Emanujący i zaemanowani - czy można strzelać?

12.09.08, 06:24
Sytuacja już od dawna jest taka - że nie powinno sie pytać czy można strzelać
ale należy oddać pare celnych strzałów z dobrych pozycji (uznanie w zespole
odzierciedlające się podaniem do będącego na dobrej pozycji) i wypada coś
strzelić gdy powiedzą że wolno strzelać, a do tego czasu 'czarna robota' jako
defensywny pomocnik - umiejętność gry w sojej lidze i najemnik w wyższej dla
pieniedzy a nie iluminacji sławą nominalnego napastnika. Ci którzy zaemanowali
sa pojedynczo przesuwani na prowincje a zaemanowani teraz próbują wystawiać
weksle bez posiadania gotówki - nauczyli sie że na wekslach można oszukiwac
bezkarnie i też chcą kogos oszukac bezkarnie - większość samochodów na
parkingu przed blokiem byla kupowana u tego samego sprzedawcy, wiekszosc z
nich we wspolnej transakcji gdzie to wszyscy podpisywali weksel - wiec pewnie
wszyscy kupujący u sprzedawcy mają weksel (naklejka firmowa sprzedawcy) i
wszystkie samochody z parkingu (te bez naklejki tez) byly kupione u tego
samego sprzedawcy i tez z wekslem (jakos pozyczka hipoteczna jako produkt nie
byla znana samochodziarzom - ze da sie bez weksla za gotowke) - robi sie to co
inni, ku[uje takie samochody jakie sie aktualnie kupuje, a co sie robi gdy
emanujacych brak na widoku?
    • przeciek.alfa Korekta przeszłości albo oderwanie od przeszłości 12.09.08, 06:50
      w zależności co bardziej w danej sytuacji pasuje, a tak mało dzieł zagranicznych
      gdzie to artysta mówi cieś Polsko i łomota widzów po zagranicznemu i nikomu nie
      przychodzi do głowy że może dokuczać między wierszami (bo kontekst zagraniczny
      nawet jesli powierzchownie jest zbliżony efekt do artystów krajowych) - kiedys
      kupowałem lustranke na film szerokoobraskowy i i klient za mana spytal czy dobra
      - powiedzialem ze dobra a za 2 godziny oddalem dosklepu - po namysle
      postanowilem oszczedzac na Zenita 11 ktorego po latach po prostu wyrzucilem do
      smietnika (nie bylo ofert na llegro a komisu szukac mi sie nie chcialo - kompatk
      cyfrowy juz byl)
      • przeciek.1 spóldzielcze własnościowe - koszt 3K 12.09.08, 07:12
        wtedy kiedy jeszcze przekształcali do spóldzielczego własnościowego, aktualnie
        dopiero zapowiedź że przywrócą możliwość - i z hipoteki uzyskanej kosztem 3K
        uzyskałem 20K - zapewne oferta ograniczona/specyficzna czasowo i terytorialnie
        (określona hipoteka określony bank) - a teraz pewnie przeksztalcenia bedzie
        kosztować blizej 5K (skad je wziac) i nie wiadomo na ile wycenia now
        powstala/powstajaca hipoteke (roznica dat pomiedzy uwlaszczeniem a powstanie
        albo checia utworzenia hipoteki) - wytworzyc tred ograniczajacy koszta i
        generujacy nadwyzki na lączną kwote 5K do przyszlego roku (on tez czlowiek -
        mysle ze behawioralna klasyfikacja w oderwaniu od osiagniec finansowych z
        przeszlosci i potencjalu uzyskiwania kapitalu w przyszlosci ma przed soba
        kolosalna przyszlosc)
        • po_lack.po_trawi Internautom wmówiono że są twar...ami - komu pod 13.09.08, 07:48
          pisalibyście weksel? Zeby z jednej strony nie sprzedał (choć na wolnym rynku to
          tylko 15 PLN za 100PLN i tylko gdy jest kupiec na osobe) a zdrugiej strony cena
          wykupu była rozsądna (sakramentalne 'przyszykuj sobie 10K') - ja pod pewnymi
          warunkami pracodawcy (kontrakt z odpowiednio prestiżowym stanowiskiem przez
          okreslony czas z okreslonymi poborami - oddam to co zarobilem) albo od wystawcy
          faktury z VAT 7% w sytuacji gdy na bazie pozyskanych surowców bede wystawiac
          faktury z VAT 22% - 20K to za mało na samochód dla ambitnych internautów którzy
          wyszykowali na prowincji dom metoda gospodarcza tak ze trudno uzyskac hipoteke z
          niego warta chocby 20K - dostaja ciastko za darmo a opowadaja jakby je
          produkowali i sprzedawali - lubią być konsultowani a pozniej w innym środowisku
          po nabraniu przyzwyczajen konsultuja juz niepytani.
          • przeciek.alfa Na pierwszym samochodzie straciłem 20K 13.09.08, 08:38
            biorąc pod uwagę cene kupna i sprzedaży oraz koszty esploatacji/ubezpieczeń w
            okresie posiadania - potencjalnych odsetek rynkowych od ceny kupna i akumulacji
            w okresie nie wspominam - ale uzywałem go w czynnościach w których bez samochodu
            traciłbym czas i pieniadze na innych przewożników (wiec moze to chociaz
            kompensuje odsetki niezarobione) - nie znają potwierdzonych statystyk uwikłania
            charakretystycznych dla wieku i zawodu, które po uglobalizowaniu mozna by
            wykorzystaćdo strzałow na slepo (osobno wiek, osobno zawód i kombinacja wiek i
            zawód) - swoją kwotę zobowiazań wmawiają innym a nieprzejmujacych sie
            pomówieniami klasyfikuja jako desperados którzy mają 2x wieksza kwote zobowiazan
            niz oni, w gescie rozpaczy sa gotowi klękać żeby siawdczyć im na lepszych
            warunkach niż licencjonowani uslugodawcy czyli za darmo bo będzie po nich -
            kiedyś spotkałem rodaka na drodze Camino de Santiago - wymiekl po tygodniu z
            nadwyręzonym kolanem ale opisal przejscie trasy w internecie w calosci, a ja
            wymieklem po 2 tygodniach z powodu butów - nie sprawdzaly sie w goracym klimacie
            tak jak sprawdzaly sie w górach krajowych - przeszedl bym jeszcze z tydzien ale
            zaczynalo sie pogarszac zamiast stabilizowac.
            • przeciek.1 Polizingowe kompy sa sprowadzane zza miedzy 13.09.08, 08:58
              a kto ma wkraju kupować nowe samochody (wiek i zawód) i po ilu latach sprzedawać
              internetowym bohaterom swojej wyobraźni tak żeby jeszcze wiekowo fura plasowała
              się na pakiet AC+OC (ja po okresie gwarancji przestałem kupować AC przysługujące
              wiekowi samochodu na podstawie istniejących pakietów C+OC u ubezpieczycieli) a
              rocznie nie tracilo sie duzo na wartości samochodu - albo jakie rocznikowo
              maluchy (niektórzy mieli 125 a niektorzy nawet polonezy) nie są już rejestrowane
              pomimo sprawności technicznej - da sie jezdzić a nie wolno (choć fizycznie i po
              dorogach niepublicznych sie jezdzi)
              • po_lack.po_trawi Zestaw do przerabiania koszuli na spinki z guzików 13.09.08, 18:51
                znaleziony na allegro - cena 10 PLN, a skład wchodził skalpel (do odcięcia
                guzika i wydrenowania otworu po drugiej stronie mankietu), 2 'obwodki' kilka
                fasonów i materiałow (tworzywo i cos metalicznego - jakis element z cienkiej
                'blachy'), 2 spinki i instrukcja obsługi/wykonania przekształcenia - przecież
                takie produkty są robione z myslą o istniejącym rynku konretnych profili
                osobowościowych - miernota, pozorant, a chce zaemanować spinkami przy koszuli
                (koszula z guzikami do przerobienia) - i nie ma nikogo kto powei' glupio
                postępujesz Wowa' krach finaswoy tylko kwestia czasu - pewne wydarzenia na
                podstawie pewnych objawów mozna przewidzieć ale sklali skutków juz nie już nie.
                • przeciek.alfa Wszyscy umieja grać w swoich ligach i są najemnika 14.09.08, 07:08
                  mi w wyższych dla pieniędzy, niemniej jednak sporo bez angażu najemniczego w
                  wyższej lidze a często też bez angażu w sojej lidze. A co by było gdyby tepsa
                  zamiast piasku przysłała zestaw do przerabiania koszuli guzikowej na spinkową
                  (jeszcze nie dostałem rachunku i z powodu zaniedbań poczty moge trafić do reklam
                  tepsy jako opozniający zapłate rachunku) - myśle że sporo osób by przerobiło
                  uważając że skoro ktoś wyprodukował (to moze miec sens jako humorystyczna
                  produkcja uboczna podczas pakowania spinek lepszego gatunku) i skoro komuś
                  opłacało się przysłać (zapakowany piasek też miał swoja cenę) to warto przerobić
                  koszulę na spinkową i pograć troche w nieswojej lidze, denerwując tych którzy
                  kupują koszule na spinki w sklepie w realu a na allegro tylko spinki - najlepiej
                  zacząć posługiwać się pocztą tradycyjną (zapowiadając swoją wizyte w realu) bo
                  maili to nikt juz nie traktuje poważnie.
                  • przeciek.1 Wprawdzie czas niektórych nagli ale na mój gust je 14.09.08, 07:34
                    szcze za wcześnie żeby udawać niewiedze/nieświadomość o wydarzeniach przeszłych
                    i informować co sie nieudało wczoraj (sprzedać samochodo na giełdzie w realu) i
                    co trzeba żeby było wykonane jutro (pięniadze ze sprzedazy) - oczywiście
                    niekturzy czekają na działania instytucji państwowych, a tu oprócz kosztów
                    administracyjnych będzie uwięzienie/zabezpieczenie majatku i uwolnieniiu dopiero
                    po okazaniu werdyktu własności wydanej przez odpowiednią instytucje na papierze
                    - teraz to jest ściganie się z komornikiem - najpierw zajete UPOsażenia w celu
                    zmobilizowania do pozyskiwania gotówki, a dopiero pozniej nieruchomości i
                    ruchomości - oczywiście są tacy co nie maja jeszcze wynajętego mieszkania z
                    telewizorem i internetem i robia wokół siebie wielkie halo - są wieksze
                    niedogodności udawanie nieświadomości o których nie przystoi.
                    • po_lack.po_trawi Na bazie społki cywilnej powstaje jawna 20.09.08, 10:15
                      czyli format dzieła w oparciu o historie formatów hisotrycznych a treś na miare
                      wyzwań współczesnych - łączność z przeszlością formatem a nie treścią, a
                      bohaterowie swoje wyobrażni dzilą opinię publiczną na tych co zyskają na ich
                      sprzedaży samochodów, na tych co też muszą sprzedać (i więcej niz oni stracą),
                      na tych co cieszą się z ich sprzedaży samochodu albo na tych co sie martwią (i
                      automatycznie będą pomagać organizacyjno-finasowo w sprzedaży) - jakoś sytuacja
                      że postęp w sprzedązy interesuje kogoś jak sprawdzalność przepowiedni pogody nie
                      przychodzi do głowy - tak, można nie być uwikłanym, jest to możliwe.
                      • przeciek.alfa A ja bym sobie kupił uzywkę bo niespieszyłem się g 20.09.08, 11:43
                        dy inni sie spieszyli - tylko musi być wystawiona na sprzedaż przez dealera
                        nowych (odpowiednie kwotowanie przy kupnie i fachowe doposażenie przed
                        sprzedażą) i mam nie płacić polisy OC 2 razy (porządek w papierach musi być) - a
                        ja bede tam jedził na badania techniczne i wymiane oleju i tarcz hamulcowych (bo
                        ja duzo hamuje gdyż wczesniej sie rozpedzam).
                        • przeciek.1 Zespól trenuje jak inne a inne grają przeciw jego 20.09.08, 14:34
                          rozwojowi - gdy przegrywa to jest to demoralizujące 0:4 a gdy remisuje to bramke
                          zdobywa dupą bramkarz po zamieszaniu w polu karnym (szansa na remis więc
                          desperacko w poszukiwaniu punktów bramkarz sie wybiera na wrogie pole karne) i
                          nieudana interwencja obroncy - bramkarz jest liderem strzelców w druzynie,. A na
                          to wszystko widoczny brak talentu w pozyskiwaniu umięjetności i pracowitości
                          zeby szątkowe umiejętności spożytkować.
                          • po_lack.po_trawi Prymitywne cwaniactwo zatriumfowało nad zdroworozs 22.09.08, 09:16
                            ądkowymi postawami co nie dajezbyt wielkich nadziei na przyszlość bo znowu nie
                            bylo nikogo kto by mu się przeciwstawił - po uwikłaniu chcą sie kolegować z
                            bardziej uwikłanymi (konfort psychiczny) a po wpadce rozwiązywać problemy wśród
                            mniej uwikłanych (żeby zmniejszyć dyskomfort własny) - koniec sezonu hattrick i
                            wg podręcznika teraz to czas odpoczynku - czy ci którzy będą grać sparingi w
                            międzyczasie żeby budować formę przed nowym sezonem wychodzą przed orkierstrę i
                            oszukuja tych którzy na podstawie wskazówek podręcznikowych odpoczywać będą?
                            • przeciek.alfa Brudno, drogo i tłoczno 22.09.08, 10:03
                              a mówią że wystarczy spytać ze 2 osoby i powiedzieć że chodzi o niekonfliktowe
                              osoby ze studiów dziennych i już jest czysto, tanio i swobodnie - kiedyś
                              poproszono mnie o znalezienie dobrego lekarza prywatnego do trudno gojacej sie
                              rany na podstawie researchu od 'ze dwóch osób z miasta' - wybrałem ogłoszenie z
                              gazety darmowej które najbardziej mi sie podobało i podałem adres - bo ja nigdy
                              nie zostawiam bez pomocy potrzebujących (podobno wyleczył).
                              • przeciek.1 Kolorowe worki na śmieci 24.09.08, 07:38
                                najpierw były tylko czarne, a teraz jeszcze są białe, zielone i niebieskie -
                                innych nie widziałem.A ja aktualnie mam rozpakowane czarne (z nich uzupełniam
                                pokrycie kubła na śmieci) a ponieważ sąsiedzi wyrzucają w niebieskich (i
                                przybierają wiele mówiącą minę na na obliczu) to ja oprócz czarny worek pakuje w
                                niebieski (przechodni trend) i też uzbrajam się w wyższość na obliczu. Dodatkowo
                                złapałem sie na tym że nie wyrzucam śmieci gdy już jes pełny worek ale wtedy gdy
                                mam coś do przekazania między wierszami - podtekst i wiadomości podprogowe stały
                                się ważniejsze niż czynność głowna (chyba będe się musiał przejśc do specjalisty
                                czy wszystko ze mną w porządku). A podobno worki rozkładają sie po 100 lat a 2
                                worki to moze 200 (przemienne dodawanie) albo 10 000 (przemienne mnożenie). Dla
                                uwiarygonienia bohaterowie swojej wybrazni uszczuplony kapital przenosza z gry w
                                ktorej przegrali do gry w której są mniejsze przegrane (kapitalowo) i znacznie
                                mniejsze szansze na mniejsze wygrane - spolka zoo to 50 000 PLN (liczone tak czy
                                inaczej), a weksel na 50 000 tysieczy to 10 lat splat po 5 tysiecy, albo 5 lat
                                po 10 000 albo 3 lata po 20 000 (dla najbogatszych) - 'a brat cham zamiast
                                dolozyc sie na skladke na dom to kupil samochod po zanizonej cenie (bo zaplacil
                                podatek od czynnosci cywilno prawnych po transakcji)' - uratowany i od razu
                                glupkowaty aroganci - w sumie to nie podziewalem sie nieczego innego po skali
                                ujawnionych dlugow. Sa przypadki medialnych iluminarzy ktorzy w pewnym sensie
                                poswiecaja siebie (choc nie jest to werdykt 100%) dla poprawy losu tych ktorzy
                                dziecza i pozniej sa nagle smierci albo wypadki za granica (od strony
                                medialnej), a bohaterowie swojej wyobrazni poprawiaja swoj los (kupujac sobie
                                wypasiona fure) i nie zakladaja ze przyjdzie 'order' na kwote ktora widnieje na
                                wekslu - z jedniej strony obnizyc loty (bo order moze przyjsc 'natychmiast' z
                                uwagi na brak progresu w splatach) a z drugiej nie przyjmowac emploi przegranego
                                bo oni nie dostają zlecen (jako wycofani).


                                • po_lack.po_trawi W banku internetowym odpowiada się za każde klikni 25.09.08, 07:16
                                  ęcie myszą, nie mówiąc o kliknięciu na klawiaturze - oczywiście można dysponować
                                  i zarządać przez telefon i pozbyć sie odpowiedzialności za blędy ludzkie ale się
                                  płaci za luksus operacji wykonywanych przez pracowników banku - czy
                                  dofinansowanie do dzialalnosci internetowej mogloby w koncu byc w oparciu o
                                  oplaty za uslugi z konta internetowego jako dodatkowa selekcja i potwierdzenie
                                  (choć spryciarze mogą przez telefon prosic operatorow o wplaty za nich) - bo
                                  odpowiedzialnosci za swoje klikniecia na klawiaturze i myszą jest nikła wśród
                                  internautów - nie mają konta w banku internetowym jako wstep do dzialalnosci z
                                  miejsza odpowiedzialnością własną i pozniej próbują odnawiać albo ustanawiać
                                  znajomości na niekorzystnych dla siebie warunkach.
