ilonka06
13.10.08, 13:38
Kilka dni temu w Wicku na poligonie miało miejsce karygodne moim zdaniem zachowanie dowództwa wojskowego.
Jest to poligon z bardzo długoletnimi tradycjami i jeszcze dłuższą historią.
Od lat istniała tam bogata w zbiory sala tradycji, w której znajdowały się pamiątki z minionych lat, czyli dotyczące naszej współczesnej historii.....
Były dyplomy, puchary, medale, ordery......; historia ludzi żyjących i tych co nie tak dawno zostali z wielkimi honorami wojskowymi pochowani.....
Do dziś żyją ich zony i dzieci......
Cała zawartość gabinetu historii w ciągu kilku chwil zamieniła się w kupkę popiołu i górkę śmieci......
Ci którzy wydali rozkaz zniszczenia i dewastacji - nie chcieli, by po ich karygodnym czynie pozostał ślad......
Pozostawię ten wątek bez komentarza.....; on nasuwa się sam!!!!!, zadam tylko jedno, jedyne pytanie:
Czyż wszystko co dotyczy naszej historii należy doszczętnie zniszczyć????
Mam tylko nadzieję, że wkrótce chorągiewka znów zawieje inaczej i pamiątki po tym, który dokonał wandalizmu znajdą się również w piekielnym ogniu.......