e-skin
19.10.08, 22:53
obaj zgineli w podobnych okolicznosciach ale tylko to ich łączy. wszystko inne dzieli.
Haider był ulubieńcem mas prostych ludzi a Geremek kosmopolitycznych sprzedajnych elit które normalnych ludzi mają gdzieś
Geremek mówił językiem sztucznym zawoalowanym nacechowanym mową politycznej poprawności co innego mówił co innego myślał Haider to co myslał to mówił to głośno. Haider był odważny, Geremek strachliwy i lękliwy (przed UE USA Żydami). Haider był autentycznie popularny a Geremek był popularny gdyż sprzedajne media go lansowały na autoryteta.
Po Haiderze płakały tłumy ludzi a po Geremku tylko najbliżsi choć media robiły co mogły było inaczej co zważywszy na fakt że Geremek był szefem MSZ nalezy uznac to za porażke
i Jeszcze jedna różnica.. jak ktoś coś napisze w necie coś nie tak o Geremku watek ląduje na oslej albo w ogóle jest bezśladowo usuwany a na Haidera admini pozwalają forumowiczom ciskać najgorsze kalumnie
wot demokracja...czyli tylko o niektórych zmarłych można pisać krytycznie, źle i niestosować reguł dobrego wychowania...
Przykro mi ale dla mnie Geremek nie był autorytetem i mam to odwage napisać...jak mnie znów wykasują mówi się trudno..