mauzonka
08.12.08, 04:39
W sobotę wybrałam się do CeHa Arakdia polowac na prezenty, przekonana, że zginę w przedświątecznych tłumach (w końcu Mikołajki były). I co? I w żadnym sklepie nie musiałam nawet stać w kolejce! Było wyjątkowo nietłocznie, a była to jakaś 18 po południu, pogoda ohydna, ciemno i beznadzieja. Czyżby ten brak szturmów na centra handlowe w grudniu to efekt mody na zakupy przez Internet?