arek103
15.09.08, 23:12
A jednak zygota i zarodek nie są człowiekiem... Prosty dowód - a gdzie zygota
ma nóżki i rączki? A mózg? Coś bez nóg, rąk, mózgu i serca nie może być
nazwane człowiekiem.
Owszem, w przyszłości to coś stanie sie człowiekiem, ale to nie znaczy ze już
nim jest. Tak samo jak w przyszłości człowiek w proch sie obróci, ale to nie
znaczy, ze człowiek to proch, a proch to człowiek.
Do trzeciego tygodnia zarodek nie ma nawet zaczątku układu nerwowego, a gdzie
tu do mózgu!!! W trzecim tygodniu zarodek ma pół centymetra długości, szparkę
z przodu, z której będą kiedyś usta i szparkę z tylu, z której będzie kiedyś
odbyt (dorosła dżdżownica jest o wiele doskonalszym organizmem), jeśli ktoś to
chce nazwać człowiekiem, to musi mieć po prostu chory mózg, albo ten mózg mu
sie po prostu nie wykształcił w czasie embriogenezy.
twoja-ciaza.com.pl/czlowiek.html