migreniasta
03.09.08, 08:06
Gdyby wędrówka dusz okazała się prawdą i miałabym prawo wyboru to
chciałabym urodzić się w wielodzietnej rodzinie amiszów.Z dala od
cywilizacji i w cieple rodzinnych pieleszy.Najlepiej jako najmłodsze
dziecko- jedyny chłopiec wśród szóstki starszych sióstr.