Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa.

30.12.08, 12:09
Wypada odmówić, gdy ktoś złoży taką propozycję?
    • wanilinowa Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 30.12.08, 12:26
      odmawiać to sobie możesz :))
    • Gość: access Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. IP: *.chello.pl 30.12.08, 12:29
      No, nareszcie dostałeś właściwą propozycję:)
      Idź koniecznie, baw się dobrze. Mam nadzieję, że pobędziesz tam z pół roku.
      • piwi77 Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 30.12.08, 12:33
        Gość portalu: access napisał(a):

        > Mam nadzieję, że pobędziesz tam z pół roku.

        Tam, czyli gdzie?
        • Gość: access [...] IP: *.chello.pl 30.12.08, 12:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • piwi77 Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 30.12.08, 12:43
            Musieliśmy się już spotkać, inaczej nie wiedziałbyś gdzie pracuję.
            • migreniasta A czy w kaftanie mu stanie? 30.12.08, 16:18
              Oto jest pytanie
              • Gość: access Re: A czy w kaftanie mu stanie? IP: *.chello.pl 30.12.08, 17:36
                Czy w kaftanie czy w sukmanie,
                piwuś nie jest w stanie.
                • migreniasta Re: A czy w kaftanie mu stanie? 30.12.08, 17:40
                  Kto jeszcze siusia
                  niech odczepi się od Piwusia
                  • Gość: access Re: A czy w kaftanie mu stanie? IP: *.chello.pl 30.12.08, 17:58
                    Widzę, żeś kontenta...
                    z impotenta...
                    • piwi77 Re: A czy w kaftanie mu stanie? 30.12.08, 18:06
                      :)
                      Tylko żeby potem nie było, że przeze mnie skasowali, ja kosza nie
                      naciskam. Kontynuuj, ale staraj się robić takie niedomówienia.
                • piwi77 Re: A czy w kaftanie mu stanie? 30.12.08, 17:43
                  Gość portalu: access napisał(a):

                  > Czy w kaftanie czy w sukmanie,
                  > piwuś nie jest w stanie.

                  To nie ta kondycja co kiedyś, nie będę ukrywał, ale aż tak źle to
                  nie jest.
                  • migreniasta Re: A czy w kaftanie mu stanie? 30.12.08, 17:45
                    Zawsze wierzyłam w Ciebie,więc mnie nie zawiedź i tym razem.
                    • Gość: access Re: A czy w kaftanie mu stanie? IP: *.chello.pl 30.12.08, 18:00
                      A stanął choć raz na wysokości zadania?????
                    • piwi77 Re: A czy w kaftanie mu stanie? 30.12.08, 18:03
                      migreniasta napisała:

                      > Zawsze wierzyłam w Ciebie,więc mnie nie zawiedź i tym razem.

                      Wiara to zły prognostyk, zwykle kończy się zawodem. Sukcesu trzeba
                      być pewnym, wtedy on nadchodzi.
    • hypatia69 Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 30.12.08, 18:02
      Też sądzę, ze nikt specjalnych poróśb słał nie będzie... Zatem
      odmowa bez sensu. Trzeba sie zgodzic i już;)
      • piwi77 Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 30.12.08, 18:04
        hypatia69 napisała:

        > Też sądzę, ze nikt specjalnych poróśb słał nie będzie... Zatem
        > odmowa bez sensu. Trzeba sie zgodzic i już;)

        Wcale nie, można stawiać opór.
        • Gość: access Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. IP: *.chello.pl 30.12.08, 20:06
          piwi77 napisał:

          > Wcale nie, można stawiać opór.

          Udało ci się już kiedyś wyrwać sanitariuszom?
          • piwi77 Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 31.12.08, 00:19
            Gość portalu: access napisał(a):

            > Udało ci się już kiedyś wyrwać sanitariuszom?

            Wcale nawet nie próbuj się wyrywać, oni naprawde chcą twojego dobra.
        • hypatia69 Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 30.12.08, 20:11
          Móc można. Tylko co to da? Oni są silni i specjalnie przeszkoleni.
          Spytaj Dcia albo Polubu;)
      • pocoo Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 31.12.08, 00:53
        hypatia69 napisała:

        > Też sądzę, ze nikt specjalnych poróśb słał nie będzie... Zatem
        > odmowa bez sensu. Trzeba sie zgodzic i już;)

        Kobieto , zaproszenie nie ma sensu.Jak w kaftanie bezpieczeństwa pić wódkę? A tańce? Wyobraźnia nie pozwala mi dalej pisać.
        • mason_i_cyklista Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 31.12.08, 01:19
          pocoo napisała:

          > Kobieto , zaproszenie nie ma sensu.Jak w kaftanie bezpieczeństwa pić > wódkę?

          przez słomkę oczywiście!
          • pocoo Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 31.12.08, 01:22
            mason_i_cyklista napisał:

            > pocoo napisała:
            >
            Jak w kaftanie bezpieczeństwa pić >
            > ; wódkę?
            >
            > przez słomkę oczywiście!

            Czy Ty to widzisz? Ja tak.
            • mason_i_cyklista Re: Witanie Sylwestra w kaftanie bezpieczeństwa. 31.12.08, 01:33
              pocoo napisała:

              > Czy Ty to widzisz? Ja tak.

              widze widze
              nawet znam takich co by byli w stanie;)
Pełna wersja