kosciotrupek
01.11.08, 09:31
Mam pytanko - czy ktoś może pamięta tytuł filmiku, który dawno temu latał w TV
- wszystko rysowane jedną kreską, szedł sobie po niej ludzik, śpiewał pod
nosem jakąś mruczankę, nagle trafiał na jakąś dziurę czy inną przeszkodę,
robił awanturę rysownikowi i ten dorysowywał mu brakującą linię, czy to, co
tam było potrzebne. Chcę go poszukać na YouTube, bo naszło mnie na odgrzewanie
wspomnień, a nie mam pojęcia czego szukać, bo nie znam nazwy.