Kocia wiara w natarciu.

02.01.09, 11:33
Kocia wiara nakazuje swoim komiwojażerom nie tylko chodzić po domach i
sprzedawać swoje "usługi" ale widzę, że korzystają z internetu by "firma"
rosła a konkurencja padła. Łatwo ich poznać- są wulgarni i plugawi wobec innych.
    • migreniasta Kogo masz na myśli? 02.01.09, 11:36
      I w czyim imieniu piszesz?
      Kto za Tobą stoi? Ile Ci płaci ?
      • chwila.pl Re: Kogo masz na myśli? 02.01.09, 11:50
        migreniasta napisała:

        > I w czyim imieniu piszesz?

        Kociej wiary zapewne.

        > Kto za Tobą stoi?

        Kot.

        > Ile Ci płaci ?

        Tyle, co kot napłakał:)
        • migreniasta Re: Kogo masz na myśli? 02.01.09, 11:55
          Posłuchajmy więc kociej muzyki.......

          pl.youtube.com/watch?v=-9TEyRlpvlo
          • chwila.pl Re: Kogo masz na myśli? 02.01.09, 12:51
            migreniasta napisała:

            > Posłuchajmy więc kociej muzyki.......
            >
            > <a href="pl.youtube.com/watch?v=-9TEyRlpvlo"

            O matko! Za jakież to grzechy mnie tak karzesz?:)
            • migreniasta Re: Kogo masz na myśli? 02.01.09, 14:19
              pl.youtube.com/watch?v=6rwSkXzdfrM
              Jako tzw przeciwwaga.
              • chwila.pl Re: Kogo masz na myśli? 02.01.09, 14:46
                O matko! Znowu jakieś pierduty...
                Obejrzyj sobie clip

                /pl.youtube.com/watch?v=RdIAUTv8BOo&feature=related
                i wyobraź sobie, że dostałaś ode mnie w prezencie noworocznym faceta na motorze
                z tego clipu...:)
    • piwi77 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 11:51
      Paliliście czarownice razem z kotami i co, fuszera, niedobitki się
      ostały? No to macie problem, bo dzisiaj palić już nie wypada,
      poprawność, Europa, ruchy feministyczne, sam widzisz, bieda.
    • luksusowy_yacht Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 12:26
      pl.youtube.com/watch?v=SYkbqzWVHZI
      • hypatia69 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 14:55
        Święty sandał?
        ;)
        • luksusowy_yacht Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 16:57
          www.youtube.com/watch?v=r1JmOduLCnA&feature=related
          ten film mooge ogladac codziennie ;)
          • hypatia69 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 17:08
            :D
            A "Świety Graal"? "A liczbą tą jest trzy":D
    • Gość: wiem Re: Kocia wiara w natarciu. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.09, 14:13
      jak tak cie obserwuje to widze zes glupi i to bardzo
      Masz jakies kompleksy facet, moze czlonek za krotki??
      • piwi77 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 14:18
        Kompleksy u faceta nie biorą się z za krótkiego członka (wszyscy
        mają za krótkiego), biorą się wyłącznie ze zbyt cienkiego, nie, nie,
        nie członka, portfela.
        • migreniasta Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 14:22
          nigdy nie byłam pieszczona portfelem.Czy coś straciłam?
          • piwi77 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 14:25
            A tam, nie byłaś, na pewno byłaś i każda z Was to lubi, ale jaki by
            on nie był gruby, każda z Was narzeka, że nic nie czuje.
            • migreniasta Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 14:36
              Trochę przesadzasz z magią portfela. Słyszałam już ,że facet winien mieć srebro
              na głowie,złoto w portfelu i stal w rozporku,ale to nic nie znaczący slogan. Nie
              ma jednej uniwersalnej recepty na kobiety. Tak samo jak fałszywym jest
              twierdzenie: przez żołądek do serca.
              • piwi77 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 14:43
                migreniasta napisała:

                > Tak samo jak fałszywym jest twierdzenie: przez żołądek do serca.

                Znajomy kardiolog też zapewniał mnie, że nie tędy droga i że to
                pewna śmierć dla pacjenta.
                • hypatia69 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 14:57
                  Do serca najkrótsza droga to chyba jakoś tak tuż pod mostkiem, tylko
                  w górę i nieco w lewo oponenta trzeba celować. Znaczy w kwestii
                  dziabnięcia... Bo inaczej to żebra przeszkadzają...
              • luksusowy_yacht Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 17:04
                ja tam wole miec zloto i platyne w szczece, bo lancuszek kazdy moze
                sobie kupic :]
    • hypatia69 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 14:58
      Yyyy... Co? O co się rozchodzi?
      • piwi77 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 15:02
        W końcu ktos odważny, nikt z tu obecnych wprowadzenia nie zrozumiał
        (bo nie mógł), ale żaden się nie przyznał.
        • Gość: purchawkapuknieta Re: Kocia wiara w natarciu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.09, 20:09
          no :)
          ale niektórzy na wszelki wypadek, zdążyli rzucić:
          Paliliście czarownice razem z kotami i co, fuszera, niedobitki się
          ostały? No to macie problem, bo dzisiaj palić już nie wypada,
          poprawność, Europa, ruchy feministyczne, sam widzisz, bieda.
          • piwi77 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 20:15
            To ja. Nie było to wysokich lotów, a mimo to zwróciłeś uwagę,
            dziękuję.
            • hypatia69 Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 20:20
              Może to nie o palenie kotów na stosie chodzi, a o kult Bastet? Bo ze
              sformułowaniem "kocia wiara" najbardziej mi się kojarzą obrzędy ku
              czci kociogłowej... Ale, o ile wiem, teraz nie są praktykowane.
              Przynajmniej w naszej cud-krainie...
              ;)
    • kolter_one Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 20:29
      rambo_pl napisał:

      > Kocia wiara nakazuje swoim komiwojażerom nie tylko chodzić po domach i
      > sprzedawać swoje "usługi" ale widzę, że korzystają z internetu by "firma"
      > rosła a konkurencja padła. Łatwo ich poznać- są wulgarni i plugawi wobec innych

      Ty chyba o sobie ?, bo ci których ja znam to nie bluzgają , nie dymają cudzych
      zon tacy ogólnie nudni są .
    • 33qq Re: Kocia wiara w natarciu. 02.01.09, 20:58
      To już nie tylko jakieś prasłowiańskie bajki się odgrzewa ale i wierzenia
      staroegipskie?
Pełna wersja