Kryzys. Wymysł medialny?

03.01.09, 15:46
Zastanawia mnie dysonans pomiędzy rzeczywistością kreowaną przez
media a 'widokiem z okna'. O tym jak wygląda kondycja finansowa
Polaków najłatwiej przekonać się można odwiedzając centra handlowe
(trzeba mieć nie lada cierpliwość by znaleźć miejsce parkingowe
czasach, podobno, katastrofy motoryzacyjnej). Firmy budowlane moich
znajomych i "znajomych znajomych" mają kontrakty na budowe domkow
jednorodzinnych juz na jesien 2009, moja żona mówi mi o ogromnej
ilosci osób czekajacych na "odblokowanie sie kredytow", zeby kupic
nowe mieszkania i domy (skad ludzie biora kase na splate kredytow
zaczynajacych sie od 350kpln?).

Jak to jest naprawdę z tym kryzysem? Jakie są Wasze odczucia?
Pozdrawiam z noworocznymi życzeniami.
    • niedo-wiarek Re: Kryzys. Wymysł medialny? 03.01.09, 16:48
      Większość Polaków nie ma żadnych zainwestowanych oszczędności -
      paradoksalnie komfortowa sytuacja. Wpływ kryzysu na ceny jest mocno
      niejasny. Przed świętami zwykle wszystko drożeje albo jest wypychane
      w ramach "promocji", więc okresowe zmiany o niczym nie świadczą. Coś
      się przebąkuje o grupowych zwolnieniach w różnych branżach. W sumie
      chyba nawet specjaliści nie mają większego pojęcia, jak się sytuacja
      rozwinie. Trzeba poczekać.
    • marzeka1 Re: Kryzys. Wymysł medialny? 03.01.09, 17:29
      Czytałam ostatnio, że mnóstwo Polaków nie ma żadnych oszczędności i żyje na
      kredyt, debet. Skąd wiesz, ile tych zakupów w centrach jest robionych na kartę,
      debet ciągle się powiększający. Poza tym zakłady zaczynają zwalniać. W moim
      mieście jeden z zakładów związanych z branżą samochodową zwolnił 300 osób,
      szykują się inni.
      • Gość: Ahmed Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.aster.pl 13.01.09, 07:35
        Tak mnie juz zwolili
    • Gość: abc... Nie ! Zajrzyj na poniższą stronę ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.09, 18:49
      pl.youtube.com/watch?v=qs0tEMAD2Ag
    • migreniasta Kryzys stał się faktem 03.01.09, 19:03
      Podstawowa komórka społeczna i pojedynczy człowiek jest elementem ,który jako
      ostatni odczuje skutki kryzysu.Jako ostatni też stanie się beneficjentem
      ewentualnej hossy. Spadek zamówień niektórzy dostrzegli już kilka lat temu,lecz
      dopiero teraz dostrzec je można mikroekonomicznym okiem. Spójrz na ceny
      podstawowych surowców.Spadły notowania ropy,miedzi,stali,etc,etc. Wniosek:
      Producenci nie widzą zamówień,gdyż banki nie mają możliwości kredytowania ponad
      pewną granicę ,którą wyznacza dyscyplina finansowa i zdrowy rozsądek.
      • Gość: oi Re: Kryzys stał się faktem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 18:52
        Przestańcie miernoty dziennikarskie pie...ć o jakimś kryzysie.
        50 lat mamy kryzys i mieliście pełne pory żeby o tym napisać .
        Dzisiaj ci co nagłaśniają o jakimś kryzysie mają w tym interes ,
        który polega na tym że społeczeństwo ma za to zapłacić .
        A firma która kupuje za milion zł serduszko orkiestry wolnych podatków ogłasza że jest w kryzysie .
      • Gość: kaatrin Re: Kryzys stał się faktem IP: *.dyn.optonline.net 12.01.09, 22:53
        Spójrz na ceny
        > podstawowych surowców.Spadły notowania ropy,miedzi,stali,etc,etc.
        Wniosek:
        > Producenci nie widzą zamówień,gdyż banki nie mają możliwości
        kredytowania ponad
        > pewną granicę ,którą wyznacza dyscyplina finansowa i zdrowy
        rozsądek.


        Ceny podstawowych surowcow spadly, poniewaz byly sztucznie
        napompowane przez instytucje finansowe, ktore spekulowaly na
        kontraktach typu "futures". Teraz te instytucje (takie jak fundusze
        typu "hedge") musialy ograniczyc spekulacje i ceny spadaja.
    • Gość: Wareg Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: 195.117.88.* 12.01.09, 12:32
      powiem tyle średnia firma produkcyjna przemysł lekki obroty wynoszą ok 70%
      ubiegłorocznych
      • Gość: Rozsadny Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.moodys.com 12.01.09, 12:55
        He he. Gratuluje optymizmu. Polska waluta juz rozpoczela rajd w dol-
        tam gdzie jej miejsce. Kryzys odczuli nasi najwieksi partnerzy
        handlowi (USA, UE) i zaklinaniem rzeczywistosci jest myslenie ze u
        nas "jakos to bedzie". Nie bedzie. Bedzie zle. Firmy beda zwlaniac
        ludzi, ciac (nadmiernie rozbuchane) koszty (min. pensje), przenosic
        produkcje tam gdzie taniej (czyli dalej na wschod) albo po prostu
        bankrutowac/zamykac u nas przedstawicielstwa. To co w USA trwa juz
        od prawie 2 lat, w UK i Europie zach od roku do nas dopiero dociera
        ale nie ma co sie ludzic ze nie dostanie sie "szaremu czlowiekowi".
        Dostanie sie pewnie bardziej niz moze sie wydawac przez pryzmat
        ostatnich, tlustych lat ktore odzwyczaily nas od mysli ze gospodarka
        jest cykliczna. co wiecej jej globalizacja oznacza ze jestesmy
        powiazani z tym co sie dzieje w swiecie na dobre (ostatnie lata) i
        na zle (nadchodzace lata). Sa jednak i plusy: innowacyjne firmy
        poradza sobie dobrze, pewnie powstanie troche nowych nisz ktore w
        prxyszlosci stana sie mocnymi graczami na rynku, a z perspektywy
        przecietnego Polaka ceny mieszkan spadna (do wlasciwych im poziomow)
        co ucieszy tych ktorzy maja oszczednosci i/lub dobrze platna prace
        i/lub beda szczesliwcami ktorym banki udziela kredytow. I tu rowniez
        nie pomoze zaklinanie rzeczywistosci przez lobby deweloperskie.
        Jesli deweloper nie bedzie w stanie sprzedawac mieszkan po kosztach
        (bo taniej sie "przeciez" nie da) zbankrutuje (bo "spali zapasy
        nagromadzonej w czasie hossy gotowki) i mieszkania trafia na rynek
        sprzedawane przez syndyka czyli za 2/3 albo polowe wartosci i
        przerosniete koszty dewelopera nie beda tu mialy zadnego znaczenia.

        Z tym ostatnim tez bedzie slabo bo poprzez problemy bankow (ktore w
        Polsce tez sa juz widoczne) znacznie zmniejszy sie kredytowanie dla
        firm-> inwestycje. A ze z drugiej strony znacznie zredukuje sie
        popyt (bo zwiekszy bezrobocie, zmnieszy dostepnosc kredytow
        konsumpcyjnych i sklonnosc ludnosci do ich zaciagania a wiec w sumie
        sila nabywcza) mozesz sobie wydedukowac jak to wplynie na sytuacje
        firm.
        Jak to mowia "what comes up must come down". A ze roslo szybko to i
        bolesnie spadnie. Ale i potem wzrosnie silniejsze- miejmy nadzieje
        ze z troche mniejsza dynamika co da nadzieje na wieksza stabilnosc w
        kolejnym cyklu gospodarczym.
      • Gość: .. Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 21:06
        nieduza firma branza reklamowa przychody 40-50% tego co rok wczesniej
    • Gość: Gosc Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.ericsson.net 12.01.09, 12:59
      Pracuje w banku przy sprzedazy kredytow hipotecznych.
      Do pazdziernika 2008 srednio udzielalem 4-7 kredytow miesiacznie na
      laczna kwote ok 1,5-1,8. Od trzech miesiecy nie udzielilem zadnego.
      Wiec kryzys jest. Zarabialem duzo, teraz minimum.

      • Gość: Mariola Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 14:57
        Gość portalu: Gosc napisał(a):

        > Pracuje w banku przy sprzedazy kredytow hipotecznych.
        > Do pazdziernika 2008 srednio udzielalem 4-7 kredytow miesiacznie na
        > laczna kwote ok 1,5-1,8. Od trzech miesiecy nie udzielilem zadnego.
        > Wiec kryzys jest. Zarabialem duzo, teraz minimum.
        >
        Udzielaliście kredytów na prawo i lewo ( i oczywiście wszystko było cacy) ,
        teraz zawęziliście kryteria więc mało kto je spełnia .
        A jeśli dużo zarabiałeś to na pewno odpowiednio dużo odłożyłeś.
    • jurek.powiatowy Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 13:01

      Kryzys jeszcze do nas nie dotarł. To działa na zasadzie fali tsunami. Gdzieś
      jest trzęsienie ziemi, a fala w różnym tempie dochodzi do różnych wysp zalewając
      je w mniejszym lub większym stopniu. Do Polski niestety także dojdzie. Przecież
      wiele zagranicznych firm ma tutaj swoje siedziby.
      A co do tych kredytów. No cóż, nauczyliśmy się brać kredyty a ciekawi mnie czy
      będziemy umieli je spłacać. Nie sztuką jest taki kredyt wziąć.
      • piwi77 Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 13:08
        Porównanie z tsunami mi się podoba. Ale na szczęście, im później
        fala dotrze, tym będzie bardziej płaska i mniej groźna.
        • papalaya Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 13:19
          z tym przenoszeniem na wschód to nie do końca tak...jeśli dla firmy
          glownym kryterium byłby koszt pracy, to od razu inwestowlaiby w
          Bangladeszu czy bliżej - kazachstanie czy Ukrainie...

          podstawowym czynnikiem jest obecnie przynaleźność naszego kraju do
          UE i dostep do alego unijnego rynku, dopiero potem idzie dostepnośc
          transportowa czy koszt pracy...

        • jurek.powiatowy Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 13:27

          Tak to prawda, że im później dotrze, to będzie mniej groźna. No i jest szansa na
          to, aby się przygotować. Dlatego mam taką nadzieję, że my aż tak bardzo tego
          kryzysu nie odczujemy.
    • mama2b wymyslem medialnym jest.... 12.01.09, 13:24
      ....ze kryzys to wymysl medialny. po to zeby nie przestraszyc ludzi
      kompletnie. przeciez chyba nie jest mozliwe ze jest ostry kryzys w
      usa a do polski tego super kraju nie dojdze. przeciez nawet do
      iralndii doszedl a u nas druga irlandia!
    • Gość: K4 Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: 212.106.138.* 12.01.09, 14:01
      Powoli dociera.
      W naszej firmie, należącej do koncernu zagranicznego, właśnie nadeszła fala
      zwolnień - 25% personelu.
      Firma projektowa, Duże miasto >200tyś.
      a u konkurencji podobnie, z tego co już się zdążyłem zorientować.
      Z tego co słyszę, to w średnich firmach i małych, tak samo redukcja do
      minimum... a jak wróci "dobrobyt" to będą znów zatrudniać :?
    • paco_lopez Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 14:05
      moje odczucia sa takie, że tyle jest dookoła samochodów iż nie dziwi
      mnie ze samochodówka stanęła z produkcją, bo kupe z tego zelastwa
      jeszcze jest nie spłacone. to tez powód przychamowania z
      rozdawnictwem kredytów, a było to juz obłędne wręcz, ze wartośc
      realna zabezpieczenia była znacznie niższa niż wartośc kredytu.
      w tej cześci świata musi zabraknąc papieru toaletowego i kartki
      trzebaby wprowadzic na cukier, żeby ludnośc odczuła kryzys. gdyby
      polacy w kryzys lat osiemdziesiątych wchodzili z takim
      nagromadzeniem dóbr jak teraz, to też małoby ich dotykał. mówie tu o
      liczbie par butów, kurtek i w ogóle ciuchów/capita. i mógłbym tak
      jeszcze długo, ale rzeczywiście słowo kryzys nie pasuje do tego co
      widac nie czytając gazet.
      • centriq Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 14:42
        co do rynku samochodów to jest niezły opis sytuacji
        interia360.pl/artykul/niedzwiedz-za-kolkiem,17087 ja sam nie lubię tego
        rozdmuchiwania na lewo i prawo ale nie można też powiedzieć że nic się nie dzieje
        • strasznyzdzich Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 18:15
          Swojego czasu bylem z tych co to nie wierza ale chociazby ten artykul albo to co
          ludzie mowia swiadczy ze ekonomia dopadla zwyklych ludzi jedyne plusy to to ze
          wlasnie pewne rzeczy mozna dostc taniej.
    • Gość: prztyk Nie wiem kim jest twoja zona. Z tego co rozumiem IP: *.zoominternet.net 12.01.09, 14:32
      byc moze pracuje w banku. I jej wiadomosc o ogromnej ilosci ludzi
      czekajacych na odblokowanie sie kredytu byc moze jest wlasnie
      kluczem do twojego zapytania. Wiekszosc tych ludzi poczeka sobie
      na odblokowanie sie kredytu, ale sie nie doczeka.

      Otoz blokowanie kredytu o ktorym mowi twoja zona sprawia ze
      gospodarka gwaltownie hamuje z powodu braku doplywu kapitalu na
      rynki finansowe. Znaczy to ze mieszkania u twoich znajomych
      deweloperow na jesien 2009 nie beda zaplacone, i inne zakupy nie
      sfinalizowane. Caly ten proces zabiera troche czasu. Polska, w
      ktorej boom ekonomiczno-nieruchomosciowy zaczal sie troche pozniej
      niz na Zachodzie, powinna byc odrobine cierpliwa w oczekiwaniu na
      ten kryzyz. Bo on tak jak sie spoznil z zaczeciem tak samo spozni
      sie z zakonczeniem. Ale tam dotrze. Wystarczy popatrzec dzis na
      Irlandie czy GB, a nawet USA. Te same mechanizmy rynkowe
      spowodowaly dotkliwe kryzysy w tych krajach. Polska nie bedzie
      inna. Czy tez, jedyna roznica bedzie, ze kryzys w Polsce byc moze
      bedzie troche przytlumiony poprzez ogromne srodki, jakie UE w
      najblizszych latach bedzie tam pompowac.
      • nadziejnik Re: Nie wiem kim jest twoja zona. Z tego co rozu 12.01.09, 14:35
        Otóż nie będzie pompować.Pompka się zepsuła. Ale kryzys nie dotknie nas tak bardzo.
    • Gość: m Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: 79.191.32.* 12.01.09, 15:07
      W moim mieście z firmy produkującej części samochodowe zwolniono 200 osób.
    • Gość: qqv Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.01.09, 15:53
      nie żaden wymysł. kupa ludzi na świecie potraciła oszczędności
      trzymane w funduszach. ich pieniądze po prostu wyparowały. i w
      naturalny sposób będą teraz wydawać mniej, żeby się odkuć lub
      odbudować jakoś oszczędności. dużo branż w związku z tym padnie, bo
      bardziej liczyć się będą artykuły pierwszej i może drugiej potrzeby,
      a nie trzeciej czy czwartej. to jest jak domino i dojdzie do Polski
      nieubłaganie. pytanie tylko, jak długo potrwa. z poprzedniego
      kryzysu wyciągnęło nas wejście do UE i nagłe otwarcie rynku pracy w
      IE i UK. z tego kryzysu nie wiem, co by nas mogło wyciągnąć, ale w
      sumie chyba tylko 2 lata zostały do otwarcia rynku pracy w D i A.
      odzwyczajcie się ludzie od kupowania w delikatesach a pogódźcie z
      biedronką.
      jakiś rok temu mój znajomny po stracie bardzo dobrej pracy i braku
      umiejętności odnalezienia się na rynku w ciągu 6 miesięcy schudł 20
      kg. i ponoć zna fajnego krawca co zwęża ubrania.
      • raskol Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 16:00
        Gdyby media nie trąbiły dziś że jest kryzys w USA to by paniki nie było, a tak
        każdy zaciska pasa i zaciska, a branża ma się dobrze. Mówi się że PKB spadnie z
        4 % do 2,5 %. Ale jakie to jest PKB ! Życze wszystkim dobrej pracy i nie
        zaciskanie pasa bo to tylko psuje gospodarkę. A co nas wyciągnie z tego pseudo
        kryzysu ? EURO 2012 oczywiście !
        • parkiecik Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 18:18
          ten kryzys nie jest wcale medialny. Moja rada to wykorzystać ten, czas na
          przygotowanie się do niego. Prognoza 2.5% wzrostu PKB to optymistyczny
          scenariusz w sytuacji, gdy banki nie udzielają kredytów, złoty słabnie. Do tego
          rząd będzie miał łamigłówkę jak sfinansować ponad 20 mld zł deficytu w sytuacji,
          gdy wszyscy uciekają od ryzyka. Mimo wszystko niewielki kraj nad Wisłą nie
          wydaje się w obecnej sytuacji najlepszym miejscem do lokowania gotówki. Co
          paradoksalne na dzień dzisiejszy każdy kto ma gotówkę, ucieka do USA, czego
          dowodem jest zerowe oprocentowanie tamtejszych obligacji rządowych.
    • minasz kryzys to swiadomy zabieg aby płacic mniej pracow- 12.01.09, 18:38
      -nikom
      • Gość: joyo Gdyby gazetom zakazano uzywac grubej trzcionki na IP: *.belf.cable.ntl.com 12.01.09, 22:19
        pierwszych stronach gazet, to mielibyśmy o wiele mniej nieszczęść na świecie,
        brak świadomości, bo czy patrzysz na rzeczywistość , czy na obraz rzeczywistości
        przekazany za pomocą gazet , tv , internetu, obraz bardzo zniekształcony . . .
        Ktoś powiedział, ze gdyby termometry były o cal dłuższe to wszyscy byśmy po
        umierali z wyziębienia, reagujesz na rzeczywistość, czy na obraz stworzony w
        twojej glowie
    • Gość: Tomek Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.rev.libertysurf.net 12.01.09, 22:18
      moze to nie jest wymysl medialny, ale media zdecydowanie przesadzaja
      straszac ludzi i selektywnie unikaja informacji o poprawach. wobec
      tego wszystcy zaczynaja wierzyc w kryzys, wstrzymuja sie z
      inwestycjami, zakupami itd. w konsekwencji kryzys 'wykrakany' z
      mediow przechodzi do rzeczywistosci. milles merci aux journalistes
    • Gość: Uklak Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.subscribers.sferia.net 12.01.09, 22:27
      Kryzys jest. W branży w której pracuję mocno odczuwalny. Zwolnienia
      w firmach współpracujących już są widoczne w mojej wiszą na włosku.
      Na ulicach kryzysu nie widać, bo ludzie wydają pieniądze zarobione
      we w miarę dobrym jeszcze dla polskiej gospodarki 2008, wydają też
      pewnie kasę wycofaną z funduszy. Kredyty chcą brać, bo zgodnie z
      zasadą "mnie to nie dotyczy" liczą na to, że kryzys ich nie dotknie.
      być może wszystko niedługo się skończy, być może nie. Who knows?
      • Gość: odporny Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 22:57
        Dostałem10%podwyżki,abym nie poszedł do konkurencji.Zaobserwowałem prawidłowośc
        - im większy nieudacznik ,tym bardziej pieprzy o kryzysie
        • pocoo Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 23:46
          Gość portalu: odporny napisał(a):

          > Dostałem10%podwyżki,abym nie poszedł do konkurencji.Zaobserwowałem prawidłowośc
          > - im większy nieudacznik ,tym bardziej pieprzy o kryzysie

          Ciesz się.Przy następnej wypłacie pensji dostaniesz wypowiedzenie z pracy.Poczekam aż o tym napiszesz.
        • Gość: gari Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.09, 10:46
          Gość portalu: odporny napisał(a):
          > Dostałem10%podwyżki,abym nie poszedł do konkurencji.Zaobserwowałem prawidłowośc
          > - im większy nieudacznik ,tym bardziej pieprzy o kryzysie

          Co za debilem trzeba być żeby wyciągać wnioski na temat ogólnego trendu bazując
          na jednym przykładzie
    • piwi77 Re: Kryzys. Wymysł medialny? 12.01.09, 23:05
      0lek napisał:

      > Jak to jest naprawdę z tym kryzysem? Jakie są Wasze odczucia?
      > Pozdrawiam z noworocznymi życzeniami.

      Kryzys jest faktem. Spada wzrost gospodarczy, a niektóre ważne dla
      nas kraje mają już recesję. Rośnie bezrobocie, spada złotówka, na
      giełdzie mamy wyprzedaż akcji. To są fakty, nie propaganda.
      • pocoo Re: Kryzys. Wymysł medialny? 13.01.09, 00:08
        Tylko bezmuzgowiec uważa kryzys za wymysł medialny sugerując się towarem w sklepach.Mój mąż dzisiaj poinformował mnie o wpływie kryzysu na jego firmę .Optymistom życzę dalszego dobrego samopoczucia.
        • pocoo Re: Kryzys. Wymysł medialny? 13.01.09, 00:13
          "Bezmu(ó)zgowiec napisałam z rozmysłem tylko nie ujęłam w cudzysłów.
          • piwi77 Re: Kryzys. Wymysł medialny? 13.01.09, 08:10
            Ja się na ortografii nie znam, nie stresuj się nią.
            Z kryzysu nie ma co sobie żartować, a optymizm należy lokować w
            chyba już uzasadnienej nadziei, że właśnie jestesmy świadkami jego
            dna.
    • Gość: Lord_Paradkos Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.chello.pl 13.01.09, 00:22
      Kurcze, wreszcie ktoś myśli podobnie ;-) Ja też uważam,że Kryzys to fakt
      medialny, który dostarcza tematów i napędza media już od jakiegoś czasu. Poza
      tym, ten osobowy już prawie Kryzys jest świetnym pretekstem, żeby właśnie
      zwalniać ludzi, przyoszczędzić itp. Myślenie "gdzieś tam jest, ale jeszcze do
      nas nie doszedł" jest właśnie elementem tego medialnego Kryzysu. Innymi słowy z
      Kryzysem jest trochę jak z Układem. Pozdrawiam
    • bo_gusz Re: Kryzys. Wymysł medialny? 13.01.09, 00:57
      Gratuluję tematu !!! Ubiegłes mnie.
      • szczery.usmiech.grabarza Caly ten kryzys to tylko gra pozorow. 13.01.09, 05:19
        A glupi lud to lapie!

        Wczoraj byla ropa po 150 dolarow za barylke, dzisiaj ponizej 40
        dolarow. Trabiono juz o tym, ze ropy niewiele juz zostalo i ze pekla
        jakas rura w Nigeria, dlatego jej cena musiala wzrosnac i niestety
        bedzie rosnac dalej...
        Nagle cena przestala. Czyzby nareperowano rure w Nigerii, czy tez
        przybylo nowych pol naftowych?

        To samo jest z kryzysem. Trzeba pospolstwo nastraszyc. Zwolnic
        pare setek tu i tam. Bebnic od rana do nocy, ze nadchodzi kryzys, ze
        tryliony dolarow dlugu, ze banki trzeba ratowac, ze recesja, zastoj,
        syf, kila i mogila... takie swiatowe gebbelsowskie bla bla bla.

        Niebawem przyjdzie "ukryta" inflacja i jak walec wyrowna to co
        wystawalo. I ciemny lud ma to kupic i kupuje!

        Po wiekszosci wpisow na tym forum widac, jak co niektore stare cioty
        ta propagande z latwoscia chwytaja, zaczynaja panikowac i trzasc
        swoimi dupami. Stare cioty naogladaly sie telewizji, nasluchaly
        radia... I o to tu chodzi! Teraz stare cioty dobrze wiedza, bo
        telewizja i prezydent mowili... sa pewne, ze to juz zaczelo sie
        naprawde.

        Cel jest taki, zeby pozbawic ludzi pieniedzy i... zmusic ich do
        pracy.
        • Gość: jasam Re: Caly ten kryzys to tylko gra pozorow. IP: *.zone3.bethere.co.uk 13.01.09, 09:41
          zamiast cytowac wyrywkowo fakty warto sie nad nimi zastanowic. Np dlaczego
          staniala ropa? Moze nie dlatego ze jest spisek ogolnoswiatowy ktory sie nie
          utrzymal (co jak rozumiem sugeruja niektorzy przedmowcy) ale po prostu dlatego
          ze spada na nia zapotrzebowanie. A kto glownie zuzywa rope? Przemysl. A dlaczego
          moze potrzebowac jej mniej? Hmmm moze mniej produkuje bo spadl popyt na towary?
          I teraz "niepoprawni optymisci" zagadka: czy to oznacza ze cos zlego sie dzieje
          w gospodarce czy nie? I czy to ze firmy wytwarzaja mniej jest faktem medialnym
          czy tez moze miec "jakies" przelozenie na zycie Wasze, Waszej rodziny,
          znajomych, sasiadow itd...

          A swoja droga polecam czasem zajrzec do jakiejsc ksiazki do ekonomii jesli
          samodzielne wyciaganie wnioskow z obserwacji swiata nie jest czyjas mocna strona...
          • Gość: hmm Re: Caly ten kryzys to tylko gra pozorow. IP: 217.149.246.* 13.01.09, 10:19
            dobrze gadasz.
    • Gość: mlasiak Re: Kryzys. Wymysł medialny? IP: *.sileman.net.pl 13.01.09, 11:50
      Nie ma żadnego kryzysu - na szczęście przynajmniej nie w Polsce. Mam masą nowych
      zamówień (branża usług remontowych), w marketach coraz więcej ludzi a samochody
      na parkingach też coraz lepsze. Kredyt 350K? Jeśli dochody statystycznej rodziny
      wynoszą ok 7K-10K netto (GUS znacznie zaniża) to spokojnie są w stanie wpłacić
      go w 20 lat. Do tego zarobki szybko rosną.
    • fatalne.dane.z.usa Re: Kryzys. Wymysł medialny? 13.01.09, 12:10
      Zobaczymy za pół roku jak będzie się zachowywać polska budowlanka.
      Narazie trzeba prosić na kolanach, żeby wzięli robotę.
    • szalony_kucharz Przypomina mi się dowcip kabaretu TEY 13.01.09, 15:13
      - Stój kto idzie?
      - Bieda.
      - Idziesz?
      - Idę!
      - Do nas nie wejdziesz. [...] Tu jest granica PRD [...] Polska Republika
      Dietetyczna.
      - Wpuść mnie! Wpuść mnie!
      - Słyszycie? Tak piszczy bieda.
      - Wpuść mnie!
      - Nie wejdziesz!
      - A czemu?
      - Hehehe... Czemu, się pyta? U nas na biedę już nie ma miejsca!

      I to by było mniej więcej tyle w temacie "Ja tam kryzysu nie widzę, bo półki
      sklepowe się uginają od wyrobów seropodobnych, szynek z kurczaka i luksusowej
      odzieży z second-handu"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja