dymscha
08.09.08, 16:51
Zwykle kiedy sie ma te trzydzieści (parę lat) człowiek jest już ustawiony , i
rodzinnie i zawodowo. Ma fach w ręku, ustabilizowane dochody, dom, partnera,
potomstwo. A co w sytuacji, kiedy się z różnych powodów jest dopiero na etapie
rozpoczynania układania sobie życia. Podzielcie się swoimi doświadczeniami (o
ile są tu tacy maruderzy), którzy się mocno spóźnili ze startem...