szatanka_78
09.01.09, 10:40
Witam
W tamtym roku kolo sierpnia poszlam do adwokatki w Kielcach, mialam dosc skomplikowana sprawe, ale dogadalysmy sie ze pomorze dlugo rozwiazywala sprawe i dopiero w grudniu udalo mi sie z nia umowic, bo mimo moich prob to byla albo zajeta, albo nie odbierala tel, po protu co tu duzo mowic "olewala" moze nie sprawe ale czlowieka czyli mnie bo jesli ktos nie odbiera tel iles razy z rzedu to jak to mozna nazwac. Wiec kiedy mi sie udalo z nia spotkac okazalo sie, ze zalatwimy to w inny sprosob niz oczekiwalysmy i w zwiazku z tym on mi odda czesc wplaty jaka dalam , miala zrobic przelew ale do tej pory go nie zrobila czyli minelo juz 3 tygodnie a ONa nadal nie zrobila przelewu. Prosze poradzcie jak zalatwiac takie sprawy, nie rozumiem w czym problem, kobieta jest dziwna bo skoro przelew robi tak dlugo dla mnie to chore, a ja juz kilka razy dzwonilam i upominalam sie o ten przelew . Jak zadzonilam po ok 2 tyg to mi powiedziala ze odebrala wlasnie wzroty przelewow bo nie doszedl no to jej podalam znowu nr konta i czekam znowu 4 dzien na przelew ..ehhh i jak tu byc dobrym, milym i uczciwym skoro wlasnie adwokaci Ci ktorzy powinni dawac przyklad tak pomiataja ludzmi?