Policjant-bezkarny bandyta chroniony przez prawo?

27.08.08, 19:04
jerzyprzystawa.salon24.pl/90485,index.html
Jak widać może wszystko (zwłaszcza jak wspiera go prokurator). W komunizmie,
też mógł. Niby się zmieniło, ale się nie zmieniło.
Pełna wersja