kościołowi odbija?

11.09.08, 23:02
- Boga nie można znaleźć przy pomocy eksperymentu - tak skomentował
uruchomienie w środę Wielkiego Zderzacza Hadronów w ośrodku CERN były
przewodniczący Papieskiej Akademii Życia biskup Elio Sgreccia.
    • Gość: lol Re: kościołowi odbija? IP: 84.234.4.* 11.09.08, 23:22
      opinia jak kazda inna.
    • kochanica-francuza Re: kościołowi odbija? 11.09.08, 23:37
      jp-3 napisała:

      > - Boga nie można znaleźć przy pomocy eksperymentu - tak skomentował
      > uruchomienie w środę Wielkiego Zderzacza Hadronów w ośrodku CERN były
      > przewodniczący Papieskiej Akademii Życia biskup Elio Sgreccia.

      A ktoś Go w ten sposób szuka?

      Chyba ten zderzacz ma inne cele...
    • piwi77 Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 09:32
      jp-3 napisała:

      > - Boga nie można znaleźć przy pomocy eksperymentu - tak skomentował
      > uruchomienie w środę Wielkiego Zderzacza Hadronów w ośrodku CERN
      > były przewodniczący Papieskiej Akademii Życia biskup Elio Sgreccia.

      No i miał rację, dodałbym jeszcze, że Boga nie warto nigdzie szukać
      poza własną głową.
      • feminasapiens Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 09:42
        piwi77 napisał:

        >
        > No i miał rację, dodałbym jeszcze, że Boga nie warto nigdzie
        szukać
        > poza własną głową.

        Ja bym raczej powiedziała: duszą.
        • piwi77 Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 09:51
          feminasapiens napisała:

          > Ja bym raczej powiedziała: duszą.

          Jak ktoś ma takie coś, może próbować. Ale na własną odpowiedzialność.
    • katrina_bush Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 19:08
      jp-3 napisała:

      > - Boga nie można znaleźć przy pomocy eksperymentu - tak skomentował
      > uruchomienie w środę Wielkiego Zderzacza Hadronów w ośrodku CERN były
      > przewodniczący Papieskiej Akademii Życia biskup Elio Sgreccia.

      kościół jak zwykle odpowiada niepytany.

      jak samotny namolny podpity emeryt, który się wtrąca w rozmowę osób trzecich :-)
      • seth.destructor Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 19:23
        kościół jak zwykle odpowiada niepytany.
        >
        > jak samotny namolny podpity emeryt, który się wtrąca w rozmowę
        osób trzecich :-
        > )

        Dobre:^)
      • Gość: lol Re: kościołowi odbija? IP: 84.234.4.* 12.09.08, 21:03
        To Kosciol do czegos sie wtracil?
        • kolter_hugh1 Re: kościołowi odbija? 23.10.08, 12:31
          Gość portalu: lol napisał(a):

          > To Kosciol do czegos sie wtracil?

          W Polsce to narobiłby smrodu ,ale w normalnych cywilizowanych społeczeństwa nie
          da rady.
    • mg2005 Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 19:42
      jp-3 napisała:

      > - Boga nie można znaleźć przy pomocy eksperymentu

      A Ty uważasz inaczej ?... :)
      • piwi77 Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 20:08
        mg2005 napisał:

        > A Ty uważasz inaczej ?... :)

        Dzisiaj nikt już nie wątpi, ale śmiejemy się, że niektórzy
        potrzebowali dwa tysiące lat różnorakich eksperymentów, aby w końcu
        dojść do tej trywialnej prawdy.
        • mg2005 Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 20:27
          piwi77 napisał:

          > Dzisiaj nikt już nie wątpi, ale śmiejemy się, że niektórzy
          > potrzebowali dwa tysiące lat różnorakich eksperymentów,

          A kto konkretnie i jakie 'eksperymenty' ?... Alchemicy ? :)
          • mg2005 PS 12.09.08, 20:51
            Skoro twierdzenie było prawdziwe, to na czym polega tytułowe
            kościelne "odbicie" ?...
            Czy znów atak bezrozumnej katofobii ?
    • a.giotto Re: nawiedzonym naukowcom odbija 12.09.08, 20:49
      wszechświat jest dziełem Boga, więc każdy eksperyment jest próbą zrozumienia
      jego zamysłów. Biskupowi chodziło o to, że nie można znaleźć BOga bezpośrednio.
      • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 12.09.08, 21:02
        a.giotto napisał:

        > wszechświat jest dziełem Boga

        A czyim dziełem jest bóg?
        • a.giotto Re: nawiedzonym naukowcom odbija 12.09.08, 21:07
          biskup przypomminał po prostu jedno z najbardziej fundamentalnych i oczywistych
          twierdzeń. To jego praca.
          • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 12.09.08, 21:09
            Mniejsza o biskupa.
            Co z moim pytaniem?


            a.giotto napisał:

            > biskup przypomminał po prostu jedno z najbardziej fundamentalnych i oczywistych
            > twierdzeń. To jego praca.
            >
          • 33qq Re: nawiedzonym naukowcom odbija 12.09.08, 21:11
            to prawda, żyje z tego twierdzenia i z tych którzy w nie uwierzli
            • mg2005 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 09:10
              33qq napisał:

              > to prawda, żyje z tego twierdzenia i z tych którzy w nie uwierzli

              A Ty nie wierzysz ?... :)


              • 33qq Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 16:47
                To chyba oczywiste.
                • mg2005 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 15.09.08, 18:26
                  33qq napisał:

                  > To chyba oczywiste.

                  Wierzysz, że Boga można znaleźć przy pomocy eksperymentu ??... :)
                  • 33qq Re: nawiedzonym naukowcom odbija 15.09.08, 19:26
                    a gdzie tak napisałem?

                    Tak samo za pomocą eksperymentu jak za pomocą ekskrementu.
                  • kolter_hugh1 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 23.10.08, 12:39
                    mg2005 napisał:

                    > 33qq napisał:
                    >
                    > > To chyba oczywiste.
                    >
                    > Wierzysz, że Boga można znaleźć przy pomocy eksperymentu ??... :)

                    Trudno go znależć w Krk .
          • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 12.09.08, 21:12
            a.giotto napisał:

            > jedno z najbardziej fundamentalnych i oczywistych
            > twierdzeń.

            Czy istnieją jakieś dowody tego twierdzenia?
        • a.giotto Re: nawiedzonym naukowcom odbija 12.09.08, 21:13
          dritte_dame napisała:

          >
          > A czyim dziełem jest bóg?

          najpierw zastanów się czy Bóg w ogóle jest dziełem. Jak dojdziesz do tego, że
          może jednak nie jest, to odpadnie Ci pytanie "czyim"
          • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 14:02
            a.giotto napisał:

            > dritte_dame napisała:
            >
            > >
            > > A czyim dziełem jest bóg?
            >
            > najpierw zastanów się czy Bóg w ogóle jest dziełem. Jak dojdziesz
            do tego, że
            > może jednak nie jest, to odpadnie Ci pytanie "czyim"


            A skąd wniosek że Wszechświat w ogóle jest dziełem?
            • a.giotto Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 14:12
              dritte_dame napisała:

              > A skąd wniosek że Wszechświat w ogóle jest dziełem?

              z jego obserwacji
              • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 14:17
                a.giotto napisał:

                > dritte_dame napisała:
                >
                > > A skąd wniosek że Wszechświat w ogóle jest dziełem?
                >
                > z jego obserwacji

                Z obserwacji wynika, że istnieje.
                A nie - że jest dziełem.

                Żeby w drodze obserwacji stwierdzić że coś jest czyimś dziełem
                trzeba zaobserwować proces tworzenia dzieła przez twórcę.
                • a.giotto Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 17:51
                  dritte_dame napisała:

                  > Żeby w drodze obserwacji stwierdzić że coś jest czyimś dziełem
                  > trzeba zaobserwować proces tworzenia dzieła przez twórcę.

                  Nie obserwowałem Leonarda Da Vinci w trakcie malowania Mony Lisy, ale mimo to twierdzę, iż Mona Lisa jest jego dziełem
                  • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 20:18
                    a.giotto napisał:

                    > dritte_dame napisała:
                    >
                    > > Żeby w drodze obserwacji stwierdzić że coś jest czyimś dziełem
                    > > trzeba zaobserwować proces tworzenia dzieła przez twórcę.
                    >
                    > Nie obserwowałem Leonarda Da Vinci w trakcie malowania Mony Lisy,
                    ale mimo to t
                    > wierdzę, iż Mona Lisa jest jego dziełem

                    Rzecz w tym, że to czy ten obraz jest czy nie jest dziełem Leonarda
                    to nie tylko kwestia Twojej wiary.

                    Na to, że jest dziełem Leonarda, istnieją racjonalne dowody
                    poddające się eksperymentalnej weryfikacji.
                    • a.giotto Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 15:00
                      dritte_dame napisała:

                      > Na to, że jest dziełem Leonarda, istnieją racjonalne dowody
                      > poddające się eksperymentalnej weryfikacji.

                      a więc można racjonalnie wnioskować o autorze na podstawie jego dzieła, nawet
                      jeśli nie mogliśmy obserwować samego aktu tworzenia dzieła.
                      • piwi77 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 15:15
                        Byli świadkowie tego, że obraz Mona Liza namalował Leonardo, a my
                        mamy do ich przekazu zaufanie (nie ma powodu, abysmy go nie mieli).
                        Świadków powstania Wszechświata brak, nauki też nie dają pewności,
                        że taki początek był konieczny, a więc sprawa z początkiem
                        Wszechswiata jest otwarta. Twierdzenie, że musiał powstać jest
                        ryzykowne, bo nie mamy nic na jego potwierdzenie.
                        • qqazz Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 15:38
                          piwi77 napisał:
                          > Świadków powstania Wszechświata brak, nauki też nie dają pewności,
                          > że taki początek był konieczny, a więc sprawa z początkiem
                          > Wszechswiata jest otwarta. Twierdzenie, że musiał powstać jest
                          > ryzykowne, bo nie mamy nic na jego potwierdzenie.

                          Otóż to upieranie się przy jakiejkolwiek koncepcji dziejów wszechświata i życia
                          oparte jest przede wszystkim na wierze czy to jest koncepcja teologiczna czy
                          materialistyczna.




                          pozdrawiam
                          • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 15:49
                            qqazz napisał:

                            > piwi77 napisał:
                            > > Świadków powstania Wszechświata brak, nauki też nie dają
                            pewności,
                            > > że taki początek był konieczny, a więc sprawa z początkiem
                            > > Wszechswiata jest otwarta. Twierdzenie, że musiał powstać jest
                            > > ryzykowne, bo nie mamy nic na jego potwierdzenie.
                            >
                            > Otóż to upieranie się przy jakiejkolwiek koncepcji dziejów
                            wszechświata i życia
                            > oparte jest przede wszystkim na wierze czy to jest koncepcja
                            teologiczna czy
                            > materialistyczna.

                            Różnica polega na tym że koncepcja materialistyczna nie upiera się
                            przy swoich trwierdzeniach.
                            • mg2005 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 21:47
                              dritte_dame napisała:
                              >
                              > Różnica polega na tym że koncepcja materialistyczna nie upiera się
                              > przy swoich trwierdzeniach.

                              Znów to samo ?... Właśnie dogmatycznie upiera się przy koncepcji
                              materialistycznej. Jest to podobne do dogmatu religijnego...

                              • migreniasta Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 21:54
                                Koncepcja czy antykoncepcja - żadna różnica. Ktoś niefortunnie nazwał jakieś
                                cząstki boskimi i dał pożywkę do kłótni. Szatan tkwi jednak w szczegółach.
                      • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 15:46
                        a.giotto napisał:

                        > dritte_dame napisała:
                        >
                        > > Na to, że jest dziełem Leonarda, istnieją racjonalne dowody
                        > > poddające się eksperymentalnej weryfikacji.
                        >
                        > a więc można racjonalnie wnioskować o autorze na podstawie jego
                        dzieła, nawet
                        > jeśli nie mogliśmy obserwować samego aktu tworzenia dzieła.


                        Tak, można [racjonalnie wnioskować o autorze ..] jeśli już w inny
                        sposób niż zaobserwowanie aktu tworzenia przekonaliśmy się że
                        określone "coś" jest dziełem i że tego akurat twórcy.

                        Ale jeśli nie mogliśmy obserwować samego aktu tworzenia to nie
                        możemy twierdzić że to iż dane "coś" jest dziełem i że jest dziełem
                        tego twórcy wiemy Z OBSERWACJI.

                        Niniejszym upada to:

                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=84553110&a=84614927

                        I to pytanie pozostaje nadal otwarte:
                        "Skąd wniosek że Wszechświat w ogóle jest dziełem?"
        • mg2005 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 09:16
          dritte_dame napisała:
          > A czyim dziełem jest bóg?

          Pożycz od sąsiadki słownik i zajrzyj pod "absolut"...
          - a potem po... się swoimi wnioskami...
          • dritte_dame Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 14:11
            mg2005 napisał:

            > dritte_dame napisała:
            > > A czyim dziełem jest bóg?
            >
            > Pożycz od sąsiadki słownik i zajrzyj pod "absolut"...


            Hmmm.. to może faktycznie coś wyjaśnia.

            Nadużywanie tego może rzeczywiście
            powodować u Was omamy.
            • mg2005 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 13.09.08, 23:11
              dritte_dame napisała:
              >
              >
              > Hmmm.. to może faktycznie coś wyjaśnia.
              >
              > Nadużywanie tego może rzeczywiście
              > powodować u Was omamy.

              Miałaś zajrzeć do słownika...
              Pijakowi wszystko się kojarzy z wódką...
              • piwi77 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 14.09.08, 15:25
                mg2005 napisał:

                > Pijakowi wszystko się kojarzy z wódką...

                Przecież to nie Głódź się wypowiedział, lecz jakiś zagraniczny
                biskup.
          • kolter_hugh1 Re: nawiedzonym naukowcom odbija 23.10.08, 12:34
            mg2005 napisał:

            > dritte_dame napisała:
            > > A czyim dziełem jest bóg?
            >
            > Pożycz od sąsiadki słownik i zajrzyj pod "absolut"...
            > - a potem po... się swoimi wnioskami...

            Ten absolut z hebrajska nie ma na imię Jahwe ? czy ciebie nie razi wiara w
            żydowskiego boga jego syna ?
    • 33qq Re: kościołowi odbija? 12.09.08, 21:13
      a co, wynikiem eksperymentu miało być niepokalane poczęcie jakieś i
      wygenerowanie nowego boga?
      • Gość: Pix Re: kościołowi odbija? IP: *.enterpol.pl 13.09.08, 00:28
        Już dawno odbiło!Zarozumialstwo i pycha.
        • krytykantka07 Re: kościołowi odbija? 13.09.08, 08:16
          Dokładnie. Dlatego kler powinien sam zapłacić za pomniki JPII. Gdyby
          JPII rozumiał czym jest miłość bliźniego - przeprosiłby Polaków w
          czasie komuny za wypaczenia religii chrześcijańskiej w KK.
          Przyznałby, że komunizm pochodzi z KK. Zrozumienie tej prawdy -
          skończyłoby z zakłamaniem kleru. Ale JPII tego nie zrobił, a był
          nieomylny. Gdyby to zrobił - nie tylko komunizm by upadł...Ale jemu
          łatwiej było opowiadać jakie dobrodziejstwa wniósł do ludzkości KK i
          wyświęcać ludzi, którzy mają na rękach krew prześladowanych ofiar!
    • niedo-wiarek Re: kościołowi odbija? 13.09.08, 08:22
      Biskup ma rację. Wszystko wskazuje na to, że Boga nie można znaleźć przy pomocy eksperymentu.
      • krytykantka07 Re: kościołowi odbija? 13.09.08, 08:41
        Fakt. Bo on Go też nie znalazł.
        • Gość: OK Re: kościołowi odbija? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.09.08, 18:31
          > Fakt. Bo on Go też nie znalazł.

          A krytykantka tak. O czym tak czesto chrzani na forum.
      • kolter_hugh1 Re: kościołowi odbija? 23.10.08, 12:33
        niedo-wiarek napisał:

        > Biskup ma rację. Wszystko wskazuje na to, że Boga nie można znaleźć przy pomocy
        > eksperymentu.

        Ten biskup czy w eksperymencie czy bez niego i tak w boga nie wierzy , liczy się
        tylko władza i kasa .
    • Gość: antymoher ktoś nie rozumie tytułu? IP: *.chello.pl 13.09.08, 09:47
      czy od dziś każdy eksperyment, wynalazek, badania kościół będzie opatrywał
      automatycznie formułką 'tam/w taki sposób boga nie znajdziecie?'

      co tu tak trudnego do zrozumienia? - chyba że ma sie moherową mentalność - czyli
      wielkiego katolickiego egocentryka

      proponuję wiadomości zaczynać sformułowaniem - za chwilę przedstawimy państwu
      różnego typu dziwne, bulwersujące czy zaskakujące wiadomości, ale radzimy nie
      doszukiwać się w nich boga...
      • Gość: OK Re: ktoś nie rozumie tytułu? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.09.08, 18:23
        > co tu tak trudnego do zrozumienia? - chyba że ma sie moherową - czyl
        > i
        > wielkiego katolickiego egocentryka

        Typowa mentalność bezrefleksyjnego egocentryka...
        • Gość: antymoher twoja - tak zgadza się :)) IP: *.chello.pl 16.09.08, 10:01
    • hypatia69 Re: kościołowi odbija? 13.09.08, 20:36
      A to juz chyba dość dawno wiadomo, ze nie mozna. Czyli pan biskup
      prochu nie wynalazł. Ale to świadczy nie tyle o tym, że kościołowi
      odbija ile o tym, ze klaer lata w kółko i potyka sie o włąsne nogi.
    • l.george.l Re: kościołowi odbija? 14.09.08, 00:21
      jp-3 napisała:

      > - Boga nie można znaleźć przy pomocy eksperymentu [...]

      Urojeniami nie zajmują się fizycy, lecz psychiatrzy.
      • Gość: antymoher Re: kościołowi odbija? IP: *.chello.pl 14.09.08, 10:16
        dlatego tak mało fizyków a tak dużo psychiatrów wśród kleru :)))
        • Gość: OK Re: kościołowi odbija? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.09.08, 18:20
          dritte_dame 12.09.08, 21:02 Odpowiedz
          a.giotto napisał:

          > wszechświat jest dziełem Boga

          A czyim dziełem jest bóg?

          Poczytaj o nieredukowalnych pierwszych przyczynach. Oczywiscie inne religie
          (glownie ateizm) forsuja cos z niczego, i to w formie bardzo zorganizowanego
          wszechswiata. Jednak poniewaz znam zasade "garbage in, garbage out", wiec wole Boga.



          --
          • Gość: antymoher no to czyim dziełem jest bóg??? IP: *.chello.pl 16.09.08, 10:03
            bo jakoś nie wspomniałeś?
      • Gość: OK Czy lewuskom odbija? IP: *.hsd1.ca.comcast.net 14.09.08, 18:35
        > Urojeniami nie zajmują się fizycy, lecz psychiatrzy.

        Ilez tu urojen nt. Kosciola i Boga. Zadziwiajace ze najwiecej
        na ten temat maja do powiedzenia ci co najmniej rozumieja rzeczywistosc
        i w imie rozumu stworzyli monstra jak CCCP i przerobke czlowieka na mydlo (bo to
        zwykla reakcja chemiczna).
        • piwi77 Re: Czy lewuskom odbija? 15.09.08, 19:09
          Wcale nie jest zadziwiające, twórcami opisanych potworności był z
          jednej strony absolwent seminarium duchownego z wynikiem celującym,
          z drugiej dziecko głęboko wierzących rodziców katolików. Wiemy, choć
          ciagle wielu nie chce tego przyjąć do wiadomości, że religie
          chrześcijańskie są niebezpieczne dla ludzkości, więc nie rozumiem
          skąd twoje histeryczne zdziwienie.
          • Gość: Echo Re: Czy lewuskom odbija? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 16.09.08, 01:58
            > Wcale nie jest zadziwiające, twórcami opisanych potworności był z
            > jednej strony absolwent seminarium duchownego z wynikiem celującym,
            > z drugiej dziecko głęboko wierzących rodziców katolików.

            Stalina wywalili z seminarium bo jego etyka byla na bakier z chrzescijanstwem i
            za pan brat z ateizmem (twoja religia?).
            Dziecko wierzacych rodzicow moze sie nawrocic na postempactwo szczegolnie jesli
            cierpi na manie przesladowcza (tzn.odbija mu)
            co mozna udowodnic na wielu przykladach z tego forum.
            • Gość: antymoher a placet na te okropności dał sam bóg :)) IP: *.chello.pl 16.09.08, 10:05
            • 33qq Re: Czy lewuskom odbija? 16.09.08, 12:39
              A dokładnie jaką miał Stalin etykę będąc w seminarium, podaj przykłady?
              • Gość: Echo Re: Czy lewuskom odbija? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.09.08, 06:13
                33qq napisał:

                > A dokładnie jaką miał Stalin etykę będąc w seminarium, podaj przykłady?

                Zadnej. Absolutnie zadnej!!! To przerazilo wychowawcow na tyle ze go wyrzucili.
                "Etyke" Stalina mozna podsumowac znanym wierszykiem o ZOMO:

                Kto ty jestes?
                ZOMO maly.
                Jaki znak twoj?
                Znak tej paly.
                Partie kochasz?
                Kocham szczerze.
                A w co wierzysz.
                W NIC NIE WIERZE!!!

                Wlasnie: Stalin "w nic nie wierzyl", poza wlasna paranoja i dlatego zostal
                bossem mafii. Wlasnie te filozofie glosza lewuski.
                • 33qq Re: Czy lewuskom odbija? 17.09.08, 07:58
                  Rozumiesz znaczenie słowa "Przykład"?
                • Gość: Echo Re: Czy lewuskom odbija? IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 17.09.08, 08:07
                  > A dokładnie jaką miał Stalin etykę będąc w seminarium, podaj przykłady?

                  Jak podac przyklad niczego?
        • kolter_hugh1 Re: Czy lewuskom odbija? 23.10.08, 12:37
          Gość portalu: OK napisał(a):

          > Ilez tu urojen nt. Kosciola i Boga. Zadziwiajace ze najwiecej
          > na ten temat maja do powiedzenia ci co najmniej rozumieja rzeczywistosc
          > i w imie rozumu stworzyli monstra jak CCCP i przerobke czlowieka na mydlo (bo t
          > o
          > zwykla reakcja chemiczna)

          Raczej ci którzy uwolnili się od nałogu łykania watykańskiego wafelka ::)))
Pełna wersja