Polowanie na czarownice...

01.11.08, 12:07
Polowanie na czarownice to specjalność protestantów...

wiadomosci.onet.pl/1854896,441,item.html
Podobnie było w Szwecji, Niemczech, Niderlandach.

Średniowieczne sądy Świętej Inkwizycji były wielkim postępem w
stosunku do ciemnoty świeckich sądów czasów... Renesansu i...
Oświecenia (!)...

    • zzyzx Re: Polowanie na czarownice... 01.11.08, 13:41
      Religia to zło. Jakakolwiek.
      • pocoo Re: Polowanie na czarownice... 01.11.08, 18:54
        zzyzx napisał:

        > Religia to zło. Jakakolwiek.

        Każda religia ma się za co wstydzić.
        Ja jestem czarownicą i nikogo się nie boję.
        • pollyannadorosla Re: Polowanie na czarownice... 01.11.08, 23:06

          > Ja jestem czarownicą i nikogo się nie boję.

          uważaj, bo zaraz jakieś dzieciaki uderzą do Ciebie, żebyś krowom mleko odjęła ;-)
          • migreniasta Re: Polowanie na czarownice... 01.11.08, 23:08
            i masło i twaróg.
            • pollyannadorosla Re: Polowanie na czarownice... 01.11.08, 23:11
              i szpinak ;-)
          • krytykantka07 Re: Polowanie na czarownice... 06.11.08, 12:07
            pollyannadorosla napisała:

            > uważaj, bo zaraz jakieś dzieciaki uderzą do Ciebie, żebyś krowom
            mleko odjęła ;> -)

            Masz rację, ale to nie te czasy ;). Dawniej mleko było podstawowym
            pożywieniem i dlatego wierzono w to, że jeśli krowa nie daje mleka,
            to musi być w tym sprawka czarownicy. Oczywiście nikomu do głowy nie
            przyszło najprostsze rozwiązanie, że krowa nie dostaje tego co
            powinna i dlatego mleka nie ma ;). No ale zabobony i ciemnota
            myślenie wykluczają. Zatem gdy krowa nie dawała mleka odprawiano
            czary ;). Już teraz nie pamiętam dokładnie jak, ale najlepsze były
            wnioski. Jeśli w tym czasie pojawiła sie jakaś starsza kobieta to
            ona była czarownicą i tłum wiedział, że ich czary ( a raczej
            odczynianie uroków ) były skuteczne, bo nie wytrzymała i pojawiła
            się. Sprali ją więc na kwaśne jabłko. Jeśli się nie pojawiła, a
            zdarzyło się, że był we wsi wypadek, którego ofiarą padła kobieta to
            też było wiadomo, że to sprawa odczyniania ;). To utwierdzało ludzi
            w przekonaniu że są czarownice i są tacy co są od nich potężniejsi
            za przyczyną Boga. Bo odczynianiu towarzyszyły również modlitwy ;).
            Głupota sprzyjająca takiemu myśleniu kwitła, bo krowy źle odżywiane
            nie dawały mleka, a zawsze ktoś wypadek miał, albo w trakcie
            odczyniania się pojawił. Oczywiście nigdy nie była to ta sama
            czarownica, a to utwierdzało ludzi w przekonaniu, że siła zła jest
            potężna ;). A czy w naszych czasach mamy inaczej? Społeczeństwo
            cofnęło się w rozwoju. Jak już wyeliminuje się ryzyko i niepewność
            to pozostaje 50 % pewności ;). Zatem komu potrzebne wykształcenie?
            50 % pewności jest zawsze: " Bóg tak chciał " albo " Bóg tak nie
            chciał " :P.
    • socjalliberal To teraz ładnie wyjaśnisz co to: 01.11.08, 22:09
      > Średniowieczne sądy Świętej Inkwizycji były wielkim postępem w
      > stosunku do ciemnoty świeckich sądów czasów... Renesansu i...
      > Oświecenia (!)...
      >

      ma wspólnego z zapodanym linkiem? Ahh, kolejny debil dla którego
      protestantyzm=laicyzm. Chodź, usiądź, zaraz przyjdzie pan doktor i Ci
      pomoże.
      • pocoo Re: To teraz ładnie wyjaśnisz co to: 02.11.08, 09:01
        Dziwne to zjawisko , ze na forach buszuje tak duża ilość amatorów -psychiatrów? Stawiane diagnozy są zbyt prostackie aby można je było traktować serio.Po co zatem ten wysiłek psychiatrycznych amatorów?
      • mg2005 Re: To teraz ładnie wyjaśnisz co to: 03.11.08, 19:30
        socjalliberal napisał:
        >
        > ma wspólnego z zapodanym linkiem? Ahh, kolejny debil dla którego
        > protestantyzm=laicyzm.

        Nie ,debilku. To były sądy swieckie, ale w krajach protestanckich.
    • kon_kordia Re: Polowanie na czarownice... 06.11.08, 11:36
      To jasne. Przynajmniej była możliwość obrony, a nie od razu skazanie.
      Teraz choć teoretycznie sądownictwo się rozwinęło, nie zawsze jest dużo lepiej i
      chyba warto się uczyć od Świętej Inkwizycji ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja