sunnychris
04.01.09, 19:41
Od kilku miesiecy mieszkam w nowo wybudowanym bloku. Jakis czas po
mnie do mieszkania obok wrowadzili sie mlodzi na pierwszy rzut oka
sympatyczni ludzie. Wszystko byloby OK gdyby nie fakt prac remontowo-
wykonczeniowych po 22. Sasiad czasami potrafi wywiercic pare otworow
w murze o 1 w nocy. Kilka razy bylem u niego wieczorem proszac zeby
wykanczal mieszkanko o innej porze... Pomagalo zazwyczaj na 2-3 dni.
Po ostatniej rozmowie ( 3 lub 4 raz ) jest duzo lepiej... ale nadal
potrafi o 23 zaczac stukac mlotkiem o sciane... nim zdarze sie ubrac
on juz konczy... ale moje dziecko tez juz nie spi. Jak moge poradzic
sobie z tym problemem ? Mam dzwonic na policje i mowic ze sasiad
wlasnie wywiercil 4 otwory i obudzil mi dziecko ?? Udawac ze jest OK
bo przeciez halasuje tylko 4 x 5min w ciagu nocy ?? prosze o pomoc.
Naprawde wolalbym calo-nocna impreze raz w miesiacu niz takie
codzienne postukiwanie i wiercenie.