czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem?

07.09.08, 22:49
bijące dzwony od rana, msze nadawane przez głośniki - czy to
wszystko powoduje że kościół jest uciążliwym sąsiedztwem i lepiej w
jego pobliżu nie kupowac domu ani mieszkania?
    • dritte_dame Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 07.09.08, 23:10
      kasandra.j napisała:

      > czy to
      > wszystko powoduje że kościół jest uciążliwym sąsiedztwem?

      Jak diabli!
      • aromat_jabola Druciana Damo! 08.09.08, 11:15
        Ach cóż za błyskotliwość!
        • sokolasty Re: Druciana Damo! 08.09.08, 11:28
          Wydaje mi się, że to kwestia przyzwyczajenia. Kiedyś wybudowano mi pod nosem
          dzwonnicę i dzwony mnie budziły w pierwsze dwie niedziele, potem już się
          uodporniłem. Przypominali mi o tych dzwonach tylko goście u mnie nocujący.
          • Gość: borow w starozytnosci spozywano w malych dawkach arszeni IP: *.chello.pl 08.09.08, 13:24
            k aby przyzwyczajic sie do trucizny, ale arszenik trucizna
            pozostaje - to jak z tymi dzwonami
        • Gość: tomeczek Trzecia Damo! a nie 'druciana'! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.08, 08:27
          Ja tylko tak...
          językowy off topic... :)
        • camel_3d Druciana Damo! chyba Trzecia Damo... 10.09.08, 09:15
          to z niemieciego jest
      • kolter_hugh1 Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 11:55
        Hałas miasta jest czymś naturalnym przy takim natężeniu np; ruchu drogowego ,
        jednak sprawę dzwonów kościelnym należałoby uregulować prawem np; w niedzielę
        niech nie drą się tak za sponsorami bo ludzie chcą pospać po tygodniu pracy a
        sponsorzy(wierni) i bez tego hałasu wiedzą gdzie maja iść z datkami.
        • Gość: isqa Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: 89.250.198.* 08.09.08, 15:15
          prawo to na to jest - Rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 29
          lipca 2004 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów hałasu w środowisku
          (Dz.U. 2004 Nr 178, poz. 1841) - w zabudowie wielorodzinnej nie
          można przekraczać 55 dB (na zewnątrz budynków) - - powodujący
          większe przekroczenia podlegają karze, wg. Prawa Ochrony Środowiska,
          art. 298 i inne
        • Gość: gość Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.um.wroc.pl 09.09.08, 10:26
          Od dłuższego czasu śledzę Twoje wypowiedzi na różnych forach
          Człowieku, skąd u Ciebie tyle nienawiści ? Musiał Ciebie ktoś w
          zyciu bardzo, bardzo skrzywdzić. Można Tobie tylko współczuć...
      • Gość: ja Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.bph.pl 08.09.08, 14:01
        Do wszystkiego idzie się przyzwyczaić. Mam w domu zegar ścienny który bije co
        pół godziny. O pełnej godzinie bije od jednego do 12 razy w połowie godziny bije
        raz. na początku myślałam że w życiu tego nie wytrzymam, teraz jestem w stanie
        spać w tym samym pokoju i o dziwo nie słyszę tego zegara. Tak samo w ciągu dnia
        też nie jest to już takie dokuczliwe. Samoloty też mam nad głową ruchliwą ulicę
        też ;) Mieszkam przy piaseczyńskiej części Puławskiej. Naprawdę do wszystkiego
        można przywyknąć :)
        • mama-bacha Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 09.09.08, 09:25
          Zazdroszczę odporności.Ja kupiłam budzik, który dość głośno
          tykał.Starałam się przez 3 miesiące do tego przyzwyczaić ale niestety
          skończyło się wywaleniem zegarka przez okno i teraz mam święty
          spokój.
          • Gość: ja Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.bph.pl 09.09.08, 09:32
            hehehe :) Ja tam to na pytania czy mi ten zegar nie przeszkadza w spaniu to
            odpowiadam że jak śpię to go nie słyszę :P
    • Gość: Lena Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: 83.136.224.* 08.09.08, 00:27
      Kup na peęli tramwajowej albo przy ruchliwej drodze gdzie jeżdżą
      tramwaje, samochody a najlepiej przy "przelotówce" przy której
      jeżdżą tiry :))) Mozesz gdzieś przy torach PKP :) Jest tego więcj
      niz kościołów :)
      • cap2000 Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 11:16
        > Kup na peęli tramwajowej albo przy ruchliwej drodze gdzie jeżdżą
        > tramwaje, samochody a najlepiej przy "przelotówce" przy której
        > jeżdżą tiry :))) Mozesz gdzieś przy torach PKP :) Jest tego więcj
        > niz kościołów :)

        Ale tego z reguly nie umieszczaja w srodku duzych osiedli, w
        odroznieniu od kosciolow ...

        I niestety potwierdzam, mieszkalem kolo kosciola: ksiezulo codziennie
        o 5:55 odpalal dzwony na pierwsza msze. Nie dalo sie spac... Wszelkie
        prosby oczywiscie spelzly na niczym: czarni sa strasznie przekonani o
        swojej nieomylnosci i g..wno ich obchodzi to ze ludzie moga miec male
        dzieci i czasem chca sie wyspac po ciezkiej nocy ...

    • jdbad Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 06:20
      Tak. Bardzo.
    • figgin1 Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 07:50
      Zależy jak blisko mieszkasz. Mnie od najbliższego kościoła dzieli spore
      podwórko- studnia i dwie ulice, więc nie jest uciążliwie. Dzwony wprawdzie
      słyszę, ale znośnie. Mszy przez megafon nie nadają. I dobrze, chybabym nasyłała
      na nich policję. Gdybym mieszkała obok pewnie byłoby to spore utrudnienie.
      • leftt Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 08:40
        Może być. Podobnie jak szkoła, stadion, trasa szybkiego ruchu czy
        linia kolejowa.
        • Gość: aqua Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.chello.pl 08.09.08, 08:58
          Dorzucę jeszcze trzy propozycje.
          Nie ma nic przyjemniejszego dla ucha jak zamieszkanie w bliskim sąsiedztwie
          zajezdni tramwajowej, przy głównej ulicy miasta czy blisko lotniska.
          • krzysztof011169 Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 11:07
            Kościół jest ponad prawem i nic mu nie można zrobić za zakłócanie spokoju.
            Najbardziej upirdliwe dla mnie są pochody w Boże Ciało kiedy wyją na całe
            osiedle i blokują drogi dojazdowe a policja za moje podatki jeszcze im się
            wysługuje. Włączam wtedy odkurzacz i muzykę na cały regulator. Szczerze mówiąc
            wolę już paradę gejów :)
            • Gość: aqua Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.chello.pl 08.09.08, 11:39
              W dzień poprzedzający Boże Ciało wyjeżdżam i mam z głowy. Biorę jeden dzień
              urlopu i mam czterodniowy urlop. Parada gejów tez mi nie przeszkadza, może
              dlatego, że nie odbywa się w moim mieście...:)
              A tak na poważnie, niech sobie paradują, co mnie do tego.
            • jan.u Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 12:26
              A ile razy w roku jest Boże Ciało? 1?
              Ile czasu przechodzi/stoi procesja pod Twoim oknem? 3/15 minut?
              Chłopie nie zawracaj głowy!
            • active.x Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 16:14
              Nie do końca, można spróbować coś zrobić. Znajoma opowiadała, ze u nich zebrała
              się spora grupa ludzi i napisali zdaje się do proboszcza prośbę o cichsze
              dzwonienie. I ponoć poskutkowało.
            • Gość: śmierć Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 08:49
              Niedługo będzie pochód z Twoimi zwłokami. Może też komuś będzie to
              przeszkadzać.
          • morekac Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 11:16
            Do wszystkiego można się przyzwyczaić. Mnie od czasu do czasu
            samoloty latają nad głową )dosłownie)- jak przestają, to jakby mi
            czegoś brakowało... Swoją drogą kościół dzwoni od 6(? może odrobinę
            wcześniej) do 21.Za to najgłosniej w niedzielę. Samoloty latają i o
            3 w nocy...
            • Gość: aqua Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.chello.pl 08.09.08, 11:44
              Ja spędziłem jedną noc w budynku usytuowanym przy Marszałkowskiej w Warszawie u
              znajomych. Na każdy niemożliwy do wytrzymania huk wstawałem na równe nogi. Jakby
              tak podliczyć ilość i czas pobudek, to pewnie z pół nocy przestałem. Za
              chińskiego boga nie chciałbym tam mieszkać
            • Gość: pawcio Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.aster.pl 08.09.08, 21:16
              Samolot jest pewna koniecznością wynikająca z miedzyanrodowego ruchu
              lotnicznego i tego zatrzymac nie można. To, że ktoś o 5:55 dzwoni,
              wynika tylko z jego zadufania. To nie jest konieczne, aby dzwonic.
              Nie potrzeba dzownić głośno, można to ograniczyc. W mieście jest to
              w ogóle niepotrzebne. Dzowny przypominały tym, którzy nie mieli
              zegarów. Lepiej brzmią na wsiach, gdzie echo dodaje im uroku. W
              mieście, to kolejny jazgot, dołączający się do tirów, wariatów na
              motocyklach i gazujących superbrykach, idiotów, którzy walczą pod
              monopolowym itp. U mnie dodatkowo są jeszcz etiry i wywrotki, które
              przejeżdżajac przez tzw. śpięcych policjantów walą niemiłosiernie
              jak gdyby natępowała katastrofa drogowa. Taka oto bezmyslność
              dorgowców. Hałasu w miastach mamy ponad miare, więc ksiadz jak moze,
              powiniem nam ulżyć.
    • walek_z_lasu Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 11:09
      Dlaczego? Przynajmniej masz blisko do kościółka:-) Albo proponuję
      wyprowadzić się na tradycyjną wieś - tam rytm życia wyznaczają
      kościelne dzwony... Do dzisiaj wspominam z wakacji z rozrzewnieniem
      ich boski sound:-)
    • prawdziwy.optymista Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 11:16
      Wiesz najlepiej to wybudować sobie wolno stojący domek. Wówczas nic Ci nie
      będzie przeszkadzać. Mi np. od rana sąsiad z góry coś wierci. Słychać go na cały
      blok. Uwierz mi, taki kościół w niczym nie przeszkadza.

      -----------------

      Czytam i popieram: kierowcatira.blox.pl
    • l.george.l Pierwsze sygnały wskazują, że tak 08.09.08, 11:27
      We Wrocławiu mieszkańcy sprzeciwili się przeciwko budowie kościoła
      miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,5653064,Mieszkancy_wygrali__kosciola_im_nie_zbuduja.html
      Czytałem także, że w Biedrusku pod Poznaniem ludzie wzięli się za łby, kłócąc
      się o to, gdzie ma stanąć kościół. Oczywiście właściciele nowo wybudowanych
      domków, wartych krocie, nie chcą mieć pielgrzymek pod swoimi oknami, ani męczyć
      się z niedzielnym i świątecznym hałasem.
      • Gość: bajo Re: Pierwsze sygnały wskazują, że tak IP: *.gorzow.mm.pl 08.09.08, 11:45
        Bardzo uciazliwy nawet w wakacje dzwony budziły o 6/30.każdy wierny wie ze msza jest o 7/00 rano ,pózniej jest to mniej uciążliwe.
      • walek_z_lasu "Sprzeciwili się przeciwko"? 08.09.08, 11:46
        Wcale nie! Po prostu - przeciwili się budowie kościoła:-)


        ------------------------------------
        Inżynier jaki czy co?
        • Gość: lemmy Re: "Sprzeciwili się przeciwko"? IP: 83.238.141.* 08.09.08, 11:51
          W końcu żyjemy w państwie wyznaniowym, czarna mafia ma się dobrze, a
          lokalni proboszczowie maja gdzies że w weekend chcesz sobie pospać i
          napierd..ją w dzwony juz od 6.00. Rzecz nie do pomyślenia w
          cywilizowanych krajach.
          • kolter_hugh1 Re: "Sprzeciwili się przeciwko"? 08.09.08, 11:57
            Gość portalu: lemmy napisał(a):

            > W końcu żyjemy w państwie wyznaniowym, czarna mafia ma się dobrze, a
            > lokalni proboszczowie maja gdzies że w weekend chcesz sobie pospać i
            > napierd..ją w dzwony juz od 6.00. Rzecz nie do pomyślenia w
            > cywilizowanych krajach.

            No nie do końca masz racje ! miałem w Niemcach takie mieszkanie właśnie
            sąsiadujące z kościołem katolickim, też się tłukli co rano przez cały tydzień .
            • Gość: ania Re: "Sprzeciwili się przeciwko"? IP: 92.50.73.* 08.09.08, 22:38
              zgadza sie - mieszkam w Niemczech i tluka po kilka razy w niedziele
              (i nie tylko w niedziele), ale nie o 6 rano
              • Gość: Szwecjan W Szwecji raz na miesiac IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 22:58
                W Szwecji kosciolom wolno bic w dzwony tylko raz na miesiac, w
                piatek i tylko o 12.00.
          • powrut Re: "Sprzeciwili się przeciwko"? 08.09.08, 12:13
            w jakich cywilizowanych
            podaj przyklady
            • Gość: antycywilizowana Re: "Sprzeciwili się przeciwko"? IP: *.adsl.wanadoo.nl 08.09.08, 12:29
              Holandia na przykład :)))
              dzień w dzień co 15 minut :)))
              • kolter_hugh1 Re: "Sprzeciwili się przeciwko"? 08.09.08, 12:31
                Gość portalu: antycywilizowana napisał(a):

                > Holandia na przykład :)))
                > dzień w dzień co 15 minut :)))

                To pewno kuranty w zegarze a nie dzwon kościelny
                • rumpa Re: "Sprzeciwili się przeciwko"? 10.09.08, 11:49
                  niestety - dzwon ...jak dzwon
                  a wieżę mam przed oknem
        • Gość: skeezy Re: "Sprzeciwili się przeciwko"? IP: *.chello.pl 08.09.08, 17:00
          > przeciwili się budowie kościoła:-)
          Jeśli już, to byli przeciwni lub sprzeciwili się. Można być przeciwnym,
          sprzeciwiać się, ale w żadnym wypadku przeciwić.Polonista od siedmiu boleści...
    • kuku85 Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 12:08
      hehe, zauważyłam ten wątek dokładnie o 12, kiedy przez otwarte okno zaczęło
      radośnie wlewać się dzwonienie. do samego dzwonienia nic nie mam, taka
      wielowiekowa tradycja. niech sobie dzwoni, tym bardziej w południe... ale zaraz
      zaczną się 10minutowe kuranciki!
      o 6 rano (także w dni wolne) gra "kiedy ranne wstają zorze". o 18 zdaje się apel
      jasnogórski. o 21 "maryjo królowo polski". wszystkie przygrywki trwają jakieś 7
      minut. aha - dobiegają mnie wyraźnie, choć mieszkam 100 metrów od kościoła.
      niektórzy mieszkają tuż obok...
      miałam w planach zbudowanie meczetu w ogrodzie i zatrudnienie muezina z dobrym
      głosem, ale ponieważ i tak studiuję w innym mieście, gdzie nie mieszkam w
      pobliżu intensywnie grającego kościoła, postanowiłam odpuścić :)
      • Gość: micz Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: 80.50.238.* 08.09.08, 12:25
        jest uciążliwy. W ogóle po co budować kościoły, jest ich
        zdecydowanie dużo . A gorliwy katolik pojedzie na masze nawet na
        drugi koniec miasta, wiec po co tworzyć nowe przybytki w środku
        osiedli. Czy nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na domy dziecka ?
        • kolter_hugh1 Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 12:30
          Gość portalu: micz napisał(a):

          > jest uciążliwy. W ogóle po co budować kościoły, jest ich
          > zdecydowanie dużo . A gorliwy katolik pojedzie na masze nawet na
          > drugi koniec miasta, wiec po co tworzyć nowe przybytki w środku
          > osiedli. Czy nie lepiej te pieniądze przeznaczyć na domy dziecka ?

          No gdzieś tych nowo wyświeconych klechów muszą zatrudnić to i wierni budują im
          nowe miejsca pracy.
          • Gość: ky Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 08:53
            Po co na domy dziecka. Może jepiej na robienie dzieci. A tak na
            poważnie - czy to za Twoje budują?
        • Gość: m. Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.08, 15:27
          A po co na domy dziecka? DD nalezy likwidować i zakładać rodziny
          zastępcze.
          A wracając do tego co napisałeś, ile dajesz na domy dziecka? Bo
          najczęściej piszą tak ci, co nie dają.
      • Gość: vladdraco Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: 62.87.192.* 08.09.08, 22:41
        Czy kolega/kolezanka nie mieszka przypadkiem w okolicach łódzkiego
        radogoszcza :)?
    • chicarica Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 12:20
      Często jest.
      Były takie wątki na temat dzwonów, ja mam takie dzwony w odległości 1 km w
      prostej linii i słyszę je naprawdę głośno, współczuję ludziom z bloku obok
      kościoła. Głośniki są też na zewnątrz, bardzo głośno ustawione, słychać
      koszmarne wycie bo organistka jest średnio utalentowana, ale chyba najgorsze są
      te dzwony elektroniczne.
      Poza tym - procesje, śluby (wyobraź sobie w sobotnie letnie popołudnie, Twoje
      dziecko ma popołudniową drzemkę, Ty chwilę czasu dla siebie, a tu Ci trąbiąc
      obudzą dziecko i masz sajgon a nie wypoczynek).
      Chociaż kiedyś mieszkałam jeszcze bliżej kościoła i problemu nie było, ale tam
      mieli normalny dzwon i przede wszystkim normalnego proboszcza ;) Żadnych
      głośników na zewnątrz, w dzwony też nie nawalali jak dzicy, dało się żyć.
      • chicarica Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 12:23
        Aha, no i jeszcze - jak proboszcz nienormalny, to co niedzielę masz non stop
        msze przez głośniki na zewnątrz od 6 czy 7 rano. Oraz piłowanie samochodów na
        parkingu pod kościołem również co godzinę, jeśli jest to zorganizowane tak jak u
        mnie, czyli rozległa dzielnica i kiepskie dojścia piesze.
    • horatio_valor Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 12:25
      Dla mnie zupełnie nie! Uwielbiam dźwięk dzwonów. To znacznie
      bardziej klimatyczne wybijanie godziny niż jakieś elektroniczne
      urządzenia w domu. Niech biją choćby co kwadrans.

      Wprawdzie nie miaszkałem nigdy tak blisko, by dobiegały dźwięki
      ceremonii religijnych, ale wyobrażam sobie kilka dźwięków mniej
      przyjemnych niż to (piła łańcuchowa, wyjące bachory, zajezdnia).

      Dodam, że klientem Kościoła nie jestem i osobiście nie korzystam z
      ich usług, więc moja opinia nie jest motywowana ideologicznie :)
      • chicarica Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 12:44
        Takie tradycyjne dzwony faktycznie są fajne, ale teraz (zwłaszcza w nowych
        parafiach) coraz częściej zastępowane są "dzwonami elektronicznymi", o znacznie
        mniej przyjemnej barwie dźwięku.
        • Gość: łojzesusiemaryjo Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.chello.pl 08.09.08, 12:54
          mieszkam jakies 500 metrów od kościoła
          zanim sie wybudowali i mieli tylko kaplice na wrost moich okien (dzielila nas
          tylko duza łaka)stala dzwonnica z tradycyjnymi dzwonami w ilosci 3 sztuk. W
          tygodniu napie..li tylko tym najmniejszym, bylo go slychac ale nie bylo to
          zbyt uciazliwe, w niedziele bily wszystkie 3 i tez dalo sie wytrzymac
          odkąd wybudowano kościół dzwonnica przeniosła się sporo dalej od moich okien,
          niestety do 3 dzwonów dołączyły jakieś elektroniczne kuranty i tego zawdzodzenia
          juz sie nie da wytrzymać - kiedy ranne wstaja zorze, barka, zimą kolendy... koszmar
          • horatio_valor Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 14:46
            No, fakt, z niczym nie można przesadzać...

            Ale mieszkam w pobliżu urzędu gminy, który zainstalował sobie na
            ratuszu sygnaturkę z melodią charakterystyczną dla tego miejsca -
            dzwony (karylion) odgrywają ją co 15 minut, o wpół do jest wersja
            dłuższa, a o pełnych godzinach - pełna. Ale to jest urocze i
            klimatyczne, lubię to.
    • Gość: skawina Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 12:59
      no pewnie ze uciazliwe sasiectwo ja sie wyprowadzilem z bloku jak kosciul se
      dzwony zafundowal a mieszkania do dzis nikt nie chce odkupic odemnie wiec
      wynajmuje je na cicha agencje towarzyska
    • kochaj.swoje.zycie Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 13:07
      Ja mam od domu jakieś 200m w linii prostej, w niedziele mam zamknięte okna, ale
      generalnie do wielu rzeczy można się przyzwyczaić.
      • profes79 Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 13:19
        Ja mieszkam od kosciola chyba dobry kilometr, ale bicie w dzwony i tak slysze -
        chociaz sa to zwykle dzwony i bija tylko 6 rano i 17 po poludniu - idzie zyc.

