coś dano-coś odebrano

18.12.08, 10:14
zmniejszono podatek z 19% na 18%, ale zmniejszono też kwotę zmniejszającą
podatek z 586,85 zł na 556,02 zł /kwota ta rokrocznie była zwiększana/.
I jak w świetle tego w obliczeniach podatku wygląda osoba, która ma przez cały
rok jednakowe wynagrodzenie? Kto potrafi pokazać, że to naprawdę coś daje?
Bo mi wychodzi, ze gdyby zwiększono kwotę zmniejszającą podatek o 14,31zł /o
taką kwotę było zwiększenie w 2008r w porównaniu do 2007r./ tj.do 601,16 zł to
wyszedłbym lepiej niż przy 18% podatku i zmniejszonej kwocie zmniejszającej
podatek. I jak to jest?
    • piwi77 Re: coś dano-coś odebrano 18.12.08, 10:41
      Każdy, zarabiający więcej niż 1400 zł zyska, bo spadek kwoty wolnej
      od podatku o 45 zł (556 zamiast oczekiwanych 601) przyniesie stratę
      ok 9 zł na podatku, którą aby zrekompensować potrzeba przynajmniej
      900 zł do opodatkowania(1% od kwoty to 9zł oszczędności na podatku).
      • Gość: kati Re: coś dano-coś odebrano IP: *.chello.pl 18.12.08, 10:56
        każdy zyska, ale fakt, że ten mało zarabiający zyskałby więcej przy zwiększeniu
        kwoty obniżającej podatek niż przy podatku 18% i zmniejszonej kwocie. Ale
        bogatszy wyjdzie na tym bardzo dobrze.
        A ten o stałych dochodach /emerytura, renta/ niech nie narzeka. Coś dostał.
        A przecież to bogatszy na niego pracuje.
        • rolinek Re: coś dano-coś odebrano 18.12.08, 13:58
          Przecież to tak ładnie brzmi. Zmniejszono podatek o 1%. Coś się robi, coś się
          dzieje. A tu ktoś zaczyna rozważać kto ile zyska. Zawsze zyskuje bogatszy. Jego
          1% jest większy. A jeszcze zdjęto ten najwyższy podatek. Dla kogo? Przecież nie
          dla nas. Zmniejszono kwotę obniżającą podatek? Należy się cieszyć, ze nie
          zabrano jej całkowicie. Bo mimo zmniejszenia podatku musielibyśmy jeszcze
          dopłacić do tego interesu.
Pełna wersja