Popełniłem grzech

01.09.08, 17:20
przed sekundą dzwonili do mnie swiadkowie jehowy
że chcą przyjść, pogadać - banda zboczeńców!!!
Ale potem naszło mnie spostrzeżenie że powinieniem
ich jednak przyjąć i nawrócić. I tego nie zrobiłem. :<
    • Gość: antypapista Re: Popełniłem grzech IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.08, 19:52
      Ale sobie zaszkodziłeś.Będziesz się za to w piekle smażył.
      • chooligan Re: Popełniłem grzech 01.09.08, 21:37
        Gość portalu: antypapista napisał(a):

        > Ale sobie zaszkodziłeś.Będziesz się za to w piekle smażył.

        Wiem. No chyba że ich nawrócę.
        • Gość: uf Re: Popełniłem grzech IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 23:41
          Używasz imienia Boga - ale pewnie tego nie wiesz, bo na religii nie uczyli.
          Nazwałeś kogoś na forum zboczeńcem - ale z ciebie chooligan! Dobry jesteś! Git!
          Masz szacun! Już się boję!
          Rozumek zbyt mały u antypapisty, żeby pojąć, że piekło w myśl doktryny ŚJ i
          generalnie chrześcijan to po prostu grób.
          A jak ktoś jest sekciarzem, to być może wierzy w to że za grzechy będzie się
          smażył. Tylko co jak Rosja zakręci kurki - czym tam będą grzać?
    • nangaparbat3 Re: Popełniłem grzech 01.09.08, 21:45
      hooligan napisał:

      > przed sekundą dzwonili do mnie swiadkowie jehowy
      > że chcą przyjść, pogadać - banda zboczeńców!!!
      > Ale potem naszło mnie spostrzeżenie że powinieniem
      > ich jednak przyjąć i nawrócić. I tego nie zrobiłem. :<


      Ani banda, ani zboczeńców.
      To chamstwo nazywac tak ludzi z powodu ich wyznania.

      A mój znajomy, starszy pan, lepiej sobie z nimi poradzil od Ciebie. Przyszły
      dwie panie świadkinie, a on do nich teatralnym szeptem i lubiezną miną: Dzisiaj
      nie mogę, ale niech panie przyjdą jutro wieczorem, jak żony nie bedzie.....
    • opornik4 Re: Popełniłem grzech 02.09.08, 04:12
      chooligan napisał:

      > przed sekundą dzwonili do mnie swiadkowie jehowy
      > że chcą przyjść, pogadać - banda zboczeńców!!!
      > Ale potem naszło mnie spostrzeżenie że powinieniem
      > ich jednak przyjąć i nawrócić. I tego nie zrobiłem. :<

      Nawrocic ich raczej trudno,sa prawie doskonale odmozdzeni.
      Nie powinno sie jednak byc dla nich nieuprzejmym.
      Oni naprawde wierza,ze Bog ich posyla.
      Jezeli nie ma sie cierpliwosci na jalowa dyspute
      ze SJ,mozna zrobic tak.
      Zaprosic grzecznie,poczestowac herbata
      i zaproponowac wspolna modlitwe "Ojcze Nasz".
      Zmyja sie blyskawicznie i wiecej nie przyjda.
      • Gość: antykołtun Re: Popełniłem grzech IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 14:44
        opornik4 napisała:
        > Nawrocic ich raczej trudno,sa prawie doskonale odmozdzeni.
        Przykład zdewociałego i kołtuńskiego miłosierdzia. Efekt instytucji spowiedzi, która może cię z najgorszych plugastw rozgrzeszyć.
        Nie są odmóżdzeni, tylko mają wiedzę biblijną, której nie toleruje się "w mieście na 3 wzgórzach".
        > Zaprosic grzecznie,poczestowac herbata
        > i zaproponowac wspolna modlitwe "Ojcze Nasz".
        > Zmyja sie blyskawicznie i wiecej nie przyjda.
        Przyjmij do wiadomości, iż jest to powszechna i jedyna modlitwa chrześcijan - w tym ŚJ. Pomogę ci, wraz z chooliganem możecie im zapropnować katechizmowe pogańskie modły do licznych "świętych" - pośredników mianowanych w "mieście na 3 wzgórzach". Do tego zaoferować wspólne ukłony przed "cudownymi" obrazkami. To tak - może poskutkować. Ewentualnie może zaoferować swoje przysmaki - kaszankę lub czerninę.
        • opornik4 Re: Popełniłem grzech 02.09.08, 20:23
          antykołtun napisał(a):
          > Przyjmij do wiadomości, iż jest to powszechna i jedyna modlitwa chrześcijan - w
          > tym ŚJ.

          Jezeli jest tak,jak mowisz
          - to nie wiem czemu,ale SJ nie chca jej z innymi
          chrzescijanami odmawiac.
          Ja mialam naprawde dobra wole dialogu z nimi.
          Zaproponowalam modlitwe Ojcze Nasz,zebysmy sie
          mogli wyciszyc i uniknac klotni - a oni sie natychmiast
          zmyli i juz wiecej nie przyszli.
          • Gość: antykołtun Re: Popełniłem grzech IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 21:29
            opornik4 napisała:
            > Jezeli jest tak,jak mowisz
            że jest to jedyna modlitwa, jaką chrześcijanie modlą się do Boga
            Tak - wystarczy raz przeczytać Pismo Święte. Ta rzecz, podobnie jak przykazania,
            nie rodzi tzw. problemów z interpretacją.
            że ŚJ jej używają?
            Używają i tylko jej - bo są chrześcijanami.
            > Zaproponowalam modlitwe Ojcze Nasz,zebysmy sie mogli wyciszyc i uniknac klotni
            A to dobre, i tę "kłótnię" to pewnie oni wywołali. Sama pewnie im nawsadzałaś.
            Twoje posty już sporo powiedziały o tym, jaka to miłosierna i kochająca bliźnich
            jesteś.
            Nie jestem ŚJ. Formalnie nie należę do żadnego wyznania i nie zamierzam, ale
            osobiście znam ŚJ dość długo. Są wśród różni ludzie, ale sama doktryna wiary
            jest najbliższa chrześcijaństwu.
            Nie wiem, jak można być nadal katolikiem po przeczytaniu Biblii.
            Czytałem ją zanim poznałem ŚJ, Adwentystów Dnia Siódmego itd. i już wtedy było
            dla mnie jasne, co jest grane.
            • opornik4 Re: Popełniłem grzech 02.09.08, 22:47
              antykołtun napisał(a):
              > Używają i tylko jej - bo są chrześcijanami.

              SJ,nie sa chrzescijanami.
              Taka jest ocena WSZYSTKICH Spolecznosci chrzescijanskich,
              z ktorymi mialam do czynienia.
              Z Adwentystami Dnia Siodmego,tez nie bardzo wiadomo
              - oni tkwia zbyt mocno w ST.Ale przyznaje,ze mialam
              z nimi tylko sporadyczny kontakt.
              Jezeli wierza w Boga trojjedynego i swoje zycie
              podporzadkowuja nauce Ewangelii,to chyba sa.
              Ja zanim zdecydowalam sie wstapic w struktury Kk,
              doswiadczylam zywej obecnosci Jezusa
              w swojej codziennosci i przekonalam sie,iz Bog jest
              milujacym mnie bezwarunkowo Ojcem.
              Pozniej dosc dlugo studiowalam Biblie
              i dopiero wtedy zrozumialam,ze Bog zaprasza mnie
              do Kk.
              W tym Kosciele odnalazlam glebie Wiary
              i wszystkie srodki prowadzace do zbawienia.
              Obecnosci Jezusa w Eucharystii,ktorej nie ma
              w innych Kosciolach jestem pewna bardziej niz Twojego
              stukania w klawiature.
              To juz nie jest wiara,bo ta zaklada margines
              zawierzenia - a ja mam pewnosc.
              Sprawdzilam - jest obecnym Bog w kawalku chleba,
              jak byl swego czasu obecnym w malenkim dzieciatku
              lezacym w zlobie.

              > > Zaproponowalam modlitwe Ojcze Nasz,zebysmy sie mogli wyciszyc i uniknac k
              > lotni
              > A to dobre, i tę "kłótnię" to pewnie oni wywołali. Sama pewnie im nawsadzałaś.
              > Twoje posty już sporo powiedziały o tym, jaka to miłosierna i kochająca bliźnich
              > jesteś.

              Wtedy bylam jeszcze na etapie nawracania sie,
              wiec mozliwie,ze bardziej goraca w dyskusjach:)
              Dlatego tez (wiedzac o tym9 zaproponowalam modlitwe
              na poczatku spotkania.
              Zdziwilam sie,czemu nie chcieli modlic sie ze mna,
              jezeli jest to modlitwa wszystkich chrzescijan.

              Dopiero pozniej zrozumialam,ze oni nie sa chrzescijanami.
              Zreszta ich Cialo Kierownicze,jest podobne
              do naszej koscielnej hierarchii,tyle,ze bardziej bezduszne.
              Dla mnie w ich wierze nie ma wlasnie miejsca na obecnosc
              Jezusa w codziennosci ludzkiego zycia.

      • Gość: antkołtun Re: Popełniłem grzech IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 15:54
        opornik4:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=84151994&v=2&s=0
        Kłamczuch - ale z tego też można się wyspowiadać.
        opornik4 nie ma czasu obejrzeć krótkiego heretyckiego filmu, bo siedzi na forum
        "Społeczeństwo". Na forum "Religia" już został skompromitowany jej brak
        znajomości zasad wiary chrześcijańskiej i to przez ateistę - Koltera. Niby skąd
        ma je znać - z lektury "Młota na czarownice"?
        Zmiana forum nie pomoże. Internet zmienia świat. Ludzie mają coraz większy
        dostęp do informacji. "Indeks ksiąg zakazanych" to jednak była fajna sprawa,
        prawda opornik4?


        • kochanica-francuza Chyba "antykołtun"? nt 02.09.08, 20:24
        • opornik4 Re: Popełniłem grzech 02.09.08, 20:26
          antkołtun napisał(a):

          > opornik4:
          > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=721&w=84151994&v=2&s=0
          > Kłamczuch - ale z tego też można się wyspowiadać.

          Dlaczego zarzucasz mi klamstwo?
          Napisalam prawde,nie mam teraz czasu na ogladanie filmow.
          Czym innym jest bowiem doskok do neta,
          a czym innym zasiasc na dluzej w danym temacie.
          Zaraz wroce na forum religia,teraz chce skonczyc polemike tutaj.
          • Gość: antykołtun Re: Popełniłem grzech IP: *.adsl.inetia.pl 02.09.08, 21:36
            opornik4 napisała:
            > Dlaczego zarzucasz mi klamstwo?
            Może faktycznie przesadziłem z tym kłamstwem. W gorącej wodzie jestem kąpany.
            Wypada przeprosić.
            Chętnie poczytam twoją polemikę z Kolterem. Jest ateistą, jak sam twierdzi, ale
            to od niego dowiesz się więcej nt. tego jak być chrześcijanką, niż przez całe
            dotychczasowe życie chodząc do kościoła. Może to jakiś znak? Może z czasem jak
            się nawrócisz za jego sprawą, to i ty przekonasz jego do wiary? Taki podwójny
            cud byśmy mieli.
            • opornik4 Re: Popełniłem grzech 02.09.08, 23:00
              Chętnie poczytam twoją polemikę z Kolterem. Jest ateistą, jak sam twierdzi, ale
              > to od niego dowiesz się więcej nt. tego jak być chrześcijanką, niż przez całe
              > dotychczasowe życie chodząc do kościoła.
              Nie dowiaduje sie jak byc chrzescijanka,
              przez chodzenie do kosciola.
              Jestem nia poprzez przyjecie Jezusa jako swojego
              Pana i Zbawiciela i pragnienie by to Jego Moc
              we mnie i poprzez mnie dzialala.
              Oczywiscie nie zawsze mi to wychodzi,bo dosc oporna jestem
              na Boza Laske:)))

              W kosciele spotykam sie na modlitwie z ludzmi wiary,
              Bogiem Ojcem,jednocze sie z Chrystusem
              obecnym w Hostii,a uzdatnia mnie do tego Duch Swiety.
              Osobe Ducha Sw.mam zamiar omowic na forum Religiia,
              gdy tylko zlapie nieco luzu.

              Od Kotlera niczego sie nie naucze,
              jakze bowiem moze przekazac wiare w Boga ktos,
              kto w niego nie wierzy?
              To juz skuteczniej bylo by sie od diabla uczyc,
              bo dla tegoz istnienie Boga jest oczywistoscia.
              Bog,ktorego Kotler pokazuje wydaje sie kims okrutnym,
              kto traktuje czlowieka niby myszke w laboratorium.
              Nie pokazuje Boga jako Milosci,ale zupelnie tak,
              jak przed wiekami Kk.Jako sedziego,
              ktory bedzie mnie skrupulatnie rozliczal z tego co dla Niego zrobilam.
              Jak juz mowilam,mam zupelnie inne doswiadczenia.
              Bog prosi mnie tylko o to bym Go milowala
              i przyjela Jego Slowo,jako drogowskaz.
              Reszte juz sam zrobi.
    • Gość: mark Grzech to bys popelnil, gdybys IP: 88.77.158.* 02.09.08, 14:59
      ze mna nie porozmawial i nie wysluchal wyzwan i prawd mojej religii.

      Oni nie sa prawdziwi.
    • kochanica-francuza Nie, tylko chamstwo nt 02.09.08, 17:56
    • bereklon Re: Popełniłem grzech 05.09.08, 20:15
      żaden grzech dobrze zrobiłeś a od nawracania jest ksiądz
Inne wątki na temat:
Pełna wersja