wolf69
08.01.09, 10:11
Narasta antysemityzm. Policja chroni Żydów!
I to gdzie? W Szwecji. Spokojnej, sennej, politycznie poprawnej.
Gdyby coś takiego działo się w Polsce... strach pomyśleć, co
trąbiłyby media na świecie.
Co by się działo, gdyby choć jedną synagogę próbowano podpalić w
Polsce?
www.pardon.pl/artykul/7429/narasta_antysemityzm_policja_chroni_zydow
no właśnie. Ostatnie pytanie jest kluczowe. Uważam, że społeczeństwo
w Polsce obawia się wyrażać swoje poglądy, bo pewne środowiska,
które przypisały sobie niby "nowoczesne" spojrzenie na świat, brak
zaściankowości, itp. są zbyt mocne.
W Polsce powinniśmy śmielej wyrażać swoje poglądy, a szczególnie na
tematy, które przez pewne środowiska uznawane są za tematy tabu,
czyli - homoseksualizm, aborcja, Żydzi, feminizm, a w niektórych
krajach nawet pedofilia (np.: Holandia- tam niczego nie można
krytykować jeśli nie chcesz być uznany za faszystę - choć i to się
zmienia, głównie za sprawą coraz większej społeczności islamskiej i
starszych wiekowo rdzennych Holendrów). Pisząc "tematy tabu" mam na
myśli sprowadzanie oponenta w dyskusji na wyżej wyminione tematy do
roli - mohera, zaściankowego mohera, faszysty itp.
Środowiska lewicowo-liberalne nie chcą nawet dyskutować na pewne
tematy. A lewica w krajach Zachodu na wieść o podpaleniu w Polsce
synagogi od razu by zorganizowała ogromne marsze i demonstracje
przed naszymi placówkami. Podwójna moralność "nieomylnych i
nowoczesnych" lewaków?