Ekologia na forum

03.09.08, 06:00
Pewnie część z tych osób, które działają w organizacjach
ekologicznych oraz udzielają się np. na tym forum rzeczywiście
wierzy w to, że chroni planetę, ludzi, zwierzęta itd. Tyle, że moim
zdaniem "wierchuszka" tych organizacji ma zupełnie inne cele. A poza
tym jest jeszcze kwestia sponsorów. Na niektóre protesty pieniądze
znajdują się natychmiast, na inne jakoś ich nie ma. Jakoś nie wierzę
w to, że uczestnicy protestów wszystko finansują z własnej kieszeni.
Nie ma wielkich i nagłaśnianych protestów w sprawie niszczenia
przyrody w Rosji (czy dawniej ZSRS) czy Chinach. Przekopanie Bałtyku
pod rurociąg też nie bardzo ekologów porusza. A Rospuda poruszyła
Europę. Kierując się proporcjami powinno być dokładnie odwrotnie. A
nie jest. A swoją drogą chciałbym poznać prawdziwych sponsorów
organizacji ekologicznych.
Inną sprawą jest kwestia emisji CO2. W imię utopii - są artykuły w
specjalistycznych czasopismach, nie w "moherowych" - na temat
kłamstwa dot. ocieplenia klimatu.
W każdym razie poprzez mały przydział limitów emisji polskie
przedsiębiorstwa (elektrownie, cementownie)beda musiały dokupywać
pozwolenia na emisję Co2 - odczujemy to już przy wzroście cen
energii, bądź ograniczeniu produkcji. Beneficjentem będą kraje
starej Unii. I tak Unia odzyska to co nam przekazała w formie
funduszy, przy merdaniu ogonkiem lemingów, którzy stwierdzą, no Unia
wszak daje pieniądze, a klimat trzeba chronić.
Ponadto odnoszę wrażenie, że a działalność Greenpeace jest skierowana
głównie do osób niezbyt dobrze rozwiniętych umysłowo. Nie tak dawno
zawiesili coś tam o emisji CO2 na... kominie chłodzącym, z którego
unosi się wyłącznie para wodna. No ale "komin" duży, "dymi" się z
niego solidnie więc na obrazkach wygląda to ładnie. Publika do
której jest adresowany obrazek to łyknie. Podobnie na filmach
propagandowych, gdy mowa o emisji CO2 pokazywane są głównie kominy
chłodnicze emitujące parę wodną. Cała propaganda ekologiczna jest
skierowana do idiotów, nie potrafiących samodzielnie kojarzyć
faktów, więc nie ma potrzeby szkolić aktywistek ponad miarę, tak jak
nie ma sensu szkolić terrorystów samobójców w dziedzinie polityki
zagranicznej czy ekonomii. Aktywista Al-Kaidy czy Greenpeace ma
wykazywać się silną wiarą w to co robi i nic więcej.

Uderza mnie też brak logiki (pozorny bo to moim zdaniem celowe
działania). Np. ogranicza się w Europie produkcję cementu,
zmniejszając dopuszczalną emisję CO2. Europa w tym czasie kupuje
cement w Chinach, gdzie jest on produkowany wg starszych technologii
niż w Europie, co w sumie daje większą emisję CO2. Drugi przykład to
biopaliwa. Protesty ekologów przeciw wycinaniu puszczy amazońskiej z
jednoczesnym zachwalaniem biopaliw. A to właśnie lasy Amazonii są w
dużej części wycinane pod uprawy roślin oleistych do produkcji
biopaliw. Gdyby góra ekologów myślała rzeczywiście kategoriami dobra
środowiska na całej planecie dawno powinna to zauważyć. Nie wierzę w
to, że ci ludzie nie myślą. Bardziej wierzę, że realizują jakieś
bliżej nie znane nam cele.






    • apodemus Wszystko fajnie, ale... 03.09.08, 08:34
      ...nie piszesz o ekologii, a o ochronie środowiska.
      Różnica jest taka, jak między fizyką a wychowaniem fizycznym...
    • raveness1 Re: Ekologia na forum 03.09.08, 12:33
      Sa tak samo wiarygodni, ja niejaki ojciec rydzyk. Zawsze znajda sie
      durnie, ktorzy zaspokoja ich chore, przywodcze ambicje i przy okazji
      doladuja konto.
    • 0rmo Warto obejrzeć 08.09.08, 07:49
      www.youtube.com/watch?v=-CaIqW1WfPI
Pełna wersja