1-e malzenstwo homoseksualne zawarte w kosciele!

05.01.09, 18:16
I jest pierwsze malzenstwo homoseksualne zawarte w kosciele!
Od 1-go stycznia br. wprowadzono w Norwegii malzenstwa homoseksualne.
Zmieniono tym samym kilka przepisow, w tym prawo koscielne - kosciol norweski
ma od 1-go stycznia prawo do udzielania slubow malzenstwom miedzy osobami tej
samej plci. W piatek 2-go stycznia udzielono pierwszych slubow cywilnych, a
juz nastepnego dnia zostal zawarty w Norwegii pierwszy slub homoseksualny w
kosciele.
W ten sposob kosciol chrzescijanski ewangelicki norweski realizuje
najwazniejsze przykazanie chrzescijanstwa - przykazanie milosci. Kosciol
chrzescijanski katolicki rzymski sprzeniewierza sie temu przykazaniu.

The church law (Norway has a state church) is changed as well so the Norwegian
Church gets the right to perform gay marriages without being obliged to do so.
www.european-democracy.org/archives/2008/03/16/norway-gets-gay-marriage-ja-vi-elsker-dette-landet/
    • nick3 To dobra wiadomość. 05.01.09, 19:23

      To dobrze, że chrześcijanie w najbardziej cywilizowanych
      społeczeństwach Zachodu doszli do takiego czytania Biblii, które nie
      jest bałwochwalcze i nie robi z niej "papierowego papieża"
      (sformułowanie Lutra!;)

      I rozumie, że "słowem Bożym" jest ona wtedy, kiedy inspiruje ludzi
      do realnej życzliwości, a bynajmniej nie jest nim wtedy, kiedy z
      historycznego wytworu (jakim jest Biblia), nieuchronnie
      przenikniętego mentalnością dawnych społeczeństw, robi się źródło
      niewolniczo przestrzeganych zasad.
      • arek103 Tez tak uwazam 05.01.09, 19:48
        nick3 napisał:

        >
        > To dobrze, że chrześcijanie w najbardziej cywilizowanych
        > społeczeństwach Zachodu doszli do takiego czytania Biblii, które nie
        > jest bałwochwalcze i nie robi z niej "papierowego papieża"
        > (sformułowanie Lutra!;)

        Papierowy papiez - niezle ;)

        > I rozumie, że "słowem Bożym" jest ona wtedy, kiedy inspiruje ludzi
        > do realnej życzliwości, a bynajmniej nie jest nim wtedy, kiedy z
        > historycznego wytworu (jakim jest Biblia), nieuchronnie
        > przenikniętego mentalnością dawnych społeczeństw, robi się źródło
        > niewolniczo przestrzeganych zasad.

        Oczywiscie.
    • katrina_bush Homo-małżeństwa to dziecko liberal. protestantyzmu 05.01.09, 19:39
      arek103 napisał:

      > I jest pierwsze malzenstwo homoseksualne zawarte w kosciele!
      > Od 1-go stycznia br. wprowadzono w Norwegii malzenstwa
      homoseksualne.
      > Zmieniono tym samym kilka przepisow, w tym prawo koscielne -
      kosciol norweski
      > ma od 1-go stycznia prawo do udzielania slubow malzenstwom miedzy
      osobami tej
      > samej plci. W piatek 2-go stycznia udzielono pierwszych slubow
      cywilnych, a
      > juz nastepnego dnia zostal zawarty w Norwegii pierwszy slub
      homoseksualny w
      > kosciele.

      bo homo-małżeństwa to dziecko liberalnego protestantyzmu

      lewica i liberałowie przejeli homo-małżeństwa od Ewangelików
      • arek103 Re: Homo-małżeństwa to dziecko liberal. protestan 05.01.09, 19:49
        katrina_bush napisała:

        ...
        > bo homo-małżeństwa to dziecko liberalnego protestantyzmu
        >
        > lewica i liberałowie przejeli homo-małżeństwa od Ewangelików

        Mozliwe...
        • katrina_bush lewica byla długo przeciw homo-małżeństwom 05.01.09, 20:08
          arek103 napisał:

          > katrina_bush napisała:
          >
          > ...
          > > bo homo-małżeństwa to dziecko liberalnego protestantyzmu
          > >
          > > lewica i liberałowie przejeli homo-małżeństwa od Ewangelików
          >
          > Mozliwe...

          dajmy na to, lewica byla długo przeciw homo-małżeństwom

          a zwłaszcza anarchiści, maoiści i neo-komuniści

          homo-małżeństwa miały rzekomo dodatkowo cementować obecny drobno-
          mieszczański system

          p. s.
          ja osobiście jestem przeciwko homo-małżeństwom, bo jestem przeciw
          każdej formie instytucjonalizacji intymnego i osobistego związku
          dwojga ludzi

          miłość, zaufanie i przyjaźń to nie instytucja ani przepis prawny
          • Gość: pita Re: lewica byla długo przeciw homo-małżeństwom IP: 149.254.58.* 05.01.09, 20:17
            > ja osobiście jestem przeciwko homo-małżeństwom, bo jestem przeciw
            > każdej formie instytucjonalizacji intymnego i osobistego związku
            > dwojga ludzi

            ale instytucjalizacji podlega wylacznie aspekt ekonomiczny, nie osobisty, czy
            intymny zwiazku.
            ps. Niemniej jednak piekna postawa. Wyjdziesz za mnie ;)?
            • Gość: pita Re: lewica byla długo przeciw homo-małżeństwom IP: 149.254.58.* 05.01.09, 20:20
              > ale instytucjalizacji

              oj zjadlem "on"
              • arek103 Re: lewica byla długo przeciw homo-małżeństwom 13.01.09, 17:18
                Gość portalu: pita napisał(a):

                > > ale instytucjalizacji
                >
                > oj zjadlem "on"

                Lewica byla długo przeciw homo-małżeństwom, ale przestala byc. W niektorych
                krajach prawica nie jest przeciwko homo-małżeństwom.
          • arek103 Re: lewica byla długo przeciw homo-małżeństwom 05.01.09, 23:20
            katrina_bush napisała:

            ---
            > dajmy na to, lewica byla długo przeciw homo-małżeństwom
            >
            > a zwłaszcza anarchiści, maoiści i neo-komuniści
            >
            > homo-małżeństwa miały rzekomo dodatkowo cementować obecny drobno-
            > mieszczański system
            >
            > p. s.
            > ja osobiście jestem przeciwko homo-małżeństwom, bo jestem przeciw
            > każdej formie instytucjonalizacji intymnego i osobistego związku
            > dwojga ludzi
            >
            > miłość, zaufanie i przyjaźń to nie instytucja ani przepis prawny

            to w takim razie powinno sie tez zdelegalizowac malzenstwa heteroseksualne
    • Gość: A co tam.... Jasne ....nastepne beda sluby z kotem , psem IP: *.dsl.teksavvy.com 05.01.09, 20:33
      • Gość: tygrys Re: Jasne ....nastepne beda sluby z kotem , psem IP: 149.254.58.* 05.01.09, 20:43
        jesli kto roznicy miedzy czlowiekiem, a psem i kotem nie widzi, to ja jestem za.
        Niech sie hajta.
        • arek103 Re: Jasne ....nastepne beda sluby z kotem , psem 11.01.09, 10:52
          Gość portalu: tygrys napisał(a):

          > jesli kto roznicy miedzy czlowiekiem, a psem i kotem nie widzi, to ja jestem za
          > .
          > Niech sie hajta.

          Oczywiscie :)
      • arek103 a ty wolisz z psem czy z kotem? :) 05.01.09, 23:08
        a moze z krowa?
      • arek103 a jak kot zamiauczy... 06.01.09, 20:00
        to bedzie to znaczyc sakramentalne tak czy nie?...
    • mg2005 Re: 1-e malzenstwo homoseksualne zawarte w koscie 11.01.09, 12:20
      arek103 napisał:

      > W ten sposob kosciol chrzescijanski ewangelicki norweski realizuje
      > najwazniejsze przykazanie chrzescijanstwa - przykazanie milosci.
      Kosciol
      > chrzescijanski katolicki rzymski sprzeniewierza sie temu
      przykazaniu.

      Bzdury. Czy Kościół zakazuje im miłości ?... Kościół potępia
      sodomię, która poniża ludzką godność. Pederastia to zaprzeczenie
      miłości.

      To "kosciół" ewangelicki legalizuje grzech sodomii i ludzkiego
      poniżenia...

      >
      > The church law (Norway has a state church)

      Dlaczego nie biadolisz, że Norwegia jest państwem wyznaniowym
      (kościół państwowy) ?... :)
      • arek103 Re: 1-e malzenstwo homoseksualne zawarte w koscie 11.01.09, 13:19
        mg2005 napisał:

        > arek103 napisał:
        >
        > > W ten sposob kosciol chrzescijanski ewangelicki norweski realizuje
        > > najwazniejsze przykazanie chrzescijanstwa - przykazanie milosci.
        > Kosciol
        > > chrzescijanski katolicki rzymski sprzeniewierza sie temu
        > przykazaniu.
        >
        > Bzdury. Czy Kościół zakazuje im miłości ?...

        Kosciol rzymsko-katolicki tak. Kosciol ewangelicki nie zakazuje, nawet ja
        blogoslawi.

        > Kościół potępia
        > sodomię, która poniża ludzką godność. Pederastia to zaprzeczenie
        > miłości.

        Sodomia jest wtedy jak zdradzasz zone. Tak samo w przypadku dwoch mezczyzn w
        zwiazku homoseksualnym - sodomia jest wtedy jak jeden zdradza drugiego. Katolicy
        polscy popelniaja ogromny blad nazywajac milosc sodomia.

        > To "kosciół" ewangelicki legalizuje grzech sodomii i ludzkiego
        > poniżenia...

        Kosciol ewangelicki legalizuje milosc.

        > >
        > > The church law (Norway has a state church)
        >
        > Dlaczego nie biadolisz, że Norwegia jest państwem wyznaniowym
        > (kościół państwowy) ?... :)

        Mylisz pojecia - panstwo wyznaniowe jest wtedy jak kosciol kontroluje
        spoleczenstwo. W Norwegii jest odwrotnie - spoleczenstwo kontroluje kosciol, a
        glowa kosciola jest krol, a nie osoba z innego panstwa, czyli papiez. Osobiscie
        zaluje, ze Polska nie ma swojego kosciola panstwoego, malo brakowalo, a mialaby
        go zreszta, byly takie zamiary w dobie reformacji.
        • nick3 "Sodomia" - religijne słowa do zohydzania seksu 11.01.09, 13:38

          Seks jest dziedziną emocjonalnie bardzo wrażliwą, więc łatwo
          wdrukować człowiekowi (zwłaszcza w dzieciństwie) różne fobie,
          poczucie winy i poniżenia.

          Zwłaszcza, gdy pewne oceny (zapodane przez 'tradycję') są w danym
          społeczeństwie bezrefleksyjnie powtarzane przez większość ludzi.

          Tak jest z "sodomią" (cóż za urokliwe słówko!:)

          To pojęcie kompatybilne z czasami biblijnego obyczaju
          zakopywania "sodomitów" żywcem w ziemi (Bóg nota bene, nie
          zapominajmy, jest "Miłością";), ale nie z naszą wrażliwością
          współczesną.


          Każdy seks można by skutecznie zohydzić (heteroseksualny tak samo
          jak homoseksualny, genitalny tak samo jak analny czy oralny).

          I później gadać, że "poniża ludzką godność".


          Czytając średniowiecznych kaznodziejów, z jaką pogardą opisywali
          seks "normalny", można sobie z powodzeniem wyobrazić, że ich
          słuchacze nie potrafili się inaczej odnosić do seksu niż z
          obrzydzeniem.

          Pewnie nie mieli wątpliwości, że "poniża on ludzką godność" (w
          istocie w średniowieczu było to powszechne przekonanie, w razie
          czego służę cytatami).


          Tylko, do cholery, po co zohydzać coś, co może być przeżywane jako
          uszczęśliwiające!?

          A zwłaszcza, czy wolno zohydzać coś, co jest nieodłączną naturą
          części ludzi?

          Moim zdaniem tradycja biblijna jest tu tradycją zbrodniczego
          prześladowania i należy to sobie jasno powiedzieć.

          • arek103 Grzech sodomski 11.01.09, 15:13
            nick3 napisał:

            ...
            > Tylko, do cholery, po co zohydzać coś, co może być przeżywane jako
            > uszczęśliwiające!?
            >
            > A zwłaszcza, czy wolno zohydzać coś, co jest nieodłączną naturą
            > części ludzi?
            >
            > Moim zdaniem tradycja biblijna jest tu tradycją zbrodniczego
            > prześladowania i należy to sobie jasno powiedzieć.

            A malo kto w ogole zdaje sobie sprawe, ze grzech sodomski polegal na pogwalceniu
            zasady goscinnosci, a nie na takich czy innych technikach seksualnych. Nam
            zreszta na religii ksiadz mowil, ze grzech sodomski jest ze zwierzetami :)
            • nick3 ...polegał na niegościnności! 11.01.09, 22:28

              To prawda, co piszesz. Uczciwa egzegeza biblijna nie pozostawia
              wątpliwości, że opisywani w legendzie biblijnej mieszkańcy Sodomy
              zostali potępieni w istocie za niegościnność (wobec aniołów IHVH), a
              nie za typ upodobań seksualnych.

              Prawo żydowskie wprawdzie zawierało zakazy seksualne dotyczące
              niektórych odmian seksu.

              Ale, jeśli bliżej się wczytać, chodziło nie tyle o seks między
              mężczyznami, co o pewne jego techniki.

              • arek103 Re: ...polegał na niegościnności! 11.01.09, 23:35
                nick3 napisał:

                >
                > To prawda, co piszesz.
                ...

                Ja pisze zawsze prawde. Dlatego admini tak czesto wycinaja mi wpisy ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja