gazdziikowa
01.09.08, 16:06
Nie ma na zachodzie kultury umierania, ludzie umierają tak, że szkoda słów, a
i nikt specjalne nie wyobraża sobie tego ostatniego momentu zejścia. Co to za
przyjemność zejść na jakoś chorobę, albo postękując ze starości.
Na dzień dzisiejszy koniec życia wyobrażam sobie w taksówce, takiej jak w
Anglii mają, albo w luksusowym taxi. Siedzę z przodu na miejscy pasażera,
jedziemy i powiedzmy, że w auto uderza inny wielki samochód, śmierć na
miejscu...coś pięknego.
Jak sobie wyobrażacie ostatni dzień? Są osoby, którym się udało w kinie na
seansie filmowym :)