Krętactwo polskich polityków...

23.10.08, 18:46
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20081023&id=sw11.txt
"Polscy parlamentarzyści uznają ludobójstwo na ludności ukraińskiej.
Jednocześnie unikają podjęcia tematu ludobójstwa na Polakach przez
OUN-UPA
Nie chcą pamiętać o polskich ofiarach
W związku z obchodzoną 75. rocznicą Wielkiego Głodu na Ukrainie w
Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się wczoraj debata
poświęcona temu zagadnieniu. Po raz kolejny więc zastanawia fakt, że
podczas poruszania kwestii ludobójstwa na Ukrainie polscy posłowie w
dalszym ciągu nie czynią najmniejszych kroków w kierunku
podniesienia kwestii rzezi wołyńskiej. "
"- Sześciu europarlamentarzystów wystąpiło z projektem uchwały
uznającej zbrodnię wołyńską za zbrodnię ludobójstwa. Jednak,
niestety, przeszło trzydziestu polskich parlamentarzystów odmówiło
podpisania tej uchwały - zauważa Ewa Siemaszko, badacz zbrodni
nacjonalistów ukraińskich na Kresach II Rzeczypospolitej. Jak
podkreśla Ewa Siemaszko, w tym wypadku myślenie naszych polityków
znacznie odbiega od zdrowego rozsądku. Podnoszenie argumentu
niezadrażniania wzajemnych stosunków jest błędnym lawirowaniem w
temacie, gdyż stosunek do Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów
(OUN) i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) jest zróżnicowany na
samej Ukrainie. - To nie jest tak, że przemilczając ten temat, nie
zrażamy do siebie nikogo. Zrażamy do siebie chociażby wschodnią
Ukrainę, która nie podpisuje się pod gloryfikacją UPA, a stosunek
zachodniej Ukrainy do nas i tak się dzięki temu nie poprawia -
podkreśla Ewa Siemaszko. Jest to nic innego jak "strusia polityka".
Jeżeli z taką sytuacją mamy do czynienia w kraju, to nie można się
spodziewać, że na forum międzynarodowym będzie ona inna. Po raz
kolejny więc pominięte zostaną ofiary bestialskich mordów dokonanych
przez Ukraińców należących do OUN i UPA."

Nie dość, że kręcą, to jeszcze głupio...
    • znj2 Re: Krętactwo polskich polityków... 23.10.08, 22:10
      A, to mamy polityków? Według mojej oceny, mamy kombinatorów.
      Wszyscy są nic nie warci.Od prawa do lewa, gdyż:
      1. Po co nam ponad 400 posłów?
      2. Po co nam Senat?
      3. Dlaczego posła łajzę lub złodzieja chroni immunitet?
      4. Dlaczego tzw. partie , czyli koterie, finansowane są z budżetu
      państwa? Chcesz należeć do jakijś koterii, płać składki i utrzymuj
      swoich wybrańców.
      5. Głosowanie na człowieka, nie na koterię?
      A przekonania polityczne? Oni nie mają żadnych, oprócz własnego
      interesu. A poza tym, do polityki powinni startować ludzie rozumni
      i majętni. Gołodupcy, zawsze będą się ustawiać i brać w łapę.
      Najzabawniejszy jest PSL. To taka panna sprzedajna.

Pełna wersja