Feminizm vs Szowinizm

14.10.08, 18:49
Pytanie:
- Skoro feminizm jest powszechnie tolerowany, jest nawet taki dział
na tym forum to dlaczego szowinizm raczej prześladowany?

Przecież to dokładnie dwa swoje przeciwieństwa i skoro ktoś może w
wolnym kraju propagować feminizm, to dlaczego innemu obywatelowi
tego samego kraju zabrania się propagowania szowinizmu? Czyżby nasz
kraj był feministyczny, a prześladowania mężczyzn zaszły już tak
daleko, że nie wolno głosić swoich poglądów?

Myślałem, że skrajnością dyskryminacji mężczyzn w naszym kraju jest
przymusowe pozbawieniu wolności na czas pobytu w wojsku służby
zasadniczej.
    • brum.pl1 Chyba maskulizm? 14.10.08, 19:05
      Coś ci sie pomerdało. Przeciwstawnym pojęciem do feminizmu jest maskulizm, nie
      szowinizm!
      • rudolf.ss Re: Chyba maskulizm? 14.10.08, 19:08
        " Pomimo nielicznych skrajnych postaw wśród niektórych maskulistów,
        nie można ideologii tej uważać za antyfeministyczną."

        • brum.pl1 Re: Chyba maskulizm? 14.10.08, 19:11
          Przeciwstawny nie oznacza antagonistyczny.
    • rudolf.ss Re: Feminizm vs Szowinizm 14.10.08, 19:12
      Generalnie to zauważyłem, że nie ma w naszym języku nawet poprawnej
      definicji antyfeminizmu. Według Lwa Starowicza:

      Feminizm - (z łacińskiego femina – kobieta), ruch społeczno-
      polityczny, którego celem jest walka o pełne równouprawnienie kobiet.

      Antyfeminizm - postawa negatywna wobec kobiet, dyskryminacja kobiet
      w życiu społecznym, niechęć wobec kobiet. Może wynikać ze
      stereotypów płci, osobistych uprzedzeń, tradycji kulturowych i
      religijnych.

      Definicja antyfeminizmu powinna brzmieć - ruch społeczno-polityczny,
      ktorego celem jest walka o niedopuszczenie do pełnego
      równouprawnienia kobiet.
    • kot_behemot8 Re: Feminizm vs Szowinizm 14.10.08, 19:57
      > Przecież to dokładnie dwa swoje przeciwieństwa i skoro ktoś może w
      > wolnym kraju propagować feminizm, to dlaczego innemu obywatelowi
      > tego samego kraju zabrania się propagowania szowinizmu?


      No właśnie dlatego misiu-pysiu że są to, jak słusznie
      napisałeś, "dokładnie dwa swoje przeciwieństwa". Tak to już jest, że
      jak coś propagować wolno, to przeciwieństwa tego czegoś zazwyczaj
      nie wolno. Np antyrasizm - wolno, rasizm - nie wolno.
      Prywatnie uważam, że propagowanie rozumu też powinno być wyłącznie
      dozwolone - w przeciwieństwie do propagowania głupoty.
      Niestety, niestety...
      Jak to powiedział pewien mądry człowiek: dopóki nie poznałem
      internetu nie wiedziałem ilu durniów jest na świecie.
Pełna wersja