W Wigilie do knajpy :)

24.12.08, 11:51
W Wigilie do knajpy chodzi sie nie tylko w krajach niekatolickich, ale tez w
kraju jak najbardziej katolickim, jakim jest cora kosciola - Francja. Po
zwyklej wigilijnej kolacji, ktora nie ma zreszta tam specjalnie uroczystego
charakteru, biegnie sie na dyskoteke :)

'Według socjologa Dominika Antonowicza z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika
spędzanie wigilijnej nocy w knajpce to adaptacja wzorców kulturowych z Europy
Zachodniej. - Taki zwyczaj jest w krajach niekatolickich, np. w Wielkiej
Brytanii czy Holandii, gdzie święta nie mają tak religijnego i rodzinnego
charakteru jak u nas - mówi. - Teraz przywędrował do nas wraz z ludźmi, którzy
wracają z Wysp. To przejaw odejścia od świąt, próba ucieczki przed ich
metafizycznym wymiarem.'
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6097086,Wigilia__a_po_pasterce_do_pubu.html

    • Gość: .... Re: W Wigilie do knajpy :) IP: *.adsl.wanadoo.nl 24.12.08, 12:11
      Co Ciebie tak dziwi??To ,ze inni chcą zyć na swoj sposob a tym samym i swieta
      spedzać (lub nie obchodza świąt) tak jak im to sie podoba a nie jak Tobie??
      Zyj sobie jak chcesz i pozwol żyć innym.
    • migreniasta Re: W Wigilie do knajpy :) 24.12.08, 12:28
      Metafizyczne bardziej bywają adaptacji dwóch mężczyzn w związek małżeński.Wtedy
      tradycja zaniknie jak amen w pacierzu. Czy Ty chcesz pozbawić mojąMarysię
      korzyści finansowych czerpanych wprost spod sztucznej choinki?
    • katrina_bush a ja zaprosilam Żyda na wigile :-P 24.12.08, 17:02
      a ja i moja rodzina zaprosiłam Żyda, w dodatku syna rabina na wigile !

      do knajpy bym bardo chętnie poszła, ale moje uszka i moj barszczyk
      jest najlepszy !

      przy lampce wina bedziemy rozmawiac o okrutnym i agresywnym
      katolicyzmie !
      • minniemouse Re: a ja zaprosilam Żyda na wigile :-P 25.12.08, 02:07
        ""a ja i moja rodzina zaprosiłam Żyda, w dodatku syna rabina na
        wigile !""

        i co, teraz czekasz az dostaniesz medal? a moze uwazasz ze za takie
        dobro nalezy ci sie tablica pamiatkowa?

        Minnie
    • piwi77 Re: W Wigilie do knajpy :) 24.12.08, 18:49
      Najbardziej metafizyczna w tych dniach jest długa noc. Ludzie lgną
      do siebie, a samotność bardziej doskwiera. Ale nie martwcie się,
      Słońce znów górą!
    • astrotaurus Re: W Wigilie do knajpy :) 25.12.08, 03:46

      Przede wszystkim zauważyć należy, że nie wszędzie, albo raczej mało gdzie
      świętuje się wigilię świąt.

      To są święta bożego narodzenia, a nie święto oczekiwania.

      I bóg się rodzi dla całego świata, a nie dla rodziny.

      W polskiej kołtuńskiej często rodzinności nie ma tak wiele dobrego!

      I taka jarmarczna, prymitywna religijność, jak u nas w wielu krajach
      cywilizowanego świata jest po prostu obciachowa.
      • arek103 obchodzenie swiat staje sie obciachem... 25.12.08, 21:42
        astrotaurus napisał:

        >
        > Przede wszystkim zauważyć należy, że nie wszędzie, albo raczej mało gdzie
        > świętuje się wigilię świąt.
        >
        > To są święta bożego narodzenia, a nie święto oczekiwania.
        >
        > I bóg się rodzi dla całego świata, a nie dla rodziny.
        >
        > W polskiej kołtuńskiej często rodzinności nie ma tak wiele dobrego!
        >
        > I taka jarmarczna, prymitywna religijność, jak u nas w wielu krajach
        > cywilizowanego świata jest po prostu obciachowa.

        i tak o to powoli tradycyjne obchodzenie swiat staje sie obciachem...
    • Gość: Magnus Re: W Wigilie do knajpy :) IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.08, 16:33
      Dla niektorych kazdy pretekst jest dobry, zeby pojsc do knajpy i sie
      nachlac.Ida tam swietowac, kiedy ich zona rodzi w tym samym czasie
      potomstwo, ida po pogrzebie ojca czy matki, a niektorzy jak widac
      leca do knajpy tez w Swieta Bozego Narodzenia.
      I tylko takie wlasnie "tradycje" tego rodzaju plebs i prekariat moze
      pielegnowac i przekazywac dalej-chodzenie do knajpy i chlanie.Proba
      okraszenia tych praktyk nowoczesnoscia poprzez wskazowke w
      kierunku "Zachodu" jest rownie zalosna.
      • arek103 Re: W Wigilie do knajpy :) 25.12.08, 21:34
        Gość portalu: Magnus napisał(a):

        > Dla niektorych kazdy pretekst jest dobry, zeby pojsc do knajpy i sie
        > nachlac.
        > Ida tam swietowac, kiedy ich zona rodzi w tym samym czasie
        > potomstwo, ida po pogrzebie ojca czy matki, a niektorzy jak widac
        > leca do knajpy tez w Swieta Bozego Narodzenia.
        > I tylko takie wlasnie "tradycje" tego rodzaju plebs i prekariat moze
        > pielegnowac i przekazywac dalej-chodzenie do knajpy i chlanie.Proba
        > okraszenia tych praktyk nowoczesnoscia poprzez wskazowke w
        > kierunku "Zachodu" jest rownie zalosna.

        Dlaczego nachlanie sie w domu ma byc cacy, a w knajpie to be? Przeciez to
        bardziej cywilizowane pic alkohol w pubie niz w domu. Poza tym w pubie mozna nie
        tylko pic alkohol.


        • Gość: Magnus Re: W Wigilie do knajpy :) IP: *.dip.t-dialin.net 25.12.08, 23:23
          Szkoda, ze tylko taka forme Wigilii poznales w domu.Wspolczuje.
    • luci-fer Re: W Wigilie do knajpy :) 25.12.08, 17:50
      Pie...le, u nas z roku na rok zanika katolicki i rodzinny charakter świąt i to
      my sami jestesmy sobie winni...Bo zabieganie, zapracowani. Nie ma czasu na
      przygotowywanie świątecznych potraw, itd.. I nikt nas tego nie nauczył, ani z
      nikąd nie przyszło do nas... Nasz rozwój i walka o przetrwanie gasi w nas pewne
      zmysły świąteczne i tyle!
      • arek103 Re: W Wigilie do knajpy :) 25.12.08, 21:45
        luci-fer napisała:

        > Pie...le, u nas z roku na rok zanika katolicki i rodzinny charakter świąt i to
        > my sami jestesmy sobie winni...Bo zabieganie, zapracowani. Nie ma czasu na
        > przygotowywanie świątecznych potraw, itd.. I nikt nas tego nie nauczył, ani z
        > nikąd nie przyszło do nas... Nasz rozwój i walka o przetrwanie gasi w nas pewne
        > zmysły świąteczne i tyle!

        I bardzo dobrze, ze zanika katolicki i rodzinny charakter świąt. Taki charakter
        jest nieprzyjazny uzytkownikowi ;)
        • nad-oceanem arek 103 ,byles ORMOwcem ?? 26.12.08, 04:56


          albo twoj dziadek ???,,przyznaj sie bez bicia , ideologia
          marksizmu i leninizmu az tryska z twoich pogladow !!, urodzles sie
          za pozno bo 22 lata temu mogles miec plastikowy chelm na lbie
          i pale w reku a na tarczy [ tez plastikowej kuloodpornej] wielki
          napis ZOMO.
        • Gość: Magnus Re: W Wigilie do knajpy :) IP: *.dip.t-dialin.net 28.12.08, 16:44
          Tylko odmozdzonym uzytkownikom, upojonym, ale bez wpojonych tradycji.
Pełna wersja