Znów zalała mnie krew

09.12.08, 10:36
Przyszła do mnie kobieta z pośredniaka z kartką wypisaną przez
urzędniczkę z instrukcją bym na karcie referencyjnej napisała : "Nie
spełnia wymagań pracodawcy".
Pytam się co to za zwyczaje panują w III RP ,że
przedsiębiorca ,któremu brak rąk do pracy jest terroryzowany przez
urzędy żerujące na generowanych przezeń środkach finansowych.
Nie poświadczyłam nieprawdy. Ale ilu jest takich co przystawią
pieczątkę dzięki której lewus jeden z drugim będzie pobierał
nienależne świadczenia?
    • 33qq Re: Znów zalała mnie krew 09.12.08, 10:38
      A kartkę zachowałaś na pamiątkę?
      • migreniasta Re: Znów zalała mnie krew 09.12.08, 10:43
        Mam poważniejsze problemy na głowie. Wiem ,że nadaje się to go
        gazety ale zwyciężył pragmatyzm. Czekam na rozwój wypadków
        dotyczących kryzysu.Uderzył we mnie boleśnie.
        • piwi77 Re: Znów zalała mnie krew 09.12.08, 10:58
          migreniasta napisała:

          > Czekam na rozwój wypadków dotyczących kryzysu.

          Już po kryzysie, coś tam jeszcze tu i ówdzie pogrzmi, ale wychodzi
          słońce.
    • piwi77 Re: Znów zalała mnie krew 09.12.08, 11:08
      migreniasta napisała:

      > Przyszła do mnie kobieta z pośredniaka z kartką wypisaną przez
      > urzędniczkę z instrukcją bym na karcie referencyjnej
      > napisała : "Nie spełnia wymagań pracodawcy".

      I zgodnie z prawdą powinnaś tak napisać. Gwarantuje Ci, że
      kandydatka nie spełniała, Twoich, z całą pewnością niewygórowanych,
      oczekiwań.
      • migreniasta Re: Znów zalała mnie krew 09.12.08, 11:23
        Chodziło o pracę w charakterze sortowacza. Chyba tylko zrywanie
        truskawek jest mniej skomplikowane.
        • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 09.12.08, 22:33
          Nieprawda. Prasowanie reczników jest jeszcze łatwiejsze.
          • migreniasta Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 07:20
            Tak wiem ale tylko granatowych.Na białych widać niedociągnięcia w
            postaci fałd.Zresztą całkiem ciekawy wątek mogłabyć założyć o
            prasowaniu.Pomyśl , wysil się i spróbuj.
            • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 11:57
              Wątek o prasowaniu to by na ematkę poleciał.
              A poza tym tak ambitne tematy to mozesz sobie poruszać sama. Ja w
              ogóle mam opory, jeśli idzie o zakładanie wątków, a już głupich
              szczególnie.
              • paco_lopez Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 12:31
                no ten był od autorki a cała reszta jest z gazety. to po cholere tu
                dopisujesz. pytałaś sie kiedyś siebie ? za waldkiem tęsknisz czy za
                e skinem
                • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 13:10
                  Paco, masz kiepski nastrój? Ja tu mówię o zakładaniu głupich wątków
                  o prasowaniu, a nie wątków o głupich machinacjach urzędników i
                  bezrobotnych.
                  Gazeta sama z siebie zakłada wszystkie wątki, oprócz tych
                  Migreniastej, czy zakłada wyłącznie głupie, czy też tylko o
                  prasowaniu?
                  Za Waldkiem tęsknię. Jestem w jego fanklubie. I mięknę oraz drżę
                  cała jak z niekłamanym "uwielbieniem" nazywa mnie hydroapatią. To co
                  mam nie tęsknić?
                  A co do eSkina to raz albo nawet dwa rozmawiało mi sie z nim
                  przytomnie, czyli miewa przebłyski. Co nie powoduje dla odmiany
                  mojej tęsknoty.
                  Za to watki Migreniastej zazwyczaj lubię, wiec nie ma o co pyskować;)
                  • leftt Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 13:13
                    hypatia69 napisała:
                    Za Waldkiem tęsknię. Jestem w jego fanklubie.

                    Po raz kolejny przypominam: Jego. Może być też JEGO ŁONEGO. Nie
                    uprawiaj tu polskiego warcholstwa.
                    • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 13:22
                      A o... Przepraszam, zachowałam się jak smarkacz... Czy inny
                      warchoł... JEGO ŁONEGO miało być, w rzeczy samej...
                      • leftt Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 13:26
                        hypatia69 napisała:

                        > A o... Przepraszam, zachowałam się jak smarkacz... Czy inny
                        > warchoł... JEGO ŁONEGO miało być, w rzeczy samej...


                        No! I żeby mi to było ostatni raz!
                        • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 13:31
                          Bo jak nie, to ekskomunika z fanklubu? Dobra, będę sie pilnować...
                  • paco_lopez Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 14:32
                    no ja tylko na waldka czekam a reszta jest zakładana przez
                    gazetę ???? o ja cie, ale kicha. to tu nwszyscy komentuja komentarze
                    i opinie opinii.
                    • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 14:39
                      Paco, urżnąłeś się? Przed 17.00?
                      "Re: Znów zalała mnie krew
                      paco_lopez 10.12.08, 12:31
                      no ten był od autorki a cała reszta jest z gazety."
                      To Twoja teoria z tą gazetą...
                      • paco_lopez Re: Znów zalała mnie krew 11.12.08, 10:02
                        ja przeoczyłem znak zapytania i dlatego mnie wyszło nieporozumienie.
                        • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 11.12.08, 18:46
                          :D
        • piwi77 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 09:08
          migreniasta napisała:

          > Chodziło o pracę w charakterze sortowacza. Chyba tylko zrywanie
          > truskawek jest mniej skomplikowane.

          Sortowacz to ciężka praca, ja bym nie podołał, a co dopiera pani
          przysłana z pośredniaka. Nawiasem mówiąc z truskawkami też bym sobie
          nie poradził, może jakiś niedorobiony jestem?
          • Gość: ala Re: Znów zalała mnie krew IP: *.chello.pl 10.12.08, 09:46
            oszustwo to Ty popełniłaś. Skoro odpowiadała Ci, to dlaczego napisałaś co
            innego? Trzeba było ją przyjąć. A gdyby ona nie chciała, to nie powinnaś nic
            pisać, albo wpisać, ze to jej nie odpowiada praca u Ciebie.
            Jak to łatwo zwalac na głupotę innych.
            • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 12:01
              A teraz, Skarbie, przeczytaj jeszcze raz powoli, co napisała
              Migreniasta. Potem ze dwa razy powtórz te operację. Nastepnie
              przeanalizuj swoją odpowiedź. I zdradź mi, gdzie w niej tkwi sens...
              w stosunku do postu Migreniastej.
              • migreniasta Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 15:03
                No zobacz...jeszcze czyta?
                • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 15:05
                  Widać, przykłada sie do zadanej lekcji:D:D
                  • yoma Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 18:28
                    Pisze do ciebie powoli, bo wiem, że czytasz powoli... :P
                    • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 11.12.08, 18:48
                      I dalej czyta... I czyta... I czyta...
    • paco_lopez Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 11:26
      no pieknie. jeszcze tylko prośba zebyś brała od tych na ulicy
      karteczki z reklamami kredytów światecznych i wrzucała je do
      pobliskiego kosza. ja tak robie .
      • migreniasta Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 15:05
        Mam nadzieję ,iż masz na myśli pojemniki do selektywnej zbiórki
        odpadów.Zazwyczaj są niebieskie.......
    • Gość: Maciej Re: Znów zalała mnie krew IP: 116.201.152.* 10.12.08, 15:29
      Lewusów nie zlikwidujesz bo to okazja czyni złodzieja. Zamiast
      walczyć ze skutkami jakimi jest istnienie lewusów może lepiej
      powalczyć z przyczynami czyli zlikwidować świadczenia?
      • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 15:38
        *Wszystkie* świadczenia Macieju? Nawet takie:
        www.petycje.pl/3491
        Przyczyną nie są świadczenia, tylko idiotyczne przepisy, które
        lewusom dają możliwość kombinowania, za to tym na prawde
        potrzebującym utrudniają życie niesłychanie.
        • Gość: Maciej Re: Znów zalała mnie krew IP: 116.201.152.* 10.12.08, 15:56
          Tych naprawdę potrzebujących nie jest tak wielu by działalność
          charytatywna nie zaspokoiła ich podstawowych potrzeb. Każdy z nas ma
          na tyle wrażliwe serce, że chętnie pomoże. A tak to kupa kasy jest
          marnowana na urzędasów i lewusów.

          • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 16:18
            Serio tych na prawdę potrzebujących jest niewielu...?
            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=615
            Zajrzyj choćby w wątek na szpilce i linki w nim zawarte. Wiesz...
            Grubo ponad 200 dzieciaków. A wiesz, ile jest takich faktycznie? A
            wiesz, ile kosztuje rehabilitacja przy mukowiscydozie? Czasem
            wychodzi 3000,- miesięcznie lekką rączką. Porażenie, mózgowe, zespół
            Downa i masa innych. Dobry aparat słuchowy [ i wcale nie najdroższy]
            to koszt rzędu 3000,- - 4000,-. Najdroższy kosztuje ponad 6.
            Implant? Operacje rozszczepu podniebienia? Operacje ubytku w
            przegrodzie serca? Pompy insulinowe? I insulina? Znasz statystyki?
            Ja nie, ale mam z tym na codzień doczynienia. Działalność
            charytatywna wystarczy? O naiwności... W naszym kraju, gdzie ceny
            może i mamy europejskie, ale zarobki nie bardzo, a pomoc
            charytatywna w postaci Owsiaka:
            a) nie wyrabia;
            b) jest gnojona przez kler i ministerstwo zdrowia,
            pomoc zaś w postaci Ochojskiej na przykład kopie dziury w ziemi
            gdzieś w Afryce, a to, co z naszymi dziećmi, to można se, za
            przeproszeniem, kliknąć w pajacyka?
            Człowieku dobry... Ja bym była przeszczęśliwa, gdyyby było tak
            różowo, jak myślisz.
            Tylko na przykład MOPS musi dawać zasiłek facetowi, który wyszedł z
            pierdla po dwóch latach za wyrzucenie przez okno z IV piętra
            cieżarnej konkubiny, bo kto go zatrudni? I co z nim zrobić w ogóle?
            Za to kupa pieniędzy jest przewalana na to, żeby powiatowa czy inna
            komisja mogła rok w rok wzywać faceta, który stracił nogę, bo...
            odrośnie? A zaimplantowanym dzieciakom, które sobie względnie dobrze
            radzą odbiera sie grupę. Bo "sobie radzą".
            Nie, zdecydowanie nie wiesz, o czym mówisz.
            • Gość: Maciej Re: Znów zalała mnie krew IP: 116.201.152.* 10.12.08, 16:32
              Do czego ty mnie chcesz przekonać? Do tego, że nie ma nieszczęść na
              świecie? Oczywiście, że są (powtarzam - w skali kraju nie tak dużo
              by tym nieszczęściom nie mogła pomóc działalność charytatywna) a
              istnienie świadczeń jeszcze fatalną sytuację pogłębia.
              Otwórz dowolną gazetę i popatrz ilu zrozpaczonych rodziców błaga o
              pomoc (kasa na operację dla dziecka). Gdzie są te środki, które co
              miesiąc płacą na 'darmową' służbę zdrowia? I co? nie dość, że płacą
              to jeszcze muszą żebrać o pomoc... a tej nie jest niestety
              wystarczająco bo płacimy lewusom (kościół, biedroniowie
              fundacje, 'renciści', 'bezrobotni', krus etc.). Błędne koło.

              • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 16:54
                "powtarzam - w skali kraju nie tak dużo by tym nieszczęściom nie
                mogła pomóc działalność charytatywna"
                I tu się właśnie mylisz.
                "Otwórz dowolną gazetę i popatrz ilu zrozpaczonych rodziców błaga o
                pomoc (kasa na operację dla dziecka)."
                Popatrz też, ilu stoi z puszkami pod sklepem i chce kasy... I jak
                sprawdzić, czy są w potrzebie? Sprawdź, w jakich samochodach
                podjeżdżają w dniu wypłat ludzie po zasiłki. To przepisy na to
                pozwalają.
                "Gdzie są te środki, które co miesiąc płacą na 'darmową' służbę
                zdrowia?"
                Widziałeś od środka siedzibę jakąś NFZ. Ja widziałam. Wiec wiem,
                gdzie są te środki. I wiem, ile kosztują rozmaite zabiegi, oraz, ze
                nie wszystkie są refundowane w 100%. Chore przepisy, dzieki którym
                niepełnosprawny dzieciak prędzej umrze niz dojdzie do siebie...
                "kościół, biedroniowie fundacje, 'renciści', 'bezrobotni', krus
                etc.)."
                Ano, że kościół jest bez sensu opłacany przez państwo, wiadomo nie
                od dzis. Ale Biedroń? Dostaje forsę od rzadu na te swoje wygłupy?
                Nie wiedziałam...
                Część rencistów faktycznie potrzebuje pomocy. Ale to przepisy
                powodują, że można dostać rentę na złamany paznokieć... A na
                poważnego coś to juz niekoniecznie.
                A o "bezrobotnych" to już Migreniasta napisała.
                • Gość: Maciej Re: Znów zalała mnie krew IP: 116.201.152.* 10.12.08, 17:05
                  >I tu się właśnie mylisz.

                  Nie, to ty się mylisz.

                  > Widziałeś od środka siedzibę jakąś NFZ.

                  Oczywiście. Nawet płacę. A jak chcę skorzystać z pomocy, za którą
                  płacę to dowiaduję się, że miejsce będzie ale za dwa miesiące. Więc
                  muszę wręczyć łapówkę czyli płacę dwa razy. Jakbym płacił raz to
                  zostałoby mi więcej kasy by wspomóc potrzebujących a nie urzędników
                  z NFZ na których utrzymanie idą moje składki.
                  A teraz ubezpieczenie w prywatnym szpitalu opłaca mi firma. Koszt -
                  1500pln rocznie. Mniej niż składka na NFZ.
                  A jak zachorował mi pies to w klinice weterynaryjnej nie było
                  kolejek, zapisów ani łapówek. Dlaczego? Bo klinika prywatna. Ceny
                  niewygórowane, czysto, miły personel.
                  Ty wciąż chcesz walczyć ze skutkami a nie przyczynami. To
                  donkiszoteria.
                  • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 17:27
                    "Nie, to ty się mylisz."
                    Jakbym sie myliła, to nie byłoby tylu próśb o pomoc, do fundacji nie
                    przychodziłyby rozpaczliwe listy, a prośby... Nie byłyby odrzucane.
                    A są.
                    "Więc muszę wręczyć łapówkę czyli płacę dwa razy."
                    Gratuluję: popełniasz przestępstwo, utwierdzasz urzędników w
                    przekonaniu, ze im sie należy i jeszcze się z tego cieszysz.
                    Czyli: dajesz niepotrzebującym cwaniakom forsę, a potrzebujących
                    chcesz pozbawić socjalu.
                    Na tym możemy zakończyć dyskusję, bo z ludźmi Twojego pokroju nie
                    mam o czym dyskutować.
                    • Gość: Maciej Re: Znów zalała mnie krew IP: 116.201.152.* 10.12.08, 17:32
                      Dlaczego są prośby skoro są świadczenia? Jest tu sprzeczność. A
                      skoro są niespełnione prośby więć zlikwidujmy źródła patologii czyli
                      świadczenia i zostawmy ludziom pieniądze w kieszeni by mogli
                      efektywnie pomagać tym, którzy tego potrzebują.

                      > Gratuluję: popełniasz przestępstwo, utwierdzasz urzędników w
                      > przekonaniu, ze im sie należy i jeszcze się z tego cieszysz.

                      Cieszę??? Dobrze się czujesz?
                      Jestem ciekawy co zrobisz gdy dziecko ci zachoruje i usłyszysz, że
                      specjalista przyjmie je za dwa miesiące. I usłyszysz "no chyba,
                      że..." i efektowną pauzę. Chciałbym zobaczyć jak nie
                      popełniasz 'przestępstwa' tylko czekasz dwa miesiące.

                      > Na tym możemy zakończyć dyskusję, bo z ludźmi Twojego pokroju nie
                      > mam o czym dyskutować.

                      Zacznij myśleć
                      • migreniasta Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 17:47
                        Wyraziłam zadowolenie z przebiegu dyskusji a tu: "nie chwal dnia
                        przed zachodem słońca"
                        No cóż zdarza się ...jak mawiał Bill Pilgrim z piątej rzeźni.
                      • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 10.12.08, 17:49
                        "Dlaczego są prośby skoro są świadczenia? Jest tu sprzeczność."
                        Dlatego są prośby, że świadczenia są śmiesznie niskie. Jeśli
                        dostaniesz 670,- miesiecznie na dziecko, które wymaga conajmniej 2 0
                        3 razy w miesiacu masażu, a NFZ dofinansowuje 3 masaże, to wiesz,
                        gdzie sobie można te 670,- wsadzic?
                        Że nie wspomnę o rodzinach wielodzietnych [pozostawmy kwestię
                        narobienia 11 dzieciaków na inny wątek, "drużyna piłkarska" już jest
                        i nie będziemy ich mordować, a deliberacja o rozsądku rodziców nic
                        nie zmienia].
                        "Jestem ciekawy co zrobisz gdy dziecko ci zachoruje i usłyszysz, że
                        specjalista przyjmie je za dwa miesiące."
                        Przed wyrażaniem opinii, co "z pewnością" zrobię proponuję się
                        zastanowić. Zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że mam chore bądź
                        niepełnosprawne dziecko. I że byłam już w opisywanej przez Ciebie
                        sytuacji. Nie raz. *Nigdy* [choć, oczywiście, nie musisz w to
                        wierzyć] nie dałam łapówki.
                        Sądzisz, ze nie myślę? Czy moze jako, że sie z Tobą nie zgadzam, to
                        zwyczajnie muszę być głupia? I obelga ma to zmienic?
                  • migreniasta Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej 10.12.08, 17:35
                    Wasza dyskusja jest bardzo ciekawa i na wysokim poziomie.W sumie nie
                    polemizujecie z fundamentami,a różnicie się tylko w proponowanej
                    formie pomocy.Jedno jest pewne. Filantropi to
                    obłudnicy.Bezinteresowna pomoc nie istnieje.Jeśli ktoś potrafi pomóc
                    tak od serca to potrafi zrobić to osobiście.Ja zatrudniam osoby z
                    wyrokami komorniczymi,żony alkoholików,alimenciarzy i podobne
                    towarzystwo.Częstokroć pomagam im w powrocie do normalności. Mam
                    stały kontakt z ich kuratorami i wiecie co?
                    Całą państwową swołocz ,która żyje z ustawowej opieki nad
                    potrzebującymi rozpędziłabym na cztery wiatry. To banda
                    kawożłopów,dyletantów i malkontentów.Powołano ich do opieki nad
                    skrzywdzonymi przez los a tymczasem to właśnie oni trwonią lwią
                    część środków ,które możnaby przeznaczyć na pomoc. Wędka a nie ryba
                    jest lekarstwem.Pomijam przypadki ,kiedy chodzi o zdrowie i życie
                    ludzkie.Tu należy wykazać się refleksem i wyczuciem. Ale na tej
                    niwie Hypatia wie ode mnie więcej,więc niech ona postawi swoją
                    diagnozę.
                    • Gość: Maciej Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej IP: 116.201.152.* 10.12.08, 17:40
                      Jak to bezinteresowna pomoc nie istnieje? Ja np. opłacam biednemu
                      dziecku obiady w szkole (ojciec nie żyje, chora matka). Mój sąsiad
                      kupuje mu podręczniki. Jaki mamy w tym, twoim zdaniem, interes?
                      • migreniasta Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej 10.12.08, 17:45
                        Spełniasz się.....
                        Wiem coś o tym .A jak myślisz dlaczego ja pomagam ludziom?
                        Chyba z tej samej przyczyny jak mniemam.
                        • Gość: Maciej Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej IP: 116.201.152.* 10.12.08, 17:52
                          Co to znaczy 'spełniam się'?
                          Widzę miejsce gdzie pomoc jest faktycznie potrzebna więc w miarę
                          możliwości pomagam.
                          Zauważam jednak, że wiele osób myśli, że skoro państwo pobiera
                          pieniądze na pomoc socjalną to oni nie muszą pomagać bo to
                          kompetencje państwa czyli bezdusznego urzędasa. Tymczasem pomoc
                          sąsiedzka, we własnej małej społeczności jest tak ważna i skuteczna
                          bo znamy problemy osób, które mieszkają w pobliżu i których dzieci
                          chodzą z naszymi do klasy. I taka pomoc jest naprawdę skuteczna bo
                          trafia do faktycznie potrzebujących.
                          • migreniasta Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej 10.12.08, 18:05
                            Ależ Maćku ja się z Tobą zgadzam jeśli chodzi o kwestię skuteczności
                            pomocy .To oczywiste ,że masz lepszy pogląd na sprawę niż
                            urzędas ,dla którego potrzebujący jest tylko li konglomeratem
                            opisujących go znaków takich jak pesel,pit za ostatni rok i etc
                            etc.Ty w potrzebującym widzisz człowieka a urzędas teczkę z kwitami.


                            Nie wierzę ,że nie wiesz na czym polega spełnienie...i nie mam tu na
                            myśli nic związanego z erotyką.
                      • hypatia69 Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej 10.12.08, 18:01
                        I tu, tak dla odmiany, zgodzę sie z Tobą, Macieju.
                        Weź sobie, Migreniasta, zajrzyj w wątek, o którym wspominam wyżej. I
                        powiedz mi, kto na tym korzysta, oprócz potrzebujących? Ci, co
                        wysyłają pomoc czy koordynatorki, przez których rece przechodzą...
                        adresy? Jaki interes mają w tym Darczyńcy? Jaki mają dziewczyny
                        organizujące Akcję?
                        • migreniasta Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej 10.12.08, 18:07
                          Wiem ,że jak chwilę pomyślisz to przyznasz mi rację. Nie szczekam po
                          innej niż Ty stronie płota.
                          • hypatia69 Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej 10.12.08, 18:14
                            Yyyy... Że nie szczekasz, to wiem. Ale z tą interesownością to za
                            Bacchusa nie wiem, o co biega. Niż ma chyba... Weź i mi to jakoś
                            komiksem...
                            • migreniasta Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej 10.12.08, 18:17
                              Narysuj sobie piramidkę wujaszka Maslowa.Tam na wyższych piętrach
                              jest potrzeba samorealizacji.To właśnie tam ulokowane jest
                              spełnienie o którym nadmieniłam mimochodem ( mimochód nie jest
                              pojazdem mechanicznym- to tak w ramach niżu)HA HA
                              • hypatia69 Re: Pozwólcie wtrącić 3 grosze od migreniastej 10.12.08, 18:31
                                Jeszcze mi zdefiniuj, czym jest/nie jest znienacek i omacek.

                                I co? Twoim zdaniem te cztery dobre duszyczki 3 razy w roku dostają
                                speeda samorealizacji, a poza tym czasem co? Potrzeby fizjologiczne?
                                Tak im sie ta potrzeba na wiosnę, latem i jesienią na mózg rzuca, a
                                potem zapadają w letarg? SPełniają swój potencjał i cele?
                                Szczególnie, że, z tego co mi wiadomo, wszystkie dość przypadkowo
                                sie w to wpuściły? Myślę, że troszku przesadzasz. Już łatwiej
                                uwierzyć w regułę dominującej ręki, albo w to, że któraś z nich po
                                prostu lubi czytac hymny dziekczynne na swój temat. Albo nawet
                                wszystkie. I większość dających też.
    • Gość: pogromista Re: Znów zalała mnie krew IP: 77.88.144.* 11.12.08, 12:25
      ales ty glupia tak samo jak ta HYPATI69i cal reszta was DYZURNYCH tego
      dziadajewa .hehe
      • migreniasta Re: Znów zalała mnie krew 11.12.08, 18:29
        Widocznie jest tu ciekawie skoro znasz nas z nicków. Odpisałam bo od 18,27 do
        19,08 jest moja kolej ślęcznenia przed monitorem.Ciesz się ,że siedzi tu ktoś
        inny bo .... a zresztą szkoda z Tobą gadać.





        Żartowałam
        • hypatia69 Re: Znów zalała mnie krew 11.12.08, 18:53
          Migreniasta, mam fana:D Śledzi z uwagą moje posty i pogłębia sobie
          kompleks naleśnika:D Przy okazji mnie zwłaszcza promuje:D
          A ciekawe, kto to może być "HYPATI69i". Bo mi to wygląda na
          kalambur, czy inną enigmę...;P
          • migreniasta Masz więcej fanów 11.12.08, 22:25
            Ten patafian wyszedł z ukrycia.
            • hypatia69 Re: Masz więcej fanów 12.12.08, 00:19
              A tak, wielbią mnie niektórzy niesłychanie:D:D
Pełna wersja