mjot1
04.01.09, 19:19
błogą czynnością nicnierobienia całkowicie pogrążon trwałem sobie z
dala od ważkich spraw ojczyzny i narodu... Ale czas wracać na ziemię.
Doszły mnie oto słuchy, że niejaki Fanfaron (czy jakoś podobnie)
pomny nauk swego mistrza stosując „blitzkrig” przejął władzę w tzw.
publicznej TV i powyrzucał PiSowskich „fachowców”.
Ciekawym czy efendi wprowadził już bojkot tegoż „medium”?
Wszak niepowtarzalna to okazja by przemyślenia ukochanego przywódcy
wygłaszać w tubie toruńskiej jedynie słusznej.
Najniższe ukłony!
Niezorientowany acz zaciekawiony M.J.