krytykantka07
09.09.08, 09:23
Ustawa nie może działać wstecz skoro najmądrzejsi z mądrych ją
wymyślają. No to jak się to ma do demokracji? W demokracji nie
potrzeba najmądrzejszych, a głosowanie załatwia resztę...Czy głupota
urzędników jest czymś usprawiedliwiona? Jak wybierać najmądrzejszych
i jak sprawić aby ich pomysły były przeforsowane w sejmie? No i
dlaczego nikt nie bierze pod uwagę postępu technicznego? Skoro
kiedyś pisma procesowe były wysyłane przez pocztę, to nie znaczy, że
przez pocztę elektroniczną nie mogą być przesyłane. Skąd mamy tylu
ograniczonych urzędników i za co płacimy tym pozorantom i nieukom?
Dokąd zmierza ten świat manipulatorów i pozorantów?