migreniasta 20.12.08, 13:16 Puszki są stanowczo za małe a groszek pławi się w zalewie ze smutną miną. A najgorzej ma ten z napisem "tesco".Woda w nim taka blada. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jdbad Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 13:41 I dlatego używam kukurydzy. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 13:43 Transgenicznej ???? Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 13:51 Jak najbardziej:) Lubię mutacje:))) Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 13:57 A nie uważasz ,że niesprawiedliwością dziejową jest taki a nie inny sposób rozmieszczenia ziarenek kukurydzy na kolbie powodujący , iż cisną się jedno koło drugiego? Wszak kukurydza duża jest i luźnij mogłaby one ziarenka rozmieścić. Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 13:58 Ty wiesz, że masz rację?! Trzeba ją zmutować jeszcze bardziej.:) Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 13:59 Najlepiej jakby od razu popcorn rósł w torebkach przy wejściu do kina Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 14:03 Popcorn???? Co to to nie. Dlatego właśnie do kina nei chodzę,bo mnie ten zapach odrzuca. :( O chrypaniu nie wspomnę:( Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 14:09 Ciesz się ,że popcorn sprzedają a nie fasolkę ekspresową po bretońsku.Po niej zapachy bardziej zjadliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
genoveva Łomatko, przecież to niemoralne ;) 22.12.08, 14:44 jdbad napisała: > Jak najbardziej:) Lubię mutacje:))) Poddawać biedną kukurydzę modyfikacjom genetycznym? To powinno być karalne i podpadać pod ustawę bioetyczną. Żądam prawa swobodnego i nautralnego wzrostu dla kukurydzy :> Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 14:00 A potem go jeszcze albo na płaskich łyżeczkach, albo widelcem dźgają... :( Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 14:02 lepiej jak dźgają Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 To wszystko jest niczym 20.12.08, 14:03 w porownaniu do gotowania (zaplodnionych) jajek - czyli ZABIJANIA kurczakow Nienarodzonych. Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 14:06 A jak można pomidory obdzierać ze skórek???? Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 14:08 Nie potrafię udzielać takich rad. Woła Władimir Putin dowódcę swoich Specsłużb: - Debilu! Prosiłem Cię, żebyś ładnie przywitał Litwinienkę w Londynie? - Taaakkk.... - wyjąkał przestraszony generał. - I o co jeszcze Cię prosiłem? - Hmmmm.... - Miałeś dać mu kilka dobrych rad? - Rad... Polon... co za różnica? Ja tam towarzyszu Putin Maria Skłodowska - Curie nie jestem... Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 15:03 po polsku ze sobą gadali? chyba, że po rosyjsku rad się nazywa soviet Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 15:07 A na olej mówią masło.To takie śmieszne gdy się słyszy ,że łożysko należy potraktować masłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P Re: Złe traktowania groszku zielonego IP: *.range86-162.btcentralplus.com 28.12.08, 22:34 ... a jak poprosisz o kawior w puszce, to dostanies dywan w armacie. To i tak lepsze niz szukanie szczotki w Czechach. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Czerwony skalp? 20.12.08, 14:12 jdbad napisała: > A jak można pomidory obdzierać ze skórek???? brr... A co potem z tym skalpem robisz? Chociaz dopiero teraz zrozumialem mojego znajomego, ktory mowi, ze lubi "Na Indianina" Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Czerwony skalp? 20.12.08, 14:15 Ja??? Nie obdzieram, bo ja dobrą kobietą jestem.:) obrotowy napisał: > jdbad napisała: > > > A jak można pomidory obdzierać ze skórek???? > > > brr... A co potem z tym skalpem robisz? Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 Re: Czerwony skalp? 20.12.08, 14:54 migreniasta napisała: > ogórki mają zielony.... UFOludki tez maja zielona krew... br... uwazasz, ze to po tych ogorkach? Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Czerwony skalp? 20.12.08, 14:56 uważam ,że to od tzw kiszenia ogóra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Dlaczego ogórek nie śpiewa IP: *.chello.pl 22.12.08, 12:47 Dlaczego ogórek nie śpiewa >Pytanie to, w tytule, postawione tak śmiało, choćby z największym bólem rozwiązać by należało.< Pisał już mistrz Konstanty Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Dlaczego ogórek nie śpiewa 22.12.08, 14:03 O pomidorach też pisał i o zaczarowanej dorożce....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: Dlaczego ogórek nie śpiewa IP: *.chello.pl 22.12.08, 14:20 ... też o wróbelku i ...strasnej zabie:) Pozdrawiam znajomą mistrza Konstantego:)) Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Dlaczego ogórek nie śpiewa 22.12.08, 14:38 I to bardzo dobrą znajomą. Odwzajemniam pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Znajomej Miszrza:) IP: *.chello.pl 22.12.08, 16:01 * Aby Święta Bożego Narodzenia były Bliskością i Spokojem, a Nowy Rok – Dobrym Czasem. o Autor Konstanty Ildefons Gałczyński I ja, ferment:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Miszrza:) i się napisało: zamiast Mistrza IP: *.chello.pl 22.12.08, 16:02 ale życzeń nie poprawię:) Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Miszrza:) i się napisało: zamiast Mistrza 25.12.08, 09:55 Bo i po co- to badzo ładne życzenia,a ta drobna literówka utonęła w możu szzęśliwości. To były prawdziewie fermentonalne życzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment po';gałczyńskiemu' IP: *.chello.pl 26.12.08, 18:00 >> To były prawdziwie fermentonalne życzenia.< O, dzięki:)) To ja na to: "Dziwny wypadek" Dziwny wypadek na rogu Nowowiejskiej Szło ich prawie czterdziestu. Normalnie. Przy niedzieli. I nagle jeden westchnął. I wszyscy przystanęli. Bo ogarnął ich zachwyt, ze księżyc świecił niebu. Więc patrzeli nań, jakby sroka patrzała w rebus. Księżyc ma ten styl pracy, no - że schodzi i świeci, lecz poeci są tacy. Eech, poeci, poeci.< Wesołych, księżycowych Świąt:) Oczywiście z odrobiną fermentu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: po';gałczyńskiemu' 26.12.08, 19:27 To ja wtrącę: "Noc była. Błyszczały gwiazdy. Na ulicach trzeszczał mróz. Po ulicy szedł sierotka i pusty koszyczek niósł. Jakże pusty był koszyczek! Jakże samolubny czas! Z trepka wyszedł mu języczek, język wisiał mu po pas." To też Mistrz KIG. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 Miszcza - sie pisze :) 02.01.09, 00:05 MISZCZA - powtarzam... aahh, co za anty-kultura ...:) www.pinakoteka.zascianek.pl/Szczyglinski/Images/Zielony_Balonik.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
33qq Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 15:07 w życiu większej bzdury nie czytałem, rozewrzyj sobie strąka, spójrz w rozchylone łupinki. Co zobaczysz? Groszek na groszku, on groszek lubieje ścisk, dopiero w ścisku może zzielenieć z zazdrości, bo ma słabiutki wzrok i z daleka nie zobaczy jak piękny jest inny groszek. Trochę wiedzy nawet tobie by nie zaszkodziło! Odpowiedz Link Zgłoś
luci-fer Re: Złe traktowania groszku zielonego 20.12.08, 19:39 W kupie siła:) - groszki to wyznawcy tej właśnie tezy! A co myślicie, taki sam jeden to czasem potrafi sie wysmyknąć z palców- a cała brygadka całkiem inaczej wygląda:D Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Złe traktowania groszku zielonego 21.12.08, 12:19 luci- (to nie) fer tak o groszku pisać Odpowiedz Link Zgłoś
zaharyna Złe traktowania groszku zielonego 22.12.08, 01:58 luci-fer napisała: > W kupie siła:) - groszki to wyznawcy tej właśnie tezy! A co myślicie, taki sam > jeden to czasem potrafi sie wysmyknąć z palców- a cała brygadka całkiem inaczej > wygląda:D - a co dopiero będzie jak to tego dojdzie kukurydza z odsieczą?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
luci-fer Re: Złe traktowania groszku zielonego 28.12.08, 22:46 A do tego jeszcze pomarańczowa marchewa;) istna orgietka prosze Państwa!! Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Złe traktowania groszku zielonego 21.12.08, 10:48 Kto to zrobił groszkowi??? Odpowiedz Link Zgłoś
trollik.morski Re: Złe traktowania groszku zielonego 21.12.08, 13:42 jdbad napisała: > Kto to zrobił groszkowi??? Trzeba powołać sejmową komisję specjalną ds. traktowania groszku. Odpowiedz Link Zgłoś
rudolf.ss Niech ekolodzy coś z tym zrobią! 21.12.08, 15:12 Popieram - niech ekolodzy walczą o prawa zielonego groszku! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atojaxxl A prawa kapusty ???? IP: *.is.net.pl 25.12.08, 11:28 Czy słyszycie jak kapusta wrzeszczy-trzeszczy przy krojeniu , siekaniu, rozdrabnianiu ??? Odpowiedz Link Zgłoś
iwona334 A prawa rozpusty ???? 25.12.08, 15:40 migreniasta napisała: > Bo ona jest głąb Obawiam sie, ze nie tylko ona. I jeszcze rozpuszczona jakas taka jest. Odpowiedz Link Zgłoś
kolter_one Re: Złe traktowania groszku zielonego 26.12.08, 18:05 migreniasta napisała: > Puszki są stanowczo za małe a groszek pławi się w zalewie ze smutną miną. A > najgorzej ma ten z napisem "tesco".Woda w nim taka blada. To nie kupuj u Anglika ,kupuj u Portugalca w Biedronce . Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Złe traktowania groszku zielonego 26.12.08, 19:30 "kupuj u Portugalca w Biedronce" A dużo sie groszku w takiej biedronce zmieści? Jeden i to nieduży... Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Złe traktowania groszku zielonego 30.12.08, 23:21 nawet jednego ona nie zje, ta biedronka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Złe traktowania groszku zielonego IP: *.chello.pl 28.12.08, 18:08 I bardzo mu tak dobrze! Precz z groszkiem konserwowym i gotowaną marchewką! Ta odrażająca para powinna zostać pozbawiona prawa do pojawiania się nawet w karmie dla zwierząt. Na pohybel obrzydlistwu parszywemu! Bleh Odpowiedz Link Zgłoś
ice_ice Re: Złe traktowania groszku zielonego 28.12.08, 20:42 to wszystko nic... czy macie pojęcie co ci straszni Amerykanie robią? Murzynów bi... e... sorry, nie ten wątek. W każdym razie, robią PUREE z groszku! Zgniatają każde ziarenko z osobna i wszystkie razem wzięte i robią z nich miazgę. Paskudną, zieloną, mdłą papkę. Niszczą całą strukturę groszku, jego niewiarygodnie przepiękną konsystencję, doskonały kształt kuli, gładkość i połysk nasiona. Tak! Wybaczcie, że ja tu o polityce ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pinki a co z sałatkami? IP: 83.238.44.* 29.12.08, 13:36 zastanawia mnie czasem czy takie warzywa właśnie groszek, kukurydza, czerwona fasola, czy im tak miło jest razem w jednej misce? a może one sobie tego nie życzą myśleliście kiedyś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizella Re: a co z sałatkami? IP: 83.238.44.* 30.12.08, 09:29 o boże fakt! nigdy się nad tym nie zastanawiałam, jezu a jak groszek z mojej sałatki wytoczy mi z tego powodu proces w sądzie?!. kurde za późno na rozdzielenie ;P Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: a co z sałatkami? 30.12.08, 16:20 Ale chyba wszystkie warzywa uwielbiają taplanie się w mazojenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizella Re: a co z sałatkami? IP: 83.238.44.* 30.12.08, 17:55 pewnie wszystkie, ale może z osobna, tzn że każde warzywko swoją miseczkę i swoją porcję majonezu :O Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gryz Re: a co z sałatkami? IP: *.opera-mini.net 31.12.08, 17:08 Przyznaj sie, ze to raczej ty lubisz je taplac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizella Re: a co z sałatkami? IP: 83.238.44.* 01.01.09, 19:44 taaak i lubię nakuwac je widelczykiem, żeby puściły troszkę soku, wtedy majonez się robi troszkę rzadszy i taki lejący, fajnie wtedy jest, warzywka maja takie uśmiechnięte minki, taki ich osobisty aqua park. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryz Re: a co z sałatkami? IP: 149.254.56.* 01.01.09, 20:48 Zaczynam rozumiec. Tez uwielbiam zabawy w aqua parku. Najbardziej lubie skakac na glowke kapusty. Odpowiedz Link Zgłoś
luci-fer Re: a co z sałatkami? 01.01.09, 21:35 no a gdzie zjeżdżalnie?? jacuzzi?? palemki?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryz Re: a co z sałatkami? IP: 149.254.58.* 01.01.09, 22:38 wsiakly. a pan, co dzisiaj taki nie w sosie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ten_jedyny o co biega? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 22:50 O co biega w tym wątku. Wlazłem tu przez przypadek i się zastanawiam czy wam mózgi zresetowało w związku z 2009 rokiem? Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 O uposledzenie rowniez zielone fasolki szparagowej 02.01.09, 00:02 Gość portalu: ten_jedyny napisał(a): > O co biega w tym wątku. Wlazłem tu przez przypadek i się zastanawiam czy wam mózgi zresetowało w związku z 2009 rokiem? wszyscy tu o zielonym groszku, ze taki ladny, bo okragly... a smukla fasolka szparagowa - tez sciskana w puszkach - to pies? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gizella Re: O uposledzenie rowniez zielone fasolki szpara IP: 83.238.44.* 02.01.09, 09:35 a ananas w puszkach tak krążek na krążku? to jest ferr? apropos zresetowanych mózgów w 2009 roku- nie można myślec tylko o sobie, wątek złego traktowania warzyw w puszkach (i owoców)kiedyś musiał byc poruszony i nowy rok 2009 nie ma tu nic do rzeczy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gryz Re: O uposledzenie rowniez zielone fasolki szpara IP: *.opera-mini.net 02.01.09, 10:19 Ja mam podejrzenie, ze kolega probuje nas tu wmanewrowac w kolejna psote - rzucanie groszkiem o sciane! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: O uposledzenie rowniez zielone fasolki szpara IP: *.chello.pl 02.01.09, 10:37 > > Ja mam podejrzenie, ze kolega probuje nas tu wmanewrowac w kolejna psote - rzuc > anie groszkiem o sciane!< Musi nie mieć za groch/grosz(?) wychowania...:( Odpowiedz Link Zgłoś
mama303 Re: o co biega? 02.01.09, 10:06 Gość portalu: ten_jedyny napisał(a): > O co biega w tym wątku. Wlazłem tu przez przypadek i się zastanawiam czy wam > mózgi zresetowało w związku z 2009 rokiem? Karpia zamordowali i odreagować muszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferment Re: o co biega? IP: *.chello.pl 02.01.09, 10:39 Gość portalu: ten_jedyny napisał(a): > O co biega w tym wątku. Wlazłem tu przez przypadek i się zastanawiam czy wam > mózgi zresetowało w związku z 2009 rokiem? Ot, taki groch...z kapustą Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta I kto tu ciągnie? 02.01.09, 10:42 czasdzieci.pl/czytanki/id,375d8-julian_tuwim_rzepka.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gryz Re: I kto tu ciągnie? IP: 149.254.224.* 02.01.09, 18:30 hmm z tego watku robi sie goracy kartofel. Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Uwierzcie, ze groszek już jest dorosły 02.01.09, 21:17 i żąda, by wołać na niego: "Grochu". To nic, że jest zielony. To taka ściema, że niby jest zielony w tych sprawach, a nie jest. A, o tym, że jest niebezpieczny, świadczy to, że go zapuszkowali. A Wy się przejmujecie, ze ciasno. Normy polskie zachowane. Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Uwierzcie, ze groszek już jest dorosły 02.01.09, 21:34 Dorosły groch jest twardy i żółty. Trzeba go długo moczyć aż spęcznieje. Nie pękaj grochu. Odpowiedz Link Zgłoś