jp-3
14.10.08, 17:27
Majdan nie stawił się na kilku kolejnych rozprawach. Musi też zapłacić 3 tys.
zł grzywny, którą sędzia Beata Majkowska nałożyła wiosną tego roku, po
kolejnej nieobecności piłkarza. W końcu nie wytrzymała. - W ocenie sądu takie
zachowanie świadka wskazuje na celowe i uporczywe uchylanie się od złożenia
zeznań - uzasadniła wtorkową decyzję sędzia.
Najpóźniej w czwartek postanowienie sądu o zastosowaniu aresztu wobec
bramkarza Polonii zostanie wysłane do stołecznej policji. Gdy tylko policjanci
ustalą miejsce pobytu, trafi on za kratki, gdzie poczeka na kolejną rozprawę
przed gdańskim sądem.