Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy?

10.11.08, 01:08
Zastanawia mnie czemu tak wielu europejczyków brzydzi i napawa
lękiem sama myśl o zjedzeniu czegokolwiek innego niż poczciwa krowa,
kurka czy świnka? Ewentualnie nie wszyscy ale jednak zjemy z ochotą
stawonoga bardzo spokrewnionego z owadami - raka, kraba, homara.
Tymczasem jak zauważa profesor Gene DeFoliart z University of
Wisconsin-Madison, wymienione owoce morza to padlinożercy, a
większość spożywanych przez ludzi owadów żywi się tylko i wyłącznie
roślinami.


Jakieś 100 lat temu nikomu by w Polsce na myśl nie przyszło aby
zjeść np. surową rybę (tak popularne ostatnio sushi)

Czy europejczycy i amerykanie dorosną niedługo do reszty świata i
zaczną spozywać owady?
W 113 krajach na świecie spozywa się regularnie owady - zdecydowana
większość świata!

Z diety opartej na owadach mamy same plusy:
- mniejsze zanieczyszczenie środowiska - wszystkie krowy na świecie
produkują więcej gazów cieplarnianych niż przemysł
- najzdrowsze źródło białka

Naukowcy zwracają jednak uwagę na to, że są one też "produktem"
ekologicznym. Nie wymagają zamieniania lasów w pola uprawne, które -
paradoksalnie - są chronione za pomocą toksycznych pestycydów, tylko
po to, by zabić owady, mające większe wartości odżywcze niż rośliny,
które usiłujemy przed nimi chronić.

Badania wykazały, że insekty to nie tylko białko, ale też mniej
cholesterolu i więcej nienasyconych kwasów tłuszczowych.


    • Gość: Bez przesady Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? IP: *.chello.pl 10.11.08, 01:27
      mnie brzydzi gotowane mleko z czosnkiem (a fuj!), prędzej zjem prażonego żuka
      niż to świństwo ;-)
      • migreniasta Prażonego żuka? 14.11.08, 07:31
        a MOŻE BIELINKA KAPUSTNIKA W FORMIE LARWALNEJ ?
    • Gość: patriota nie jest to kręcący pokarm jak dla mnie IP: *.chello.pl 10.11.08, 01:57
      ja lubię widzieć górę mięsa i konkretną porcję do zjedzenia.

      owad to jak - z pancerzem?

      skrzydełka itp?

      jeśli jesz krowę to masz oczyszczone mięsko.

      owad może się zesr..., i jak to odczyścisz? niektóre owady wraz z śmiercią robią
      kupę, albo wydalają trucizny. pancerzyki i skrzydełka z wąsikami mam jeść?

      myślę że problemem owadów jest to, że mają mało mięsa na masę ciała a do tego są
      w ogóle małe!

      więc myślę że jeśli dałoby się zrobić jakieś "pasztety" czy kiełbasy z owadów,
      można by się zastanowić, za to sam w sobie owad - to nie jest konkretny posiłek.
      to jest cukierek dla kota, a co dopiero dla człowieka.

      jest to po prostu obiad niepraktyczny.

      ile trzeba zjeść tych krewetek, i ślimaków żeby się najeść? smażony octopus jest
      bardzo dobry, tylko że musisz go usmażyć z 10 kałamarnic żeby kółeczka mogły Ci
      zastąpić jeden porządny kotlet. i tak będą suche po smażeniu, bo większość
      stanowi ich woda, a nie mięso.

      po prostu nie da się czymś takim najeść. każda nawet taka krewetka jest
      oczyszczona, a owada jak chcesz czyścić? będziesz go wysysał ze skorupki? :)
      gąsienice mają różne trucizny i "włoski", będziesz to obierał? jakoś to no nie
      pasuje, jak dla mnie do jedzenia. tak samo nie jem małych rybek. tak jak zjeść
      szczupaka czy dorsza czy okonia jest smacznie, tak przecież nie będę spożywał
      neonków odkrawając im oczka..

      po co się babrać w takim gó...e, od razu konkretny posiłek poproszę.

      jak ktoś chce jeść owady - proszę bardzo, nie widzę przeciwwskazań.

      dla mnie to nie jest żaden posiłek. za małe i zbyt upierdliwe
    • Gość: Marek Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? IP: *.cust.tele2.de 10.11.08, 02:36
      Po pierwsze - tradycja.

      Po drugie - owady wystepujace w Europie sa po prostu za małe. I nie ma jak tego obrac.
      • pocoo Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 10.11.08, 08:55
        Gość portalu: Marek napisał(a):

        > Po pierwsze - tradycja.
        >
        > Po drugie - owady wystepujace w Europie sa po prostu za małe. I nie ma jak tego
        > obrac.

        "Oczywista oczywistość."
        Jedzenie owadów to konieczność.W takich krajach jak Indie czy Chiny , je się wszystko co się da , a da się wszystko.Inaczej pozjadaliby się wzajemnie.
        Afrykanie ,Aborygeni czy Indianie zjadają każde "źródło" białka.Inaczej by wyginęli.
    • polska_potega_swiatowa Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 10.11.08, 09:07
      Moja ex ktora jest Taika, choc sama nie jadla owadow ale czesto
      napychala sie krewetkami, malzami i innymi "owocami morza",
      widzialem tymczasem jak jej ojciec kiedys zjadl karalucha albo
      chrabaszcza, byl kiedys oficerem w Taiskim wojsku, wiec czasami byl
      zmuszony jest rozne rzeczy zeby przetrwac w dzungli, tak to
      przynajmniej tlumaczyla moja ex.
      • minniemouse Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 10.11.08, 10:47
        ciekawe jak by smakowaly mielone z much..... toby dopiero bylo
        uzyteczne, bo much i komarow pod dostatkiem.

        Minnie
        • pocoo Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 10.11.08, 13:57
          minniemouse napisała:

          > ciekawe jak by smakowaly mielone z much..... toby dopiero bylo
          > uzyteczne, bo much i komarow pod dostatkiem.
          >
          > Minnie

          Spróbuj , tylko nie zapomnij o przyprawach.Smacznego.
          • rudolf.ss Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 10.11.08, 14:56
            Robaki
            Zawierają najwartościowsze białka, w tym duży procent niezbędnych
            aminokwasów. Są bardzo łatwe do zbierania, m.in. ze względu na ich
            liczne występowanie prawie w każdych warunkach. Przed spożyciem
            robaki należy przegłódź przez jeden dzień. Można również przecisnąć
            je między palcami, by oczyścić je z zanieczyszczeń, gdy chcemy je
            spożywać od razu po zebraniu. Można również suszyć je na słońcu, np.
            na rozgrzanych kamieniach, a potem zetrzeć je na proszek, który
            służy jako dodatek do potraw.

            Więcej bardzo przydatnych informacji i sposobów przygotowania owadów
            na stronie:
            www.portal.4energy.pl/artykul/793/smaczny_jak_owad/
            • yoma Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 11.11.08, 23:13
              Robaki - masz na myśli glisty lidzkie, tasiemce czy owsiki?
          • minniemouse Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 12.11.08, 00:51
            ""Spróbuj , tylko nie zapomnij o przyprawach.Smacznego.""


            zrobic moge ale probowac nie bede. mi wystarcza wolowina.
            moze zglosisz sie na "testera"? :)

            Minnie
            • rudolf.ss Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 12.11.08, 10:27
              z chęcią bym zjadł cały pokój robactwa.
              • minniemouse Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 13.11.08, 22:32
                ""z chęcią bym zjadł cały pokój robactwa.""

                widze ze odwazny jestes, a do odwaznych swiat nalezy :)
                powinienies zglosic sie do Survivior'a - z takim apetytem masz
                szanse wygrac milion. a wlasciwie masz jak a banku :)


                Minnie
          • lepian4 Re: Czemu owady was brzydzą, i ich nie jemy? 14.11.08, 07:23
            Ja namietnie spozywam miod z kupy owadow. Jest nie tylko smaczny,
            ale i zdrowy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja