ostra_siostra
29.10.08, 06:49
Witam. Problem z telewizorem zaczął się kilka tygodni temu. Włączany od razu się wyłączał, dopiero za 3-6 włączeniem załapywał. W miarę upływu czasu ten okres się wydłużał, teraz go trzeba włączać nawet 10 minut, by się nie wyłączył! Mam już dość. Zastanawiam się, co to za usterka, czy da się to naprawić i ile to mniej więcej wyniesie? Dodam, że jest to telewizor 5-letni, kineskopowy. Z góry dziękuję.