0rmo
23.09.08, 09:25
"Wyjdziecie z nerw" i strzelicie smarka w tyłek gdy narozrabia w
piaskownicy - możecie stracić i dziecko i mieszkanie.
====
Uderzenie dziecka może skończyć się obowiązkową reedukacją rodzica,
a nawet zawieszeniem praw rodzicielskich -
informuje "Rzeczpospolita", relacjonując przygotowany w
Ministerstwie Pracy projekt zmian w ustawach zapobiegających
przemocy w rodzinie. Karane mają być wszystkie naruszające godność
zachowania wobec dzieci. A więc zarówno przemoc fizyczna, jak i
psychiczne maltretowanie czy zaniedbywanie ich potrzeb życiowych.
Szybsza ma być interwencja w sytuacjach kryzysowych. Projekt zakłada
m.in., że pracownik socjalny będzie miał prawo nawet do zabrania
dziecka z domu, w którym - jak podejrzewa - dzieje się coś złego.
Natomiast bijący będzie usuwany z domu, i to natychmiast, nawet
wtedy, gdy należy on do niego. Jeśli nie będzie miał gdzie mieszkać,
trafi do noclegowni. Sąd będzie mógł skierować rodziców na
obowiązkowe zajęcia korekcyjno-edukacyjne. Psychologowie bardzo na
te programy liczą, bo oceniają, że 90 proc. rodziców bije dzieci,
nie znając innych metod wychowawczych. Według Ministerstwa Pracy do
bicia swoich dzieci przyznaje się co dziesiąty rodzic. Obecne
rozwiązania prawne, zapobiegające przemocy w rodzinie, są
nieefektywne. Ofiary zbyt długo czekają na pomoc.
====
Będziemy hodować zastępy Pawków Morozowów. "Co, nie podwyższysz mi
kieszonkowego? To ja doniosę, że nie realizujesz moich potrzeb
życiowych i powiem, że maltretujesz mnie psychicznie".