Złe traktowania ryb w sklepach

13.12.08, 19:25
Rozumiem, że zbliżają się święta, każdy by chciał je spędzić jak
najlepiej a sprzedawcy zarobić. Nie mogę jednak patrzeć na to jak
traktuje się ryby w sklepach. Mam tu na myśli hipermarket - Real.
Bedąc dzisiaj na zakupach zobaczyłam jak traktowane są tam karpie.
na oko około 200 ryb było upchniętych w baseniki 2m na 2m. Leżały na
sobie nawet nie mogły sie poruszać. Powiedzcie mi proszę gdzie można
to zgłosić...będe wdzięczna za info. pozdrawiam
    • hypatia69 Re: Złe traktowania ryb w sklepach 13.12.08, 20:15
      To sklep, nie oceanarium. Tam ryba to zarcie, nie zwierzę.
      Zanim ktoś przyjedzie to sprawdzić może się okazać, że z 200 karpi
      zostało 6, bo reszte ludzie wykupili.
      Nie rozumiem, w czym problem...
      • zielona.gumka Re: Złe traktowania ryb w sklepach 13.12.08, 23:37
        Też widzialam dziś karpie w realu (w Gdyni)-faktycznie były niemalże
        poukładane, żeby nie powiedziec - ściśnięte jak śledzie w beczce.

        Nie jestem jakoś specjalnie zaangażowana, czy przeczulona na tym
        punkcie, ale faktycznie - przykro było patrzeć na to.

        Ryba, jak wiadomo, głosu nie ma. Nie zrobi też żadnej "miny"(jak
        pies chociażby). Nie widać więc, że/czy cierpi w takiej kadzi lub
        potem w siatce zdychając.
        A gdyby to były, dajmy na to, jakieś kotki, pieski, króliczki,
        wrzucone do klatki w sklepie, przewracające się z osłabienia i
        piszczące/wyjące?(itp itd, rozwińcie sobie ten obrazek)
        Różnica taka, że po nich WIDAĆ, choć zdychając cierpią tak samo.
        Ale by było wtedy! Matki by dzieciom w sklepie oczy i uszy
        zasłaniały.
        A tak?Pokazują dzieciom akwarium z rybkami.

        A, tak mnie naszło.

        Nie wiem jakie jest dobre rozwiązanie. Na pewno zapewnić tym rybom
        jakieś w miarę warunki, a po pierwsze po wyjęciu z wody zaraz zabić.
        • tlenek_wegla Re: Złe traktowania ryb w sklepach 14.12.08, 14:19
          Idz kup wszystkie i wypusc do jeziora.
          • prskchx Re: Złe traktowania ryb w sklepach 15.12.08, 17:59
            Nie lubię ryb. Wolę wołowinę albo jagnięcinę.....
    • raveness1 Re: Złe traktowania ryb w sklepach 13.12.08, 20:18
      >Powiedzcie mi proszę gdzie można
      > to zgłosić...będe wdzięczna za info

      Najlepiej to zglosic do zdrowego rozsadku sprzedajacych (i
      kupujacych tez). W Realu raczej go nie znajdziesz.
    • wdeszczurosne Re: Złe traktowania ryb w sklepach 13.12.08, 22:13
      A nie pomyslalas, ze moze by przestac jesc te karpie? Inaczej to
      tylko hipokryzja, i egoizm.
      Zabawne, jak ludzie, ktorzy sa zleceniodawcami cierpienia zwierzat,
      czuja sie urazeni, gdy dowiaduja sie, jak cierpia.
      Bo gdybys nie widziala cierpienia tych karpi, rozumiem, ze byloby
      ok? Co z oczu, to i z serca..
      • wiecznie_zdziwiona1 Re: Złe traktowania ryb w sklepach 14.12.08, 00:58
        a kto ci powiedział, że je jem....lecz sie kobieto zanim sie
        udzielisz...mam nadzieje ze ciebie tam upchną....wracajac do tematu
        wiem ze jakies inspekcje sie tym zajmuja ale nie wiem dokladnie
        kto...szukalam info w necie ale nie moglam nic znalezc
        • Gość: Wilia Re: Złe traktowania ryb w sklepach IP: *.adsl.inetia.pl 14.12.08, 13:51
          Zgłoś to w najblizszym Towarzystwoie Opieki nad Zwierzętami, albo
          Straży dla Zwierząt, jeśli taka juz w Waszym miescie istnieje. W
          okresie przedświątecznym, raczej nie zaistnieje taka sytuacja, żeby
          te biedne zwierzeta (zwłaszcza sprzedawane w supermarketach) miały
          luz i TOnZ nie mił tam co robić.
        • yoma Re: Złe traktowania ryb w sklepach 14.12.08, 14:39
          > a kto ci powiedział, że je jem....lecz sie kobieto zanim sie
          > udzielisz...mam nadzieje ze ciebie tam upchną....

          IMHO jeśli u kogoś miłość do ryb wyklucza miłość bliźniego, to do du z taką
          miłością.
          • durneip Re: Złe traktowania ryb w sklepach 14.12.08, 14:41
            ichtiofilia...?
            • yoma Re: Złe traktowania ryb w sklepach 14.12.08, 17:21
              I antropofobia :)
          • wdeszczurosne Re: Złe traktowania ryb w sklepach 14.12.08, 17:15
            A dlaczego?
            Milosc do zwierzat jest wg mnie czystsza niz ta do ludzi, bo jest
            bezinteresowna. Zwierze za pomoc nie odplaci, nie podziekuje, nie
            zrewanzuje sie itp... Bynajmniej nie w taki sposob, w jaki moze
            czlowiek. Dlatego ludzi latwiej sie "kocha". ;)
            • yoma Re: Złe traktowania ryb w sklepach 14.12.08, 17:21
              A dlatego, że jeśli ktoś broni nieszczęsnych rybek (pomijając w tej chwili, czy
              w tej obronie ma rację), a do bliźniego się zwraca wyżej wymienionymi słowami,
              to nie wierzę, żeby kochał też rybki. Siebie zresztą też chyba nie kocha.

              To raz, a dwa - naprawdę uważasz, że zwierzę nie odpłaci?
            • erba Re: Złe traktowania ryb w sklepach 19.12.08, 12:17
              Ależ miłość do zwierząt jest dużo łatwiejsza niż do ludzi. Zwierzę nie ma wad,
              kieruje się instynktem, prosto je kochać. Taki milusi króliczek nie wali bobków
              ze złośliwości tylko z naturalnej potrzeby. A kochać człowieka pomimo jego wad i
              słabości jest bardzo trudno.
              Często się spotykam z tym, że wielcy orędownicy praw zwierząt potrafią tak
              bezdusznie potraktować człowieka, że aż włosy dęba stają.
              • Gość: Wilia Re: Złe traktowania ryb w sklepach IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 17:33
                Uprzejmie proszę o jeden przykład.
                • yoma Re: Złe traktowania ryb w sklepach 19.12.08, 18:59
                  Powyżej.
    • drugiira Re: Złe traktowania ryb w sklepach 14.12.08, 15:17
      To ja rybe wyjme a ciebie wsadze do klatki .ok??
    • rudolf.ss Re: Złe traktowania ryb w sklepach 15.12.08, 17:40
      czemu zabraniasz pracownikom sklepów odrobiny rozrywki?
      Ciężko pracują więc należy im się odrobina relaksu przy katowaniu
      jakiegoś stworzonka. Ryby do takich zabaw świetnie się nadają bo
      można katować je szybko i co najważniejsze po cichu.
    • rudolf.ss komarów i much też żałujesz? 15.12.08, 17:42
      W czym ryba jest według Ciebie bardziej godna dobrego traktowania
      niż np. komar lub mucha?

      I jedno i drugie żyje na tym świecie. Jestem przeciwnikiem
      wszelkiego równouprawnienia wszystkiego. Każdy człowiek jak i
      zwierze jest inne i zasługuje na inne traktowanie.
      • prskchx Re: komarów i much też żałujesz? 15.12.08, 17:48
        Dla SS-manów komar=mucha=człowiek.
        SS-mani wiedzą!!!!!
    • prskchx Re: Złe traktowania ryb w sklepach 15.12.08, 17:45
      Ja nie kupuję ryb w Real
      • billy.the.kid Re: Złe traktowania ryb w sklepach 15.12.08, 17:57
        łojezuniu-a jak są katowane marchewki wyrywane z ziemi. i kartofelki takoż.
        • Gość: wiecznie_zdziwiona Re: Złe traktowania ryb w sklepach IP: *.chello.pl 16.12.08, 22:56
          eh żal mi was ludzie.....dziękuje jednej osobie za kontakt do
          instytucji zajmuje sie ochrona zwierzat.
          • rudolf.ss Re: Złe traktowania ryb w sklepach 17.12.08, 10:22
            taa - żałuj ryb i owadów, a nie żałuj tego że przez Ciebie ktoś może
            stracić pracę.
            • Gość: Wilia Re: Złe traktowania ryb w sklepach IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 17:36
              Handlarze niewolników tez stracili pracę.
          • Gość: wi Re: Złe traktowanie ryb w sklepach IP: *.eranet.pl 17.12.08, 10:27
            Może powinien być zakaz sprzedawania ryb żywych? W końcu pstrągi czy
            inne łososie czy płotki sprzedaje się martwe. To, co muszą przejść
            nieszczęsne karpie przed śmiercią, to koszmar. One umierają po
            wielokroć. Ludzie fundują im szczyt okrucieństwa.
            • rudolf.ss a białe robaki? 19.12.08, 11:42
              szczyt okrucieństwa to hodowla białych robaków tzw. "dzikunów". Po
              procesie rozmnażania, biedne larwy są zamykane w ciasnych pudełkach.
              Straszny ścisk i męczarnia. Później na domiar złego wkłada się takie
              pudełka do chłodziarek aby spowolnić ich funkcje życiowe. Biedne
              robaczki cierpią w mrozie, są w stanie hibernacji z powodu niskiej
              temperatury. Na koniec się je odmraża i daje wędkarzom, aby ci
              nabili je na haczyki i to jeszcze w ten sposób aby się ruszały i jak
              najdłużej cierpiały tonąc w wodzie i czekając na pożarcie przez
              jakąś rybę. Horror !
              • hypatia69 Re: a białe robaki? 19.12.08, 19:33
                <chliup_chlip>
                Wzruszyłam się.
                Ty masz rację, Rudolf. Ja już nigdy na białego robaka łowić nie
                będę. Ani na rosówkę. A już na żywczyka to absoliutnie! Wyjąć rybę z
                wody po to, zeby ją tam spowrotem wsadzić i żeby inna ryba ją
                zeżarła? Nigdy!
                A nie wiesz, czy kukurydzę też boli, jak sie ją topi? Bo na chleb
                też chyba nie, drożdże tam są... Chociaż nie wiem, czy żywe...
                • Gość: Alka Re: a białe robaki? IP: *.adsl.inetia.pl 19.12.08, 20:44
                  Kukurydza mówi, że to lubi.
                  • obrotowy Re: a białe robaki? 20.12.08, 13:40
                    To ona jakas dziwna jest - ta kukurydza...

                    Bo wiem, ze jak sie drzewa scina , to one placza.

                    A wierzby, to juz placza caly czas. Na zapas.
                    • Gość: Alka Re: a białe robaki? IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.08, 14:32
                      Może się kocha w białych robakach i gdzie one tam ona?
                • skleroza55 Re: a białe robaki? 20.12.08, 22:18
                  hypatia69 napisała:

                  > <chliup_chlip>
                  > Wzruszyłam się.
                  > Ty masz rację, Rudolf. Ja już nigdy na białego robaka łowić nie
                  > będę. Ani na rosówkę. A już na żywczyka to absoliutnie! Wyjąć rybę z
                  > wody po to, zeby ją tam spowrotem wsadzić i żeby inna ryba ją
                  > zeżarła? Nigdy!
                  > A nie wiesz, czy kukurydzę też boli, jak sie ją topi? Bo na chleb
                  > też chyba nie, drożdże tam są... Chociaż nie wiem, czy żywe...


                  o chryste hypatia, jak ty idiotka jestem!!
                  o jezu!
                  :)
    • tami-lla Re: Złe traktowania ryb w sklepach 19.12.08, 20:55
      Ale sie uśmiałam czytając to;) ten post to miał być chyba żart, tak??
      A po co te ryby tam są? Przeciez zaraz i tak bedzie po nich- o jakim traktowaniu
      ryb Ty piszesz?? Przecież one do swojego domu nigdy już nie wróća, haha
      Gratuluje pomysłu!!
      • mama303 Re: Złe traktowania ryb w sklepach 19.12.08, 21:14
        tami-lla napisała:

        > Ale sie uśmiałam czytając to;) ten post to miał być chyba żart,
        tak??
        > A po co te ryby tam są?

        Jak to po co - żebyś sobie mogła popatrzeć /i koniecznie dziecku
        pokazać/ jak sie powoli duszą. Jaki to piękny widok!
        Co za durna tradycja!
        • odal_sie_dziadu Re: Złe traktowania ryb w sklepach 19.12.08, 21:18
          wszystko jest durne ale ty najbardziej jesli masz takie poglady!
          • mama303 Re: Złe traktowania ryb w sklepach 19.12.08, 22:30
            odal_sie_dziadu napisała:

            > wszystko jest durne

            Współczuję Ci. To sie jeszcze da wyleczyć :-)
    • sliwka1977 Re: Złe traktowania ryb w sklepach 20.12.08, 12:00
      Znęcanie się nad zwierzętami jest przestępstwem i po prostu zgłaszasz to na
      policję. Ja tak zrobiłam wczoraj, bo na targu karpie wyławiano z wielkiej wanny
      i wrzucano do skrzynek po warzywach, a następnie ustawiano jedną skrzynkę na
      drugą. Bezmózgowość ludzi mnie przeraża, a uwidacznia się to zawsze w okresie
      tzw. "świąt". Ludzie zachowują się tak, jakby nigdy w życiu nic nie jedli i
      teraz kupują całymi tabunami wszystko co im wpadnie do głowy. Śmiechu warte. No,
      a przy okazji nie zastanawiają się nad traktowaniem ryb, które jedzą niemalże na
      siłę.
      Fuj, ohyda i obłuda.
      • hypatia69 Re: Złe traktowania ryb w sklepach 20.12.08, 12:13
        I co? Wpadła brygada antyterrorystyczna i spałowała sadystów?

        A skąd pogląd, ze ktoś je ryby na siłę? Ja karpika lubię. Nie tylko
        w Wigilię. Żrę namiętnie. I wisi mi, czy ktoś go wcześniej
        dopieszczał, czy trzymał w skrzynce. ak jak i wisi mi, czy wcześniej
        ktoś tulił do łona kartofelki, czy trzymał je w skrzynce. Żarcie to
        żarcie, nad czym tu się pałować?
        • Gość: sliwka1977 Re: Złe traktowania ryb w sklepach IP: *.Kuso.osi.pl 20.12.08, 13:09
          No właśnie, jesteś przykładem człowieka, który nie zastanawia się nad tym skąd
          pochodzi to, co je. Jeść byle napchać brzuch? Nie, to nie dla mnie. Wszystko co
          robię chcę robić świadomie, nawet jeść. Gdybyś miała sama zdobyć to, co jesz
          miałabyś do tego większy szacunek. "Cywilizowani" ludzie hehe dobre.
          • obrotowy Złe traktowanie krow w oborach 20.12.08, 13:19
            A pomyslalas jeszcze o tym, ze mleko ktore pijasz, moze byc
            niezdrowe, gdyz wasciciel doil krowe brudnymi rekoma,
            a moze nawet ma HIVa?

            I ze zamiast puszczac im w oborze Bethovena terroryzuje je muzyka
            typu mettalica i one sa mocno zestresowane?
            • Gość: sliwka1977 Re: Złe traktowanie krow w oborach IP: *.Kuso.osi.pl 20.12.08, 13:26
              Nie pijam mleka. Poza tym chyba nie wiesz jak się doi krowy w dzisiejszych
              masowych hodowlach. Mięso jadam tylko z hodowli ekologicznych, wiem że zwierzę
              miało normalne życie,a nie było stłoczone w budynkach bez dostępu do światła
              słonecznego, świeżej trawy i powietrza. No i przede wszystkim nie było
              faszerowane antybiotykami i innym g... To, że pan Adolf H. zafundował obozy
              ludziom nie znaczy, że mamy to samo robić ze zwierzętami.
              • obrotowy To wzruszajace. 20.12.08, 13:32
                Ale pomyslalas o tym - ile sie taka biedna swinia nachoruje bez
                antybiotykow? I ze zima chodzi bez butow a na tym wolnym powietrzu
                - to i sie sporo namarznie?

                A "ekologicznie" , bezbolesnie i bezsstresowo
                - to jala sie te swinie zabija?
                Moze mnie jakos oswiecisz?
                • Gość: sliwka1977 Re: To wzruszajace. IP: *.Kuso.osi.pl 20.12.08, 13:45
                  Jeżeli się tym interesujesz, to poszukaj sobie w sieci. Jest wiele stron na
                  temat ekologicznych gospodarstw. I tak, uważam, że to wzruszające widzieć jak
                  krowa z cielakiem pasą się na łące, a nie stoją przywiązane łańcuchami w jakimś
                  baraku.
                  • obrotowy Re: To wzruszajace. 20.12.08, 14:06
                    akurat nie musze, gdyz to znam.
                    oswiec mnie prosze tylko, jak sie te zwiarzatka z gospodarstw "BIO"
                    ekologicznie, bezstresowo i bezbolesnie zabija?
          • hypatia69 Re: Złe traktowania ryb w sklepach 20.12.08, 13:58
            Córcia! Ja sama nie mam problemów z utłuczeniem rybki czy kurki,
            wypatroszeniem, oczyszczeniem... Wędkuję, swego czasu miałam kurki i
            trzeba je było złapać. Nie jestem nawiedzona. Wiem, że żarcie wiąże
            sie z tym, że coś tam umrze. Natura. Ot co.
            Jakieś jeszcze masz dla mnie rewelacje o "cywylyzowanych"
            półumarlakach?
            • Gość: jaija Re: Złe traktowania ryb w sklepach IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.12.08, 23:12
              Hypatio, to, że nie jesteś osobą wrażliwą nie oznacza, że nie ma takich ludzi i że sa oni zaraz nawiedzeni. Mnie również dotyka brak wrażliwości na cierpienie zwierząt. Nie zabiję karpia, nie zabijam nawet pająków. Gdybym widziała stłoczone karpie, jak wyżej opisano, mnie samą by to zabolało.
              Ale są osoby pozbawione empatii i wrażliwości; szkoda, że nie potrafią zrozumieć innych i wykazują obojętność na cierpienie, ba, jeszcze się tym szczycą.
        • Gość: Alka Re: Złe traktowania ryb w sklepach IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.08, 14:29
          Jasne, grunt to arefleksyjna konsumpcja.
          • gocha033 To za malo :) 20.12.08, 14:35
            Gość portalu: Alka napisał(a):

            > Jasne, grunt to arefleksyjna konsumpcja.


            To za malo.
            Grunt to arefleksyjna konsumpcja z odrobina perwersji :)
      • obrotowy A w Guantanamo jest jeszcze gorzej 20.12.08, 12:20
        sliwka1977 napisała:
        > Fuj, ohyda i obłuda.

        Karpie - to przynajmniej wiadomo - po co mecza.
        Ale po co tak mecza tych islamuskow w Guantanamo,
        to ja w ogole nie wiem...
        www.amnesty.ca/campaigns/no_exceptions/images/guantanamo/guantanamo_action.jpg

        Uwazasz , ze oba przypadki sa warte interwencji
        Amnesty International?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja