Nie lubie KK

17.09.08, 21:39
Wychowalem sie wierze katolickiej i uwazam ze ogolne fundamenty
wiary chrzescijanskiej sa dobre i szlachetne. Natomiast KK nie lubie
za polityke, ktora uprawia. Przykladem jest radio Maryja gloszace
antysemickie i pelne nienawisci tresci... a kosciol milczy. Milczy
dlatego, ze nie moze oficjalnie poprzec tego g..na, a jest mu na
reke, ze ktos odwala za niego brudna robote. Bo tak naprawde
polityka kosciola i RM ida w parze.
Po drugie kosciol stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych o
waskich horyzontach, takich ktorymi latwo manipulowac i beda podazac
jak owce za pasterzem.
Ja niestety nie umiem uwierzyc w te brednie...
Amen
    • opornik4 Re: Nie lubie KK 17.09.08, 22:01
      sharp-spike napisał:
      > Wychowalem sie wierze katolickiej i uwazam ze ogolne fundamenty
      > wiary chrzescijanskiej sa dobre i szlachetne. Natomiast KK nie
      lubie
      > za polityke, ktora uprawia. Przykladem jest radio Maryja gloszace
      > antysemickie i pelne nienawisci tresci... a kosciol milczy. Milczy
      > dlatego, ze nie moze oficjalnie poprzec tego g..na, a jest mu na
      > reke, ze ktos odwala za niego brudna robote. Bo tak naprawde
      > polityka kosciola i RM ida w parze.
      > Po drugie kosciol stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych o
      > waskich horyzontach, takich ktorymi latwo manipulowac i beda
      podazac
      > jak owce za pasterzem.
      > Ja niestety nie umiem uwierzyc w te brednie...

      Dziecino, Ty tak naprawde nie znasz Kk.
      A o tym jakie tresci RM glosi,
      wiesz tylko z medialnych informacji.

      Poza tym co rozumiesz pod - "Kosciol polityke uprawia"?
      Co Twoim zdaniem jest owa polityka?
      • piwi77 Re: Nie lubie KK 17.09.08, 23:26
        opornik4 napisała:

        > Poza tym co rozumiesz pod - "Kosciol polityke uprawia"?

        Kościół katolicki ma znaczny wpływ na to, kto jest w Polsce u
        władzy, a to właśnie znaczy, że uprawia politykę.
        • mg2005 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 20:51
          piwi77 napisał:

          > Kościół katolicki ma znaczny wpływ na to, kto jest w Polsce u
          > władzy,

          Byłoby dziwne, gdyby nie miał wpływu - skoro jest największą
          organizacją społeczną w Polsce...

          >a to właśnie znaczy, że uprawia politykę.

          Nie, nie znaczy.
          • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 10:45
            mg2005 napisał:
            >
            > Byłoby dziwne, gdyby nie miał wpływu - skoro jest największą
            > organizacją społeczną w Polsce...

            Jan 18,36
            Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje
            było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz
            zaś królestwo moje nie jest stąd.
            • mg2005 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 11:45
              kolter_hugh1 napisał:

              > mg2005 napisał:
              > >
              > > Byłoby dziwne, gdyby nie miał wpływu - skoro jest największą
              > > organizacją społeczną w Polsce...
              >
              > Jan 18,36
              > Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby
              królestwo moj
              > e
              > było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany
              Żydom. Teraz
              > zaś królestwo moje nie jest stąd.

              Tak ,dlatego Kościół nie dąży do przejęcia władzy politycznej,
              ale powinien mieć i ma pośredni wpływ na politykę.
              • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 12:18
                mg2005 napisał:
                > Tak ,dlatego Kościół nie dąży do przejęcia władzy politycznej,
                > ale powinien mieć i ma pośredni wpływ na polityk

                Jednak nic nie zrozumiałeś z tego wersetu ::((( ot katolik z ciebie to widać ::))
      • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 10:37
        opornik4 napisała:
        > Dziecino, Ty tak naprawde nie znasz Kk.
        > A o tym jakie tresci RM glosi,
        > wiesz tylko z medialnych informacji.

        Zna i to doskonale a ty jesteś jedną z tych,, prymitywnych i niedouczonych" o
        której on napisał.
    • nessie-jp Re: Nie lubie KK 17.09.08, 22:14
      Niestety problem jest głębszy.

      Już nie chodzi tylko o politykierstwo i chciwość, w końcu kościół przez cały
      niemal okres swojego istnienia robił co mógł, żeby zgarnąć jak największy
      majątek doczesny (najpewniej w celu ochrony biednych duszyczek parafialnych
      przed pokusami bogactwa).

      Ale kościół katolicki w Polsce w ogóle coraz mniej ma wspólnego z wiarą
      chrześcijańską.

      Byłam ostatnio na mszy za zmarłych (taka ciekawostka
      • yoma Re: Nie lubie KK 17.09.08, 22:20
        Byłam onego czasu na mszy za zmarłych. Cwany pasterz połączył ją z chrztem,
        taśmowym zresztą. Uwierzcie, że i rodzina zmarłych, i rodzice oraz rodzice
        chrzestni chrzczonych, acz wierzący i praktykujący katolicy, byli głęboko
        zniesmaczeni.
        • opornik4 Re: Nie lubie KK 17.09.08, 23:22
          yoma napisała:

          > Byłam onego czasu na mszy za zmarłych. Cwany pasterz połączył ją z
          chrztem,
          > taśmowym zresztą. Uwierzcie, że i rodzina zmarłych, i rodzice oraz
          rodzice
          > chrzestni chrzczonych, acz wierzący i praktykujący katolicy, byli
          głęboko
          > zniesmaczeni.

          Problem wlasnie na tym polega, ze "owieczki" bywaja
          zniesmaczone, ale powiedziec ksiedzu, ze to co robi
          im sie nie podoba - juz wtedy takich "odwaznych"
          nie znajdziesz.
          • yoma Re: Nie lubie KK 18.09.08, 14:42
            A po co mają mówić? Przestają lubić KK.
        • lubie_gazete Re: Nie lubie KK 18.09.08, 10:02
          Zazdrościsz.Sam byś chciał być takim sprytnym biznesmenem.
          Na ślubie u kuzynki wszyscy ustawili się przed kościołem aby złożyć jej
          życzenia-jakie było zdziwienie jak kuzynka ze świeżo poślubionym mężem nie
          czekając na życzenia wsiadła do samochodu i jazda do pałacyku,gdzie miało być
          wesele.
          Potem się dowiedziałem,że ślub miał być o 15.00 a 30 minut po zakończeniu mszy
          już był zaplanowany pogrzeb i kuzynka nie chciała
          przed kościołem spotkać żałobników.
      • opornik4 Re: Nie lubie KK 17.09.08, 23:20
        nessie-jp napisała:

        > Niestety problem jest głębszy.
        >
        > Już nie chodzi tylko o politykierstwo i chciwość, w końcu kościół
        przez cały
        > niemal okres swojego istnienia robił co mógł, żeby zgarnąć jak
        największy
        > majątek doczesny (najpewniej w celu ochrony biednych duszyczek
        parafialnych
        > przed pokusami bogactwa).
        >
        > Ale kościół katolicki w Polsce w ogóle coraz mniej ma wspólnego z
        wiarą
        > chrześcijańską.
        >

        Jeszcze raz powtarzam - nie znasz tak naprawde Kk.
        Faktycznie z takim nastawieniem, jakie masz
        - powinnas sie z niego wypisac.
        • nessie-jp Re: Nie lubie KK 17.09.08, 23:26
          > Jeszcze raz powtarzam - nie znasz tak naprawde Kk.

          Dlaczego jeszcze raz? Nigdy przedtem mi tego nie mówiłeś.

          To po pierwsze. A po drugie
          • opornik4 Re: Nie lubie KK 19.09.08, 15:01
            nessie-jp napisała:

            w jaki sposób poznać Kk? Rozumiem, że
            > uczestnictwo w mszy takiej znajomości nie zapewnia. Są jakieś
            tajne loże?

            Uczestnictwo we Mszy powinno byc wierzcholkiem
            wyznawanej wiary.
            Z samej na niej obecnosci NIE MOZNA POZNAC KK.
            Masz Dokumenty Kosciola ,
            Katechizm,to tylko podsumowanie, niezrozumiale dla kogos
            kto nie bedzie mial glebszych wiadomosci.
            Kosciol poznaje sie tez poprzez uczestnictwo
            w roznorakich Ruchach Odnowy, ktore powstaly po Soborze II.
            • nessie-jp Re: Nie lubie KK 19.09.08, 16:17
              > Uczestnictwo we Mszy powinno byc wierzcholkiem
              > wyznawanej wiary.
              > Z samej na niej obecnosci NIE MOZNA POZNAC KK.

              A co ma wspólnego wyznawana wiara ze znajomością struktur instytucjonalnych?!!!

              Prawdy wiary to jedno, a zachowania księży i wiernych to zupełnie co innego. To
              właśnie dysonans między jednym a drugim, to namnożenie idiotycznych "dokumentów
              kościoła" (wypaczających oryginalne objawienie chrystusowe) jest źródłem
              niechęci do KK.
              • opornik4 Re: Nie lubie KK 19.09.08, 20:38
                nessie-jp napisała:
                namnożenie idiotycznych "dokumentów
                > kościoła" (wypaczających oryginalne objawienie chrystusowe) jest źródłem
                > niechęci do KK.

                Dla jednych tak, dla innych wrecz przeciwnie:)
    • katrina_bush Re: Nie lubie KK 17.09.08, 22:23
      sharp-spike napisał:

      > Wychowalem sie wierze katolickiej i uwazam ze ogolne fundamenty
      > wiary chrzescijanskiej sa dobre i szlachetne. Natomiast KK nie lubie
      > za polityke, ktora uprawia. Przykladem jest radio Maryja gloszace
      > antysemickie i pelne nienawisci tresci... a kosciol milczy. Milczy
      > dlatego, ze nie moze oficjalnie poprzec tego g..na, a jest mu na
      > reke, ze ktos odwala za niego brudna robote. Bo tak naprawde
      > polityka kosciola i RM ida w parze.
      > Po drugie kosciol stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych o
      > waskich horyzontach, takich ktorymi latwo manipulowac i beda podazac
      > jak owce za pasterzem.
      > Ja niestety nie umiem uwierzyc w te brednie...

      Omijać tę zimną totalitarną instytucję z daleka !

      To niesłychanie agresywni ludzie !
    • boruta_wwa Re: Nie lubie KK 18.09.08, 02:20
      nie znam nikogo kto lubiłby KK
      za wyjątkiem mojej babci ;-)
      b.
      • elianaa Re: Nie lubie KK 18.09.08, 08:04
        KK sam w sobie nie jest zlem, zlo tworza ludzie nalezacy do niego. W pierwszej
        linii ksiadz nawolujacy do nietolerancji a w drugiej linii jego zaslepione
        owieczki- pseudokatolicy.
        • krytykantka07 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 09:01
          KK sam w sobie jest złem. Idea podporządkowania sobie innych w imię
          miłości do nich jest złem. Największe zbrodnie można wtedy
          usprawiedliwić słowami: " a wszystko to, bo ciebie kocham " ;).
          Jezus w żadnym razie innych sobie nie podporządkowywał, bo nawet
          powołując sie na swoje posłannictwo do Boga - nie mógł. Ludzie mu
          nie wierzyli. A co ich przekonywało? Miłość, którą obdarzał innych
          ludzi. Nawet swoich wrogów. Czy to robi KK? Powołuje się na Jezusa,
          a Jezus kapłanów nie powołał, bo wiedział, że wczesniej czy później
          ogarnie ich żądza władzy. W imię żadzy władzy kapłanów, zaślepione i
          bezmyślne owieczki okazują innym nietolerancję, bo chcą sterować
          życiem innych...
          • niewinny.kwiatuszek Nie przesadzajcie. 18.09.08, 11:25
            krytykantka07 napisała:

            > KK sam w sobie jest złem. Idea podporządkowania sobie innych w imię miłości do nich jest złem.

            Nikt przy zrowych zmysłach nie głosi takiej idei. Księża nie są perfidnymi krwiopijcami, lecz (przynajmniej na początku swojej, nazwijmy to, drogi:) owieczkami takimi samymi jak wierni. Z czasem się pewnie wycwaniają. Z czasem pod wpływem ciężkich przemyśleń i pomimo cierpień duchowych bzykną jakąś panienkę. Z czasem kupią sobie na boku auto. Takie życie po prostu... Taki lud. Czego Wy chcecie? Radykalnych zmian w mentalności? Nie od razu Kraków zbudowano.
            • krytykantka07 Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 11:36
              Owszem, ale w tym przypadku mowy o ewolucji kulturowej nie ma. KK
              nie ewoluje. Dlatego potrzebne jest myślenie rewolucyjne, a nie
              usprawiedliwianie grzechów kleru tym, że to tylko ludzie. To
              nieprawda! Tacy ludzie nie mają prawa grzeszyć uczynkiem, skoro z
              grzechu myślą mają sie spowiadać, a za grzech mową mają przepraszać
              Boga i ludzi! Jaką więc religię kler głosi? Prawa dla równych i
              równiejszych? Toż to komunizm!
              • niewinny.kwiatuszek Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 11:41
                krytykantka07 napisała:

                > KK nie ewoluje.

                Sądzę, że jakoś tam jednak ewoluuje, jak wszystko. Np. "Radio Józef" jest naprawdę fajnym radiem katolickim. Nie wymagajmy od ludzi, by byli nadludźmi. KK albo zewoluuje w stronę ekumenizmu i ogólnie pojętego spirytualizmu, albo zdechnie. To nie czasy na rewolucję dla kościoła. Nie te czasy...



                Dlatego potrzebne jest myślenie rewolucyjne, a nie
                > usprawiedliwianie grzechów kleru tym, że to tylko ludzie. To
                > nieprawda! Tacy ludzie nie mają prawa grzeszyć uczynkiem, skoro z
                > grzechu myślą mają sie spowiadać, a za grzech mową mają przepraszać
                > Boga i ludzi! Jaką więc religię kler głosi? Prawa dla równych i
                > równiejszych? Toż to komunizm!
                • krytykantka07 Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 11:48
                  Słowo jakoś nie ma pozytywnego oddźwięku jeśli chodzi o najwyższą
                  jakość ;))). A właśnie najwyższa jakością powinien sie odznaczać KK,
                  który głosi religię miłości bliźniego. To są najlepsze czasy dla
                  Kościoła do przeprowadzenia rewolucji i powrót do korzeni
                  chrześcijaństwa, bo ludzie sami potrafią myśleć i wyciągać wnioski.
                  Inaczej faktycznie zdechnie ;))).
                  • niewinny.kwiatuszek Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 12:21
                    krytykantka07 napisała:

                    > To są najlepsze czasy dla
                    > Kościoła do przeprowadzenia rewolucji i powrót do korzeni
                    > chrześcijaństwa, bo ludzie sami potrafią myśleć i wyciągać wnioski. Inaczej faktycznie zdechnie ;))).

                    Wybacz personalną wycieczkę, ale jesteś idealistką. To miłe. Rób tę rewolucję KK., skoro to właśnie Tobie na niej zależy:)
                    • nessie-jp Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 17:46
                      > Wybacz personalną wycieczkę, ale jesteś idealistką. To miłe. Rób tę rewolucję K
                      > K., skoro to właśnie Tobie na niej zależy:)

                      Ta rewolucja już się odbywa. Jesteś jej świadkiem na co dzień. Codziennie jakaś
                      'owieczka' odkrywa, że przecież ksiądz tak naprawdę przestał być do czegokolwiek
                      potrzebny w momencie, gdy ludzie nauczyli się czytać.

                      Kapłan wyjaśniający o co chodzi był niezbędny wtedy, gdy wierni byli
                      niepiśmienni, nie znali łaciny czy aramejskiego, a przekładów nie było. No i
                      wtedy właśnie pojawiło się pole do popisu dla rozmaitych objaśniaczy i lektorów
                      słowa bożego.

                      Liczba apostazji będzie rosła, przy czym apostazja - wystąpienie z KK wcale nie
                      oznacza ateizmu, jak się niektórym wydaje. Ludzie po prostu umieją obecnie
                      czytać, a niektórzy umieją także myśleć, docierać do źródeł, interpretować
                      teksty, analizować papieskie bulle i edykty. Do czego miałby więc służyć kościół
                      jako instytucja?

                      Chyba tylko z prostych przyczyn finansowych wiele osób nie występuje z KK.
                      Większość ma rodzinne groby i grobowce na działkach, które należą do KK. Płaci
                      się za użytkowanie wieczyste takiego grobu, ale to KSIADZ decyduje, jak to
                      użytkowanie ma wyglądać
                      • mg2005 Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 21:00
                        nessie-jp napisała:
                        >
                        > ksiądz tak naprawdę przestał być do czegokolwie
                        > k
                        > potrzebny

                        Lekarz też :)

                        >w momencie, gdy ludzie nauczyli się czytać.

                        Przecież każdy może przeczytać książkę lekarską... :)



                        • piwi77 Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 21:04
                          mg2005 napisał:

                          > Przecież każdy może przeczytać książkę lekarską... :)

                          Ile razy mam powtarzać, że przeczytać nie znaczy jeszcze zrozumieć.
                          Ale komu ja to mówię.
                          • mg2005 Re: Nie przesadzajcie. 19.09.08, 14:24
                            piwi77 napisał:
                            >
                            > Ile razy mam powtarzać, że przeczytać nie znaczy jeszcze
                            zrozumieć.

                            No widzisz: nawet Ty potrafisz napisać coś z sensem... :)
                            Teraz odnieś to do czytania Pisma Świętego przez religiofoba...
                        • nessie-jp Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 22:19
                          Podaj proszę przykład Wielkiego Lekarza, który zstąpił na ziemię i przyjął
                          człowiecze ciało, po czym powiedział ludziom: sami sobie zrobicie operację wyrostka.

                          Jeśli bowiem rolę kapłana zrównujesz z rolą lekarza, to znaczy, że twoim zdaniem
                          grzeszna dusza jest czymś w rodzaju bolącego zęba. Jak szwankuje, to trzeba
                          uiścić składkę i kapłan poboruje, poboruje, zalepi i już
                          • mg2005 Re: Nie przesadzajcie. 19.09.08, 14:41
                            nessie-jp napisała:

                            > Podaj proszę przykład Wielkiego Lekarza, który zstąpił na ziemię i
                            przyjął
                            > człowiecze ciało, po czym powiedział ludziom: sami sobie zrobicie
                            operację wyro
                            > stka.
                            >

                            Nie widzę związku...

                            > Jeśli bowiem rolę kapłana zrównujesz z rolą lekarza,

                            Nie zrównuję - skąd taki pomysł ?!...

                            to znaczy, że twoim zdanie
                            > m
                            > grzeszna dusza jest czymś w rodzaju bolącego zęba. Jak szwankuje,
                            to trzeba
                            > uiścić składkę i kapłan poboruje, poboruje, zalepi i już
                            • nessie-jp Re: Nie przesadzajcie. 19.09.08, 16:18
                              > Jezus krytykował żydowskich kapłanów za ślepe przywiązanie do litery
                              > Pisma, a odejście od jego ducha.

                              A jak myślisz, za co skrytykowałby dzisiejszych kapłanów, z ich zbiórkami na
                              tacę, z ich kultem obrazów, z ich wodą Prałat i winem Monsignore (albo
                              odwrotnie), z rozgłośniami nienawiści...?
                      • opornik4 Re: Nie przesadzajcie. 19.09.08, 15:07
                        nessie-jp napisała:
                        > Osobiście m.in. dlatego nie występuję formalnie z KK. Nie chcę
                        dokładać rodzini
                        > e
                        > zmartwień i kosztów związanych z wykupieniem i zorganizowaniem
                        grobu na
                        > cmentarzu komunalnym; chcę po śmierci spoczywać w grobie ze swoimi
                        bliskimi. Al
                        > e
                        > gdybym dokonała apostazji, to nie byłoby mi wolno, bo nie-katolik
                        nie ma prawa
                        > spoczywać w ziemi, za którą zapłacił...
                        >

                        Chrzanisz takie glupoty, ze scyzoryk sie otwiera w kieszeni.
                        • nessie-jp Re: Nie przesadzajcie. 19.09.08, 16:15
                          > Chrzanisz takie glupoty, ze scyzoryk sie otwiera w kieszeni.

                          Odpowiem ci słowami twego guru:

                          Uzasadnij :)
                          • opornik4 Re: Nie przesadzajcie. 19.09.08, 20:35
                            nessie-jp napisała:
                            > Uzasadnij :)

                            Nie wiem, ktorego guru mi przypisujesz.
                            Informuje Cie - nie ma potrzeby bycia katolikiem,
                            by moc spoczac na katolickim cmentarzu.
                            Natomiast, jezeli ktos (lub jego rodzina) zyczy sobie katolickiej
                            Uroczystosci Pogrzebowej, wtedy warunkiem jest przynaleznosc
                            do Kk.
                • nessie-jp Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 13:45
                  Ale ewoluuje w bardzo złym kierunku. I nie mówię tu o wydarzeniach ostatnich lat, bo nie o to chodzi.

                  KK odchodzi coraz bardziej od idei kościoła głoszonej przez Chrystusa. Zarzuca zupełnie koncepcję, że człowiek nie potrzebuje pośrednictwa pomniejszych bóstw ("świętych") czy kapłanów dla zbawienia. Manipuluje tekstami religijnymi. Rośnie w pychę i coraz bardziej zmienia się w ten kościół, na który Jezus patrzył z wstrętem i zdumieniem.

                  Mamy więc obłudników modlących się na pokaz, mamy złote cielce w postaci rozmaitych 'cudownych' obrazów i posągów, mamy modlenie się do zmarłych o wstawiennictwo (czysty animizm!), mamy grzech pychy, buty, chciwości. Mamy handlowanie w imieniu kościoła i przed samym kościołem, mamy obłudników modlących się na pokaz, mamy purpurowe szaty i kapiące złotem ornaty. To nie sakramenty udzielane za pieniądze.

                  Ale co najgorsze, od ludzi wymaga się, żeby PODPORZADKOWALI się instytucji kościoła, podczas gdy tak naprawdę cała ta instytucja i hierarchia jest tworem sztucznym, dziwaczną i niepotrzebną naroślą. "Kościół" to nie budynek, nie papież z biskupami i kuriami, tylko ludzie, którzy zbiorą się razem przy modlitwie. "Kościół" to nie ksiądz, który biega z tacą i zbiera 'ofiarę' (jaką znowu ofiarę??) dwa razy
                  • niewinny.kwiatuszek Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 14:15
                    nessie-jp napisała:

                    > Mamy więc obłudników modlących się na pokaz, mamy złote cielce w postaci rozmaitych 'cudownych' obrazów i posągów[...]

                    Mamy i mieliśmy. Natura ludzka nie zmieniła się diametralnie od upadku Cesarstwa Rzymskiego, a mniej więcej od wtedy możemy mówić o bardziej zorganizowanych i zhierarchizowanych formach KK. Dorobek rzeźbiarzy i malarzy biskupich był wtedy jeszcze, siłą rzeczy, niewielki, więc nie dziw się, że nie było tylu rekwizytów. Były za to relikwie i inne bóstewka. Potem rzezie, schizmy i wojny. Nie martw się, wszystko idzie w normalnym kierunku. A nawet jeśli szło w złym to JPII sporo zdziałał, naprawdę:) Ty lepiej pomyśl ku czemu zmierza Islam... To tamci straszą teraz odpowiednikiem naszej inkwizycji!
                    • krytykantka07 Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 16:23
                      No cóż. To katolicyzm stworzył islam i ma się czego obawiać. Jedynie
                      papież może zapobiec katastrofie. Ale w tym celu musi przyznać, że
                      to KK stworzył islam i to KK odpowiada za zbrodnie popełnione na
                      innych. Gdyby KK kierował sie naukami Jezusa islam nigdy by nie
                      powstał jako przeciwwaga dla chrześcijaństwa, bo nie byłoby żądzy
                      władzy papieży chrześcijańskich. Tak samo nie byłoby podziału wśród
                      chrześcijan...
                • mg2005 Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 20:56
                  niewinny.kwiatuszek napisała:

                  > KK alb
                  > o zewoluuje w stronę ekumenizmu

                  Broń Boże !

                  > ogólnie pojętego spirytualizmu,

                  Jeszcze lepiej... :/
            • dritte_dame Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 17:53
              niewinny.kwiatuszek napisała:

              > Księża [...] Z czasem się pewnie wycwaniają. Z czasem pod wpływem ciężkich
              przemyśleń i pomimo cierpień duchowych bzykną jakąś panienkę. Z czas
              > em kupią sobie na boku auto.

              Ale tak poza tym, to nadal czują się uprawnieni publicznie pouczać innych jak
              tamci mają moralnie żyć.
              • mg2005 Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 20:47
                dritte_dame napisała:
                >
                > Ale tak poza tym, to nadal czują się uprawnieni publicznie pouczać
                innych jak
                > tamci mają moralnie żyć.

                Ależ Ty też masz prawo publicznie pouczać innych - jeśli ktoś zechce
                Ciebie słuchać... :)
                >
                • dritte_dame Re: Nie przesadzajcie. 18.09.08, 22:17
                  mg2005 napisał:

                  > dritte_dame napisała:
                  > >
                  > > Ale tak poza tym, to nadal czują się uprawnieni publicznie pouczać
                  > innych jak
                  > > tamci mają moralnie żyć.
                  >
                  > Ależ Ty też masz prawo publicznie pouczać innych - jeśli ktoś zechce
                  > Ciebie słuchać... :)


                  Widzę że nie znasz różnicy między "mieć prawo" a "czuć się uprawnionym".

                  Pierwsze jest albo przyrodzone albo z nadania innych ludzi.

                  Drugie jest skutkiem uzurpacji.
                  • mg2005 Re: Nie przesadzajcie. 19.09.08, 14:45
                    dritte_dame napisała: >
                    >
                    > Widzę że nie znasz różnicy między "mieć prawo" a "czuć się
                    uprawnionym".


                    Ależ 'czuj się uprawniona' - kto Ci broni ? :)
                    Nawet piszący na tym Forum 'czują sie uprawnieni' do oceniania i
                    pouczania innych osób...
        • mg2005 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 20:54
          elianaa napisała:
          ksiadz nawolujacy do nietolerancji

          Podaj konkretne przykłady.
          • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 10:46
            mg2005 napisał:

            > elianaa napisała:
            > ksiadz nawolujacy do nietolerancji
            >
            > Podaj konkretne przykłady.

            Posłuchaj swojego rydzyjka ::)))
            • mg2005 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 11:42
              kolter_hugh1 napisał:

              > Posłuchaj swojego rydzyjka

              Podaj konkretne przykłady albo sie nie wtrącaj...
              • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 12:17
                mg2005 napisał:
                > Podaj konkretne przykłady albo sie nie wtrącaj...

                Mało tego ??
      • mg2005 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 20:52
        boruta_wwa napisał:

        > nie znam nikogo kto lubiłby KK

        Widocznie obracasz sie w złym towarzystwie... :/
        • opornik4 Re: Nie lubie KK 19.09.08, 15:10
          mg2005 napisał:

          > boruta_wwa napisał:
          >
          > > nie znam nikogo kto lubiłby KK
          >
          > Widocznie obracasz sie w złym towarzystwie... :/

          Podpisuje sie pod powyzszym.
          -Boruta- zacznij moze patrzec troche szerzej.
        • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 10:45
          mg2005 napisał:

          > boruta_wwa napisał:
          >
          > > nie znam nikogo kto lubiłby KK
          >
          > Widocznie obracasz sie w złym towarzystwie... :/

          Raczej w normalnym ::))))
          • mg2005 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 11:43
            kolter_hugh1 napisał:

            > > Widocznie obracasz sie w złym towarzystwie... :/
            >
            > Raczej w normalnym ::))))

            Nie, nawet normalny ateista nie pluje na Kościół.
            • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 12:18
              mg2005 napisał:
              > Nie, nawet normalny ateista nie pluje na Kościół.

              Od razu na jego wspomnienie wymiotuje ?
    • Gość: Maciej Re: Nie lubie KK IP: *.gdynia.mm.pl 18.09.08, 17:43
      Sam jestem ateistą i sprawy KK mi generalnie zwisają (poza faktem,
      że niestety MUSZĘ go wspomagać moimi pieniędzmi) ale twoja wypowiedź
      jest tak pełna nienawiści i pogardy, że nie różnisz się niczym
      od 'moherów', których potępiasz. Jesteś po prostu na drugim biegunie
      fanatyzmu.
      • katrina_bush Re: Nie lubie KK 18.09.08, 17:56
        Gość portalu: Maciej napisał(a):

        > Sam jestem ateistą i sprawy KK mi generalnie zwisają (poza faktem,
        > że niestety MUSZĘ go wspomagać moimi pieniędzmi) ale twoja wypowiedź
        > jest tak pełna nienawiści i pogardy, że nie różnisz się niczym
        > od 'moherów', których potępiasz. Jesteś po prostu na drugim biegunie
        > fanatyzmu.

        Czy krytyka zimnej totalitarnej instytucji to pogarda ?
    • mg2005 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 18:22
      sharp-spike napisał:

      > Po drugie kosciol stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych o
      > waskich horyzontach,

      Uzasadnij.

      > Ja niestety nie umiem uwierzyc w te brednie...

      Jakie brednie ?
      • krytykantka07 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 18:35
        Każda religia stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych. Ba,
        każda ideologia. Co do bredni. Wystarczy przeczytać w ST o biblijnym
        potopie. Toż to brednie jakich świat nie widział ;). Gdyby KK
        odrzucił ST, a z NT przyjął tylko przypowieści Jezusa nie byłoby w
        nim podwójnej moralności.
        • mg2005 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 19:58
          krytykantka07 napisała:

          > Każda religia stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych.

          Uzasadnij.

          Co do bredni. Wystarczy przeczytać w ST o biblijnym
          > potopie. Toż to brednie jakich świat nie widział ;). Gdyby KK
          > odrzucił ST,

          O ile wiem, Kosciół nie traktuje tych opowieści w sposób dosłowny -
          w przeciwieństwie do żydów i części protestanów...
          • dritte_dame Re: Nie lubie KK 18.09.08, 20:12
            mg2005 napisał:

            > krytykantka07 napisała:
            >
            > > Każda religia stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych.
            >
            > Uzasadnij.

            Jesteś religijny?
            • mg2005 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 20:27
              dritte_dame napisała:

              > mg2005 napisał:
              >
              > > krytykantka07 napisała:
              > >
              > > > Każda religia stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych.
              > >
              > > Uzasadnij.
              >
              > Jesteś religijny?


              Jeśli potrafisz uzasadnić ,to zrób to...

              • piwi77 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 21:06
                Dritte zadała ci pytanie, czy jesteś religijny?
                • mg2005 Re: Nie lubie KK 19.09.08, 14:46
                  piwi77 napisał:

                  > Dritte zadała ci pytanie, czy jesteś religijny?

                  Wyjaśnij związek tego pytania z tematem...
                  • piwi77 Re: Nie lubie KK 19.09.08, 19:00
                    Dowiesz się jak odpowiesz na pytanie.
          • krytykantka07 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 20:19
            mg2005 napisał:

            > > Każda religia stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych.
            >
            > Uzasadnij.

            Proszę bardzo. W centrum każdej religii są kapłani. Nie bóg, ale
            kapłani i to oni mają władzę nad bogiem. Celowo kapłani mają
            strukturę hierarchiczną ( to coś w rodzaju procedury odwoławczej, a
            wiadomo, że ta sprawdza się całkiem dobrze w praktyce ). Aby ludzie
            uwierzyli w to, że coś jest trudne i dla nich niepojęte muszą nie
            myśleć sami, ale przyjmować prawdy objawione. Co sie dzieje jak
            ludzie zaczynają pytać? A kiedy zaczynają pytać? Jak są douczeni i
            wiedzą o co zapytać ;)

            > O ile wiem, Kosciół nie traktuje tych opowieści w sposób dosłowny -
            > w przeciwieństwie do żydów i części protestanów...

            Tu nie chodzi o dosłowność rozumienia tylko o traktowanie Boga w tym
            kontekście. Czemu ma służyć manipulacja Bogiem i pokazywanie Go jako
            Pana i władcy, skoro Jezus mówił, że to jest kochający ojciec. No
            więc czemu trzeba Go przebłagac i składać mu hołdy? Toż to myślenie
            starotestamentowe i najlepiej sie ma właśnie w KK. A służy
            utrzymaniu pozycji kapłanów.

            • mg2005 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 20:45
              krytykantka07 napisała:

              > W centrum każdej religii są kapłani. Nie bóg, ale
              > kapłani

              Uzasadnij.

              > Celowo kapłani mają
              > strukturę hierarchiczną

              Większość instytucji i organizacji ma strukturę hierarchiczną
              - i co ma z tego wynikać ?...

              > Aby ludzie
              > uwierzyli w to, że coś jest trudne i dla nich niepojęte muszą nie
              > myśleć sami, ale przyjmować prawdy objawione.

              Mylisz się. Pewnych spraw nie można zrozumieć ani udowodnić ( i nie
              jest to kwestia 'niedouczenia i prymitywizmu')- trzeba w nie uwierzyć
              - i na tym polega religia.
              Np. naukowcy wierzą, że nie ma ingerencji metafizycznych w świat
              fizyczny :)

              Co sie dzieje jak
              > ludzie zaczynają pytać? A kiedy zaczynają pytać? Jak są douczeni i
              > wiedzą o co zapytać ;)

              A kto broni Ci pytać ? :)

              > Czemu ma służyć manipulacja Bogiem i pokazywanie Go jako
              > Pana i władcy,

              Bo jest Panem i Władcą :)

              skoro Jezus mówił, że to jest kochający ojciec. No
              > więc czemu trzeba Go przebłagac i składać mu hołdy?

              Czy swojemu ojcu nie okazujez szacunku ?

              Toż to myślenie
              > starotestamentowe i najlepiej sie ma właśnie w KK.

              Uzasadnij, że lepiej niż w judaiźmie :)
              • krytykantka07 Re: Nie lubie KK 18.09.08, 21:22
                mg2005 napisał:

                > > W centrum każdej religii są kapłani. Nie bóg, ale
                > > kapłani
                >
                > Uzasadnij.

                Proszę bardzo ;). Osobami, które mają wpływ na Boga są właśnie
                kapłani. Ludzie wierzą w to, że ich modlitwy mają magiczną moc. Tym
                samym część chwały, którą darzą Boga spływa na Jego kapłanów, a
                wiadomo, że promień odbity świeci jaśniej ;). Co do KK nie
                zapominajmy o roli Maryi, bo to ona stoi na straży interesów
                kapłanów wbrew woli swojego syna ;)

                > Większość instytucji i organizacji ma strukturę hierarchiczną
                > - i co ma z tego wynikać ?...

                No jak to co? Pozorna praca przez komlikowanie łatwych spraw,
                szukanie i rozwiązywanie problemów zastępczych i urojonych oraz zero
                odpowiedzialności. No i przekonanie ludzi, że ci co są na samej
                górze są mądrzejsi od tych co są na dole. Aby się przekonać trzeba
                byłoby tych co są na dole przenieść na górę ;). To przekonanie ludzi
                jest bardzo ważne, bo mają myśleć, że sie liczą. Tak naprawdę cała
                ta hierarchia z nich kpi. Hierarchia to tylko doopochron ukrywający
                ignorancję i niekompetencję ;)

                > Mylisz się. Pewnych spraw nie można zrozumieć ani udowodnić ( i
                nie > jest to kwestia 'niedouczenia i prymitywizmu')- trzeba w nie
                uwierzyć > - i na tym polega religia. > Np. naukowcy wierzą, że nie
                ma ingerencji metafizycznych w świat > fizyczny :)

                Religia polega na tym, że trzeba uwierzyć w jedno: w kochającego
                ludzi Boga, który nie wyróżnia nikogo. To, co dotyczy wybranych
                przez Boga to już manipulacja! To ludzie ludziom gotują los. Bóg z
                tym nie ma nic wspólnego. Gdyby ludzie posłuchali Jezusa na świecie
                byłoby niebo. Ale wtedy kapłani nie mieliby władzy i nie byłoby
                władzy świeckiej. Jednym słowem nie byłoby dworskiej etykiety w
                odniesieniu do ludzi i Boga ;)

                > > A kto broni Ci pytać ? :)

                No wiesz, ja nie muszę pytać innych, bo sama na swoje pytania znam
                odpowiedź ;). Poza tym sa dwie metody uczenia: spójrz jakie to
                proste i spójrz jaki jestem mądry. Ja zdecydowanie nie trawie
                drugiego sposobu, bo tu mamy do czynienia z tajemnicą ;)

                >> Bo jest Panem i Władcą :)

                E, no coś Ty. Jest kochającym ojcem. Gdy uznajesz Go za Pana i
                Władcę uznajesz że kapłani są kimś szczególnym, skoro tak ważnego
                Boga reprezentują ;). Częścią czci obdarza sie wtedy kapłanów ;)

                > Czy swojemu ojcu nie okazujez szacunku ?

                Raczej czy okazywałam. Hmmmmmmmmmm byłam buntowniczką, ale czasami
                potrafiłam sie z nim porozumieć. Pamiętam sytuację, gdy chciałam
                mówić do niego: " panie tatuś " i bardzo sie wtedy zdenerwował. Ale
                powiem Ci w tajemnicy, że czasami mój ojciec okazywał słabość i tym
                mnie wzruszał. Chyba wtedy dopiero czułam coś w rodzaju
                szacunku...To chyba dziwne, bo wtedy, gdy ojciec okazywał słabość ja
                czując sie od niego silniejsza nie potrafiłabym mu sprawić
                przykrości i nie wykorzystywałam swojej przewagi.

                > Uzasadnij, że lepiej niż w judaiźmie :)

                E no nie kpij ;). W judaiźmie jest dogmat o nieomylnosci papieża? ;)


                • mg2005 Re: Nie lubie KK 19.09.08, 15:39
                  krytykantka07 napisała:

                  > mg2005 napisał:
                  >
                  > > > W centrum każdej religii są kapłani. Nie bóg, ale
                  > > > kapłani
                  > >
                  > > Uzasadnij.
                  >
                  > Proszę bardzo ;). Osobami, które mają wpływ na Boga są właśnie
                  > kapłani.

                  Jaki wpływ ?...

                  >Ludzie wierzą w to, że ich modlitwy mają magiczną moc.

                  Jesli myślisz o poganach - to pewnie masz rację, jesli o
                  chrześcijanach - to się mylisz...

                  Tym
                  > samym część chwały, którą darzą Boga spływa na Jego kapłanów,

                  Nadal nie wyjaśniłaś swojej tezy...

                  >
                  > > Większość instytucji i organizacji ma strukturę hierarchiczną
                  > > - i co ma z tego wynikać ?...
                  >
                  > No jak to co? Pozorna praca przez komlikowanie łatwych spraw,
                  > szukanie i rozwiązywanie problemów zastępczych i urojonych oraz
                  zero
                  > odpowiedzialności. No i przekonanie ludzi, że ci co są na samej
                  > górze są mądrzejsi od tych co są na dole. Aby się przekonać trzeba
                  > byłoby tych co są na dole przenieść na górę ;). To przekonanie
                  ludzi
                  > jest bardzo ważne, bo mają myśleć, że sie liczą. Tak naprawdę cała
                  > ta hierarchia z nich kpi. Hierarchia to tylko doopochron
                  ukrywający
                  > ignorancję i niekompetencję ;)

                  A więc zlikwidować wszelką hierarchię ??... Niech żyje anarchia ? :)

                  >
                  > Religia polega na tym, że trzeba uwierzyć w jedno: w kochającego
                  > ludzi Boga, który nie wyróżnia nikogo.

                  Po 1. Nie tylko - każda religia ma swoje dogmaty.
                  Po 2. To nieprawda - np. żydzi wierzą w Boga-surowego sędziego i
                  w "naród wybrany"...


                  > bo tu mamy do czynienia z tajemnicą ;)

                  Może nie z tajemnicą, ale z egzegezą...

                  >
                  > >> Bo jest Panem i Władcą :)
                  >
                  > E, no coś Ty. Jest kochającym ojcem.

                  Jedno drugiego nie wyklucza...

                  > uznajesz że kapłani są kimś szczególnym,

                  Bo są .


                  > W judaiźmie jest dogmat o nieomylnosci papieża? ;)

                  Była mowa o przywiązaniu do Starego Testamentu - czy tam jest coś o
                  Papieżu ? :)
                  >
                  >
                  • krytykantka07 Re: Nie lubie KK 20.09.08, 09:04
                    mg2005 napisał:

                    > Jaki wpływ ?...

                    Mg skup się. Ja wprawdzie mogę w kółko powtarzać to samo ( choć
                    innymi słowami jak posłowie w sejmie ), ale Ci się znudzi czytać to
                    samo ;). No więc jeszcze raz: kapłani nie mają żadnego wpływu na
                    Boga, ale ludzie mają uważać, że tak jest w istocie. Gdyby w to nie
                    wierzyli to religia byłaby tylko jedna i to do tego państwo, które
                    zostałoby podbite przyjęło wiarę w boga państwa, które wygrało. W
                    pewnym momencie wygrało w islamem chrześcijaństwo, ale czy to
                    znaczy, że Mahometanie przeszli na chrześcijaństwo? Zgodnie z logiką
                    powinni. Wtedy by się okazało, czy popełnili błąd w ogóle stwarzając
                    islam, bo chrześcijaństwo już było...

                    > Jesli myślisz o poganach - to pewnie masz rację, jesli o
                    > chrześcijanach - to się mylisz...

                    W żadnym razie. Poganie i chrześcijanie w wydaniu jakie obserwujemy
                    to to samo. Uzasadnij, że się mylę. W każdej religii gdzie są
                    kapłani jest to samo. Ludzie mają uważać, że oni są kimś
                    szczególnym. A temu zaprzeczył sam Jezus. Dlatego kapłanów swojej
                    religii nie powołał...

                    > Nadal nie wyjaśniłaś swojej tezy...

                    Jak to nie? Przeczytaj dokładnie ;)

                    > A więc zlikwidować wszelką hierarchię ??... Niech żyje
                    anarchia ? :)

                    I owszem, ale najpierw wrócić do korzeni chrześcijaństwa. Wtedy
                    hierarchia potrzebna nie będzie. Hierarchia była potrzebna w
                    judaiźmie. Ale z jakiego powodu? Dla ukrycia głupoty i ignorancji
                    kapłanów. Wzory z religii przeszły do polityki łącznie z
                    marketingiem i pozorną pracą.

                    > Po 1. Nie tylko - każda religia ma swoje dogmaty.
                    > Po 2. To nieprawda - np. żydzi wierzą w Boga-surowego sędziego i
                    > w "naród wybrany"...

                    Ad. 1 - i owszem, polegające na przecedzaniu komara a połykanie
                    wielbłąda
                    Ad. 2 - Żydzi zatrzymali sie w rozwoju na etapie prymitywizmu
                    własnego Boga. Nie ma surowego sedziego gdy to Bóg odpowiada za
                    czyny człowieka. Myśląc inaczej odmawiają boskości Bogu.

                    > Może nie z tajemnicą, ale z egzegezą...

                    Nazwijmy to jak Ci sie podoba. To jednak nie zmienia faktu, że nie
                    ma tam nic oprócz manipulacji...

                    > Jedno drugiego nie wyklucza...

                    A owszem wyklucza. Tego dowód dał Jezus w przypowieściach...

                    > > uznajesz że kapłani są kimś szczególnym,

                    > Bo są .

                    Nie łudź się. Sa nikim. Najlepszy dowód, że w przypowieści o
                    miłosiernym Samarytaninie Jezus pokazał co o nich myśli. Jezus mówił
                    o nauczycielach wiary, ale nie o kapłanach. Chyba pomiędzy
                    nauczycielem, a kapłanem widzisz różnicę?

                    > Była mowa o przywiązaniu do Starego Testamentu - czy tam jest coś
                    o > Papieżu ? :)

                    I owszem. Nastąpiła polaryzacja myślenia grupowego. Skoro Żydowscy
                    kapłani uważali się za kogoś szczególnego - kapłan chrześcijański
                    uznał sie za nieomylnego...Jak to się ma do pychy - grzechu
                    głównego?

            • jeanie_mccake Re: Nie lubie KK 19.09.08, 17:42
              krytykantka07 napisała:

              > Proszę bardzo. W centrum każdej religii są kapłani. Nie bóg, ale
              > kapłani i to oni mają władzę nad bogiem. Celowo kapłani mają
              > strukturę hierarchiczną

              Nie do konca.
              Prezbiterianie nadmiernie doslownie traktuja bajki biblijne,
              szczegolnie slowa Jezusa - dlatego nie maja hierarchii i uwazaja
              papieza za Antichrista.
              Ale czy oni sa mniej prymitywni, niz przedstawiciele innych
              religii...?
          • jeanie_mccake Re: Nie lubie KK 19.09.08, 17:45
            mg2005 napisał:

            > O ile wiem, Kosciół nie traktuje tych opowieści w sposób dosłowny -
            > w przeciwieństwie do żydów i części protestanów...

            Moze i tak, ale glowa kosciola rzymskiego uwaza sie za nieomylnego,
            czyli chciec miec monopol jesli chodzi o interpretowanie starych
            bajek.
            • mg2005 Re: Nie lubie KK 19.09.08, 18:56
              jeanie_mccake napisała:

              > ale glowa kosciola rzymskiego uwaza sie za nieomylnego,
              > czyli chciec miec monopol jesli chodzi o interpretowanie starych
              > bajek.

              W Biblii są też bajki pedagogiczne - i nie ma w tym niczego złego.
              Sam Chrystus często posługiwał się bajkami w swoim nauczaniu.

              Natomiast Chrystus powiedział do Piotra: "daję ci klucze do
              Królestwa Niebieskiego , co zwiążesz na ziemi - będzie związane w
              Niebie" - a wiec uznał, że człowiek (Piotr) może być nieomylny w
              sprawach wiary.
              • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 10:52
                mg2005 napisał:
                > Natomiast Chrystus powiedział do Piotra: "daję ci klucze do
                > Królestwa Niebieskiego , co zwiążesz na ziemi - będzie związane w
                > Niebie" - a wiec uznał, że człowiek (Piotr) może być nieomylny w
                > sprawach wiary.

                Powiedział to samo do wszystkich swoich apostołów ::))Mat 18,18.
                Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w
                niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie.
                • mg2005 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 11:39
                  kolter_hugh1 napisał:
                  >
                  > Powiedział to samo do wszystkich swoich apostołów

                  Tak , ale to nie przeczy temu co napisałem.
                  • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 12:16
                    mg2005 napisał:

                    > kolter_hugh1 napisał:
                    > >
                    > > Powiedział to samo do wszystkich swoich apostołów
                    >
                    > Tak , ale to nie przeczy temu co napisałem.

                    Jednak nie chodziło Jezusowi o coś takiego jak wasza spowiedż ,bo nie ma czegoś
                    takiego jak wasza w biblii.

                    Jak 5,16
                    Wyznawajcie zatem sobie nawzajem grzechy, módlcie się jeden za drugiego, byście
                    odzyskali zdrowie. Wielką moc posiada wytrwała modlitwa sprawiedliwego.

                    Widziałeś jak ksiądz babce spowiada się w którym burdelu zostawił kasę zebraną
                    od parafian na malowanie kościoła ::))))
          • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 10:43
            mg2005 napisał:
            > Co do bredni. Wystarczy przeczytać w ST o biblijnym
            > > potopie. Toż to brednie jakich świat nie widział ;). Gdyby KK
            > > odrzucił ST,
            >
            > O ile wiem, Kosciół nie traktuje tych opowieści w sposób dosłowny -
            > w przeciwieństwie do żydów i części protestanów...

            To akurat wiemy za to uczy o Marii choć o niej jak raz w biblii cicho sza.
            • mg2005 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 11:47
              kolter_hugh1 napisał:

              > To akurat wiemy za to uczy o Marii choć o niej jak raz w biblii
              cicho sza.

              NT to nie Biblia ?!... :)
              • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 12:20
                mg2005 napisał:
                > NT to nie Biblia ?!... :)

                No i co tam o niej zapisano ?? czy daje to podstawę zrobić z niej czwarta osobę
                trójcy ??
        • tymon99 Re: Nie lubie KK 21.09.08, 00:43
          krytykantka07 napisała:

          > Każda religia stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych.

          nawet jeśli byłoby to prawdą (choć nie jest), twoje przekonanie że wsytarczy
          religię mieć w pogardzie, aby prymitywizmu i niedouctwa się wyzbyć, byłoby i tak
          mocno na wyrost :)))
      • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 10:42
        mg2005 napisał:

        > sharp-spike napisał:
        >
        > > Po drugie kosciol stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych o
        > > waskich horyzontach,
        >
        > Uzasadnij.

        Ty dowodem ::)))
        • mg2005 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 11:48
          kolter_hugh1 napisał:
          >
          > Ty dowodem ::)))

          1. Uzasadnij.
          2. Udowodnij, że 1 osoba jest socjologiczną 'próbką reprezentatywną'
          :)
          • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 12:20
            mg2005 napisał:
            > 1. Uzasadnij.
            > 2. Udowodnij, że 1 osoba jest socjologiczną 'próbką reprezentatywną'
            > :

            Udowadniasz to sam każdym swoim postem .
    • Gość: OK Re: Nie lubie KK IP: *.hsd1.ca.comcast.net 21.09.08, 00:25
      > Wychowalem sie wierze katolickiej i uwazam ze ogolne fundamenty
      > wiary chrzescijanskiej sa dobre i szlachetne.

      Tak jak komunistyczne?

      > Natomiast KK nie lubie
      > za polityke, ktora uprawia.

      Czyli KK jesli jest przeciwny aborcji, eutanazji albo podwazaniu istoty
      malzenstwa to ma do tego prawo czy nie?

      >Przykladem jest radio Maryja gloszace
      > antysemickie i pelne nienawisci tresci... a kosciol milczy.

      Szkoda ze nie wychowales sie w KK, bo cos bys slyszal o Wojtyle ktory calkiem
      otwarcie lubil Zydow i ustawil polityke Kosciola na pro-Zydowska, ale ty nie
      lubisz jak KK uprawia polityke.

      > Milczy
      > dlatego, ze nie moze oficjalnie poprzec tego g..na, a jest mu na
      > reke, ze ktos odwala za niego brudna robote. Bo tak naprawde
      > polityka kosciola i RM ida w parze.

      Wg twojego g..na? Widze jaki z ciebie demokrata. Wszystkich bys zakneblowal w
      imie "wolonosci wypowiedzi" oczywiscie poza soba i innymi co nienawidza Kosciola.

      > Po drugie kosciol stawia na ludzi prymitywnych i niedouczonych o
      > waskich horyzontach, takich ktorymi latwo manipulowac i beda podazac
      > jak owce za pasterzem.

      Wybacz ale jestes prymitywny i niedouczony. Kosciol nie stawia na ciebie.

      > Ja niestety nie umiem uwierzyc w te brednie...

      Tu sie zgadzamy. Wylewasz kubel nienawistnych bredni.










      • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 22.09.08, 10:57
        Gość portalu: OK napisał(a):
        > Szkoda ze nie wychowales sie w KK, bo cos bys slyszal o Wojtyle ktory calkiem
        > otwarcie lubil Zydow i ustawil polityke Kosciola na pro-Zydowska, ale ty nie
        > lubisz jak KK uprawia polityke.

        Wojtyła był politykiem a taki potrafi nawet tyłka publicznie nadstawić dla
        wyborców ::)))zresztą po setkach lat kiedy to kler inspirował do wszelkiej maści
        zbrodnie na żydach, w dobie wszechpotężnych mediów dla kogoś takiego jak on nie
        wypadało głosić nieprzychylnych opinii o żydach.
        • Gość: Echo Re: Nie lubie KK IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 22.09.08, 17:30
          > Wojtyła był politykiem a taki potrafi nawet tyłka publicznie nadstawić dla
          > wyborców ::)))zresztą po setkach lat kiedy to kler inspirował do wszelkiej maśc
          > i
          > zbrodnie na żydach, w dobie wszechpotężnych mediów dla kogoś takiego jak on nie
          > wypadało głosić nieprzychylnych opinii o żydach.

          Jak zwykle bredzisz. Wojtyla juz sie przyjaznil z Zydami w liceum.
          • kolter_hugh Re: Nie lubie KK 22.09.08, 18:35
            Gość portalu: Echo napisał(a):
            > Jak zwykle bredzisz. Wojtyla juz sie przyjaznil z Zydami w liceum.

            A już wiem dlaczego chciał beatyfikować niejakiego Piusa XII zwanego papieżem
            hitlera ::))))))
            • Gość: Echo Re: Nie lubie KK IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.09.08, 08:21
              > A już wiem dlaczego chciał beatyfikować niejakiego Piusa XII zwanego papieżem
              > hitlera ::))))))

              .... przez znanych poprawiaczy historii. Daj sobie spokoj.
              • kolter_hugh1 Re: Nie lubie KK 23.09.08, 09:22
                Gość portalu: Echo napisał(a):

                > > A już wiem dlaczego chciał beatyfikować niejakiego Piusa XII zwanego papi
                > eżem
                > > hitlera ::))))))
                >
                > .... przez znanych poprawiaczy historii. Daj sobie spokoj.

                Fakty są niestety dla obrońców Piusa okrutne::)))
                • Gość: Echo Re: Nie lubie KK IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 23.09.08, 10:00
                  >Fakty są niestety dla obrońców Piusa okrutne::)))

                  okrutnie wyssane z paluszka. Nawet autor "hitler's pope" odzegnuje sie od swojej
                  wersji historii. Ale coz, pieniadze juz wzial, a propagandzisci beda ujadac do
                  konca swiata. Psy szczekaja a karawana jedzie dalej....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja