stokrota113
16.12.08, 20:11
wynajmujemy mieszkanie - adaptację strychu. Jest to stary blok i sąsiedzi mają
ciągle do nas pretensje, że im "stukamy". Oni słyszą u siebie nasze kroki. My
staramy się być cicho (bez imprez, głośnej muzyki)- jedynie dłużej pracujemy i
chodzimy spać o 2 w nocy. Jedyny hałas to nasze chodzenie z pomieszczenia do
pomieszczenia.
Sąsiedzi ciągle mają do nas pretensje że nie mogą spać przez nas, bo niby coś
nam upada na podłogę.
Chcemy tam mieszkać bo jest tanio, a ich pretensje to telefon do właściciela
który przyjeżdża z pretensjami do nas. Nasi poprzednicy chodzili spać o 22. My
nie zmienimy trybu życia a nie mam siły szukać nowego mieszkania.
Jak wybrnąć z tej głupiej sytuacji??