dziwne obyczaje Polaków

02.10.08, 22:50
Tyle sie pisze w gazetach o zasciankowosci i tradycyjnej etyce Polakow, ale
ciekawe ze to w ogole nie jest zgodne z rzeczywistoscia. Taka akcja - ide
przedwczoraj lasem, publicznym (nie jakos zdala od miasta, wlasciwie to w
miescie bylo!) a tam przy sciezce dziewczyna robi jakiemus facetowi loda!!...
Zauwazyli mnie, ale w ogole sie mna nie przejeli. Czy to ma byc normalne?
Polska to jednak dziwny kraj, zdarzyly wam sie kiedys takie sytuacje?
    • Gość: patriota Re: dziwne obyczaje Polaków IP: *.chello.pl 02.10.08, 23:22
      tak, czemu miałaby mi nie robić?

      a co do zaściankowości, to tylko tyle napomknę, że zaściankowe nie jest to że
      dziewczyna mi robi loda, tu czy tam. to jest jak najbardziej ok! zaściankowe
      jest to, jaka Cię teraz czeka reakcja oszołomów, o tym że dziewczyna jest kurwą,
      i ździra powinna siedzieć w burdelu, i pozbawiona praw publicznych a tym
      bardziej wyborczych, kto ją tak wychował, i że nie ma w sobie za grosz godności
      i wstydu, i że to są 'dzikie czasy', i że "normalni" są w mniejszości, a winna
      temu jest Unia Europejska (której jako instytucji akurat sam nie lubię), a ja
      dlatego że lubię dziewczyny i lody to jestem zboczony i powinno się nas zgarnąć
      na komisariat. święte oburzenie Polaków, i Twoje stwierdzenie że to jest
      "dziwne" to jest właśnie ta zaściankowość!

      a dlaczego w centrum miasta dziewczyny nie mają robić lodów fajnym facetom a
      inni się na to patrzeć, i zazdrościć?

      może wam też by zrobiła?

      dziwne jest to, że ciągle dylematem dla polskiego społeczeństwa jest
      organizowanie targów erotycznych w centrum stolicy, to jest dziwne!

      • kot_behemot8 Re: dziwne obyczaje Polaków 03.10.08, 08:49
        Przekonanie, że uprawianie seksu w miejscach publicznych jest oki
        bynajmniej nie oznacza braku zaściankowości - przeciwnie, jest inną
        jego formą. To zachowanie typowe dla motłochu a motłoch z zasady
        jest zaściankowy.
      • chwila.pl Re: dziwne obyczaje Polaków 03.10.08, 09:28
        Gość portalu: patriota napisał(a):

        > a dlaczego w centrum miasta dziewczyny nie mają robić lodów fajnym
        > facetom a inni się na to patrzeć, i zazdrościć?

        A niby czego mieliby zazdrościć? Braku kultury? Zezwierzęcenia?
        Osobiście wzięłabym Cię za bezdomnego, który nie ma gdzie tego robić w normalny,
        kulturalny sposób. Dałabym Ci też parę groszy, byś mógł skorzystać z toalety i
        się umył.
        • Gość: be Re: dziwne obyczaje Polaków IP: *.chello.pl 03.10.08, 10:17
          a gdzie jest ten las w mieście?
        • rudolf.ss Re: dziwne obyczaje Polaków 04.10.08, 01:20
          Najwięksi zboczeńcy to ci co całe życie bzykali się w domach pod
          kołdrami - wynaturze. Przecież to jest największa frajda z sexu
          kiedy można to zrobić na łonie natury i jeszcze do tego ktoś może to
          podejrzeć. Jak kogoś razi to, że para młodych ludzi - kobieta i
          mężczyzna publicznie okazują sobie miłość to jest dla mnie jakimś
          dewiantem.

          Może byście chcieli żeby w Polsce tak jak u arabusów nie można było
          pocałować dziewczyny na mieście albo trzymać ją za rękę? Każdy arab
          jest taki porąbany bo u nich na mieście nie ma fajnych lasek - same
          chłopy i pozakrywane "zakonnice islamu". To arabusy i pakistany
          powiedzieli by na taką laskę że jest dziwką, a nie słowianie czy
          inne ludy północy i wschodu.
    • raveness1 Re: dziwne obyczaje Polaków 03.10.08, 13:55
      To musialo byc niezle.;)
      Just human nature...
    • znj2 Re: dziwne obyczaje Polaków 04.10.08, 20:13
      A po co mieli sobie przerywać? Trzeba było się podłączyć.Może
      wyszłaby fajna zabawa.
    • kadrowa Re: dziwne obyczaje Polaków 04.10.08, 23:24
      No niestety do takich widoków i tym podobnych trzeba się
      przyzwyczaić ;). Problemy "mieszkaniowe" ma większość Polaków
      niestety. I zmiast robić wszystko co wolno we własnym domku, robią
      to na "ulicy". Robią to być może nie dlatego że nie mają domu lecz
      dlatego że tak jak w filmie "Nie ma mocnych" co kilka minut psuje
      się radiio ;). Brak prywatności we własnym domu - wydaje mi się że
      to główny czynnik. Z drugiej strony nie sądzę żeby na tej ławce
      siedział Brat Pitt albo "loda" robiła jego żona :). W kwestii oceny
      normalności zaobserwowanej sytuacji trzeba by rozważyć jeszcze jeden
      aspekt a mianowicie czy któryś z tych osobników nie wyglądał jak
      Frankenstain - bo to oznacza że publicznie leczą się z kompleksów i
      może to terapia zapisana przez psychologa (a teraz to taki modny
      zawód ;). Z drugiej strony są kraje w których młodzi ludzie mogą
      spotykać się tylko poza domem - może to inny naród był?. W każdym
      razie gdy ja spotykam się z czymś takim pozostaje mi tylko moja
      normalna reakcja czyli brak reakcji.
      • Gość: Alka Re: dziwne obyczaje Polaków IP: *.adsl.inetia.pl 05.10.08, 09:53
        W podobnej sytuacji w parku udawałam, ze nie widzę a czterolatkowi
        wytłumaczyłam, ze to gimnastyka strasznie niebezpieczna i tak mogą
        się gimnastykować tylko dorośli; najlepiej w domu.
Pełna wersja