobić osobiście ale jak zmusić
          > kogokolwiek do dmuchania w alkomat?


          A to nieprawda, sama miałam problem z policją, kiedy ktoś wezwał patrol, bo
          stróż mojego zakładu pracy był pijany. Policja ma prawo a i obowiązek sprawdzić
          trzeźwość pracowników , szczególnie kiedy wzywa ich właściciel zakładu.
        • 33qq Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 23.08.08, 22:12
          Ty jako pracodawca możesz to zrobić osobiście ale jak zmusić
          > kogokolwiek do dmuchania w alkomat?
          Może regulaminem wewnętrznym?
          • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 23.08.08, 22:14
            Tenże regulamin przewiduje badanie przed rozpoczęciem każdej zmiany.Trzeźwi
            dmuchają.W opisywanym przypadku nie chodzi o udowodnienie winy bo ona jest
            namacalna.Chodzi o nieutulony żal i konieczność reakcji.
            • 33qq Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 23.08.08, 22:19
              Ludzie takie już są, trudno, każdy wtopił kiedyś parę groszy. Chłopcy zachowali
              się jak chłopcy, ale przecież każdy facet ma w sobie chłopca, jeśli można coś
              zbroić, gdzieś walnąć browarek na boku, skubnąć jakąś śrubkę czy tego typu
              rzeczy, to to zrobią. Rzeczywiście chyba niepotrzebnie tam poszłaś.
              • migreniasta Re: Wywaliłam właśnie trzech pijaków z pracy! 24.08.08, 12:14
                Trzykuku nie będę się pytała czy mogę wejść na teren swojego zakładu.Prócz tych
                trzech była jeszcze kobieta której nie złapałam bo kilka minut wcześniej
                przyjechał po nią mąż wtłukł jej i zapakował na do samochodu jak worek.Kobiety w
                pracy też nie stronią od alkoholu. Jednak w tym przypadku sprawiedliwość już
                została wymierzona.Potępiam używanie siły wobec kobiet ale rozumiem jej męża
                .Mógł być naprawdę mocno wstrząśnięty.Przyjechał po swoją kobietę a zastał
                nawalone zwłoki zamroczonego babska żłopiącego wódę z chłopami. Było mu bardzo
                wstyd.
    • mjot1 (bez)względność 22.08.08, 18:56
      Pijaków powiadasz wywaliłaś...
      Za Twoje powiadasz mordy żłopały...
      Za czas im powiadasz a konto płacisz...

      Hm... Firma Twa jawi mi się dość interesująco...
      Rozumiem, że to taki swoisty malutki „big bradherek”?
      Zatrudniasz jakiś element pozyskany z ulicy i dość szemrany, dajesz
      im szmal i każesz siedzieć.
      Oni siedzą. A Ty starasz się dopaść ich na zasad łamaniu.
      Jak wysiedzą to premia. Ale jeśli przyłapiesz któregoś, że np. miast
      siedzieć stoi to żegnamy.
      Rozumiem, że kamery nie wchodzą tu w grę, bo takie spoglądanie przez
      dziurkę od klucza ma swój smaczek i szczególnie „kręci”...
      nieprawdaż?
      Tak sobie dumam czy nie można by troszkę profilu firmy urozmaicić...
      No, bo czy nie dodałoby smaczku gdyby miast grosza od razu postawić
      im naprzeciw „flachę”. A gdyby tak dajmy na to dziewczynki jeszcze
      podesłać...
      Wtedy dopiero byłaby prawdziwa gra!
      Oni siedzą a tu naprzeciw taaakie pokusy...
      Zaręczam. Emocje gwarantowane!
      A swoją drogą tom wielce ciekaw ile też za owo siedzenie można u
      Ciebie „zarobić”?

      Najniższe ukłony!
      Łącząc się w bólu M.J.
      • migreniasta Re: (bez)względność 23.08.08, 21:33
        Zatrudniam każdego chętnego do pracy.Tych co nie wyjechali za chlebem do UE.
        Szukam rąk do pracy.
        • mjot1 Kontynuując sobie kpiarsko... 23.08.08, 22:07
          Onegdaj gdym był jeszcze młodym i pięknym tom z kompanijom równych
          sobie snuł wizje przepiękne, że oto nadchodzą czasy gdy w prawdziwej
          karczmie zatrudnia się nam podobnych... Ot zgraja warchołów „robi za
          wystrój” i tumult czyni okrutny żłopiąc co jeno da się wyżłopać
          atmosferę właściwą wprowadza...
          Może więc knajpę taką staropolską otwierając bezrobocia procent
          gwałtownie pomniejszysz i zasługi dla Rzeplitej wielkie mieć
          będziesz...
          Ech... Wonczas człek faktycznie niczym stachanowiec wiele
          potrafił...
          A dziś? Cóż... Szklanicę bądź inny puchar napojem szlachtnym
          napełnion już jeno amatorsko wznosząc czasy owe przepiękne z
          nostalgią powspominać można...

          Najniższe ukłony!
          komfort psychiczny nade wszystko sobie ceniąc M.J.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja