To sa porządne obyczaje

20.10.08, 21:33
wiadomosci.onet.pl/1844972,69,skazani_za_pozamalzenski_seks_na_plazy,item.html
"Sąd w Dubaju skazał brytyjską parę, oskarżoną o nieobyczajne zachowanie na
plaży, na trzy miesiące więzienia, deportację i grzywny w wysokości 1000
dirhamów (ok. 350 USD).
Para została aresztowana w Dubaju na początku lipca i oskarżona o uprawianie
pozamałżeńskiego seksu na plaży Dżumeira oraz picie alkoholu. Brytyjczycy
przyznali się tylko do tego ostatniego zarzutu. Oboje utrzymują, że nie
uprawiali seksu, lecz tylko całowali się. Innego zdania była miejscowa policja.
Kobieta, zatrudniona w Dubaju w jednym z wydawnictw, została zwolniona z pracy."

A nie jak w Europie gdzie przeróżni ekshibicjonisci obojga płci manifestują
swoja seksualność publicznie nie zwazajac na innych.



pozdrawiam
    • zzyzx Re: To sa porządne obyczaje 20.10.08, 21:49
      Czy gdyby byli małżeństwem wyrok byłby niższy, czy w ogóle nie byłoby przestępstwa?
    • Gość: patriota kolejny dowód na bezsens istnienia państwa IP: *.chello.pl 20.10.08, 22:00
      gdyby nie było państwa każdy by się zachowywał jak tylko chce. szacunek do
      człowieka oznacza że pozwalasz mu na wszystko i Twoja opinia nie ogranicza jego
      wolności, a dzięki temu że on ma szacunek do Ciebie Twoje zachowanie tak samo w
      pełni akceptuje. w państwie musisz być niewolnikiem tego co za Ciebie zadecyduje
      państwo, albo społeczeństwo, jeśli chcesz być sobą - jesteś w tym społeczeństwie
      najlepiej nikim :).

      wiem że właśnie część ludzi nadających się najlepiej do wyeksmitowania na inną
      planetę albo Madagaskar :), dokładnie takiego państwa by sobie życzyło. państwa
      samych zakazów gdzie ludzie najlepiej żeby nic nie robili bo ważniejsza jest
      KRYTYKA innych, niż własna WOLNOŚĆ. takich ludzi powinno się zamykać po
      więzieniach, każdy człowiek który chce ograniczać Twoją wolność powinien dostać
      od Ciebie w mordę :)

      przeciwnie ci ludzie rozumieją pojęcie "szacunku". w ich ograniczonym pojęciu
      oznacza szacunek to, że "się nie pokazujesz", bo ważniejsze jest żebyś szanował
      to że nie każdy jest taki jak Ty (a kto mu każe?), niż żeby on szanował że
      wszyscy mogą być inni na nieskończoną ilość sposobów od niego. szacunek w
      pojęciu tępaków, oznacza że wszyscy powinni być tacy sami jak "standard", a nie
      że każdy może być inny, i jaki tylko chce. "szacunek" normalnych ludzi oznacza,
      że wszyscy powinni równać do jednego wzorca, a nie mieć wolność do wszystkiego.
      ich, powinniśmy szanować. powinniśmy szanować zakompleksionego normalnego
      człowieka który będzie tak beznadziejny że nawet nic sobą nie pokaże w
      otoczeniu. ale nie powinniśmy szanować już takiego który cokolwiek zrobi i
      pokaże, i korzysta z życia w miejscu publicznym, bo najlepiej żeby z tego
      szacunku udawał że go w ogóle nie ma.

      szacunek oznacza w normalnym rozumieniu, szacunek do norm, obyczajów, czy prawa
      czyli jakiejś totalnej odhumanizowanej abstrakcji, a nie oznacza szacunku dla
      indywidualnego człowieka. ważniejsze jest poddanie się "normom" niż szacunek do
      samego siebie i swoich preferencji.

      dla mnie najważniejsza jest moja osoba, i jakaś inna osoba / osoby z którymi coś
      robię, i mogę sobie robić co chcę, a inni niech się patrzą i zazdroszczą, albo
      się plują, co mnie to obchodzi? szanuję ich więc i ich komentarze, a robię dalej
      swoje.

      w nietolerancyjnym społeczeństwie, najważniejsze są jego mechanizmy i "zwyczaje"
      oraz prawo, niż to żeby każdy mógł sobie robić co tylko sobie chce.

      jeśli komuś się coś nie podoba - co mnie to obchodzi? to jest jego problem, jak
      by się całe życie napatrzył na to co mu się nie podoba to by się opatrzył i
      nauczył tolerancji.

      to po co ja mam gdziekolwiek iść jak mam udawać że mnie tam nie ma? i moje
      zachowanie może się tam komuś nie spodobać? najlepiej zamknijmy się w domach i
      nie dawajmy znać że żyjemy :). hehe, jak inni są tak ograniczeni to ich sprawa,
      niech się zamykają i udają że nic nie chcą i nie potrafią, i boją się krytyki
      innych. a prawdziwi ludzie niech robią swoje - pełna wolność, pełna anarchia

      w Polsce nie jest wiele lepiej. ciągle można zamykać i się procesować za na
      przykład prezentację ładnego ciała w miejscu publicznym albo uprawianie w nim
      seksu czy picie alkoholu. przecież to jest totalne kuriozum
    • mg2005 Re: To sa porządne obyczaje 20.10.08, 23:10
      qqazz napisał:

      > "Sąd w Dubaju skazał brytyjską parę, oskarżoną o nieobyczajne
      zachowanie na
      > plaży, na trzy miesiące więzienia, deportację i grzywny w
      wysokości 1000
      > dirhamów (ok. 350 USD).
      > Para została aresztowana w Dubaju na początku lipca i oskarżona o
      uprawianie
      > pozamałżeńskiego seksu na plaży Dżumeira

      Za uprawianie seksu w miejscu publicznym powinni wyciąć
      im "narzędzia przestępstwa"...
      • hypatia69 Re: To sa porządne obyczaje 20.10.08, 23:18
        Co Ty? Czemu? Po pierwsze byli hetero, wiec nie wiem, w czym masz
        problem, po drugie tego rodzaju okaleczenie vyłoby
        niechrześcijańskie.
        • dritte_dame Re: To sa porządne obyczaje 21.10.08, 00:44
          hypatia69 napisała:

          > tego rodzaju okaleczenie vyłoby
          > niechrześcijańskie.

          Raczej: nieludzkie, niehumanitarne.

          Chrześcijaństwo przed wszelakim okaleczaniem swoich ofiar jakoś
          specjalnie się nie wzdragało.
          • mg2005 Re: To sa porządne obyczaje 21.10.08, 09:49
            dritte_dame napisała:

            > Raczej: nieludzkie, niehumanitarne.
            >

            Czy trzymanie człowieka w klatce (więzieniu) przez 20 lat jest
            humanitarne ?
        • mg2005 Re: To sa porządne obyczaje 21.10.08, 09:48
          hypatia69 napisała:

          > Po pierwsze byli hetero,

          Co to ma do rzeczy ?...

          > po drugie tego rodzaju okaleczenie vyłoby
          > niechrześcijańskie.

          Dlaczego ?
    • camel_3d qqazz 21.10.08, 08:01
      nie wiem czy wiesz, ale tam tez sa karane kobiety za przebywanie w towarzystwie
      mezczyzn ni enalezacych do rodziny...

      pewnei chcialbys tez takw polsce..nie?
    • Gość: kati Re: To sa porządne obyczaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 08:02
      Pogratulować zaufania do opinii islamskich policjantów. Dla
      nich "czyn nieobyczajny" to wszystko łącznie z trzymaniem sie za
      ręce. Chciałbyś w Europie też zakazać pocałunku w miejscu
      publicznym? Za pocałowanie dziewczyny przed jej domem na pożegnanie
      kara chłosty? W Arabii i Iranie juz tak jest...
    • chwila.pl Re: To sa porządne obyczaje 21.10.08, 08:37
      Nie ma sensu porównywać norm obyczajowych różnych społeczności. Są po prostu
      odmienne. I trzeba tę różnorodność po prostu respektować. Nie zrobiła tego owa
      dama z partnerem i spotkała ich, skądinąd, słuszna kara. Pracowała w Dubaju,
      powinna zatem być zorientowana w panujących tam obyczajach. Nic jej nie
      tłumaczy, nie ma usprawiedliwienia dla postaw nieetycznych z punktu widzenia
      danej społeczności.
      • Gość: kati Re: To sa porządne obyczaje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.08, 09:09
        Ale to nie znaczy, że my musimy się tymi normami zachwycać i chcieć
        je wprowadzać u nas.
        • chwila.pl Re: To sa porządne obyczaje 21.10.08, 09:15
          Gość portalu: kati napisał(a):

          > Ale to nie znaczy, że my musimy się tymi normami zachwycać i chcieć
          > je wprowadzać u nas.

          Nie można też odmawiać prawa do zachwytu. To subiektywne odczucia. Jednemu
          podoba się Kaśka, a drugiemu Maryśka... jak głosi stare porzekadło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja