Publiczne karmienie piersią

    • Gość: zet Nie zawsze jest gdzie karmic... IP: *.bethere.co.uk 22.01.09, 16:34
      Sama jestem matka karmiaca i dopiero teraz widze jak malo jest w
      Polsce miejsc gdzie matka moze nakarmic dziecko..i przewinac w
      ustronnym miejscu lub specjalnie do tego przeznaczonym.Ktos kto nie ma
      tego problemu nie zauwaza tego niestety..a dziecko glodne i placze i
      jakie jest wtedy wyjscie?
    • Gość: madziaoczkooooo Re: Publiczne karmienie piersią IP: 94.254.217.* 03.02.09, 08:16
      Wkróce będę rodziła i chciałabym żeby chwile kiedy będę karmić były
      intymne, czego nie potrafią niektórzy docenić, typu bracia, kuzyni
      wujkowie i reszta stada. Nawet w szpitalu nie zapewniają chwili
      spokoju. Nie zamierzam karmić publicznie, od tego jest chyba
      laktator żeby w razie wypadu gdzieś była możliwość nakarmienia!!!
      Nie zamierzam się obnażać przed obcymi ludzmi w supermarkecie.
      Rozwydrzone małolaty które się gapią na karmiącą wystarczająco mnie
      zniechęcają!!! Blałkowicze którzy nie mają za grosz taktu żeby
      chociaż nie zerkać!!!
      Chciałabym mieć też w szpitalu możliwość nakarmić dziecko w takiej
      spokojnej atmosferze. Inne matki by mi nie przszkadzały w końcu też
      są w takiej sytuacji. Ale stado odwiedzających mnie będzie
      rozpraszać i będę się denerwować!!! Chyba sami powinni mieć troszkę
      taktu i wyjść wieczność to nie trwa!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja