yoma 30.12.08, 20:40 to w zasadzie już teraz by należało zacząć? Bo do tej pory w sylwestra to się witało Nowy Rok. A w tym roku wszyscy witają Sylwestra. No dobra. Mnie nie przeszkadza. Cześć Sylwek. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hypatia69 Re: Witanie sylwestra.... 30.12.08, 20:57 Ja też Cię witam. Masz tu na dziędobry: www.tinyurl.pl?2ovdFgeM Odpowiedz Link Zgłoś
migreniasta Re: Witanie sylwestra.... 30.12.08, 21:16 A rano sajonara.....z bełkotem i pianą na ustach. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: Witanie sylwestra.... 30.12.08, 21:34 Pod Zerwikaptura? <wielkie_gały> Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad skąd wrócił Sylwek??? 30.12.08, 21:50 Nie pijcie tyle, bo się Sylwek wkurzy! Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: skąd wrócił Sylwek??? 30.12.08, 21:54 a wszyscy wiedza co Sylwek robi jak jest zly Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: skąd wrócił Sylwek??? 30.12.08, 22:06 po utracie pracy w dziale z choinkami Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: skąd wrócił Sylwek??? 30.12.08, 22:10 A zalegające choinki dostarczył do ZOO? luksusowy_yacht napisał: > po utracie pracy w dziale z choinkami Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: skąd wrócił Sylwek??? 30.12.08, 23:01 a kazdy wie ze lepiej zartowac niz chorowac Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: skąd wrócił Sylwek??? 30.12.08, 23:35 Zwłaszcza, jak się pije z Sylwestrem: www.tinyurl.pl?JuM3NZK7 Odpowiedz Link Zgłoś
luksusowy_yacht Re: Witanie Sylwestra! :))) 30.12.08, 22:47 szef tez czlowiek i jemu toast sie nalezy Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Witanie Sylwestra! :))) 30.12.08, 22:59 To raz, a dwa, że szefowi należy się zdrowie, albowiem wszyscy wiedzą, co robi szef, jak go wątroba napie... napieprza. Picie zdrowia szefa jest w interesie pijącego :) Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: Witanie Sylwestra! :))) 30.12.08, 23:03 Dobra, wypiję i przeakżę,ze Wy też :))) Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Witanie Sylwestra! :))) 30.12.08, 23:19 Picie zdrowia szefa piciu zdrowia twojego Sylwka nie bruździ :) Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77 Sylwestra się nie wita, w Sylwestra wita się 31.12.08, 00:30 Nowy Rok, tzn. czynia to tylko ci, co tego momentu dożyją. Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: czy można już zaczynać witanie mietka? 31.12.08, 09:24 Powinieneś był zacząć o północy, ale lepiej późno niż wcale. :) Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: czy można już zaczynać witanie mietka? 31.12.08, 09:47 ...powiedziała babcia spóźniając się na pociąg... Odpowiedz Link Zgłoś
jdbad Re: czy można już zaczynać witanie mietka? 31.12.08, 09:48 Nie znam żadnego Mietka. Odpowiedz Link Zgłoś
le.chujarek ja znam dwóch 31.12.08, 10:04 ale raczej do mnie dziś nie wpadną. a i jeszcze mieczysława fogga znałem chociaż nie osobiście. Odpowiedz Link Zgłoś
hypatia69 Re: ja znam dwóch 31.12.08, 10:21 Ja też: jednego emerytowanego sympatycznego pijaka i jednego sympatycznego dzielnicowego. Takoż nie oczekuję ich wizyty, chociaż daleko nie mają;) Odpowiedz Link Zgłoś