Kto lubi karpia na wigilijnym stole?

20.12.08, 10:46
Niigdy nie lubiałem tej ryby bo mulista, oścista, zanim trafi na nasz stół musi przecierpieć w supermarketach a potem sami się męczymy ją zabijając, jest tyle smaczniejszych ryb usuńmy karpia z naszych wigilijnych stołów
    • Gość: lol Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? IP: 194.181.131.* 20.12.08, 11:02
      Najlepiej ustawowo.
      Co sie karp bedzie meczyl?
      Precz z wigilia!
    • 33qq Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 20.12.08, 11:55
      a ja przepadam za karpiem i na stole musi być, OBOWIĄZKOWO.
    • Gość: access Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? IP: *.chello.pl 20.12.08, 12:40
      andrze.r napisał:

      > Niigdy nie lubiałem tej ryby bo ...

      A ja od małego, a nawet od kolan bardzo lubi(a)łem karpia...
    • hypatia69 Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 20.12.08, 12:45
      Karp ościsty??? Człowieku dobry! A jadłeś kiedyś szczupaka, czy inną
      drapieżną rybę? Te to dopiero są ościste. Karp to mięta z bubrem.
      Mulisty? Teraz, kiedy na kilka tygodni przed świetami trzyma się je
      w bieżącej wodzie i karmi zdecydowanie mniej? Powiedz babci, ze te
      czasy już minęły. I nawet trzykilowy karp nie cuchnie mułem, więc
      kupowanie dziewięćdziesięciodekowych mija się z celem.
      Ludzie przes świętami też cierpią w supermarketach. Na kolejki
      cierpią. I na wydatki. Zlikwidować Święta? Hehe. Pisz do Watykanu.
      Jak sobie nie chcesz karpia na Wigilię to nie miej, ale nie agituj
      bez sensu. Karp to tradycyjna tubylcza potrawa. Kanadyjską gęsią go
      mamy zastąpić, czy co?
      • andrze.r Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 20.12.08, 13:27
        Może się już przyzwyczaiłaś to tego posmaku mułu i ości, ja próbowałem wielokrotnie i nie mogłem się przemoc obrzydliwa najgorsza z ryb
        • nelsonek Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 20.12.08, 14:11
          Zrob jak ja i nie jedz karpia. Tyko po co ta agitka "nie konsumujmy
          karpi"?
        • hypatia69 Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 22.12.08, 11:10
          Przyzwyczaiłam jedząc średnio trzy razy w roku? Nie, wiesz, nie
          bardzo.
          A najgorsza z ryb jest surowa welonka prosto z akwarium...
          ;P
        • yoma Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 22.12.08, 15:52
          Bo jak kto nie umie gotować, to się potem męczy
    • piwi77 Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 20.12.08, 14:16
      Bo sprzedają płotki jako karpie. Kup co najmniej 3kg, a najlepiej
      5kg, to dopiero dowiesz sie co to jest karp. I najlepiej bez
      cudowania. Smażony w panierce w olejownicy, a resztek, zupa na
      włoszczyznie. Do jednego i drugiego ziemniaki, po poznańsku, w
      mundurkach.
    • sebekbiker Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 21.12.08, 10:11
      Ja też nie przepadam za karpiem - wg mnie jedna z mniej smacznych ryb.
      • Gość: ferment Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? IP: *.chello.pl 22.12.08, 12:37
        Karp grudniowy smakuje, gdy go się nie zmarnuje.
        Jadam karpia najchętniej we własnym domu, bo jest taki, jaki nam smakuje. Poza
        wigilią jedzenie karpia bywa loterią, potrafi faktycznie trącić mułem i złą karmą.
    • yoma Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 22.12.08, 16:17
      Ty facet masz przerąbane. Prezentów nie, karpia nie... a jest coś w ogóle
      takiego, co ty lubiasz?

      Czy może lubiajasz? Jak to się powinno mówić?
      • focus35 Re: Kto lubi karpia na wigilijnym stole? 22.12.08, 16:33

        zadna ryba, ktora jest kupowana zywa i zabijana w domu mi nie
        smakuje - widac naleze do tych mniej drapieznych naczelnych niz
        milosnicy tzw. tradycji...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja