Gość: bastek IP: *.dialsprint.net 12.10.03, 03:29 Nie ma wiekszego luksusu. Moze to zle brzmi, ale nie traktuje kobiety jako rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
orvokki Re: Wlasna kobieta to "luksus".... 13.10.03, 11:07 Hmm, ciekawe, co właściwie chcesz przez to powiedzieć... Że dobrze mieć kogoś bliskiego, czy że dobrze mieć regularny seks, mieć z kim się pokazać w towarzystwie? Pisanie tak ogólnikowo, jak Ty, to wtykanie kija w mrowisko. Odpowiedz Link Zgłoś
j_u Re: Wlasna kobieta to "luksus".... 13.10.03, 20:25 Hmm, moim zdaniem ladnie powiedziane Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Wlasna kobieta to "luksus".... IP: *.BRZEG.Korbank.PL / *.brzeg.korbank.pl 22.10.03, 12:51 Ładnie brzmi, muszę przyznać nawet jako feministka, miło być luksusem dla swego mężczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWI Re: Wlasna kobieta to "luksus".... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.03, 09:43 CO TO ZNACZY WŁASNA KOBIETA ? CO MOŻNA UZNAĆ ZA AKT WŁASNOŚĆI ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bruno555 Re: Wlasna kobieta to 'luksus'.... IP: *.proxy.aol.com 27.10.03, 09:51 wlasna kobieta to obowiazek cudza kobieta to luxus-lexus Odpowiedz Link Zgłoś
j_u Re: Wlasna kobieta to 'luksus'.... 30.10.03, 22:38 Zalezy od tego JAKA kobiete uznaje sie za wlasna ;) Jak sie wybralo do kitu, to moze i masz racje :P Odpowiedz Link Zgłoś