pieniądze z VAT powinny wspierać emerytury

22.11.08, 09:47
technika wypiera ludzi z procesów produkcyjnych, i wielu innych
miejsc pracy.
do tego VAT z swojej natury premiuje obniżanie kosztów osobowych min
poprzez inwestycje w maszyny.

z jednej strony mamy przeludnienie, a więc zmniejszenie liczby
ludności w długim okresie czasu jest pozytywnym zjawiskiem tyle że w
krótkiej perspektywie niesie wiele perturbacji bo system (min.
ubezpieczeń społecznych) nie jest do tego przystowoswany.
z drugiej postęp techniczny którego założeniam jest eliminacja pracy
ludzkiej, który powoduje że tak naprawdę gospodarka w coraz to
mniejszym stopniu zależy od ilosci pracujących a raczej od ich
jakości.
(czyli nie ma co się martwić o to kto będzie pracował na nasze
emerytury - mogą pracować maszyny)

dlatego uważam iż część dochodów z VAT powinna wspierać system
ubezpieczeń społecznych (system ubepieczeń a nie ZUS!!!)
albo wymysleć coś innego bo może to się zakończyń mniej więcej w ten
sposób
armia zawodowych bezrobotnych ludzi którzy niechcą i nawet nie mają
szans na znalezienie pracy i getta właścicieli zautomatyzowanych
fabryk.
narastanie konfliktów i bandytyzmu...
    • kot_behemot8 Re: pieniądze z VAT powinny wspierać emerytury 22.11.08, 10:52

      Zrób tak: włóż stówę do lewej kieszeni, potem przełóż do prawej.
      Sprawdź ile wyszło. Co, nadal tylko stówa? No to chyba twój pomysł z
      vatem też nie wypali, bo proponujesz dokładnie to samo - emerytury
      cały czas są przecież wspomagane z budżetu, a z której
      jego "kieszeni" nie ma żadnego znaczenia.

      A serio, to podziwiam twoją wiarę w to, że poprzez przekładanie
      pieniędzy z jednej kieszeni do drugiej tych pieniędzy przybywa;)))
      Chyba warto najpierw sprawdzić z własnymi kieszeniami zanim się to
      zrobi z finansami całego państwa...
      • migreniasta Re: pieniądze z VAT powinny wspierać emerytury 22.11.08, 16:29
        Bardziej obrazowo nie dało się tego wytłumaczyć.Dodam jeszcze od siebie ,żeby
        podczas wkładania rąk do kieszeni Truteń nie muskał jajek,co mogłoby sprawić mu
        niebywałą przyjemność.
      • truten.zenobi Re: pieniądze z VAT powinny wspierać emerytury 22.11.08, 20:01
        chyba nie dokońca zrozumiałeś problem
        jeszcze raz.
        postęp techniczny to dzięki niemu porzybywa pieniędzy, rosnie
        dobrobyt (ogólnie , tatystycznie) jest obecnie motorem rozwoju
        gospodarczego ...
        ale też powoduje on likwidacje wielu miejsc pracy
        ( oczywiście tworzy on nowe miejsca pracy ale nie każdy może być
        specjalistą który sprosta nowym wymaganiom)

        czyli generuje on (PT) duże zyski/dochody ale dla stosunkowo wąskiej
        grupy ludzi. (młodych, zdolnych, z bogatych domów)
        prowadzi to do "rozwarstwienia" społeczeństwa...

        powstaje w ten sposób problem społeczny... chyba pamiętasz co
        zrodziło faszyzm czy komunizm?

        i teraz jak go rozwiązać?
        skracanie czasu pracy tylko cześciowo rozwiązuje problem.
        moim zdaniem obniżenie wieku emerytalnego było by dobrym roziązaniem
        tylko skąd wziąźć środki?

        pewnie jak mówisz trzeba przełożyć z jednej kieszeni do drugiej cudu
        nie będzie, ale przy tym przekładaniu warto by powiązać wielkość
        kwoty z zyskami wynikajacymi z postepu technicznego.
        tak by to własnie te dodatkowe zyski były źródłem finansowania.

        pensja zwykłego człowieka w niewielkim stopniu ma takie powiązanie
        za to przychody firm albo VAT jaki płacą tak
        dodatkowo VAT jest podatkiem szkodliwym dla rynku pracy a więc
        uważam że właśnie z niego powinno się w jakiś sposób rekompensować
        ludziom problemy ze znalezieniem pracy.

        jest problem ja wymyśliłem sobie takie rozwiązanie. może nie jest
        ono jakoś szczególnie eleganckie ale masz inne? lepsze?
        a może wolisz udawać że nie ma problemu?
        • truten.zenobi przekładanie pieniędzy z kieszeni ma sens 23.11.08, 10:38
          wyciagnięcie pieniedzy z kieszeni burokratów(biurokracji państwowej)
          i właożenie ich do kieszeni obywateli ma sens i z mojego punktu
          widzenia jest korzystne.

          pieniędzy nie przybedzie ale jak wiele to zmieni...
          • kot_behemot8 Re: przekładanie pieniędzy z kieszeni ma sens 25.11.08, 14:50
            > wyciagnięcie pieniedzy z kieszeni burokratów(biurokracji
            państwowej)


            A kto ci powiedział, że te pieniądze zostaną wyciągniete z "kieszeni
            biurokratów"? Wydaje ci sie, że wystarczy ustalić, że np 20% wpływów
            z vat idzie na dopłaty do emerytur, żeby biurokracja zaraz
            zmniejszyła swoje wydatki? Wybacz, ale to straszna naiwność...
            Powtarzam, że to co proponuujesz to tylko przekładanie z kupki na
            kupke i kompletnie nic z tego nie wynika.


            > i właożenie ich do kieszeni obywateli ma sens i z mojego punktu
            > widzenia jest korzystne.


            Już teraz duża część dochodów z vat idzie na dopłaty do emerytur, o
            co więc ci chodzi? Chcesz żeby szło jeszcze więcej? No cóż, ja np
            się na taki pomysł nie zgadzam. Dotacje do zus i krus i tak są
            koszmarnie wysokie i nie zgadzam się by z mojej kieszeni zabierano
            jeszcze więcej na ten cel. Raczej należałoby je zmniejszyć...


            >
            > pieniędzy nie przybedzie ale jak wiele to zmieni...


            CO się zmieni?? Przeciez nie zaproponowałeś żadnego cięcia wydatków!
            Jeśli więc w ramach obecnego budżetu zwiększymy dotacje do emerytur,
            wtedy deficyt trzeba będzie pokryc fundując nam wyższe podatki.
            I do tego tak naprawdę sprowadza się twój pomysł.
            • truten.zenobi Re: przekładanie pieniędzy z kieszeni ma sens 25.11.08, 17:29
              mówimy o dwóch różnych rzeczach
              nie musisz mnie przekonywać że obecny system jest zły i najlepszym
              sposobem na jego uzdrowienie było by pozostawienie pieniędzy w
              kieszeniach podatników ale

              zobacz co się dzieje w gospodarce
              coraz więcej usług i procesów produkcyjnych jest automatyzowanych
              (część produkcji co prawda jest przenoszona do chin ale wynalezienie
              bezpiecznego i taniego źródła energi i ten proces zatrzyma)
              proces ten będzie narastał
              wiele osób będzie tracić pracę.
              poniekąd jest to zjawisko naturalne i pewnie n ie raz mieliśmy z nim
              do czynienia ... kowal tracił pracę bo wynaleziono maszyne która
              robiła to szybciej i taniej... ale ona także potrzebowała operatora.
              czyli po jakiś preturbacjach zatrudnienei powracało do poprzedniego
              poziomu... zdolny kowal zostawał inżynierem a ten mniej zdolny
              operatorem maszyny (zdolny inaczej musiał szukać pracy gdzieś
              indziej np. jako sprzedawca - rosła produkcja to i potrzeba było
              więcej sprzedawców)
              ale czy obecnbie tak będzie?
              maszyny juz nie potrzebują operatorów, a mogą wykonywać coraz to
              bardziej złożone czynnosci, przetwarzanie i przepływ informacji w
              firmie też raczej będzie wymagał zatrudnienia coraz to mniejszej
              ilości osób. dystrybucja myśle że tu niewiele nowego da się wymyślić
              a więc ilość ludzi zatrudnoionych przy sprzedaży w najlepszym przyp
              [adku będie stała.
              jedyne dziły które mogą wymagać większej ilosci osób to
              projektowanie i przygotowanie produkcji ale tu nie wystarczą dobre
              chęci, więc nie każdy bedzie mógł sprostać wymaganiom..

              ludzie będą tracić pracę bez szans na znalezienie nowej
              i co wtedy?
              rozdawnictwo wcześniej czy później doprowadzi do degradacji
              społeczeństwa
              fikcyjne zatrudnianie np. w urzedach? rosnąza biurokracja zwłaszcza
              jeśli wszyscy uwierzą w fikcję którą stworzono doprowadzi do rozpadu
              systemu
              skracanie czasu pracy? ale wynagradzanie powyżej efektów pracy też
              jest szkodliwe...

              co nie zrobisz zawsze źle...

              ale wróćmy na chwile do tego co sie dzieje obecnie w Polsce.
              z jednej strony armia ludzi przed emeryturą pracujących za grosze
              lub nie mogących znaleźć pracy i żyjących z zasiłków
              z drugiej strony armia młodych ludzi którzy także nie mogą znaleźć
              pracy i zostają zawodowymi bezrobotnymi...

              to co lepiej płacić socjal i zasiłki czy emerytury

              płacąc emerytury eliminujemy jednostki mało produktywne z rynku
              pracy w ten sposób zwalniamy miejsca pracy dla ludzi młodych.
              może nawet na pierwszy rzut oka finansowo to wypada gorzej ale taka
              sytuacja wpływa na pwno bardziej wychowawczo i motywująco młodzi
              mogą pracować więcej, efektywniej,
              jeśli ludzie mają dobrą pracę to nie palą się by uciekać na
              emeryturę...
              i problem wydaje się sam rozwiązywać.

              może i wiek emerytalny powinno się podnosić stosownie do mozliwości
              pracy ale w 90 należało go obniżyć z powodów o których pisałem
              powyżej.

              i chyba to jest także rozwiązanie problemu o którym piszę.
              ludzi starszych wysyłac na emeryturę tak by ludzie młodzi
              mieli "zapewnioną" pracę.
              problemem jednak jest źródło finansowania. i własnie tak jak juz
              pisałem powinien być nim dodatkowy przychód wynikający z postepu
              technicznego.

              ---------------------------------------

              > > pieniędzy nie przybedzie ale jak wiele to zmieni...
              >
              >
              > CO się zmieni?? Przeciez nie zaproponowałeś żadnego cięcia
              wydatków!
              jak to nie zaproponowałem? a wyjecie ich z kieszeni biurokracji?
    • Gość: patriota od 10 lat pytam ludzi, po co inny podatek niż VAT? IP: *.chello.pl 22.11.08, 13:08
      starczy na wszystko. mając VAT bez żadnej możliwości odpisu likwidujesz wszelkie
      malwersacje i wszelkie spekulacje - księgowi - hura! - tracą pracę sku...syny!

      no i vat rozdysponować na wszystko, ustalić priorytety wydatków - zlikwidować
      służby specjalne. zlikwidować wojsko, zminimalizować prawo, do prawa karnego.
      prawo - powinno być instytucją odwoławczą obywatela, który może się odwołać jako
      pokrzywdzony, natomiast całkowicie wyeliminować prawo państwa do ingerencji i
      regulacji życia obywatela. prawo - z którego możesz skorzystać, ale gdzie nie ma
      czegoś takiego jak działanie z urzędu.

      wracając do VAT - już sam Andrzej Lepper mówił, że należy wprowadzić podatek
      obrotowy na wzór tego jak to jest w stanach. w Polsce spekulanci od razu zrobili
      z idei podatku obrotowego smoka który zieje ogniem i straszy po nocach. podczas
      gdy jedyny sens jest w podatku obrotowym, a emerytura powinna być czymś
      dobrowolnym - znowu socjalizm jest oszustwem państwa. mówi się że w idei
      solidarności społecznej składamy się na emerytury dla wszystkich, ale de facto
      chodzi o dojenie ludzi z kasy na biurokrację. jeśli ktoś chce - niech sobie
      odkłada w banku. zamiast czynić ludzi samodzielnymi, robić szkolenia, i
      pokazywać im możliwości inwestowania i oszczędzania, państwo się nimi
      "opiekuje", de facto oczywiście na nich żeruje.

      tylko vat albo inny rodzaj podatku obrotowego ma sens istnienia. niech najwyżej
      będzie wyższy - jego sprawa. można obrotowy rozszerzyć o zakres usług, zastąpić
      nim inne podatki. proste, jak but.

      tylko że prosty system będzie najtrudniejszy do ominięcia przez tych którzy na
      systemie chcą żerować, dlatego robi się wszystko żeby go komplikować

      • migreniasta Re: od 10 lat pytam ludzi, po co inny podatek niż 22.11.08, 16:27
        Podatek jest niczym innym jak formą ucisku obywatela.Jest sam w sobie
        niesprawiedliwością.To nic innego jak nowa forma średniowiecznego poddaństwa ,
        jednak niezbędna do prawidłowego funkcjonowania takich mechanizmów jak
        prawo,obronność,edukacja i służba zdrowia.Po prywatyzacji wszystkiego prócz
        obronności( bo cała reszta łącznie z prawem może być prywatna)okaże się ,że
        nadal będziemy opodatkowani.Tylko beneficjentami będą inne twory gospodarcze.W
        związku z tym nie ma żadnego znaczenia kto łupi Twoją kieszeń!
        • truten.zenobi Re: od 10 lat pytam ludzi, po co inny podatek niż 22.11.08, 20:15
          wizja:
          getto
          neiliczni zatrudnieni strzegą getta a w nim automaty produkują dobra
          dla wybrańców...
          obok slumsy ludzi niezdolnych do konkurencji z automatami.. żyją z
          tego co uda im sie ukraść lub zdobedą napadając na getto..

          wiadomo podatki to forma ucisku wywierana przez państwo na
          obywatelach ale...
          wiadomo że solidaronośc społeczna, komunizm itp. to utopie których
          po prostu nie da się zrealizować ale ...

          może ta wizja to także utopia ale negatywne skutki postępu
          technicznego juz daje się odczuć...
          kiedyś główna księgowa mogła pełnic swoją funkcję do późnej starości
          obecnie w wieku 40-paru może nie nadążać...
          • kot_behemot8 Re: od 10 lat pytam ludzi, po co inny podatek niż 25.11.08, 14:57
            truten.zenobi napisał:

            > kiedyś główna księgowa mogła pełnic swoją funkcję do późnej
            starości
            > obecnie w wieku 40-paru może nie nadążać...


            To niech zmieni zawód na taki w którym będzie nadążała.
            Z całą pewnością nie stać nas na fundowanie emerytury księgowej
            która w wieku 40 lat, biedulka jedna, "nie nadąża" ;)))
            Lepiej niech te wszystkie leniuszki zaczną nadążać, bo w Unii jest
            tendencja do podnoszenia wieku emerytalnego a nie do jego obniżania.
            • truten.zenobi Re: od 10 lat pytam ludzi, po co inny podatek niż 25.11.08, 17:31
              cieszę się że jesteś geniuszem i nadążasz ... zobaczymy jak długo...
      • truten.zenobi podatek obrotowy też jest szkodliwy... 25.11.08, 14:37
        udeża on w małe firmy, które są na końcu łańcucha dystrybucji, firmy
        posiadające duże koszty "nieosobowe"...

        zachęca też do zaniżania ceny.

        skoro nie są mi potrzebne koszty to po co mam dbać o rzetelność
        faktur zakupowych

        powiedzmy podatek obrotowy 10%

        zamiast kupować za 100 i płacić 10 podatku i 90 firmie
        lepiej kupić za 1 i zaplacić ,10 podatku i 90 firmie
        9,9 do przodu

        pewne nie ma ideału..
        myślę że problemem tak naprawdę nie jest rodzaj podatku ale praktyka
        u nas panuje z jednej strony biurokracja z drugiej kombinatorstwo (w
        jakims sensie jest to reakcja na działania państwa) i myslę że
        niezależnie jakie bedą podatki, jaki bedzie ustrój, czy kto bedzie u
        władzy i tak się niewiele zmieni...
      • leftt Re: od 10 lat pytam ludzi, po co inny podatek niż 25.11.08, 14:57
        Gość portalu: patriota napisał(a):
        wracając do VAT - już sam Andrzej Lepper mówił,

        No i wszystko jasne.
Pełna wersja