        Niestety okna z drugiej strony bloku wychodza na maly kosciolek ktorego
        proboszcz zafundowal sobie dzwony elektroniczne i taki jest dumny ze odpala te
        kuranty co godzina. Jeszcze troche i mieszkancy pobliskich blokow (okolo 50
        metrow) wywioza go na taczkach...
    • Gość: MAXX Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.zgora.dialog.net.pl 08.09.08, 13:24
      Podam przykład-jakies 4 lata temu na moim osiedlu sprzedano domek wolnostojacy
      ,taki gierkowski kwadraciak znajdujacy sie 50 m od kosciola ,po wielu miesiacach
      za cos koło 260 tys. pln ..........podobny domek (projekt praktycznie taki sam )
      -ok .1 kilometr od koscioła w tym samym roku poszedł szybko za 310 tys.pln
      ......20% róznicy w cenie o czyms świadczy ,nieprawdaż??????Ceny przypomne z
      2004 roku w Zielonej Górze ,coby nikt sie z nich nie nabijał.....
    • leminkainen Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 13:56

      kiedyś stoję o 7 na przystanku pod kościołem - listopad, zimno deszcz ze
      śniegiem lecą poziomo, poranek szkaradny że nawet zwierząt na ulicy nie widać a
      z zewnętrzne głośniki trzeszczą rzężą i chrypią na cały regulator że miejscami
      ciężko słowa wyłapać a ja czekając na autobus wtulam głowę głęboko w ramiona
      wbijam ręce w kieszenie i się zastanawiam dla kogo!?
    • samira33 Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 14:00
      Ja mam wokół kilka kościołów, wszystkie bardzo blisko. Dzwonienie o
      6:30 rano codziennie, o 12:00 w południe i przy innych okazjach,
      procesja w Boże Ciało, tak że nie można wyjechać samochodem z
      parkingu.

      Przyzwyczaiłam się i w ogóle tych dzwonków o 6:30 rano nie słyszę,
      dzwony w południe mi nie przeszkadzają, bo z reguły jestem w pracy,
      a jeżeli jestem w domu to nie śpię. Głośne msze zdarzają się rzadko.
      Co do procesji, to w ogóle nie byłoby problemu, gdyby kościół
      szanował trochę okolicznych mieszkańców, tak jak szanują nas choćby
      wodociągi miejskie, i uprzedzał zawieszając informację o czasie
      procesji na wejściu do budynków.

      Jeżeli ktoś mieszka na stałe w takim miejscu, to na pewno po jakimś
      czasie przestanie to wszystko słyszeć, gorzej jest z gośćmi, którzy
      u nas nocują - budzenie o 6:30 mają pewne :-)
      • Gość: karibuuu Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.radom.vectranet.pl 09.09.08, 10:45
        ja mieszkam w ścisłym centrum miasta (starówka) w bardzo bliskim sąsiedztwie mam 3 kościoły katolickie (parafialny i 2 przyklasztorne), kościół ewangelicko - augsburski i ratusz z bijącym zegarem. w odległości do 500m są jeszcze 2 kościoły katolickie. ruchu ulicznego prawie nie słyszę (daleko od ruchliwych tras).
        Dzwony w tych kościołach dwonią i owszem ale nie za głośno - muszę sie dobrze wsłuchać aby je usłyszeć (jeden kościól mam po przeciwnej stronie ulicy). Żeby usłyszeć zegar muszę wyjść z domu. Wieczorem gdy miejski szum ucicha słyszę pociągi. I jeszcze nad kamienicą jest droga powietrzna, którą schodzą do lądowania samoloty - te slychać bardzo dobrze - ale traktuję je jako atrakcję:)- nie latają codziennie ale dość często.
        Mój brat nawet mnie zapytał kiedyś będąc u mnie w odwiedzinach czy wogóle te dzwony biją. Usłyszał je jak wyszliśmy na zewnatrz i podeszliśmy do kościoła.
    • naprawdetrzezwy Tak - to wyjątkowo uciążliwe sąsiedztwo. 08.09.08, 14:14
      Dlatego koło kościołów mieszkania są tańsze...
      • Gość: ja Re: Tak - to wyjątkowo uciążliwe sąsiedztwo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 14:50
        Pomieszkajcie w Częstochowie w III Aleii. Czy Jasna Góra musi
        zatrudniać na zapiewajłów ludzi pozbawionych słuchu. Dzwony to betka
        w porównaniu z ryczącym fałszywie śpiewakiem.
        • katrina_bush widocznie wg. katolików ich Pan jest głuchy ?! 09.09.08, 00:39
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > Pomieszkajcie w Częstochowie w III Aleii. Czy Jasna Góra musi
          > zatrudniać na zapiewajłów ludzi pozbawionych słuchu. Dzwony to betka
          > w porównaniu z ryczącym fałszywie śpiewakiem.

          widocznie wg. katolików ich Bóg x 3 jest głuchy ?!

          kto wrzeszczy - ten modli się 3 razy ?!
      • Gość: Antek Re: Tak - to wyjątkowo uciążliwe sąsiedztwo. IP: *.ramtel.pl 08.09.08, 15:34
        naprawdetrzezwy napisał:

        > Dlatego koło kościołów mieszkania są tańsze...

        Zwłaszcza na Starym Mieście w Krakowie :-P
    • Gość: Just Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.adsl.wanadoo.nl 08.09.08, 14:18
      Ludzie z migrena pewnie przezywaja katusze.
    • Gość: Grzegorz Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 14:58
      wg nauk wschodu a więc tradycji tysiecy lat, nie powinno sie
      mieszkac blisko kosciola, tak samo mowi chinskie feng shui - cos w
      tym jest. Wg mnie szczegolnie w zakłamanej katolickij Plsce
      sąsiedztwo Kościoła to nic dobrego...
    • Gość: bbb Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: 193.120.72.* 08.09.08, 15:11
      nudy, juz kiedys byl taki watek
    • Gość: onu Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.tczew.net.pl 08.09.08, 15:12
      Dzwony dzwonami ale gorsza jest mlodziez, ktora zamiast uczestniczyc we mszy,
      stoi przed wejsciami na klatki schodowe w moim bloku.... do dosyc uciazliwe
      poniewaz po takiej "mszy" na chodniku przed drzwiami lezy cala masa petow i
      sliny, zapluty jest doslownie caly chodnik, nie wspominajac o obdrapywaniu tynku
      i innych swietych obrzadkach.... szkoda gadac, nikomu nie polecam kosciola w
      sasiedztwie!
      • Gość: ktosia Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: 213.172.177.* 10.09.08, 09:53
        nie rozśmieszaj mnie.. nikomu nie polecach kościoła, czy
        niewychowanej młodzieży? czy to wina księdza z Twojej parafii, że
        rodzice przymykają oko na to, że ich 'pociechy' w rzeczywistości nie
        idą na mszę, tylko zapluwają Twój chodnik? Co za ligoka...
    • Gość: woj Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.189.72.23.e-plan.pl 08.09.08, 16:05
      Mieszkam 100m od kościoła.
      Zdecydowanie jest to uciążliwe sąsiedztwo. Kościół jest ogromny i na dodatek
      brzydki... cały biały. Jak jest słońce to się nie da przez okno wyjrzeć światło
      odbija się i razi. Ale to nie jest najistotniejsze. Najgorsze są dzwony. Są
      bardzo głośne, chyba wzmocnione elektronicznie i mają drażniący odgłos. Jak biją
      to nie słychać radia czy tv, nie da się rozmawiać przez telefon do puki
      przynajmniej jedno okno jest otwarte... Mnie już szkoda nerwów ale goście się
      strasznie irytują.
      Nie polecam.
    • Gość: b@ch@ Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.chello.pl 08.09.08, 16:05
      u moich teściów do czasu gdy dzwonił oryginalny spiżowy dzwon, to
      jego dźwięk, mimo bliskiego sąsiedztwa, miło było posłuchać, bo
      wcale nie był uciążliwy, a i niosło go, hoho... ale od
      kiedy 'dobrodziej' wymienił go na dzwony elektroniczne, trąbiące
      kościelne melodyjki od 6.00 rano idzie się wykończyć - trąbi co
      godzinę przez cały tydzień - istne tortury, a w niedzielę dodatkowo
      załącza megafony coby 'niewierni' jednak, chciał niechciał i tak
      uczestniczyli we mszy i jakoś mieszkańcy nie mogą się do tego
      przyzwyczaić, a dzieje się to już kilka lat
    • ogonoo Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 16:08
      Zastanawiajace jest, ze w Polsce modne teraz jest nieznosic kosciola i religii.
      Moze poprzechodzicie np. na muzulmanizm bedzie wam lepiej?
      • chicarica Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? 08.09.08, 16:36
        Wycia muezzina też nie trawię, zwłaszcza w dzisiejszych czasach, kiedy nie jest
        to zwyczajny ludzki głos, tylko ludzki głos nadawany przez jakieś pierdzące
        głośniki. Ale nie mieszkam w kraju arabskim, więc mam to w nosie - bo mieszkanie
        koło meczetu mi nie grozi.
    • Gość: joanna_makabresku Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.adsl.inetia.pl 08.09.08, 16:34
      Mój dom tworzy trójkąt bermudzki z kościołem i plebanią, a cała rodzina raczej
      niewierząca/niepraktykująca. Dzwonnicę mają ponoć budować, ale nie widać póki co
      żadnych oznak. Z dobrze poinformowanego źródła wiem natomiast, że ksiądz ogłosił
      kiedyś z ambony: "państwo obok wieszają pranie w niedzielę" :D O dziwo nie
      oburzyło mnie to, lecz rozśmieszyło. Irytujące są natomiast procesje, które w
      niektórych miesiącach co wieczór chodzą wkoło kościoła i wyją. Zazwyczaj
      otwieram wtedy okno i zapuszczam głośno Kata albo coś równie sympatycznego. Do
      księdza mówię po prostu "dzień dobry" i nie wdaję się w żadne dyskusje, nawet
      jeżeli twierdzi, że Bóg mnie błogosławi etc.
      • Gość: sosna Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.08, 17:24
        Pamiętne wakacje w Dziwnówku na kwaterze,ul.Kamieńska 34...Reklama w
        internecie,piekne zdjecia budynków w których sa pokoje do
        wynajęcia...ale zdjecia zrobiona tak a żeby nie zobaczyc koscioła za
        płotem! w rozmowie telefonicznej też ani słowa o kosciele,za to o
        zaliczce tak!!! No i tu pies pogrzebany,przyjezdzasz i wielkie
        zdziwienie,własciciele udaja że nie widza zdziwienia i nie
        odpowiadaja na pyt,dlaczego nic o tym nie wspominają!!!! A zeby było
        ciekawiej,to za płotem z tyłu domu mieszkaja kloszardzi którzy
        wyzywaja ludzi siedzacych przy grilu! Takich bezpodstawnych wyzwisk
        to dawno nie słyszałam:((((
        Własciciele tez nie lepisi...inwigilacja 24/24h.Podgladanie z
        budynku obok,przez firankę.Szok! jestesmy normalną 4-os rodziną,w
        zyciu nie miałam gorszej kawtery! warunki mieszkalne dobre,z tym że
        miałam obiecany apatrament,a zakwaterowano nas w 3 i wpierano nam ze
        to ten apartament oczewiscie bez aneksu kuchennego!
        • Gość: maly_jas Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: 141.160.4.* 08.09.08, 18:15
          E to chyba cos slabo patrzyliscie. Wszedlem wlasnie na strone ww.
          pensjonatu i kosciol za plotem jak byk widac na zdjeciu "foto 3".
          Jak to mowia Niemcy "selber schuld" czyli sami sobie jestescie winni
          :-/
          • Gość: sosna Re: czy koścół jest uciążliwym sąsiedztwem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.08, 08:25
            I tu się mylisz,bo dwa lata temu nie było tego kościoła na zdjęciu!
            ma nowe zdjecia,pewnie po tym jak więcej takich jak ja zarzuciło im
            ukrywanie tego faktu:(
            myślisz ,że wyjeżdzając tam nie przejrzałabym dobrze oferty za którą
            płacę sporo kasy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja