migreniasta
17.11.08, 14:31
Obserwuję wskaźniki i zachowanie się walut.Mam jakoweś przemyślenia
ale nie będę się wymądrzała bo i po co.
Interesuje mnie wszelako jak zareaguje rynak pracy.Że będą
zwolnienia to pewne.Budowlanka już drukuje wypowiedzenia stosunku
pracy. Ja też pozbywam się najgorszych(czyt. pijących) pracowników.Z
urzędu pracy zaczynają przychodzić ludzie nie tylko po pieczątki ,że
pracy nie ma ale i za pracą.Kiedy do września brakowało mi rąk do
pracy teraz odczuwam ich nadmiar.Jak sądzicie czym się skończy taki
stan rzeczy?