Jaruzelski wreszcie przed sadem

02.10.08, 12:48
Rozpoczal sie wreszcie proces Przywodcow WRON ktorzy wprowadzili stan wojenny
13 grudnia 1981 roku.W tym dniu zabito w nas na dlugie lata nadzieje na wolna
Polske,tysiace Polakow znalazlo sie w wiezieniach i obozach
internowania,dziesiatki tysiecy z nas stracilo prace.
Dzisiaj przywodcow junty kiedys butnych i zwyciezskich zobaczylem na lawie
oskarzonych.Nikt nie odda zycia zamordowanych pod Wujkiem,w Legnicy,Stalowej
Woli-dla ich rodzin to dzien sprawiedliwosci.
    • Gość: ewelina Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 13:35
      Dlugo cie nie bylo na forum Tarnobrzega Lechowski? Juz tesknilam
      nawet. Widze ze jestes wielkim patriota. Ale sie cieszyles pewnie
      widzac ICH na lawie oskarzonych? Ja mam inne zdanie na temat stanu
      wojennego. Nie osadzalabym generala Jaruzelskiego za to cale zlo.
      Skad wiesz co by bylo gdyby nie wprowadzono stanu wojennego?
      • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 02.10.08, 17:43
        Wiem chocby tyle ze zylby Zbyszek Tokarczyk ze Stalowej Woli zakatowany przez
        oprawcow z SB....
    • Gość: skunaskun [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 13:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: gbur Re: jaruzel to gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 17:52
      Szkoda palców i klawiatury, bo Lechowskiego i tak nie przekonacie.
      Mamy w tym kraju taki syf bo znaczna część społeczeństwa daje się
      dogłębnie otumanić i nie są w stanie myśleć samodzielnie.
      Pan Jaruzelski to ma taką charyzmę i mądrość życiową co podskakujące
      pajace nie posiądą do końca swoich pokracznych umysłowo pokoleń.
    • Gość: jarek Re: jaruzel to gosc IP: 80.48.35.* 02.10.08, 18:00
      Panie Lechowski ! Każda rzeczywistość, również i ta tak bardzo
      zagmatwana jak polska, nie jest tylko dwukolorowa tj. czarna lub
      biała. Dla ludzi którzy nienawidzą lewicy (ogólnie rzecz biorąc) i
      tego utroju, jaki był w naszym kraju przed rokiem 1989 gn.Jaruzelski
      to uosobienie zła. Żadne argumenty nie zmienią tej opinii i na to
      nie ma rady. Choć to porównanie na pewno nie jest zbyt zręczne -
      ocena decyzji Jaruzelskiego jest odwrotnością tak hołubionego dziś
      oficjalnie Powstania Warszawskiego. Poza godnym podziwu heroizmem
      powstańców, decyzja o wybuchu powstania była ZBRODNIĄ PRZECIWKO
      NARODOWI POLSKIEMU, za co najsurowiej powinno być osądzone dowództwo
      AK. Gdyby nie stan wojenny, sytuacja, do jakiej doszło w Polsce w
      końcu 1981 roku wcześniej czy później doprowadziłaby do katastrofy
      Warszawy 1944 roku, tylko,że na skalę ogólnonarodową na terenie
      całej Polski. Doskonale pamiętam tamten czas (tj.1981 rok) i tamte
      emocje, które były po obu stronach - partyjnej i solidarnościowej
      (sam nie należałem ani do jednej ani do drugiej organizacji). Mimo
      początkowych zapewnień, że nie są tym zainteresowani, do Polski i
      tak wkroczyliby sowieci (choc tak naprawdę byli i tak w licznych
      garnizonach w Polsce), a Zachód, tak ponoć miłując wolność
      i "Solidarność",widząc co się u nas dzieje,ograniczyłby się do
      wysłania kilku nikomu niepotrzebnych protestacyjnych not
      dyplomatycznych.
      Moim zdaniem osąd Jaruzelskiego niczego już nie zmieni - nawet jeśli
      go skażą i zamkną na ostatnie lata do więzienia, tak jak żaden osąd
      przywódców AK nie wskrzesi tysiące powstańców i bezsensownie
      zburzonej Warszawy.
      Ale tacy, którzy nieprzytomnie ciągle powtarzają jakieś głupawe
      zdanko niejakiego Rybarskiego, i tak niczego nie kumają - czyż nie,
      kol.Lechowski ?
      • lechowski51 Re: jaruzel to gosc 02.10.08, 18:13
        Za chwile mecz Lecha,wiec krotko!W 1981 roku trudno bylo stac okrakiem na
        barykadzie.Bylo sie z Nimi badz tez po stronie zamykanych,zabijanych,wyrzucanych
        z pracy itd.Bylo sie po stronie prawdy i wolnosci albo po stronie tych co
        przemoca chcieli ocalic sowiecka okupacje w Polsce.Sad nad Jaruzelskim to
        sprawiedliwosc!
        Niejaki Rybarski to jeden z najwybitniejszych polskich ekonomistow/dla Ciebie
        glupawych/
        Co do oceny Powstania Warszawskiego zupelnie sie z Toba zgadzam ale nie ma w tym
        zadnych paraleli do wprowadzenia stanu wojennego przez junte Jaruzelskiego.Tamci
        dowodcy popelniajac blad ratowali przynajmniej dusze Narodu-Ci okupacyjna wladze
        komunistyczna
        • Gość: gbur Re: jaruzel to gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 18:35
          Przepraszam kolego Lechowski za skojarzenia i wchodzenie w prywatne
          życie umysłowe, ale czy tym tekstem Rybarskiego nie prowadzisz
          jakichś działań masochostycznych wobec swojej osoby?
          • lechowski51 Re: jaruzel to gosc 02.10.08, 19:13
            Znajac Twoje poglady gbur proponuje dolaczyc do swoich postow
            Lenin wiecznie zywy!
            Stwierdzenie prof.Rybarskiego jest tez moim zyciowym credo dlatego tepie
            lewactwo w kazdej postaci,bo to Ci ktorzy chca krasc,pic i zyc z podatkow innych
            ciezko pracujacych ludzi
            • Gość: orędownik Palikota Re: jaruzel to gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 22:11
              Stwierdzam podstawowe braki edukacyjne nadrabiane pyskowanymi ogólnikami. Od
              kiedy to kradzież, pijaństwo i życie na koszt podatnika jest lewactwem. Idąc tym
              tokiem rozumowania (czarna sekto broń mnie przed tym) to rząd amerykański ratuje
              obecnie lewackie banki przed bankructwem - czyż nie tak ? Konkludując - do nauki
              a nie pyskowanie na forach.
    • Gość: Marco Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 212.160.160.* 02.10.08, 19:23
      Pan Generał Wojciech Jaruzelski to bohater i duma naszego Narodu. Szkoda, że
      wielkich ludzi opluwają malutcy. Cały Świat się śmieje z tej naszej mentalności
      - bohaterów nazywa się agentami, mordercami, Bolkami.
      • Gość: Maciek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 21:20
        Ciekawe ile Ty masz lat lewaku co ? Poczytaj o powojennych losach
        generała to sie dowiesz jaki to On był cacany.
        Z postów wynika ,ze tutaj jest wiecej takich "kolorowych" co to w
        konsumach i partyjnych stołowkach żyli sobie dostatnio i obrastali w
        tłuszczyk. Brakuje Wam towazrysze obiadków za "złotówke" ?szyneczek
        i chlebusia cieplutkiego z N.Dęby i wielu innych frykasów.No dobra -
        sąd osądzi co i jak - kazdy ma prawo do obrony.Jak sie ktos obawia
        to wzorem jednego komucha-Ubeka z Tbg niech sie do chóru zapisze
        koscielnego i udaje skruszonego.
    • Gość: Podatnik Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 21:34
      Lechowski51 ależ masz krótką pamięć, czyż nie pamiętasz samego faktu dlaczego
      ogłoszono stan wojenny w Polsce , kraj opanowały strajki o podłożu politycznym
      zapanował całkowity chaos w państwie w Radomiu nocą przed wprowadzeniem stanu
      wojennego wielki elektryk i jemu podobni podjudzali do palenia komitetów i bicia
      komuchów to nie dociera do twej świadomości.Pokazano siłą kto rządzi w państwie
      PRL-u.A propos gdyby gen.Jaruzelski nie oddał władzy (bez krwawo) mogło by
      zginąć ok.100 tyś oszołomów , dziś żylibyśmy jak pączki pieczone na maśle, mogło
      być tak jak piszę i wiem ,że komuniści mieli więcej miłosierdzia w sercu niż
      dzisiejsi "KATOLYKI" pozd. pyskacza
      • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 22:23
        Szanowny Podatniku. Sądząc z treści postu to pamiętasz z autopsji tamte czasy i
        dlatego masz trzeźwy osąd zdarzeń. Mało jest ludzi z tego wieku zabierających
        głos na forach , na których z tego powodu panuje oszołomstwo i demagogia ,
        szerzona przez tępych i niedouczonych fanatyków a nie logicznie myślących i
        trzeźwo oceniających sytuację uczestników forum. Od dzisiaj będę Cię wspierał w
        tępieniu oszołomstwa na tym forum. Jest na to najwyższy czas - no chyba, że
        autocenzura forum na to nie pozwoli.
        • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 02.10.08, 22:34
          Szanowny podatnik cytuje Trybune Ludu z 15 grudnia 1981 roku>Mlodszym
          przypominam ze byl to organ prasowy PZPR.Dyskutowanie z Toba o tym ze
          Solidarnosc chciala wieszac komunistow,ze miala listy proskrypcyjne jest
          oczywistym nonsensem!Ty nasluchales sie tych klamstw na sbeckich nasiadowkach i
          dzisiaj po latach,tych co walczyli z komunistyczna okupacja nazywasz
          niedouczonymi fanatykami,oszolomami.
          Nie lepiej jak Michnik-obronca wszyskich ubekow powiedziec!>-Odpie...ie sie
          od generala!
          • Gość: Podatnik Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 22:43
            Szanowny kolego Lechowski51 czytaj na co odpisujesz i nie rób z gęby szmaty. W
            partii żadnej nie bylem, Michnika mam tam gdzie? domyśl się miejsce jest tam
            też dla ciebie.pozd
          • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 22:51
            Zwolenniku wojny domowej - życzę opamiętania się i logicznego rozumowania, a
            przede wszystkim brania wzorca z Hiszpanii (tam jest 3 miliony ofiar Franco
            ...... i rozwijają się gospodarczo i nie dążą do kolejnej wojny domowej,
            odstawiając na boczny tor fanatyków czarnej sekty)w której zastosowano "grubą
            kreskę". Czy zaślepiały lechowski51 jest w stanie to ogarnąć? Ja mam uzasadnione
            podejrzenia, że nie i dlatego jest to mój ostatni do Niego post - ignoruję na
            forum tego osobnika i zalecam to innym forumowiczom !!!!!!
        • Gość: gbur Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 19:33
          Możesz kolego nie dać rady. Dla zrównoważenia, gdyż kolega Lechowski
          jest w zdecydowanej ,mniejszości w poglądach tną przeciwne wątki.
          Zawsze można powiedzieć, że to kryminalne propagowanie ustroju
          komunistycznego. Bareja to może się schować.
    • Gość: Gość Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.inowroclaw.mm.pl 02.10.08, 22:44
      Teraz powinny zacząć się procesy tych którzy doprowadzili do kradzieży majątków
      narodowych, zakładowych itp.
      Różnica między tamtymi czasami a obecnymi jest taka że, "tamci" kradli na
      miliony a "ci" kradną na miliardy a wszystko w świetle prawa. "Tamci" nie
      potrafili wybudować mieszkań dla narodu a "ci" w ogóle o narodzie nie myślą,
      chyba że przychodzi początek roku i trzeba oddać haracz czyli rozliczyć się
      darmozjadom z podatku. Albo pomyślą też o narodzie gdy dojdzie do wojny w Polsce
      i będzie musiał posłużyć jako mięso armatnie. Sami spiepszą za granicę bo będą
      mieć za co i czym.
      Na powierzchnię wypłynęły utajnione do 1989r czarne charakterki. O jakich
      charakterkach mówię? O tych o których codziennie można usłyszeć w wielu
      programach reporterskich. Przekręty, szwindle, robienie ludzi w trąbę, a
      wszystko bezprawnie i nikt z tym porządku nie chce zrobić bo i po co. Motłoch,
      bo tak obywatele są określani przez "górę", ma na nich tylko zapier...ać i nie
      upominać się o swoje.
      Ma próbować żyć za 1000-1200zł, gdy na górze prezesi spółek, często państwowych,
      biorą odprawy po kilka milionów a prezesi banków biorą nie mniej na wypłaty. Za
      cóż więc chcecie oskarżać Jaruzelskiego? Czas otworzyć sobie oczy i przejrzeć do
      czego doprowadzili ci którzy w tamtych czasach stali w pierwszych szeregach
      SOLODARNOSCI
      To co tu napisałem do wielu nie dotrze. Jesteście przyzwyczajeni do życia od
      pierwszego do pierwszego i tak też pozostanie. Nie wiecie co to władza, co to
      duży pieniądz. Władza potrafi wciągać."Oni" nie dadzą sobie jej odebrać.
      • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 02.10.08, 22:57
        Mam wrazenie ze gbur,palikot,podatnik to kolejne mutacje nikow jednego bylego
        sbeka ktory zalogowal sie na tym forum.Podobny jezyk,argumentacja,poziom
        intelektualny,nienawisc do wszystkiego co zwiazane z Solidarnoscia,sentyment do
        czasow komunizmu....
        To se ne vrati!_Towarzysze!!!!!!!!
        • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 23:15
          Plugawy język, brak wykształcenia (świadczy o tym brak wiedzy historycznej),
          brak argumentów w dyskusji a posługiwanie się sloganami - to było w rewolucji
          kulturalnej w Chinach (stamtąd lechowski51 czerpie wzorce , nawet nie wiedząc o
          tym). Hunwejbini w rodzaju lechowski51 odeszli w mrok historii w niesławie. Czy
          forumowicz nie może zrozumieć, że inaczej i trzeżwo myślących jest więcej na tym
          forum? Nie rozumie i tłumaczy sobie to zmianami nicków forumowiczów. To moja
          ostatnia odpowiedź do "Towarzysza lechowski51"
        • Gość: trochę pokory Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.centertel.pl 02.10.08, 23:18
          A może by tak pleban dobrodziej, podpisujący się ksywką Lechowski51 dał sobie już spokój z agitacją i sianiem nienawiści na tym forum? W imię chrześcijańskiego miosierdzia zamilcz, bo grzeszysz pychą.
          • Gość: ewelina Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 07:06
            Stan wojenny byl zlem ale zlem koniecznym. Skoro dzis oskarzamy
            generala Jaruzelskiego i rzadamy dla niego kary to dlaczego za
            powstanie warszawskie nikt nie odpowiada? tylu niewinnych ludzi
            zginelo! Dlaczego o tym sie nie mowi tak glosno? Zostawcie generala
            Jaruzelskiego bo on wiedzial co robi. Generale Jaruzelski jestem z
            toba!Nie odwrocimy pyskowaniem historii! Swiat i tak sie z nas
            smieje.
        • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 07:53
          Niemoralnym jest Lechowski, bo nieodpłatnie, a więc nielegalnie
          wykorzystuje dorobek intelektualny niejakiego Rybarskiego !
          • Gość: Cyklop-antykomuch Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 08:03
            Ale tutaj czerwono!, a mówili kiedys i pisali ,ze w Tarnobrzegu nie
            było mocnego aparatu partyjnego - chyba do tej pory jeszcze jest i
            ma sie dobrze bo to widac, słychac i czuc !
    • Gość: ~hmm Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 195.117.226.* 03.10.08, 10:11
      Nadzieja na wolną Polskę zniknęła w chwili kiedy Armia
      Czerwona "wyzwalała ziemie polskie", w momencie podpisania
      konferencji w Jałcie a później w Poczdamie. Więc nie pisz proszę, że
      zabito w nas nadzieję na wolną Polskę wprowadzając stan wojenny.
      Stało się to dużo dużo wcześniej...
      • lechowski51 Tak!Zabito w nas kolejna nadzieje... 03.10.08, 12:02
        ...na zniesienie sowieckiego jarzma.Tak bylo w 1956 w Poznaniu gdzie roztrzelano
        w nas nadzieje,tak bylo w 1970 na Wybrzezu czolgami rozjechano nasze pragnienie
        wolnosci,tak tez bylo w 1976 gdy w Radomiu i Ursusie zabito palami walke o godnosc.
        Tym wszystkim ktorzy w Jaruzelskim widza bohatera polecam ten artykul......
        Piotr Zaremba, komentator DZIENNIKA

        piątek 3 października 2008 03:50
        Maski i twarze Jaruzelskiego
        » Maski i twarze Jaruzelskiego Zamknij X
        Zaremba: Maski i twarze Jaruzelskiego
        Zaremba: Maski i twarze Jaruzelskiego fot. Wojciech Grzędziński
        Zaremba: Maski i twarze Jaruzelskiego

        Dla mnie Wojciech Jaruzelski pozostanie człowiekiem, który pogrzebał nadzieje
        Polaków. Może szczególnie mocno mojego pokolenia, które wchodziło w dorosłość
        wraz z nastaniem stanu wojennego. Nie przeszkadza mi to z zaciekawieniem
        obserwować jego kolejną próbę oczyszczenia własnego imienia - tym razem przed
        sądem, gdzie członkowie WRON odpowiadają jako "zorganizowana grupa przestępcza"
        - pisze w DZIENNIKU Piotr Zaremba.
        czytaj dalej...
        REKLAMA

        Nie znaczy to, że poraziła mnie odczytywana przez wiele godzin mowa obrończa
        generała. Mimo nienagannej polszczyzny oskarżonego była drewniana, a zawarte w
        niej argumenty padły już wiele razy. To prawda, akt oskarżenia jest uwikłany w
        paradoks - żeby dosięgnąć twórców stanu wojennego, prokuratorzy wolnej Polski
        muszą się odwoływać do peerelowskiego prawa, do którego trudno żywić skądinąd
        nabożeństwo. Ale to paradoks każdego sądu nad dawnymi dyktatorami.

        Ciekawe jest co innego. Jaruzelski ostatnie lata poświęcił walce o miejsce w
        historii. To po to czyta setki dokumentów i książek i to po to wysyła nieznośnie
        długie elaboraty do wszystkich, którzy choć zahaczą o ocenę jego postępowania:
        historyków, polityków, dziennikarzy. To nie jest tylko walka o przetrwanie wobec
        prawnych zarzutów - tak naprawdę niegrożących mu więzieniem. Można odnieść
        wrażenie, że generał, choć używa równocześnie wszystkich, czasem sprzecznych,
        rodzajów argumentacji, naprawdę uwierzył w swój wizerunek żołnierza-patrioty,
        który wziął na barki ciężki obowiązek ratowania kraju przed chaosem i sowiecką
        interwencją.

        To wizja sugestywna, ale nieprawdziwa. Prawdziwy portret Jaruzelskiego był inny.
        Cała jego droga - od pogromcy "wrogów ludu" z lat 40. po szefa państwa, który
        jeszcze w latach 80. wracał do pomysłu kolektywizacji rolnictwa - to droga
        dogmatycznego komunisty. On bronił tego systemu nie tylko w strachu przed Rosją.
        Nawet jeśli na początku były to barwy ochronne młodziutkiego syberyjskiego
        zesłańca, to szybko przyrosły mu do twarzy.

        Równocześnie nie wykluczam, że przy końcu drogi Jaruzelski, dawny wychowanek
        księży marianów, naprawdę widzi siebie jako rzecznika "polskości". Może należy
        mu się z tego powodu cień współczucia. Ale na zmianę historycznej oceny jest za
        późno.

        Piotr Zaremba
        • Gość: wicek Re: Tak!Zabito w nas kolejna nadzieje... IP: 80.48.35.* 03.10.08, 19:42
          Gluchy i ślepy jest niejaki Lechowski51, bo pomimo, że staram się Mu
          wbić do głowy, iz jest niemoralny, bo wszędzie za darmo przywołuje
          Rybarskiego nie płacac za to chłopinie złamanego szeląga, ani nawet
          nie mówiąc w duchu "pocałujta w... wójta", a on swoje i swoje !
          Można Mu pisać i pisać, a ten ino tego bidnego Rybarskiego ma na
          każdą okazję ! Jak sie Mu nie znudzi ?!
          • Gość: Kazik Re: Tak!Zabito w nas kolejna nadzieje... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.08, 21:41
            Lechowski jest nie tylko ślepy i głuchy ,powinien sobie wreszcie
            uświadomić ,że w stanie wojennym działacze solidarności zostali
            internowani za łamanie prawa legalnie funkcjonującego państwa.Czy
            wszyscy walczyli uczciwie o zmianę ustroju?A nie było takich, którym
            tylko zależało na profitach , zadymie czy strumieniu pomocy płynącej
            z Zachodu?Co tacy "rewolucjoniści" mogą dziś powiedzieć tysiącom
            ludzi zlikwidowanych zakładów ,którzy stracili pracę i część z nich
            musiała wyjechać za chlebem na Zachód.A Lechowski chce odwetu na
            gen.Jaruzelskim , który uratował kraj i naród od wojny domowej i
            obcej interwencji.Lechowski wstydż się .
            • lechowski51 Re: Tak!Zabito w nas kolejna nadzieje... 03.10.08, 22:11
              Tak wstydze sie kaziu za to ze ubecy nie moga juz bezkarnie katowac niwinych
              ludzi,ze posluszni ubeckim oprawcom sedziowie nie skazuja na kare smierci
              takich wrogow Polski jak rotmistrz Pilecki.
              Wstydze sie ze dzisiaj ubek nie trzyma Twojego paszportu w szafie pancernej i
              mozesz bezkarnie wyjezdzac kiedy chcesz za granice.
              Wstydze sie ze mozesz pluc na wladze na tym forum i gdzekolwiek chcesz i nie
              moga Ci juz zlamac karku i kariery zawodowej.
              Ogromnie sie wstydze za to ze musisz dzisiaj wybierac wsrod kilkunastu partii a
              kiedys miales prosciej bo glosowales na jedna liste.
              Wstydze sie ze gdy uczono w szkolach ze w Katyniu polskich oficerow wymordowali
              Niemcy rozprowadzalem nielegalne ksiazki mowiace o tym ze w tyl glowy strzelali
              czerwoni zbrodniarze z KGB.
              Wstyd mi za to ze na propozycje sbeka abym kapowal swoich kumpli-powiedzialem nie!
              ...a Ty dalej spotykaj sie ze swoimi kumplami z sbeckiej sluzby,tylko pijcie
              mniej bo niedlugo bedziesz mial taka sama emeryture jak moja mama czyli 720zl
          • Gość: znalezione w sieci Re: Tak!Zabito w nas kolejna nadzieje... IP: *.centertel.pl 03.10.08, 21:47
            @wicek
            Nigdy nie kłóć się z Idiotą - najpierw zniży Cię do swojego poziomu a
            potem pokona doświadczeniem.
            • lechowski51 Re: Tak!Zabito w nas kolejna nadzieje... 03.10.08, 22:20
              Na szczescie z komunistycznej okupacji wyroslo mlode pokolenie...posluchajcie
              jak mysli
              pl.youtube.com/watch?v=kWu1pBHnXeQ&feature=related
              • lechowski51 Re: Tak!Zabito w nas kolejna nadzieje... 04.10.08, 14:13
                ...i do poczytania tez glos tego pokolenia
                Paweł Lisicki: Duch dziejów według generała

                W wielogodzinnym wystąpieniu generała Wojciecha Jaruzelskiego najbardziej
                uderzało to, co miał do powiedzenia na temat historii.

                To, że stan wojenny był mniejszym złem i że ocalił Polskę przed tragedią, nie
                jest niczym nowym. Stara to śpiewka byłego dyktatora. Ale to, że “wprowadzenie
                stanu wojennego pozwoliło nam na dojście do wolności bez konfrontacji”, zdaje
                się najświeższym owocem refleksji generała. Adam Michnik i Włodzimierz
                Cimoszewicz powinni być dumni ze swego ucznia.

                Warto się zatem tej mowie obronnej przyjrzeć. Jaruzelski usprawiedliwia swoją
                decyzję, odwołując się do jej przyszłych skutków - obecnej wolności Polski. Tyle
                że człowiek nie ponosi odpowiedzialności za nieodgadnione i niewiadome skutki
                swego działania, ale za to, co bezpośrednio zamierzał i przewidywał.

                Jaruzelski i ci, którzy uczyli go myśleć, przechodzą nad tym do porządku
                dziennego, bo przyszłość zdaje się im koniecznym i nieuchronnym wynikiem
                przeszłości. Nic dziwnego, że ta nieco zwulgaryzowana wersja heglowskiego
                myślenia, które ostatecznie znosi różnice między tym, co się wydarza, i tym, co
                się wydarzać powinno, stała się doskonałym narzędziem usprawiedliwienia
                zaprzaństwa, tchórzostwa i zdrady byłych komunistów. Co się stało, to się stać
                musiało. I tyle. Dlatego Jaruzelski okazuje się w nie mniejszym stopniu ojcem
                wolności co Wałęsa, Gomułka co Wyszyński, a Bierut co Fieldorf. Wszyscy
                uczestniczyli w dialektycznym procesie, jedni wprawdzie pełniąc rolę
                prześladowanych, a drudzy prześladujących, ale dla jego wyniku nie ma to
                znaczenia. Domagać się teraz ukarania tych drugich, to nie rozumieć ducha dziejów.

                Na szczęście w tej sprawie ostatnie słowo nie należy do Jaruzelskiego. Mam
                nadzieję, że sąd będzie potrafił odróżnić to, co się stało, od tego, co się stać
                powinno, i że generałowi wymierzy słuszną karę.
                • Gość: wicek Re: Tak!Zabito w nas kolejna nadzieje... IP: 80.48.35.* 04.10.08, 20:09
                  Kiedy po raz nty czytam niemoralnego Lechowskiego jak robi papier
                  toaletowy z Rybarskiego to zabija on we mnie nadzieję, że
                  kiedykolwiek ów Lechowski51 zmądrzeje !
    • Gość: gbur Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 20:39
      Moderator tego forum będzie winny, jeśli lechowski z kałasznikowa,
      nie zważając na parszywe pochodzenie tego najlepszego karabinka
      świata rozwali jakieś spotkanie pacyfistów albo coś podobnego. Dotąd
      go nawet lubiłem. Teraz zaczynam się obawiać.
      • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 04.10.08, 22:30
        Gbur!Strzelam slowami....czasem piosenkami Fortecy
    • Gość: komuniści_na_sybir Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 83.1.113.* 05.10.08, 09:48
      lechowski51:
      "Tak wstydze sie kaziu za to ze ubecy nie moga juz bezkarnie katowac niwinych
      ludzi,ze posluszni ubeckim oprawcom sedziowie nie skazuja na kare smierci
      takich wrogow Polski jak rotmistrz Pilecki.
      Wstydze sie ze dzisiaj ubek nie trzyma Twojego paszportu w szafie pancernej i
      mozesz bezkarnie wyjezdzac kiedy chcesz za granice.
      Wstydze sie ze mozesz pluc na wladze na tym forum i gdzekolwiek chcesz i nie
      moga Ci juz zlamac karku i kariery zawodowej.
      Ogromnie sie wstydze za to ze musisz dzisiaj wybierac wsrod kilkunastu partii a
      kiedys miales prosciej bo glosowales na jedna liste.
      Wstydze sie ze gdy uczono w szkolach ze w Katyniu polskich oficerow wymordowali
      Niemcy rozprowadzalem nielegalne ksiazki mowiace o tym ze w tyl glowy strzelali
      czerwoni zbrodniarze z KGB.
      Wstyd mi za to ze na propozycje sbeka abym kapowal swoich kumpli-powiedzialem nie!
      ...a Ty dalej spotykaj sie ze swoimi kumplami z sbeckiej sluzby,tylko pijcie
      mniej bo niedlugo bedziesz mial taka sama emeryture jak moja mama czyli 720zl"

      dobrze powiedziane. czy tarnobrzeskie komuszki raczą się odnieść, skomentować ?
      czy tylko pustosłowie w głowie ?
    • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 07:30
      Ale masz pojęcie, niemoralny Lechowski51 (a swoją drogą jesteś
      dobry, stalinowski rocznik - 51!)o historii jak Rybarski był
      baletmistrzem Teatru Wielkiego w Łodzi !
      A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
    • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 12:53
      Drogi Lechowski ze stalinowskiego rocznika 51 ! Ja wcale nie wróżę z
      żadnych fusów, a tylko mam ubaw z ciebie, żeś wbił sobie do głowy
      jedno zdanko Rybarskiego i powtarzasz je przy każdej okazji. Ciekaw
      jestem, czy kupując kiełbasę czy spodnie też to cytujesz ? Jeśli
      tak, to mają ubaw także inni, a jeśli nie - to zacznij - niech mają
      ludziska trochę relaksu. Ponieważ doradziłeś mi (serdeczne za to
      dzięki !), żeby też coś cytować, więc mając Ciebie za niedościgły
      wzór, cytuję:
      "A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć !" - Cyceron
      (trochę większy klasyk niż Rybarski Lechowskgo z lewackiego rocznika
      51)
      • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 06.10.08, 13:55
        Wicus!Zacytuje Twojego lewackiego wodza Jaruzelskiego ktory dzisiaj zeznajac
        przed sadem twierdzil ze stan wojenny wprowadzil m.in dlatego ze Brezniew
        powiedzial mu ze obnizyli racje zywnosciowe dla sowieckich zolnierzy o 100 gram
        chleba,wiec on zolnierz nie mogl na to patrzec
        • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 80.48.35.* 06.10.08, 16:15
          Widzę Lechowski, że z Tobą jest gorzej niż myślałem. Gdzieś ty
          wyczytał czy usłyszał, że Jaruzelski to mój wódz ? Osobiście nie
          lubię generałów - jeśli już to marszałka Piłsudskiego (mimo, że miał
          więcej krwi rodaków na rękach niż inkryminowany Jaruzelski) czy
          marszałka Francji księcia Józefa Poniatowskiego. Ale takie widzenie
          jest spowodowane Twoim wrodzonym lewactwem (wiadomo - stalinowski
          rocznik 51) no i niemoralnym powtarzaniem zdanka niejakiego
          Rybarskiego.
          A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron `
          • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 06.10.08, 16:50
            Z Rybarskiego nie zrezygnuje!Niech straszy lewactwo swoimi przemysleniami a Ty
            mniej swojego Cycerona.Skoro jednak deklarujesz podobne poglady to nie
            poppularyzuj tutaj nastepnego socjaliste Pilsudskiego
            • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 80.48.35.* 06.10.08, 20:03
              Jak nie zrezygnujesz z Rybarskiego to będę uświadamiał do końca
              świata i ani dnia dłużej P.T.Czytelników tego zacnego forum, ze
              jesteś z lewacko-stalinowskiego rocznika 51, zatem jesteś
              niemoralnym powtarzaczem i wyzyskiwaczem wysiłku umysłowego
              niejakiego Rybarskiego, który pewnie nic Ci nie zawinił, a Ty go
              ośmieszasz w internecie powtarzając jedno jego zdanko niczym
              papuga...
              A zrezstą uważam, że Kartaginenalezy zniszczyć ! - Cyceron
              • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 06.10.08, 20:22
                esteś z lewacko-stalinowskiego rocznika 51, zatem jesteś
                niemoralnym powtarzaczem i wyzyskiwaczem wysiłku umysłowego
                niejakiego Rybarskiego
                Wicus!Pomylili Ci sie wyzyskiwacze i burzuje z zebran PZPR z korzystaniem z
                czyjegos dorobku intelektualnego.Widzisz chlopie!Lata mijaja a jezyk czerwonego
                kacyka pozostaje
              • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:05
                Szanowny forumowiczu.
                Każda władza ma swoich fanatyków i przydupasów do których nie docierają żadne
                argumenty. Takim jest Lechowski51. A ponadto facet wyraźnie się nudzi
                (obibok???) i nie zna języka polskiego (widać to po pisowni w każdym poście) lub
                ma problemy z techniką komputerową (też niedobrze - w takiej sytuacji powinien
                poprosić kogoś o pomoc i się tym zająć, opuszczając na jakiś czas to szacowne
                forum aby dać odpocząć pozostałym od "WIELKICH PRZEMYŚLEŃ" DOBREGO ROCZNIKA 1951
                • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 06.10.08, 21:15
                  Szkoda,ze nie nazywasz sie oredownikiem Tuska,wowczas musialbym stukac na
                  klawiaturze kleczac,aby nie urazic geniuszu Slonca Peru.
                  Oczywiscie nie jestem takim purysta j.polskiego jak milosnik Palikota,ktory jest
                  znany z kulturalnych"" hapeningow i subtelnych" filipek slownych
                  • Gość: o Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:27
                    Kieruję forumowicza na post o pomniku Gierka. Proszę o obowiązkowe używanie
                    polskich znaków pisarskich - to z obowiązku i szacunku w stosunku do
                    forumowiczow rzecz obowiązkowa !!!!
                  • Gość: Podatnik Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 21:32
                    Oj panie sekretarzu Lechowski51, aleście nabroili na tym forum , to nie zebranie
                    PoP ani Egzekutywa robicie tu złowrogą propagande a w kościółku byliście czy
                    czasu nie macie bo tylko piszecie i piszecie bzdury to nie te czasy bohaterze
                    .Wyrzekacie się PZPR-u jak żaba błota.A paciorek odmówił już bo grzeszycie.To
                    jest język mowy byłego towarzysza partii Lechowski51. pozd.
    • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 07:47
      Lechowski51 ! Jesteś ze stalinowsko-lewackiego rocznika 51 i tak jak
      w owych czasach propaganda usiłowała zaklinać rzeczywistość, tak Ty
      powtarzasz debilne zdanie Rybarskiego. Nie umiesz wyrażać i
      uzasadniać logicznie swoich racji, więc nie kreuj się na mędrca bo
      nim nie jesteś. Jesteś natomiast - sądząc po twoich licznych
      wypowiedziach - zwykłym, niemoralnym ksenofobem, który najchętniej
      zrobiłby z Polski bogoojczyźniany zaścianek. Nikt przy zdrowych
      zmysłach nie jest piewcą tego co było "za komuny", ale przyjmij do
      wiadomości (jeśli w ogóle to jest możliwe), że Polskę sprzedali
      Stalinowi jej zachodni (podobno) sojusznicy za cenę pokonania
      hitlerowskich Niemiec. O tym, gdzie wszyscy mieli Polaków dało dowód
      aż nadto dobrze Powstanie Warszawskie. Po zakończniu wojny były
      tylko dwie możliwości: albo Polska będzie 17-tą republiką, albo PRL-
      em. Innej REALNEJ alternatywy w tamtych okolicznościach po prostu
      NIE BYŁO !!! Mając wybierać mniejsze zło (takie jednak jest !)
      wolałbym mimo wszystko PRL (choć oczywiście nie miałem na to żadnego
      wpływu chocby dlatego, że urodziłem się dwadzieścia lat po wojnie).
      Wbrew temu co bajdurzą dziś działacze Solidarności - gdyby nie stan
      wojenny - w tamtych realiach dążenie do niepodległości też wcześniej
      czy później - skończyłoby się rzezią. Oczywiście, wielki dramat to
      to, że mimo wszystko przypłaciło to wydarzenie śmiercią ok. 100 osób
      (to nie powinno było nigdy mieć miejsca !), ale to i tak stosunkowo
      niewielka cena biorąc pod uwagę to, co się mogło REALNIE wydarzyć.
      Wydarzenia na Węgrzech, w Czechosłowacji, Afganistanie, a ostatnio w
      Czeczenii i Gruzji świadczą o tym, gdzie prawa człowieka i prawo do
      niepodległości poszczególnych narodów mają Rosjanie. Nie bronię
      Jaruzelskiego, bo on powinien odpowiedzieć przede wszystkim za
      grudzień 1970, ale za stan wojenny - nie !

      A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
      • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 07.10.08, 11:39
        Jesteś natomiast - sądząc po twoich licznych
        > wypowiedziach - zwykłym, niemoralnym ksenofobem, który najchętniej
        > zrobiłby z Polski bogoojczyźniany zaścianek
        Wreszcie wicek! Wykrztusiles z siebie tyrade ktora przez lata czytalem w Gazecie
        Wyborczej o takich jak ja.Wszyscy ktorzy jak Michnik nie uznawali Kiszczaka za
        czlowieka honoru,ktorzy na apel Michnika-odpie...ie sie od
        generala/Jaruzelskiego/dalej uwazali go za zdrajce i pacholka Sowieckiej
        Rosji,byli nazywani jak Ty mnie nazywasz
        oszolomami,ksenofobami,antysemitami,ciemnogrodem...
        To wy mieliscie patent na ocene tego co wydarzylo sie w 1981 roku i pozniej
        przy "okraglym stole".To dzieki takim jak Ty do dzisiaj sbecy i ich kapusie sa
        bohaterami warszawskiego salonu i do chwili jak Jaruzelski wraz swoja junta nie
        stanal przed sadem-komunistyczni dygnitarze byli w wolnej Polsce bezkarni.
        Piszac o pojaltanskiej rzeczywistosci i godzac sie na sowiecka okupacje
        pomijasz 25 tys Polakow zakatowanych w ubeckich kazniach i zabitych w walce z
        sowieckim okupantem.Byli wiec tacy zdrajcy jak Jaruzelski i tacy jak Dekutowski
        Zapora,ktorzy z komunistyczna okupacja podjelli walke.
        ...Wbrew temu co bajdurzą dziś działacze Solidarności - gdyby nie stan
        > wojenny - w tamtych realiach dążenie do niepodległości też wcześniej
        > czy później - skończyłoby się rzezią
        Dzialacze Solidarnosci bajdurza a realnie oceniaja tacy jak Ty,jak
        Urban,Jaruzelski czy Miller.Pinochet przejmujac wladze uratowal przynajmniej
        kraj od zapasci gospodarczej i zostawil pozniej oddajac wladze,doskonale
        funkconujace gospodarczo Chile.Jaruzelski ze swoja junta wyprowadzil wojsko
        przeciwko narodowi,nie po to by ratowac Polske,ale aby ratowac swoja wladze i
        komunistyczna okupacje Sowietow.
        Przyjmujac Twoja logike to sprawcami tragedii w 1981 bylismy My,ktorzy chcieli
        zrzucic z siebie sowieckie jarzmo.Tak tez argumentowal mi przyczyny moich
        aresztowan,rewizji i innych szykan byly sbek.Twierdzil mianowicie ze lamalem
        prawo!...a oni wraz z Jaruzelskim tego prawa strzegli.Oczywiscie taka optyka
        widzenia prawa i historii nie jest mozliwa bez uznania ze jest "mniejsze zlo"
        Dzieki temu tacy jak Ty moga relatywizowac ludzkie czyny i w swoich ocenach
        dokonywac zamazania roznicy pomiedzy katem a ofiara.
        Z jednym sie z Toba zgadzam!Jaruzelski powinien odpowiedziec za rzez w grudniu
        1970 a tez....za zabicie praskiej wiosny 1968 i stan wojenny
    • Gość: łowca_kacapów Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 83.1.113.* 07.10.08, 10:12
      Uprasza się komuszków , całą tę swołocz aktywną w temacie (uderz w stół, a
      nożyce się odezwą , hehe) o opuszczenie forum a nawet kraju(cel,wasz ojczyzna,
      rosja). Nie jesteście tu mile widziani. Pamiętajcie , komunizm w Polsce jest
      zakazany.
      • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 12:33
        Lechowski51 i inni szczerze nienawidzący ludzi zakłamaną
        chrześcijańską miłością ! Przyjmijcie do waszych tępych głów, że
        świat nie składa się z Was, tj. zaprzysięgłych antykomunistów i
        komuchów, których za wszelką cenę należy wytępić ! Są jeszcze tacy
        np. jak ja, którzy mieli dosyć bezeceństw komuny, jej zakłamania,
        obłudy i zaklinania rzeczywistości, ale też niebezkrytycznie
        patrzyli na Solidarność, a potem jej rozmaite bękarty w rodzaju np.
        PiS - u czy LPR-u. Jeśli nawet przyjąć, że tzw. panna "S"
        reklamowała się, że ma 9 mln ludzi, a PZPR 2,5 mln, to dodając
        obydwie te liczby za cholerę nie wychodzi 40 mln. A ja byłem właśnie
        w tej różnicy pomiędzy ogólną liczbą Polaków a "S' + partią.
        Ale kiedy widzę, czytam i słyszę takich pajaców jak niemoralny
        Lechowski ze stalinowsko-lewackiego rocznika 51 pieprzy trzy po trzy
        i jeszcze jak kompletny debil powtarza w kółko głupawe zdanko
        niejakiego Rybarskiego to nie wiem doprawdy co lepsze: zdechła,
        obmierzła mi za swoich czasów komuna czy tacy jak wy - bez sensu,
        logiki i na dodatek po chrześcijańsku ziejący nienawiścią do
        każdego, kto ma choć odrobinę inne zdanie na jakikolwiek temat ?

        A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
        • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 07.10.08, 12:58
          Lechowski51 i inni szczerze nienawidzący ludzi zakłamaną
          chrześcijańską miłością ! Przyjmijcie do waszych tępych głów, że
          świat nie składa się z Was, tj. zaprzysięgłych antykomunistów i
          komuchów, których za wszelką cenę należy wytępić !
          Przyjmuje wicus do mojej "tepej glowy" ze moja "chrzescijanska milosc jest
          zaklamana" a Twoje jak widac pelne humanizmu i tolerancji pochylenie sie nad
          innym czlowiekiem jest godne nasladowania i podziwu.
          Wicus!Dla tego zwalczam socjalizm/komunizm/ bo wlasnie ten system uczyl
          nienawisci.Nienawisci do imperialistow,posiadaczy,wrogow ustroju...i ta
          nienawisc przebija sie przez Twoja ocene innych.
          kiedy widzę, czytam i słyszę takich pajaców jak niemoralny
          > Lechowski ze stalinowsko-lewackiego rocznika 51 pieprzy trzy po trzy
          > i jeszcze jak kompletny debil powtarza w kółko głupawe zdanko
          > niejakiego Rybarskiego to nie wiem doprawdy co lepsze: zdechła,
          > obmierzła mi za swoich czasów komuna czy tacy jak wy - bez sensu,
          > logiki i na dodatek po chrześcijańsku ziejący nienawiścią do
          > każdego, kto ma choć odrobinę inne zdanie na jakikolwiek temat ?
          Wicus!Zamiast obrazac i obrzucac epitetami uzywaj argumentow.To nie
          chrzescijanie zieja nienawiscia/choc byc moze sa tacy/ bo chrzescijanstwo jest
          budowane na milosci do drugiego czlowieka.Wez Biblie a sie przekonasz chocby w
          kazaniu o Milosci na Gorze Synaj.Z drugiej strony,jak wezmiesz do reki
          antyewangelie komunistow czyli Manifest Komunistyczny,to znajdziesz w niej takie
          same zbitki myslowe jakich uzywasz zwalczajac poglady innych.
          Z zaklec wicus ze ktos jest debilem nie zbudujesz rzeczywistosci!
          • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 80.48.35.* 07.10.08, 16:55
            Lechosiu Drogi ! jestem człowiekiem zgodnym i pogodnym z natury,
            więc jeśli prosisz - nie będę nikogo obrzucał epitetami, ale - coś
            za coś. Ponieważ jesteś niemoralnym lewakiem ze stalinowskiego
            rocznika 51, nie cytuj już tego nieszczęsnego Rybarskiego ! Jak
            sobie dasz siana z tym Rybarskim to dam ci spokój z moim Cyceronem.
            A na razie:
            A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
            Pa, Lechosiu !
            • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 07.10.08, 18:12
              Wicus!Dla Ciebie ciemnogrod,szowinizm u ksenofobia to jedyny arsenal ktorym
              dysponujesz,wiec obrzucaj sobie nimi dowoli.Widac w tym bezsilnosc i ubostwo
              intelektualne.Podziwiam Cie jednak za odwage!Bronic takiego lajdaka jak
              Jaruzelski to trzeba byc odwaznym.....lub glupim!?
              • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 80.48.35.* 07.10.08, 21:36
                Niemoralny Lechowski z lewacko-stalinowskiego rocznika 51
                nieprzytomnie cytujący Rybarskiego ! Przecie Ci napisałem, że
                Jaruzel pownien odpowiedzieć za grudzień 70, a to wystarczy nawet na
                czapę. W polskim prawodawstwie wyroków się nie sumuje, ergo
                podwójnej czapy dostac nie może. Wyłuszczyłem ci też dlaczego ja go
                mogę "usprawiedliwić" za stan wojenny - ze względu na te tysiące,
                które mogły stracić życie, gdyby go nie było. Ale ty wolisz klepać
                Rybarskiego - czy ma to sens czy nie - niż uważnie czytać i choc raz
                zrozumieć o czym piszę. Trudno !

                A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
      • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.08, 22:13
        i faszyzm też (czy pamiętasz o biletach w jedną stronę przed powstaniem Dachau?)
        • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 08.10.08, 11:13
          Palikot jak chcesz walczyc z faszyzmem to jedz do przyjaciolki Tuska,do Pani
          Merkel.Tam neofaszysci razem z nia zasiadaja w Bundestagu i we wladzach wielu
          landow i miast
          • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 18:55
            a faszyzującej Młodzieży Wszechpolskiej to interlokutor nie widzi? A o obozie
            koncentracyjnym Bereza Kartuska też nie wie? A przecież zalecałem edukację i
            poczytanie co nieco o historii a nie podpieranie się wątpliwymi "autorytetami"
            naukowymi i dziennikarskimi. Używanie własnego rozumu i wyciąganie wniosków to
            za ciężkie dla rocznika 51 ?
    • Gość: komuchy na sybir Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 83.1.113.* 08.10.08, 16:12
      "Ujawnione kilka dni temu przez dziennikarzy TVN dokumenty na temat przeszłości Wojciecha Jaruzelskiego potwierdzają, że był on człowiekiem Moskwy. Dwudziestotrzyletni zaledwie porucznik I Armii WP 23 marca 1946 r. został zwerbowany przez oficera Informacji Wojskowej jako tajny współpracownik i był nawet typowany na rezydenta IW, czyli szefa części siatki konfidentów w jednostce. Przyjął pseudonim Wolski.
      Do jakich celów został powołany Główny Zarząd Informacji Wojska Polskiego, którego agenturę zasilił Wojciech Jaruzelski, najlepiej wyjaśnia ściśle tajny rozkaz nr 60 z 30 września 1944 r., podpisany w Lublinie przez ówczesnego ministra obrony gen. Michała Rolę-Żymierskiego. Ustawa o Zarządzie Informacji Wojska Polskiego i jego organach stanowiła, że "organy informacji podtrzymują w swej pracy ścisły kontakt z odpowiednimi organami Smierszu [skrót od smiert szpionom, oznaczający kontrwywiad] Armii Czerwonej (...) oraz wzajemnie orientują się w sytuacji i udzielają informacji". Obowiązkiem Informacji było też niezwłoczne wydawanie Smierszowi wszystkich aresztowanych lub zatrzymanych agentów, dywersantów, spadochroniarzy, terrorystów wywiadu przeciwnika, mających zadanie zbierania szpiegowskich informacji o Armii Czerwonej. [...]
      Od jesieni 1945 r. do początków 1947 r. Wojciech Jaruzelski uczestniczył w rejonie Hrubieszowa w walkach z niepodległościowym polskim podziemiem i Ukraińcami dążącymi do powstania ich wolnego państwa. Zasługi Jaruzelskiego w tym okresie zostały docenione przez dowództwo, które odznaczyło go Krzyżem Walecznych. Jako oficer zwiadu w sztabie 5. Kołobrzeskiego Pułku Piechoty odpowiadał za kontakty z Powiatowym Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego w Hrubieszowie i stacjonującym tam 98. Pułkiem Wojsk Wewnętrznych NKWD. [...]
      22 lipca 1946 r. Jaruzelski (Wolski) otrzymał awans na stopień kapitana (w drugą rocznicę ogłoszenia Manifestu PKWN). W maju 1949 r. 26-letnim Jaruzelskim, który zdążył już awansować na podpułkownika i objąć stanowisko szefa wydziału w Oddziale Szkół i Kursów Sztabu Generalnego WP, zainteresował się wywiad wojskowy. Ówczesny szef wywiadu gen. Wacław Komar wytypował Jaruzelskiego do wydziału zwiadu wojskowego Oddziału II Sztabu Generalnego. Potrzebna mu była jednak pozytywna opinia Głównego Zarządu Informacji WP. Jego szefostwo tak charakteryzowało Wolskiego: "Jednostka wartościowa, członek partii, dobry tajny współpracownik (...)". Po takiej laurce stalinowskich organów represji przed ambitnym oficerem otworzyła się perspektywa świetlanej kariery w armii. Już rok później Jaruzelski odpowiadał za całość szkolenia oficerów zawodowych w Głównym Zarządzie Wyszkolenia Bojowego. W następnych latach późniejszy szef państwa studiował na Wieczorowym Uniwersytecie Marksizmu i Leninizmu, ukończył też Wydział Rozpoznawczy Akademii Sztabu Generalnego. 14 lipca 1956 r., mając zaledwie 33 lata, został jednym z dwóch najmłodszych generałów armii, którą dowodził sowiecki marszałek Konstanty Rokossowski. [...]
      Po pokojowym puczu Gomułki w październiku 1956 r. w służbach specjalnych sił zbrojnych PRL nastąpiły fasadowe zmiany. W styczniu 1957 r. rozwiązano Informację Wojskową, zastępując ją Wojskową Służbą Wewnętrzną, która przejęła większość kadr swej poprzedniczki, wsławionej wymyślnymi torturami stosowanymi wobec aresztowanych żołnierzy i oficerów. Pierwszym szefem WSW został absolwent Aleksandrowskiej Szkoły NKWD w Smoleńsku gen. Aleksander Kokoszyn. Gen. Jaruzelski kontynuował tymczasem swój marsz ku szczytom władzy. Krótko był wiceszefem pionu szkolenia bojowego WP, by następnie przez trzy lata kierować elitarną 12. Dywizją Zmechanizowaną, w skład której wszedł jego macierzysty 5. pułk piechoty. Miał 37 lat, gdy posypał się na niego deszcz zaszczytów. [
      W odstępie kilku tygodni Jaruzelski stanął na czele Głównego Zarządu Politycznego WP i przypiął do pagonów gwiazdkę generała dywizji. Był rok 1960. Za dwa lata był już wiceministrem obrony, a od 1965 r. - szefem Sztabu Generalnego WP. [...] W sierpniu 1968 r. polskie wojsko pod wodzą Wojciecha Jaruzelskiego wzięło udział w operacji "Dunaj" - inwazji na Czechosłowację. Od kul zginęło 90 osób. [...] W grudniu 1970 r. Wojciech Jaruzelski wysłał czołgi przeciw robotnikom na Wybrzeżu. Życie straciło 49 osób - tym razem strzelać do Polaków rozkazał Polak. [...]
      W lutym 1981 r. Wojciech Jaruzelski został premierem PRL i niemal natychmiast nastąpiła prowokacja bydgoska. Celowo przywieziony z Warszawy oddział specjalny milicji pobił działaczy "Solidarności". Podległe Jaruzelskiemu służby mnożyły prowokacje, bo do uzasadnienia stanu wojennego potrzebny był zamęt. [...]
      Z czasów współpracy z Informacją Wojskową Jaruzelskiemu pozostała słabość do oficerów, którzy swoją karierę związali z tą stalinowską formacją. Generał chętnie widział ich na najwyższych stanowiskach w armii i administracji państwowej. Najlepszym tego przykładem jest gen. Czesław Kiszczak, którego Jaruzelski uczynił w latach 80. drugą osobą w PRL, stawiając go na czele Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Swoją przygodę ze służbami specjalnymi Kiszczak zaczął właśnie w Informacji Wojskowej. Kiszczak ściągnął za sobą kolegów z wojskowego kontrwywiadu, na przykład gen. Henryka Dankowskiego, który został wiceministrem nadzorującym Służbę Bezpieczeństwa. Obsadzenie swoimi ludźmi newralgicznych pozycji w organach MSW ułatwiło Jaruzelskiemu eliminację groźnego rywala, gen. Mirosława Milewskiego, który miał własne kontakty z Sowietami i ich tajnymi służbami, sięgające czasów, gdy razem ze Smierszem i NKWD uczestniczył w obławie przeciwko podziemiu niepodległościowemu w okolicach Augustowa.
      10 maja 2005 r. Wojciech Jaruzelski udał się na Syberię, którą nazwał "świętą ziemią", zapominając, że większość Polaków lokalizuje "świętą ziemię" zupełnie gdzie indziej. Ale to drobiazg wobec tego, że generał wspominał "ciepło tej ziemi" i "ciepłe" na niej przyjęcie ludzi deportowanych przez ZSRR z okupowanej części Polski. [...]
      We wszystkich kontaktach z przywódcami ZSRR Wojciech Jaruzelski wykazuje dużą nerwowość: ma rozbiegane oczy, niespokojne ruchy. Wygląda jak człowiek ogarnięty wielkim strachem. Czy dlatego, że wie, co w Moskwie na niego mają? Czy dlatego, że Władimir Putin mógłby go zniszczyć jednym ruchem, sięgając do archiwum. Taki to polski patriota"
    • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 08.10.08, 17:32
      Mogl byc "agentem Trynidadu" jak rotmistrz Pilecki i inni zakatowani z rak
      takich jak Jaruzelski
      www.rotmistrzpilecki.pl/index.php/1/
      • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 19:01
        Upierdliwie zalecam rocznikowi 51 wyciągnięcie wniosków z drogi Hiszpanów po
        obaleniu generallisimusa Franco. A ponadto ku przestrodze przypominam słowa
        "żelaznego kanclerza" Otto von Bismarcka: dajcie Polakom władzę to sami się
        wykończą. Czy poniał rocznik 51?
    • Gość: gbur Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.08, 20:27
      Wszystko zależy od punktu siedzenia. Pytam - dlaczego koledzy nie
      przeciwstawili się obrzydliwemu obowiązkowi uczęszczania do szkoły
      podstawowej, średniej może wyższej, gdzie na ścianach wisiały
      portrety "katów" tego narodu? Dlaczego nie zerwaliście ich i nie
      spluliscie i spaliliście. I chodziliście do stołówki gdzie podawali
      wredny tran, tylko po to aby istniał zdrowy, nowy komuszy narybek.
      Mleko od krów też było napiętnowane komuną bo gospodarz miał światło
      i radio, gdzie słuchał ogłupiającej moskiewskiej propagandy, bo prąd
      mu doprowadzili tylko po to żeby tego słuchał.
      Ten człowiek był żołnierzem, od najmłodszych lat i nie widział może
      nie chciał rozumieć innego świata. Na swój sposób jest bohaterem, bo
      gdybyśmy teraz mieli ludzi takiego pokroju ale wychowanych w innych
      warunkach to ten kraj wyglądałby inaczej.
      Niestety mamy od 20lat u rządów karłów politycznych z czym chyba
      nawet L51 się zgodzić musi.
    • Gość: precz z komuną Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 83.1.113.* 08.10.08, 20:47
      Sowieci w Katyniu wymordowali elitę naszej armii by zrobić miejsce dla
      UZURPATORÓW jak Jaruzelski. Generał służył wiernie jak pies Imperium, które
      deportowało jego rodzinę i miliony obywateli Polski na Wschód - na Syberię,
      Kołymę i do Kazachstanu.

      Jaruzelski służył w Informacji, która de facto było delagaturą NKWD na Polskę
      (to "chłopcy z Informacji" mordowali "bandytów z AK").

      Jaruzelski sam prosił Sowietów o interwencję, ale mu Sowieci odmówili (akta
      Komisji Susłowa) i generał musiał poradzić sobie rękoma polskich komunistów i
      polskiej armii (miał praktykę, wcześniej gasił już jedną demokratyczną rewolucję
      - tę w Czechosłowacji).
    • Gość: ewelina Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 07:35
      Jak czytam wszystkie te Wasze wypowiedzi to az cisnie sie na usta
      pytanie? dlaczego to wlasnie wy osadzacie generala Jaruzelskiego?
      Dlaczego osadzacie go "zapozyczonymi" od innych opiniami? Jaruzelski
      moze i byl marionetka Kremla ale takie byly czasy? Kazdy inny bedac
      na jego miejscu musialby tak zrobic? Ciekawa jestem co, ty Lechowski
      czy inny TAM wypowiadajacy sie, byscie zrobili na miejscu
      Jaruzelskiego? dzis latwo Wam go osadzac!Zastanawiam sie dlaczego,
      skoro komuna robila tyle zlego ( w waszym odczuciu) tak dobrze Wam
      sie powodzilo? Do ciebie Lechowski kieruje to pytanie!!!Dlaczego
      wtedy nie podnosiliscie larum? Bo nic nie mieliscie do powiedzenia
      bo takie wlasnie byly czasy. Dzis macie wolnosc ale dla niejednego
      ta wolnosc to glod, chlod i niepewnosc jutra. Najbardziej na
      wolnosci skorzystali spekulanci, nieroby, pasozyty spoleczne itp.Dla
      mnie general Jaruzelski jest bohaterem. Szkoda tylko ze tak
      opluwanym przez Was. Kazde nastepujace po sobie ugrupowania rzadzace
      krajem, tworza inna historie kraju. Ciekawa jestem kiedy osadzac
      bedziecie Walese, Kwasniewskiego, Kaczynskiego czy Tuska? Komu
      postawicie pomniki? Moze ludziom pokroju Macierewicza?
      • Gość: Mac Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 07:46
        W którym Ty komitecie pracowałas co ? Ty jestes lewicowa z tego co
        widac wydusic Was co do jednego komuchy zatracone!!!
        • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 09.10.08, 11:08
          Zastanawiam sie dlaczego,
          skoro komuna robila tyle zlego ( w waszym odczuciu) tak dobrze Wam
          sie powodzilo? Do ciebie Lechowski kieruje to pytanie!!!Dlaczego
          wtedy nie podnosiliscie larum? Bo nic nie mieliscie do powiedzenia
          bo takie wlasnie byly czasy. Dzis macie wolnosc ale dla niejednego
          ta wolnosc to glod, chlod i niepewnosc jutra. Najbardziej na
          wolnosci skorzystali spekulanci, nieroby, pasozyty spoleczne itp
          Pytasz ewelina wiec odpowiadam;
          Gdy Jaruzelski wprowadzil stan wojenny tak jak tysiace podobnych zostalem bez
          pracy.Mimo strachu,mrozu,braku srodkow na zycie podjalem wraz z innymi ktorzy
          mieli odwage probe walki.Budowalismy struktury organizacji ktorej smiertelnym
          wrogiem byl WRON i stojacy na jej czele Jaruzelski.Rozprowadzalismy
          ulotki,nielegalna/wtedy/ literature,jedni z nas ladowali w obozach
          internowania,inni byli zatrzymawani a nasze domy wielokrotnie rewidowane.Do
          amnestii czyli do 1986 nie moglem wyjechac nawet do Czechoslowacji.Bylo nas
          niewielu i nie mam pretensji do tych co nie mieli odwagi i odmowili
          wspolpracy.Oskarzam tych ktorzy stanelli po stronie SB i ZOMO.Oskarzam
          kapusiow,ktorzy byli z nami a pozniej dali sie zlamac.
          Moglbym o tym pisac dlugo ale po co?Robilem to przede wszystkim dla siebie i dla
          dzieci ktorym nie zawsze wowczas mialem za co kupic mleko.Opowiem Ci tylko jedno
          zdarzenie z tamtych czasow!
          Otoz!W czasie kolejnego zatrzymania szef SB naterenie ktorego dzialalem
          trzymajac w reku papier powiedzial-To jest sankcja prokuratorska na 3 miesieczny
          areszt,wiec albo z nami zaczniesz wspolprace albo dzieci i zona zobacze Cie za
          pare lat.Ciagnal dalej ze mam dzieci,ze zona sama ich nie da rady utrzymac.Zadal
          mi wowczas pytanie-Po co to robisz?Patrzac mu w oczy-odpowiedzialem;Robie to
          wlasnie dlatego ze mam dzieci,bo jak kiedys dorosna to zapytaja?
          Co robiles tato jak bezkarnie strzelano do gornikow z Wujka,co robiles jak
          zaklamywano polska historie,jak aresztowano tysiace niewinnych ludzi?I co wtedy
          Panie majorze im odpowiem?!Ze razem z wami budowalem ten okrutny system..i wtedy
          corka napluje mi w twarz i powie ze wstydzi sie swojego ojca.Dlatego wlasnie to
          robie!Za chwile nakazal zawiesc mnie winda do aresztu na dole i sbek ktory mnie
          wiozl,dal polecenie klawiszowi aby mnie wypuscil.
          Na koniec!Piszesz ze na wolnosci skorzystali spekulanci i nieroby.Jest to
          jezyk ktory pozostal Ci z tamtych lat,gdy bylas po drugiej stronie barykady.Gdy
          takich jak ja nazywaliscie wrogami Polski,sojusznikami Regana i agentami obcych
          wywiadow.
          W wolnej Polsce dzieci pokonczyly lub koncza studia.O tym jakie bedzie ich
          zycie decyduje nie kacyk partyjny a ich talent i praca.W przeciwienstwie do mnie
          i do mojego pokolenia maja nadzieje i mozliwosc wyborow.
          • Gość: ewelina Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 11:54
            Zbyt pochopnie oceniles mnie. Zapewniam cie ze gdy wybuch stan
            wojenny mialam juz iles tam lat pracy. Nie stalam po drugiej stronie
            barykady! A zreszta po co ja to pisze. Lechowski widze ze jakbys
            mogl to wytepilbys wszystkich co maja inne zdanie niz Ty i Bogu
            dzieki ze tego nie mozesz zrobic. Bez odpowiedzi
            • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 09.10.08, 13:09
              Ja nie tepie Ciebie a Twoje poglady.Po to kiedys narazalem sie abys dzisiaj
              mogla bezkarnie glosic poglady,nawet te z ktorymi sie nie zgadzam i ktore uwazam
              za klamliwe.Skoro jednak nie docieraja zadne argumenty pozostaje mi gest
              Ziemkiewicza
              pl.youtube.com/watch?v=I0sPPN9MJC4
              • Gość: ewelina Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 13:50
                Forum to miejsce wymiany pogladow. Kazdy z nas ma swoj poglad na
                pewne fakty. Ja mam inne zdanie na temat komuny,Jaruzelskiego czy
                Gierka. Za to ze narażałeś sie bym mogla wyrażac SWOJE - gdy ja
                smacznie spałam - DZIEKUJĘ CI. Dlaczego nie umiesz zaakceptować
                ludzi o odmiennych poglądach niż Twoje? Wciskasz wszystkim Twoj
                punkt widzenia, Twoje zapożyczone opinie i komentarze. Jesli cos dla
                ciebie bylo "be" dlaczego i dla mnie mialoby takim byc? Szanuje
                ludzi o odmiennych pogladach. A wiesz dlaczego? bo maja cos
                odmiennego ale swojego i mozna z nimi porozmawiac.
                • Gość: wiec Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 80.48.35.* 09.10.08, 16:48
                  jak ktoś jest niemoralny i do tego z lewacko-stalinowskiego rocznika
                  jak Lechowski51 to nieprzytomnie cytuje głupawe zdanko Rybarskiego i
                  nic na to nie poradzisz ! Ot, co...

                  A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
                  • Gość: gbur Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 19:03
                    A ja wam powiem dlaczego tak krytykujecie L51. Bo żadem z was nie ma
                    tak prostego i odpornego na złamania kręgosłupa i umysłu. Ja też
                    zazdroszczę ludziom którzy tępo i bezwiednie wierzą w jakąś ideę.
                    Argumenty - ściana, fakty - ściana, opinie innych - ściana. To
                    trochę jak sekta ponieważ łatwo się tak żyje i wciąga w poddawane
                    kierunki. Z tym nie da się walczyć i przekonywać, bo nie ustąpią na
                    krok a twoja chęć do kompromisu traktowana będzie jako ułomność.
                    Takie poglądy prowadziły wojen krzyżowych, palenia czarownic,
                    mordowania rządzących (Rewolucja Październikowa), II Wojny
                    Światowej i doprowadzą do końca Świata. Dlatego też tego rodzaju
                    osobniki należy ignorować, ewentualnie izolować a przede wszystkim
                    nie dawać pożywki w formie dyskusji. Ale to chyba byłoby
                    ograniczanie ułomnego ale wygodnego niektórym systemu demokracji.
                    • Gość: Podatnik Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.08, 19:38
                      Kol.gbur może ty w końcu przełamiesz twardy kręgosłup (styropianowy)
                      Lechowskiego51. Ten zrzut Mielecki, doprowadził Zakłady PZL do ruiny wraz ze
                      swoimi kolesiami (styropianu). Miasto Mielec doprowadził do wegetacji, a z
                      zakładów lotniczych grożnych dla największych producentów świata, zrobił pan
                      producenta pomidorów (szklarniowych) na lokalny rynek i wysypisko śmieci.Czy
                      zgadza się p.panie Lechowski51 z moim twierdzeniem ?????? pozd
                    • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 09.10.08, 19:39
                      Widzisz gbur do czego prowadzi demokracja!Musisz z takimi osobnikami jak ja
                      dyskutowac a przciez kiedys bylo tak pieknie.Mozna bylo dac w twarz bez
                      konsekwencji,polamac rece by nie pisal czy najprosciej zapudlowac.
    • Gość: gośc Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 83.1.122.* 09.10.08, 19:35
      Dajcie spokój temu starszemu cłowiekowi. Zrobił tak bo tak było
      najlepiej dla sytuacji. Nie ośmieszajcie się.
    • Gość: gość Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 83.1.122.* 09.10.08, 19:36
      Panie Lechowski nie czas na wizytę u psychiatry ?
      • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 80.48.35.* 09.10.08, 19:46
        Jak najbardziej ! Cytowanie bez przerwy (nawet w sraczu) głupawego
        zdanka niejakiego Rybarskiego jest nie tylko dowodem lewactwa,
        stalinizmu i niemoralności, ale przede wszystim fixum dyrdum !
        • Gość: kaziuk66 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.10.08, 21:13
          Szanowny Wicku . Oczywistą oczywistością jest ,ze twierdzenie
          Rybarskiego jest jak najbardziej prawdziwe i dlatego budzi taki
          wstręt do prawd oczywistych. Może wyjaśnisz na czym polega jego
          głupkowatośc jak twierdzisz. Kolega Lechowski51 królem tego forum
          jest co z przyjemnościa stwierdzam po raz drugi.
      • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 09.10.08, 19:58
        Gosc Twoi ideowi poprzednicy jak chocby Stalin wysylali "wrogow ludu" do Gulagu
        z diagnoza schizofreni bezobjawowej.Jak widac w Twoim srodowisku politycznym te
        metody jak i mysli Lenina sa "wiecznie zywe"
        • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 80.48.35.* 09.10.08, 21:20
          Nie mam zdrowia do Ciebie, Lechosiu !!! Parę dni temu zrobiłem Ci
          wykład na temat tego, że nie byłem ani w zadnej partii ani w
          niejakiej "S".Wyłuszczyłem Ci też, jakich mam "idoli", a Ty znowu o
          jakimś "Srodowisku politycznym" i Stalinie... To właśnie przejaw
          Twojego fixum dyrdum, ale jak się jest z lewacko-stalinowskiego
          rocznika 51 i nieprzytomnie cytuje głupie zdanko Rybarskiego, to
          czgo się spodziewać ? ja nie mam, co do Ciebie wątpliwości, ale że
          na tym forum jesteśmy nie tylko my dwaj, więc ludziom tłumaczę jako
          tako Twoje dyrdymały...
          A zresztą uważam, że Kartaginęnależy zniszczyć ! - Cyceron

          P.S. Lechosiu ! Mam prośbę - nie lutuj mnie z żadną polityką, bo
          pasuję do niej jak garbaty do ściany...
    • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 08:24
      Lechowski ze stalinowsko-lewackiego rocznika 51 ! Widzę, że z logiką
      u Ciebie gorzej niż u twojego idola Rybarskiego. Pisząc o tym
      garbatym miałem to jedynie na myśli, że nigdy nie należałem ani nie
      sympatyzowałem z jakąkolwiek partią. Usiłowałem na klawiaturze wbić
      do twojej tępej głowy ograniczonej jednym głupim zdaniem bez ustanku
      przez ciebie cytowanym, że jeśli cokolwiek mnie interesuje to jako
      szarego człowieka, a nie upolitycznioną małpę. Do piaskownicy jestem
      już za stary, całe szczęście, że mnie nie wysyłasz do piachu. A może
      to z kolei Twoja licentia poetica ? Pewnie tak, bo z twoich słów
      wynika jak naprawdę kochasz tzw. bliźniego. Mimo wszystko lubię Cię
      Lechosiu - za twoją głupotę i zapalczywość. Bez takich jak ty świat
      byłby nudnawy, psychiatrzy straciliby robotę, a i niektóre zakłady
      zamknięte trzeba byłoby zamknąć.

      A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
      • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 10.10.08, 13:28
        Wicus!Juz to kiedys slyszalem.Sbek,ktoremu mowilem ze socjalizm to zbrodniczy
        system krzyczal, ze oszlalem i takich jak ja trzeba zamykac w Jaroslawiu.Jak
        zatem widac historia kolem sie toczy.
        • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 14:09
          Mimo, że mogę być uznany przez Ciebier, Drogi Lechosiu, za SB-ka
          powiem Ci, że istnieje takie porzekadło: jak dwóch mówi, że jesteś
          pijany, to idź spać i nie dyskutuj... Ja oczywiście nie twierdzę, że
          jesteś kandydatem do zamknięcia, bo tyle wariactw w naszym kraju
          pojawiło się w ciągu ostatnich lat, że doprawdy trudno odróżnić
          autentyk od podróbki. Nie zawnioskowałbym Cię zatem do zamykania,
          mimo, że pochodzisz ze stalinowsko-lewackiego rocznika 51 i na
          dodatek bez przerwy cytujesz głupie zdanko Rybarskiego. A tak poza
          tym jesteś fajny chłop, Lechosiu ! Naprawdę !

          A zresztą uważam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
          • lechowski51 Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem 10.10.08, 15:23
            Sadze ze ten temat ulegl wyczerpaniu.Zamiast argumentow broniacy Jaruzelskiego
            wytaczaja "odgrzewane kotlety" w stylu-mniejsze zlo,uchronil nas od wojny
            domowej itd.Czekam na wyrok sadu a tym ktorzy widza w Jaruzelskim meza stanu
            proponuje by 13 grudnia 1981 roku oglosili Dniem Wdziecznosci Narodowej
            • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 16:43
              No wreszcie Lechosiu 51 praca nad Tobą zaczyna przynosić efekty. Nareszcie jakaś
              sensowna propozycja, ktoa narodziła się na Twojej klawiaturze - a może w głowie?
              NA NAUKĘ NIE JEST NIGDY ZA PÓŹNO !!!!!
        • Gość: bratfilipa Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 14:09
          @wicek, że Tobie się chce....
          Przecież widzisz, że @lechowski niedlugo wytoczy kontrargument, że
          nikt mu nie wmówi, że czarne jest czarne, a białe jest białe
      • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.08, 16:29
        Jakże celne podsumowanie oszalałego z nienawiści "rocznika 51" - uzdrowiciela
        Mielca też - miotającego się z oszołomstwem po różnych forach regionalnych
        • Gość: wicek Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 80.48.35.* 10.10.08, 19:28
          Jako, że po wielu, wielu perswazjach, także i moich, niejaki
          Lechowski uznał, że temat uległ wyczerpaniu, musze - mimo
          wszystko ! - pogratulować temu faciowi sensownego wniosku, mimo, iż
          pochodzi z lewacko-stalinowskiego rocznika 51 i nieprzytomnie cytuje
          głupawe zdanko Rybarskiego. Ale tak to juz jest z niemoralnymi,
          prawda, Lechosiu ?
          A zresztą uwazam, że Kartaginę należy zniszczyć ! - Cyceron
    • Gość: prawda w oczy kole Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 83.1.113.* 10.10.08, 19:30
      "Wojciech Jaruzelski żadną miarą nie zasługuje na szacunek, całe życie był
      bandytą i zdrajcą wysługującym się sowietom, zawsze reprezentowal interesy
      Moskwy, interesy sowieckie, a nigdy polskie.

      Od początku swej "kariery" brał udział w krwawych zbrodniach dokonywanych przez
      tzw. "Ludowe Wojsko Polskie" , KBW - Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego, i UB -
      Urząd Bezpieczenstwa, Armię Czerwoną i NKWD, na polskim niepodleglosciowym i
      antykomunistycznym podziemiu zbrojnym, w "utrwalaniu władzy ludowej", całe zycie
      był wiernym i lojalnym agentem związku sowieckiego, był gorliwym agentem obcego
      - sowieckiego interesu, był pachołkiem sowieckim, bliskim przyjacielem
      wszystkich kolejnych przywódców i rządów sowieckich.

      Od 1946 roku agent NKWD pseudonim "Wolski"

      Fragmenty książki Józefa Szaniawskiego Reduta – Polska między historią a geopolityką

      W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. junta generałów Ludowego Wojska Polskiego
      wypowiedziała wojnę własnemu narodowi w interesie imperialnych planów Związku
      Sowieckiego oraz utrzymania kwestionowanej przez naród, sprawowanej przez siebie
      władzy.

      SZKIC DO PORTERTU DYKTATORA

      Wprowadzając stan wojenny, przywódca komunistyczno–generalskiej WRON–y generał
      Wojciech Jaruzelski w osławionym przemówieniu stwierdził jednoznacznie, że jest
      on skierowany przeciwko „ekstremistom z Solidarności”, chce bowiem w ten sposób
      uchronić kraj przed „wojną domową”.

      Kto z kim miał się bić w tej wojnie, skoro broń miała tylko jedna strona, a
      druga była całkiem bezbronna? Tego już Jaruzelski nie powiedział..."
      • Gość: barnaba Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.acanac.net 12.10.08, 04:28
        To zasmarkane poludnie polski strasznie lubi babrac sie w przeszlosci, wymadrzac
        , dawac rady, oceniac. A do roboty nieroby nie laska . Patrzcie co wasze nowe
        rzady zrobily z Tarnobrzega, Mielca. Dziury jak Nagnajow. Wstyd mi za was "
        patrioci". Jaruzelskiemu nalezy sie szacunek, pamietajcie o tym katolickie parchy.
    • Gość: Jerzy Popiełuszko Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: 83.1.113.* 12.10.08, 16:14
      "niemoralny jest ten kto mówi ze jaruzelski jest moralny" - orędownik Palikot
      • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 19:39
        Półprawdy to kłamstwo ! Czyż nie ???????
        • Gość: barnaba Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.acanac.net 12.10.08, 20:56
          A półkłamstwo to prawda ?
          • Gość: orędownik Palikota Re: Jaruzelski wreszcie przed sadem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.08, 16:46
            Eureka !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Pełna wersja