napad agresji?

14.11.08, 13:50
Wczoraj przeżyłam szok. Mój mąż, z którym jestem od 3 lat i się bardzo
kochamy podczas zwykłej rozmowy przy obiedzie wściekł się o jakąś drobną
sprawę, ale tak potwornie:/ Zaczął wrzeszczeć na mnie i w końcu złapał za
obrus i zrzucił całą zastawę na podłogę:/ Mnie dosłownie zatkało. Nigdy się
tak nie zachowywał przy mnie:/ Trochę się boję, żeby nie zaczął się na mnie
wyżywać. Co mam zrobić?:(
    • Gość: jedynydorosły Re: napad agresji? IP: *.gprs.plus.pl 14.11.08, 13:54
      Może miał powód? Napisz coś więcej.
    • kamilator Re: napad agresji? 14.11.08, 14:27
      musisz moim zdaniem uwazac bo jak raz się tak wściekł to moze to zrobic po raz
      kolejny. a przemoc w rodzinie jest dosyc czestym zjawiskiem. troche dziwne ze
      wczesniej nie okazywał takich zachowań
    • mallard Re: napad agresji? 14.11.08, 14:47
      1. Przyczyny mogą być rózne - depresja, problemy w pracy, lub nawet
      powiedzmy sobie szczerze choroba (czego Ci z całego serca nie życzę!)
      2. Tu masz chyba lepsze forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=898.
      3. Czemu logujesz się jako "on" ? ;)
      • mallard Coś "nie tak" z linkiem. 14.11.08, 14:50
        Wkleiłem link do forum eksperckiego "Życie rodzinne" - nie bardzo
        wiem, czemu się nie otwiera.

        Pozdr.
    • clamidean Re: napad agresji? 14.11.08, 15:18
      a może poprostu trafiłaś na jakiś zły dzień:/? Może miał duży stres w pracy,
      albo go wyrzucili? Może ktoś mu coś powiedział? Ew. jeśli od dłuższego czasu
      dużo pracuje( w sensie, ze się przepracowuje) to może mu się to kumulować w
      organizmie i takie mieć wybuchy. To się nerwicą chyba nazywa.
      • drouopie Re: napad agresji? 14.11.08, 15:40
        Nie, on nie ma nerwicy, a w pracy też większych stresów nie ma... Pracuje jako
        freelancer więc ta opcja zostaje wykluczona. Może co najwyżej mieć nadciśnienie,
        ale na pewno nie nerwicę. Przeprosił mnie dzisiaj za wczorajsze
        zachowanie...Więc groza trochę opadła:)
        • irycki Re: napad agresji? 14.11.08, 15:55
          Nie usprawiedliwiam agresji, ale powiedz szczerze, czym go tak wkurzyłaś?
        • ergonie Re: napad agresji? 14.11.08, 16:02
          A co to nadciśnienie dużo zdrowsze od nerwicy? Radziłbym ci żeby wysłać męża do
          lekarza zanim okaże się za puźno. Ja polazłem na rutynowe badanie i się nagle
          okazało, że muszę 3 różne leki brać Aldan, Cilan, Diuresin, bo inaczej mógłbym
          mieć miarzdżycę albo zawał. Jemu też pewnie przypisze jakiś lek, coś na
          serducho, żeby nie biło niepotrzebnie na 500%. Fajnie, że sam z siebie
          przeprosił. Może wie, że zrobił źle i więcej ręki nie podniesie
          • gawedad Re: napad agresji? 14.11.08, 16:25
            wiesz, zdrowie zdrowiem, chodzi raczej o sam fakt bycia agresywnym
Inne wątki na temat:
Pełna wersja