                                  • przeciek.alfa W starciu z mechanicznym Finite State Machine też 25.09.08, 10:03
                                    przegrywają - czyli obsługa przycisków w telefonie podczas interakcji z
                                    infolinią albo wciskanie przycisków na bankomacie - czy nie mozna zwiększyć
                                    wymagań na wejsciu albo podczas reaktywacji (bezrobotni dostaja VIse elektron
                                    Banku Pocztowego zamiast gotówki do ręki) - teraz egzekwuje się weksle
                                    nieproduktywnych udziałowców posrednikow (zamiast stworzyc konkurencje to chca
                                    sie ograć przy bogatszych zeby w odpowiedniej chwili przejac kontrole) a co
                                    dopiero weksle klientow posrednikow biznesu samochodowego. Niegdysiejsza
                                    reglamentacja i malo rynkowe ceny samochodów powodowały że ceny fabrycznie
                                    nowych byly zaniżone a obecnie ceny uzywek są zanizone przy odkupie i zawyzone
                                    przy sprzedazy - przy czym sa to legalne prowizje posrednikow.
                                    • przeciek.1 Na bazie porzuconego mienia rozwinie sie rynek poś 25.09.08, 10:41
                                      redników - niektórzy sie wzbogacą na prowizjach a jeśli lokalnie bedzie duzo
                                      porzuceń (bo lokalnie bywaja duże zmiany choc progres mały) to może powstaną
                                      nowi pośrednicy (wokól porzuconego mienia) - jakoś mało osób przyznaje się na
                                      ile ich skubnęli (kapitałowo i procentowo) na bazie podobieństwa czego można by
                                      stworzyć konkurencje w ciągle pojemnym rynku zamiast cwaniacko próbować ogrzewać
                                      się przy bogatszych (weksle ciągle mogą być wzmocnieniem relacji pracodawca -
                                      pracobiorca uslugodawca-podwykonawca o ile nie staja się zainteresowaniem
                                      wolnego rynku złych długów).
    • Gość: Gość Re: Emanujący i zaemanowani - czy można strzelać? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.08, 13:56
      Czytam to czytam ,czytam , czy autor jest grafomanem ,idiotą czy to
      ze mną jest coś nie tak?dotąd nie uważałem się za przygłupa.
      • po_lack.po_trawi Re: Emanujący i zaemanowani - czy można strzelać? 25.09.08, 14:07
        żeby przeczytać to trzeba poklikać w pare miejsc (wątek nie jest wyróniony na
        portalu) a żeby odpisać to jeszcze poklikać w klawiature - na bazie doświadczeń
        juz można spróbować z kontem w banku internetowym (za darmo konto i przelewy i
        oprocentowanie imponujące niektórym) biorąć odpowiedzialność za swoje czyny i
        miesięcznie oszczędzajac na pobranej odpowiedzialności na conajmniej 2 wypasione
        ptysie z dużym kremem - choć oczywiście lepiej wykupić 10 000 ciastek tańszych o
        15 groszy (tanszych w stosunku do konkurencji) żeby zarobić (a dokładnie
        zaoszczędzić 1500).
        • przeciek.alfa Czy internauci czują sie troche przechytrzeni? 26.09.08, 07:56
          czytali udając że nie czytają, a tu na podstawie nabytych umiejętnosci wypada
          przejść na poziom o1 wyższy i założyć konto w banku internetowym (dla tych co
          czują się geniuszami rzeczywistości i pozycja społeczna nie ucierpi na
          posiadaniu konta dla oszczędnych) - propozycja 'interesu życia' - niektórzy się
          gniewają gdy ją otrzymają a inni się cieszą że ktoś ich docenił - po oszustwie
          zamiast krytycznymi do rzeczywistości stają się roszczeniowymi i dlatego
          niektórzy dostaną szanse żeby się odegrać (i niektórzy z niej skorzystają).
          • przeciek.1 Telefonia VoIP na karte i bankomat 26.09.08, 09:06
            obydwa to automaty skończone (finite state machine) - w skończonym czasie nalezy
            cos nacisnąć bo jak się nie zdąży to się resetuje do punktu początkowego. I tu
            pytanie dla praktyków czy któryś automat skonczony może być w prowadzeniem (jest
            łatwiejszy jak włoski dla francuskiego) dla drugiego od strony ogólnej co może
            nie przełozyć się na wszystkie indywidua - mi sie wydaje że nie ale na podstawie
            umiejętności pośługiwania sie obydwoma można przejść do bankowości internetowej
            (tu mniej mechaniczne i bardziej rozmyto logicznie opercaje). A tradycjonaliści
            zaczynają głupkowato kombinować trójkami - jeden troche poprosi drugi troche
            przedstawi oczekiwania wzgledem skutków a trzeci troche wyda polecenie - na
            każdym etapie w prymitywny sposób próbują wzmocnic swoja pozycje i odwrócić
            relacje - trzeba powiedzieć za nich że chodzi o niekonfliktowe osoby ze studiow
            dziennych (prymitywne kłastwo) bo każdy mając do wyboru nie konfliktowe ze
            studiów dziennych i inne (np. konfliktowe z wieczorowych) wybierze te pierwsze.
            • po_lack.po_trawi Po co wdrażać/inspirować oszczędnosci u niejedzący 27.09.08, 08:34
              ch ptysi - oszczędności na posiadaniu konta w banku internetowym są na miare 2
              ptysiów na miesiąc ale beneficjent ptysiów nie jada (bo nie ma nawyku
              żywieniowego). Nie zna teorii, nie wie że istnieje, nie umie wybrać modeli do
              swojej sytuacji (a czasem trzeba wdrozyć hybrydę kilku), nie ma zdolnosci
              manualnych do obsługi automatów skończonych ani zdolnosci
              precepcyjno-pamięciowych do koordynacji kilku czynności na raz. Podpisują weksle
              udzielając franczyzy, a takie weksle nigdy nie bywają egzekwowane więc uczą
              gamoni jako podpisywać weksle i gamonie mają więcej niż 1 - tu juz weksle
              egzekwowalne w wyniku czego traci się na dyspozycyjności pracowników - są
              kontuzjowani czasem poważnie a czasem mniej poważnie. Co innego sytuacja gdy
              każdy (z pięciu np.) uslugodawców ma 3 p(z pieciu np.) podwykonawców i
              vice-versa i są chwilowe wzmocnienia relacji poprzez weksle które sa oddawane
              (bo znajomści i wiarygodnośc duża na podstawie doświadczeń a weksle to tylko na
              sytuacje wyjątkowe nie znakdujące odzwierciedlenia w histrorii współpracy) -
              rozmowa z gamoniami to nie wybiegi w rodzaju 'czy jest na niego weksle czy nie'
              ale ile weksli podpisał (jako promesa zatrudnienia w biznesie skąd nie wypływaja
              oferty pracy) - wykupione 2 weksle przez starych a geniusze dywersyfikacji
              ryzyka mieli 3.
              • przeciek.alfa Tworzenie nieujawnianej historii wraz z rozwojem w 27.09.08, 10:19
                ydarzeń - czyli mając podpisany weksel szukał weksli wśród znajomych (to albo
                on/ona albo ty) a ponieważ nie znalazł a jego został wyegzefowany to informuje o
                swoich (jednostronnych) miłych wspomnieniach z przeszłości (biorąc miane jego
                sytuacji to rzeczywiście w przeszłości było milej). Albo wśród wcześniejszych
                liderów projektów były nagłe odejścia i wśród następnych też to jego
                zdiagnozowana niekompetencja (wyegzefowany weksle) to 'podłożenie świni -
                wystarczy poczekać na rozwój wydarzeń i już można w głowie układać swoją wersje
                wydarzeń. A na to przychodzą modliszki-nieudacznice które uważają się za
                niezwykle atrakcyjne oszustki emocjonalne - ani ich obecność nie przeszkadza ani
                jej brak nie pomaga (bo wśród modliszek-nieudacznic też nagłe odejścia są). Brak
                praktyki w jeżdzie na rowerze, brak praktyki w jezdzie na gokartach, brak
                praktyki w jezdzie po drogach publicznych z prawem jazdy, brak praktyki w
                formule 3 a udają że są konkurentami do miejsca polskiego w Formule 1 (jeszcze
                chyba nie było baby choć chyba wolno). Co innego duże znane i skalkulowane
                ryzyko (które okazuje się zbyt duże do uniesienie względem możliwości) albo pech
                (w masie spadkowej są weksle które będą sprzedane/wyegzefowane).
                • przeciek.1 W tym okresie rozliczeniowym stracilismy dużo szyb 28.09.08, 06:33
                  i sporo płatności zostało wstrzymanych więc od jutra zaczynamy urealniać ofertę
                  - odzidziaływania słowne sa tylko uzupelnieniem (i odwracaniem uwagi od siebie)
                  przy wybijaniu szyb i wstrzymywaniu płatności. W dalszym ciągu zapowiadają ataki
                  i niektóre z nich (prób ataków) realizują ale zaczyna ubywać arahcaicznych
                  trików głownie wskutek ubytku z widoku osób nie umiejacych inaczej - niektóre
                  wystepy od razu miały byc jednorazowymi (a ci liczą na drugi angaż) a inne sa
                  zamrażane (być może trwale) a tym sie wydaje że są rozwijane - gdzie nam jeszcze
                  do stanu że poslugiwanie się bankomatami, telefonia VoIP i kontem w banku
                  internetowym niejest powodem do mumy (tylko odzwierciedleniem ciagotami do
                  nowoczesności) a brak umiejetności tym segmencie nie powoduje głupkowatych
                  westchnien że bez tego byloby lepiej - internet szerokopasmowy staje sie
                  powszechniejszy wiec telefonia po internecie tylko sie rozwija, a sa juz
                  bankomaty z funkcja przyjmowania wplat (choc mozna wsunac pare dyszek miedzy
                  stowy zeby sprawdzic czy skladaja reklamacje i pare pomylek przy obliczaniu
                  wplat w kopertach - tylko konwencje opierajace sie na zalozeniach ze bankowcy
                  nie kantuja gdy posrednictow jest pozbawione czynnika ludzkiego, a bankowcy
                  czesto sa archaicznymi klientami bankow). Niektorym sie wydaje ze skoro rozwoj
                  wydarzen przez nich zainicjowany nie spełnia oczekiwań to zadekretuja koniec
                  dzialan - nieuchronnosc i brak odwracalnosci pewnych dzialan - trzeba
                  uczestniczyc az do wysycenia (w drodze na trening gdzie jezdzi sie szybciej
                  pokonuje sie niechcacy scigaczy-nieudacznikow ktorzy mysla ze ktos celo ich
                  poknal i da im szanse na rewanz - na treningu jezdzi sie szybciej a na zawodach
                  ligowych jeszcze szybciej)
                  • jorge.valdano Jedwabiście 11.10.08, 08:26
                    choć niektórzy w obliczu braku szans na sojusze zaczynają szukać wrogów 'na
                    ślepo' i klną że aż uszy więdną (bo czasem nie ma możliwości uników -
                    przypominam motyw z filmu 'Operacja Samum' - za zasługi (wyprowadzenie
                    sojuszników z Iraku) US darowało część długów - wystarczy dopracować solidnie do
                    końca i niewykluczone że i tym razem tak będzie.
                    • hide_tank Ostatnie 8 godzin snu o własnej wielkości 11.10.08, 08:50
                      bo juz jutro nowy sezon hattrick - kto nie rozegrał żadnego meczu (bo najpierw
                      baraże, później odpoczynek, a później puchary) a kto rozegrał 3 - kto będzie bez
                      formy a kto będzie przemęczony - wbrew pozorom 'przekecanie' internautów ma sens
                      bo niektórzy widzą efekt i różnicę po 3 latach i 300 godzinach ekstra wysiłku
                      (który nie jest obowiązkowy) i zaczynaja intensywnie spać po 8 godzin śniąc o
                      swojej wielkości i dekretując że szybko nadrabiają straty - należy szydzić z
                      miernot żeby dociągały do poziomu tempa (bo po 3 latach to różnice są takie że
                      są tragedie - chciało by się nadrobic tygodniem rzetelnego 8 godzinnego snu a to
                      raczej mało prawdopodobne).
                      • po_lack.po_trawi Piramida w nasza-klasa.pl 11.10.08, 09:44
                        czubek to 'emeryci' - mają konto w banku internetowym i grupowo w realu umówili
                        sie po kilka (albo pare) osób że się wpiszą, a masa (podstawa) piramidy to ci
                        którzy nie maja nawet konta izzy ale w ramach kółka informatycznego (albo co
                        gorsza zajęć z informatyki) wpisują się bo cała klasa się wpisuje (klasa
                        istnieje) - a co wami opwodowało ze nie mająć konta (np ekonto w mbanku)
                        wpisaliście się do naszej klasy i co powoduje że niektórych zapisaliście za nich
                        a innych nie chcecie - jesteście środkiem piramidy czyli częścią która jest
                        wykiwana (w piramidach finansowych).
                        • przeciek.alfa Większość problemów była do uniknięcia a wywikłani 11.10.08, 11:38
                          e to proces czasochłonny i wymagajacy radykalnych zmian w nastawieniu - starzy
                          niektórych spłacają weksle pociech powoli (ostatnia rata przed ślubem) żeby było
                          wychowawczo a niektórzy ujawnią długi królewien dopiero po ślubie (bo długi ma
                          spłacić druga rodzina z rodziną królewny na spółkę) - kiedyś kupiłem alfe i
                          zaraz ktoś kupił używaną i brzydszą, a ja przed sprzedażą dokupiłem alufelgi (on
                          też) a po sprzedaży okazało się że miał weksel kupując samochów (ja sie
                          wyprowadziłem i królewny o którą nie rywalizowałem nie zabrałem - bo ona też
                          miała weksel - na szpilki).
                          • przeciek.1 Umowe pożyczki najlepiej spalić i zapomnieć 11.10.08, 11:53
                            sam dostałem ofertę 'interesu życia' gdzie na wejściu trzeba było podpisać
                            weksel, który po podpisaniu najlepiej 'spalić i o nim zapomnieć' - proponuje
                            ułożyć się z pracodawcą i z części na umowe o pracę spłacać weksle (te spalone i
                            zapomniane) a zamiast umowy o dzieło/ zlecenie - pracować na czarno - będzie
                            bardziej efektywnie (bez podatku i więcej na rękę).
                            • agnieszka.leszka Najlepiej zejść do wynagrodzenia minimalnego 11.10.08, 14:11
                              a zaoszczędzone koszty (pracodawcy) podzielić na pół i już będzie fair
                              wynagrodzenie (dodatek do minialnej pensji) obliczone - choć trzeba uznać
                              nieuchronność roszczen windykatorów (czasem uderzających we wspólnotę majątkową
                              z uwagi na działania męża - nie tylko baby sa głupie) - oczywiście można uciekać
                              i udawać że bierze się udział w wyprowadzaniu sojuszników z Iraku (maja zwrócić
                              koszta - weksle - i schodzić z drogi (wpuszczać wszędzie bez kolejki))
                              • po_lack.po_trawi Wymaga to jednak współpracy z pracodawcą 11.10.08, 14:25
                                nakłonienie go do działań nielegalnych w celu korzyści obopólnych (no i takież
                                zaufanie jest wymagane) - w przypadku będących w kłopotach (duża kwota w
                                wekslach) to chyba nie problem bo zwykle są (a przynajmniej uważają sie) za
                                kluczowych i decydujacych o obliczu i jakosci pracy całego zespołu w którym sie
                                znajdują - gdy są poniżej mediany to dekretują że ci powyżej są winni (ci
                                powyżej sami powinni zdecydować na ile rozsądne i możliwe jest zawyżanie mediany
                                a na ile poczekanie na dociaganie do niej maruderów - choć ci mogą do mediany
                                nie dążyć a czekać żeby inni (ci powyżej) sie pogorszyli).
                                • agnieszka.leszka Kto u was decyduje czy mediana jest za wysoko za n 11.10.08, 14:37
                                  isko czy dobrze - zawsze moga przysłać nie merytorycznego ministra albo zespół
                                  celowo wyznacza najgorszego do reprezentacji (ktora jest najnizej opłacana - za
                                  stawki godzinowe) i gdzie jest względem mediany ten kto decyduje czy jest za
                                  wysoko czy za nisko czy dobrze - nie chodzi tu o zwyciestwo na słowach ale
                                  odziaływanie na licencjonowane media i usługi zeby jakośc ich była lepsza (a tu
                                  ośmieszenie ma często pożądane skutki).
                                  • po_lack.po_trawi Czy zdecydowalibyście się na dom mając 1 osobowe g 11.10.08, 15:07
                                    ospodarstwo - mały dom jest większy niż duze mieszkanie ale nie do konca wiadomo
                                    czy koszty stale są mniejsze (nawet przy jednosobowym gospodarstwie) - niemniej
                                    koszty powstania (dom metoda gospodarcza) podobno podobne - choć w grupie
                                    razniej - gdyby bylo wiecej osob to mozna by na nich zadeklarowanym ryczaltem
                                    scedowac utrzymywanie dluznika - zarabia minimalna ktora w calosci przeznacza na
                                    splaty bo utrzymuja go pozostali (w przypadku 1 osobowego gospodarstwa nie ma
                                    pozostalych i nie mozna splacac calego posilkujac sie czarnorynkowa czescia) a
                                    czarnorynkowa czesc na fajki (ablo cukierki) - niektorzy chodza w krawat przed i
                                    po i daja 1% na organizacje charytatywne bo takie cos juz bylo i jest
                                    najefektywniejsze (mobilizuje i nie rozpuszcza darowiznami w postaci łakoci).
                                    • agnieszka.leszka Palcie ale nie tak jak w Senegalu 13.10.08, 09:54
                                      jak nie zapłonie to sie nie wyprowadzimy (uznamy że jest akcjeptacja dla naszych
                                      działan) a jak spłonie to nie będziecie mieli gdzie sie wprowadzić - kiepscy
                                      klienci próbowali stworzyć konkurencję dla usług z których korzystają stawiając
                                      na niższą jakość i niską cenę (w stosunku do tego co jest) ale wyszło takie
                                      dziadowstwo że sami nie chcą ze swojego korzystać i od razu zakeretowali 20%
                                      strat z winy klientów (organizacja ma swoje statystyki od początku istnienia i
                                      woli żeby je fair wspoltworzyć niż od razu korzystać i to przesadnie - traty są
                                      na poziomie globalnym ok 5%) - teraz jest poszukiwanie majątków z których
                                      wszyscy dotychczasowi wspólnicy będą mogli zbankrutować.
                                      • po_lack.po_trawi W oczekiwaniu na zdjęcie trakcji albo rozkopane to 13.10.08, 10:13
                                        ry - najbardziej optymalna trasa do pracy choć bez przesady z tą optymalnością i
                                        niezastępowalnością - są inne (mozna wyjść wcześniej i złapać wcześniejszy
                                        tramwaj ale i tak okazuje sie że więcej ze stałych wspólpasażerów wpadło na ten
                                        pomysł i wszyscy uciekają ze wzrokiem bo chcieli oszukać pozostałych stałych
                                        pasażerów) ale dłuższe (nie ma powodów dla których by wybrać trasę o kwadrans
                                        dłuższą żeby uwolnić się od stałych pasażerów którym nie mówi sie dzień dobry
                                        ale rozpoznaje bo od dawna jeżdzą po tej samej trasie i o tej samej godzinie) -
                                        dopiero konieczność (kradzież trakcji albo rozkopane tory) wymusi skorzystanie z
                                        innej trasy (dłuższe niż jednorazowe) i pozbycie się kłopotliwych (bo ani
                                        znajomi a wszyscy sie rozpoznają) współpasażerów - są pierwsze podsumowania
                                        globalne - z jednej strony jest lepiej (warto było zaatakowac bo sytuacja jest
                                        lepsza choc nie w taki sposób bo za dużo strat po stronie napastników) a
                                        zdrugiej jest inaczej (ubyło juz archaicznych mentów i niewyżytych internautów i
                                        teraz na tapecie sa biznesmieni którzy stracili pracowników (archaicznych mentów
                                        i niewyzytych internautów) i stracili kontrolę nad swoim biznesem bo się na nim
                                        nie znali).
                                        • przeciek.alfa Rozbiłem słoik z chińskim sosem z Koguciku 13.10.08, 13:29
                                          a sprzedawca/franczyzobiorca na to że OK bo statystycznie są straty z powodu
                                          niegrabności klientów i sprzedawców - no sa też kradzieże i pech - niektórzy
                                          wspólnicy kupuja alfe kombi (żeby pozostali wspolnicy i klienci widzieli jak
                                          poważnie traktuje franczyze spożywczaka a i w kombiaku mozna soć dowieźc
                                          osobiście) a inni decydują się na pare wpisów w internecie przeciw konkurencji -
                                          w sumie ci z samochodem sa lepsi o ile znaja się na spozywczakach i nie próbuja
                                          oszukiwac franczyzodawcy (niegdysiejsze poręczenia i żyrowania a obecie
                                          wypasione weksle dla franczyzobiorców) - straty sie wpisuje w koszta (albo
                                          franczyzobiorcy albo franczyzodawcy) a na fałszywych albo naciąganych stratach
                                          korzysta franczyzobiorca albo franczyzodawca - tylko jakie są straty dla
                                          franczyzy (zeby mozna było iść trochę w te strone a czasem ja przekroczyć) :-;
                                          • przeciek.1 Znajomość konsekwencji weksla i popularność 1% jes 13.10.08, 13:59
                                            t nikła wśród internautów, a przecież na podstawie ujanionych i egzekwowanych
                                            weksli też tworzy się statystyki i interpretacje zachowań społecznych a
                                            organizacje 1% niekoniecznie sa aniołkami które nie będą oszukiwać (przeznaczać
                                            zbórkę na cele pozastatutowe) - najpierw intercyza (zabezpieczenie warunków
                                            rozstania) a pozniej podpisuje się weksle licząc na litość i zażyłość
                                            • agnieszka.leszka Intercyza zabija romantyzm kościelnego 14.10.08, 06:07
                                              a video kill(s) the radio stars - im mniej ma do zaoferowania tym bardziej
                                              stawia na niedostępność i długi własne (jak ktos będzie chciał to musi chcieć
                                              bardzo) a próbuje bywać w towarzystwie które inaczej patrzy na fuzje (z dwóch
                                              części ma powstać większa). A jest różnica w kolejnosci i historii powstania
                                              indywidualnego salda ujemnego - odziedziczył/a zero i dopiero pożniej stworzył/a
                                              ujemne (na bazie zera) czy storzył/ła ujemne i odziedziczył ujemne (nie był/a
                                              potraktowany poważnie potraktowana przez własną wspólnotę majatkową i
                                              informowany o zagrożeniach, zktórych żadnych symptomów sie nie
                                              domyśłał/spostrzegał) = mozna najpier wypisywać mądrości i na bazie doświadczń
                                              manualnych z klawiaturą i myszą próbować z kontem internetowym ale na odwrót
                                              jest bardziej logiczne (choc niekoniecznie obowiązkowe bo indywidualne różniece
                                              moga nie być duże). Pierwsze zwycięzstwo ścigacza nieudacznika ma być z
                                              nieświadomym rywalizacji przeciwnikiem bo wygrana teoretycznie pewna choć w
                                              praktyce okazuje się ało prawdopodobna. Warto zawyżać koszty zwycięstwa ścigaczy
                                              nieudaczników i pożniej odpuści żeby wygrali większymi nakładami niż zakładali
                                              (Barak Obama teoretycznie wygrywa ale praktycznie jest skazany na porażke (biały
                                              Murzyn) więć walczy o jak najwyzsze koszta wygranej republikanów).
                                              • mario_kempes Boi sie napastników a pokazuje im sie od tyłu 14.10.08, 07:22
                                                a podobno uderza w płacz w poduszkę czasami - udaje że stać na wiekszą
                                                bezwzgędność indywidualna niz instytucja a ucieka w obliczu szorstkości - a co
                                                jak wyda na kawe (kupno) i dostanie stówe w gotówce (odkup forward) - kształtują
                                                rynek pół obrotami o nieznanym ogółowi komplementarnym pół obrocie a może nie
                                                umie 'nóg rozstawić' i będzie koniec ;-)
                                                • jorge.valdano Wszystko zapięte na ostatni guzik i w razie czego 15.10.08, 07:26
                                                  dzwońcie na komórkę - a gdy go/jej nie ma to efekty są lepsze niż z jego/jej
                                                  osobą - szpanuja mi tu współtworzeniem bezwładności a z nia tylko kłopot - bo
                                                  widzianą trzeba uwzględnić a co dopiero z niewidzianą (masa kuli albo piłki) do
                                                  przewrócenia wszystkich królików (bo ja szukam czwartego wśród planktonu). Sporo
                                                  ataków wykorzystywanych jest do pozbycia się najsłabszych ogniw wśród swoich ale
                                                  my inaczej niż oponenci nie oczekujemy ani wdzięczności (bo poziom naszych
                                                  ataków i gry będzie wyższy więc może atrakcyjnieszy) ani nie chodzi nam o
                                                  kontrataki (choć się ich nie boimy) - chodzi o czwartego królika (jeśli jest
                                                  śród planktonu).
                                                  • po_lack.po_trawi Wirtualny operator mobile do internetu 16.10.08, 07:13
                                                    podobno jeszcze się nie da (od wirtualnych operatrów) do internetu a kablowy
                                                    mogą wyłączyć (a beż ząświadczenia o emploi nie sprzeadzą 35.5 zresztą mieliby
                                                    wszystkich w jenym ręku więc trzeba innego bo to i tak tylko backup a nie
                                                    połączenie główne) - słysząc jakie zarzuty stawiaja na serio (sa mozliwości
                                                    rozwoju a prace byc może trwają a byc nie bo boja się że nie mają lojalnych
                                                    ludzi od obsługi) i jaki poziom zarzutów w żartach (lokata 10% dla każdego) to
                                                    po prostu ręce się załamują (to już naczelny komik krajowy śmieszniej opowiada).
                                                  • jorge.valdano Króliki mają miesiąc (15.11) na stanie się berobo 16.10.08, 08:23
                                                    tnymi - wśród bezwładności też zaczynają wychodzić egzekwowalne długi więc nie
                                                    nalezy polegać na masie takiej jaka ona aktualnie jest - gwałtowne i
                                                    krótkotrwałe zmiany rzadko są przyczynkiem do ograniczenia żłych trendów
                                                    indywidualnych i stworzenia korzystnych indywidualnych - trzeba stać sie
                                                    bezrobotnymi (mały progres ale zawsze).
                                                  • jorge.valdano Prosty i niezawsze skuteczny mechanizm samoobronny 15.11.08, 07:00
                                                    czyli przez ostatni miesiąc zaoszczędziłem na 2 ptysie wskutek posiadania
                                                    rachunku z niskimi opłatami stałymi w banku internetowym - ptysie kupione i
                                                    zjedzone. A niektórzy jeszcze nie mają e-konta i już widzą pierwsze różnice na
                                                    swoja niekorzyść (i już pojawiają się pierwsze objawy frustracji i poczucia
                                                    bycia wykiwanym przez tych którzy na ptysie zaoszczędzili)- a za miesiąc będzie
                                                    więcej takich którzy na ptysie zaoszczędzą i takich którzy z oszczędności
                                                    ptysiowych zrezygnują (z uwagi na zagrożenia internetowe) i tym sposobem
                                                    grupowość ptysiowych oszczędności stanie się powszechniejsza i mniej budząca
                                                    zdumienie. Właściciele baru mlecznego są kucharami w restauracji 5 gwiazdkowej -
                                                    przygotowywują ciasto na 500 porcji łazanek i część prefabrykowanego ciasta w
                                                    barze mlecznym wykorzystują do ciasta francuskiego w restauracji 5 gwiazdkowej a
                                                    część niewykorzystanrgo prefabrykowanego farszu z restauracji 5 gwiazkowej (z
                                                    planowanych 100 porcji udało się sprzedać tylko 80 porcji) zagospodarowywuja w
                                                    barze mlecznym do łazanek. Oczywiście niektórzy widzą czści wspolne (własciciele
                                                    baru i kucharze w 5 gwiazdkowej) i bez z uwagi na skonsumowane łazanki (a czsto
                                                    bez konsumpcji na podstawie świadomości częsci wspolnych) bez sukcesu (z totalna
                                                    porażką) próbowali zaistnieć w 5 gwiazdkowej restauracji - raczej nikt nie
                                                    nauczy się na ich błędach bo ich narwane próby zakończone porażką nie zostały
                                                    nagłośnione - teraz wlaczymy o wypełenienie średodka - coś na kształt
                                                    drożdzówego ciasta z mniej szlachetnych farszem - najpierw bar mleczny z
                                                    łazankami, poźniej ciasto drożdzowe z lepszym fraszem (ale tego jesze nie ma) i
                                                    dopiero poźniej 5 gwiazdkowa restauracja (o ile będzie potrzeba jeszcze bardziej
                                                    wysublimowanych doświadczeń) - a tym którzy stracili niezarobili na czytaniu
                                                    maili a może stracili czas, zostana rozesłane na dresy mailowe zdjęcia spinek do
                                                    koszuli (skoro bez praktyki w barze mlecznym i bez praktyki z ciastem drożdzowym
                                                    z lepszym farszem zamarzyli o daniach z restauracji 5 gwiazdkowej)
    • hypatia69 Re: Emanujący i zaemanowani - czy można strzelać? 14.10.08, 10:28
      Dwie gołe baby kąpały się w jednej wannie. Zderzyły sie pośladkami i
      to tak plasneło, ze nie macie pojęcia.

      [KIG]
    • facettt strzelać?- zawsze mozna :) 15.10.08, 09:15
      A jaki kaliber?
Pełna wersja