shiin
28.08.08, 11:35
Czytałem sobie to forum i przypomniała mi się irytująca sytuacja.
W niektóre miejsca nie da się (zakaz) wejść prowadząc np. rower, ok, rozumiem.
Ale już wjazd dla mamuś z wózkiem jest legalny, choć często zajmuje to WIĘCEJ
miejsca.
Ja pchając rower potrafię się zachować i zajmować go jak najmniej, tak iść
żeby piesi nie mieli problemu. Często mamy z dziećmi nie potrafią tak zrobić
lub wręcz o tym nawet nie myślą (wiadomo: ma dziecko to ona rządzi).
Dlaczego musi tak być? To idiotyczne, obie sytuacje to wprowadzenie czegoś,
ale w przypadku jednej jest sztuczny zakaz.